Dodaj do ulubionych

Naklejki na źle parkujące auta

17.04.10, 10:52
Dzień dobry
Chciałem Państwa poinformować, że moja propozycja naklejania naklejek trudno zrywanych na źle zaparkowanych samochodach, na zebraniu Wspólnot RJ 1, 2, 3, 4 znalazła Wasze poparcie.
Dlatego też w najbliższym czasie skonsultuję z Zarządem WM, formę naklejania takich naklejek oraz opracuję regulamin dotyczący tej sprawy.

Administrator RJ (M.Kowalski)

Ps. Sprawa na razie dotyczy w/w wspólnot. W najbliższy wtorek o opinię na ten temat zapytam mieszkańców RJ5.
Obserwuj wątek
    • grabsztyna Re: Naklejki na źle parkujące auta 17.04.10, 19:49
      Panie Administratorze czy będzie to robione pod osłoną nocy i czy
      Pan będzie Władzą Wykonawczą? gdyż jawne niszczenie mienia
      prywatnego jest chyba karane, oczywiście mogę się mylić, to Pan i
      Zarząd napewno posiadają pełną wiedzę na ten temat.
      Proponuję zwrócić uwagę na przepisy dotyczące odholowania auta z
      osiedli zamkniętych lub dokładne i czytlene oznaczenie stref zakazu
      parkowania.
    • mf06 Re: Naklejki na źle parkujące auta 18.04.10, 12:32
      Witam,
      Pomysł bardzo doby. Popieram.
      Tylko mam takie małe pytanie: co z miejscami parkingowymi dla R1, które nie są oznakowane? Teoretycznie należą się po jednym na mieszkańca tego etapu. A gdy wraca się np. o 22, rzadko, ale zdarza się, że wszystkie są zajęte (kilka razy tak mi się zdarzyło). Gdzie wtedy mam zaparkować? A gdy będzie restrykcyjnie przestrzegany zakaz parkowania, na pewno te miejsca będą częściej zajęte. Czy mogę poprosić ochroniarza, żeby mi znalazł delikwenta, który parkuje "nielegalnie" i go poprosić, nawet o północy o zwolnienie miejsca?
      Wyjaśniam, że mam JEDEN samochód i nie przeszkadza mi, że gdy zaparkuję, muszę przejść 200 m (tzn. nie muszę mieć wolnego pod samym blokiem). A może oznakować miejsca dla R1 pod konkretne bloki (czy choćby dla konkretnego etapu)? Kiedyś był taki pomysł, żeby przepustki były różnokolorowe dla różnych etapów, a do tego np przy parkowaniu, gdyby musiały być umieszczone za szybą auta???
      Inne rozwiązanie: gdyby ochroniarz miał listę nr rejestracyjnych dla R1, mógłby sprawdzić kto parkuje nie na swoim miejscu.
      • lidia001 Re: Naklejki na źle parkujące auta 18.04.10, 13:41
        To w takim razie wolałabym, aby taki ochroniarz sprawdzał, czy ktoś z R1 nie
        parkuje przypadkiem na miejscach innych wspólnot.
        Uważam, że te miejsca z R1 powinny zostać sprzedane, bo jakim niby prawem R1 ma
        mieć bezpłatne miejsce parkingowe, a inni muszą płacić ?
        • kaszmir121 Re: Naklejki na źle parkujące auta 18.04.10, 16:47
          Miejsca dla R-1 były w ramach promocji jak również brak udziału w
          drogach wspólnych . Przy zakupie mieszkania w R-1 deweloper
          gwarantował jedno miejsce parkingowe nie odpłatnie dla każdego
          lokalu .A to że mieszkańcy mają po parę samochodów i parkują wszyscy
          na osiedlu to nawarstwia problem parkowania . My jako mieskańcy
          możemy podjąć uchwałe jednen lokal jedno miejsce parkingowe a reszta
          parkuje po za osiedlem . Gdy taka by uchwała weszła w życie to wtedy
          będzie do piero porządek na osiedlu .
        • mf06 Re: Naklejki na źle parkujące auta 19.04.10, 08:14
          Miejsca innych wspólnot są wykupione i zabarykadowane (przynajmniej teoretycznie) słupkami. Poza tym nie rozumiem Twojego toku myślenia: po co miałbym szukać miejsc w głębi osiedla (R1 jest przy bramie!!!), jeżeli mam prawo do miejsca blisko bramy i mieszkania (???)
          Co do sprzedaży miejsc, to tak jakbyś kupiła coś za co inni za jakiś czas płacą drożej i kazaliby Ci dopłacać. To że zasady sprzedaży (ogólnie w całym kraju) uległy zmianie wraz ze wzrostem popytu na mieszkania i teraz płaci się za miejsca parkingowe, nie znaczy, że wszyscy, którzy kiedyś kupili mieszkania mają dopłacać!!! Jakbyś kupiła mieszkanie 8 lat temu też miałabyś bezpłatnie. Jeżeli tego nie rozumiesz przykro mi. Jakiekolwiek pretensje, to ewentualnie powinnaś mieć do Mennicy, że zmieniła zasady pomiędzy kolejnymi etapami (choć moim zdaniem bezzasadne, bo niby dlaczego mieliby rezygnować z zarobku dodatkowego, jeżeli w całym kraju taka tendencja zapanowała, a jak widać chętni na wyłożenie kasy się znaleźli-co rozumiem). A jeżeli się nie zgadzałaś, może było trzeba nie zawierać tak niekorzystnej i złodziejskiej umowy!!!
          Nie chcę nikogo obrażać, ale również ze swojej strony bardzo proszę o wpisy z sensem.
          Z góry dziękuję.
              • pogromca_debilizmu Re: Naklejki na źle parkujące auta 19.04.10, 10:26
                hm.. jak na moją logikę nie można osłupkować miejsc na RJI - trzeba najpierw
                rozważyć prawo własności.... jak ktoś trzeci ma udział w tym miejscu to niby
                dlaczego ktoś ma z tego korzystać na wyłączność? a jak można wykupić te miejsca
                to ogłoszenie i wykup.... i problem z głowy... zostanie 14 miejsc dla gości -
                ochrona będzie miała 14 przepustek dla gości - wyda je i nie będzie wpuszczać
                następnych aut na osiedle. Dla mnie najlepsza metoda.... i każdy wjedzie tylko
                jednym autem na które ma wykupione miejsce lub garaż... skończą się wynajmy
                garaży i miejsc parkingowych i zastawianie klatek a za to zrobi się tloczno na
                parkingu pod kaufem....
                • mf06 Re: Naklejki na źle parkujące auta 19.04.10, 11:10
                  pogromca_debilizmu napisał:

                  > hm.. jak na moją logikę nie można osłupkować miejsc na RJI - trzeba najpierw
                  > rozważyć prawo własności.... jak ktoś trzeci ma udział w tym miejscu to niby
                  > dlaczego ktoś ma z tego korzystać na wyłączność? a jak można wykupić te miejsca
                  > to ogłoszenie i wykup.... i problem z głowy...

                  Wykup to nie do końca problem z głowy. Kupując legalnie i w pełni władz
                  umysłowych obojga stron mieszkanie przy R1 na początku budowy naszego pięknego
                  (serio) osiedla, jak ktoś wcześniej już napisał deweloper zagwarantował (co w
                  dzisiejszych czasach może być niewiarygodne) jedno miejsce na jeden lokal (w
                  cenie tegoż lokalu (!)) dla ówcześnie kupujących.
                  Dlaczego ja i wielu innych w tej chwili musielibyśmy wykładać kasę (i do tego
                  niemałą) na coś, co podpisując umowę mieliśmy ZAGWARANTOWANE? Rozumiem, że wielu
                  boli, że oni zapłacili,a inni wcześniej nie. Taka już nasza polska mentalność.
                  Ale postawcie się w sytuacji mieszkańców R1. Wam to kosztów poniesionych już nie
                  zwróci!
                  • komentator_osiedlowy Re: Naklejki na źle parkujące auta 20.04.10, 06:47
                    do mf06

                    Mnie to nie boli zupełnie ale jest to chyba jedyny sposób żeby uregulować jakoś
                    tą kwestię. Masz miejsce z słupkiem i wszystko jest jasne. W przeciwnym wypadku
                    tak naprawdę może tam parkować każdy i nie ma takiej siły która by mu zabroniła
                    lub sprawdziła czy faktycznie może tam stawać czy nie.
                    Co do naklejek to fajny pomysł ale obawiam się że z wykonaniem będzie problem.
                    Pożyjemy zobaczymy.
                      • 17aga Re: Naklejki na źle parkujące auta 20.04.10, 09:05
                        pogromca_debilizmu napisał:

                        > oczywiście że będzie problem... bo i tak Zarząd RJV będzie miał inne zdanie niż
                        > wszyscy i inicjatywa polegnie....


                        To najwyżej przyjmie samochody z terenów innych Wspólnot, gdzie nalepki będą stosowane...
                        • pogromca_debilizmu Re: Naklejki na źle parkujące auta 20.04.10, 10:17
                          niekoniecznie.... postawili już w jednym miejscu obleśne słupki... postawią i w
                          następnych..... i w d... będa mieli reszte.... tego się obawiam... gadałem z
                          jednym z członków Zarządu i mam duuuże obiekcje co do ich działań.... moim
                          zdaniem to dzieci które bawią się w Zarząd.... nie bardzo wiedzą o co w tym
                          wszystkim chodzi.... a jak coś nie wiedzą to odsyłają do administratora lub
                          mówią że to on nie zrobił.... dziwne...
                          • 17aga Re: Naklejki na źle parkujące auta 20.04.10, 10:30
                            pogromca_debilizmu napisał:

                            > niekoniecznie.... postawili już w jednym miejscu obleśne słupki... postawią i w
                            > następnych..... i w d... będa mieli reszte.... tego się obawiam... gadałem z
                            > jednym z członków Zarządu i mam duuuże obiekcje co do ich działań.... moim
                            > zdaniem to dzieci które bawią się w Zarząd.... nie bardzo wiedzą o co w tym
                            > wszystkim chodzi.... a jak coś nie wiedzą to odsyłają do administratora lub
                            > mówią że to on nie zrobił.... dziwne...


                            U nas (RJIV) też w pierwszym roku był "autorski zarząd", co nie sprawdziło się z prostych powodów, tzn. nie sposób organizować coś dla części osiedla, jeśli jest ono jednym organizmem. Negocjowanie z firmami zewnętrznymi a potem z innymi zarządami na osiedlu mija się z logiką. U nas już po roku było wiadomo, że działania oddzielnego zarządu są nieefektywne, w związku z czym jedna z "naszych osób" dołączyła do dużego zarządu, a wspólnota to przegłosowała.
                            Sądzę, że także u Was rozsądek weźmie górę nad indywidualnymi ambicjami i dołączycie do naszego Zarządu.
                          • rajski-gracz Re: Naklejki na źle parkujące auta 22.04.10, 11:36
                            Do pogromcy-debilizmu
                            Z tego co wiem, slupki postawili dla tego,bo samochody zajmowaly
                            caly chodnik i utrudnialy wjazd na osiedle.
                            Zima pokazala, ze bylo to dobre rozwiazanie /wozki wejscie na
                            osiedle/.Bylem na zebraniu RJI-IV istawianie donic lub slupkow przed
                            altankami smietnikowymi ma byc realizowane
                            Nalepki popieram bo to jest pomysl do przeprowadzenia.

                            pozdrawiam
            • kursk8 Re: Naklejki na źle parkujące auta 19.04.10, 11:19
              calkiem logiczne, a kto ma 3 samochody, to ma problem...

              assessander napisał:

              > Not to słupki postawić na miejscach R I i przydzielić do lokalu
              > zgodnie z zasadą 1 miejce dla 1 lokalu i koniec płaczu nieszczęśnikó
              > z R1
              >
              • select19 Re: Naklejki na źle parkujące auta 20.04.10, 13:19
                Art. 288 par. 1. Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni
                niezdatną do użytku…

                Czynność polega na zniszczeniu, uszkodzeniu lub uczynieniu niezdatną
                do użytku cudzej rzeczy. W wypadku zniszczenia rzeczy zachodzi jej
                całkowite unicestwienie bądź uszkodzenie idące tak daleko, że rzecz
                przestaje przynależeć do tego rodzaju, do jakiego należała przed
                czynem. Uszkodzenie stanowi naruszenie substancji rzeczy bez jej
                unicestwienia (Dąbrowska-Kardas, Kardas (wsmile Zoll III, s. 366;
                Górniok, Pleńska, Przestępstwa... (wsmile System 1989, s. 441).
                Uczynienie rzeczy niezdatną do użytku sprowadza się do wywołania
                niemożności używania jej zgodnie z przeznaczeniem, bez fizycznego
                naruszenia jej substancji. Chodzi zarówno o niezdatności rzeczy do
                użytku zgodnego z jej normalnym (typowym) przeznaczeniem, jak z
                przeznaczeniem, jakie nadał jej pokrzywdzony. Relewantne jest
                zarówno spowodowanie całkowitej, jak częściowej bezużyteczności
                rzeczy (Dąbrowska-Kardas, Kardas (wsmile Zoll III, s. 368).
                W literaturze znany jest pogląd, że uczynienie rzeczy niezdatną do
                użytku nie jest relewantne prawnokarnie, jeżeli dla przywrócenia
                normalnej użyteczności rzeczy nie jest potrzebny nakład kosztów ani
                pracy (Andrejew, Kodeks, s. 192). Pogląd ten nie jest w pełni
                trafny. Jeżeli bowiem dla przywrócenia normalnej użyteczności rzeczy
                nie były potrzebne nakłady, lecz właściciel lub posiadacz poniósł
                szkodę majątkową (np. w postaci utraconych spodziewanych korzyści;
                por. niżej), brak jest racji dla uznania czynu sprawcy za bezkarny
                (Kulik, Z prawnokarnej..., s. 84 i n.).
                Zniszczenie, uszkodzenie lub uczynienie niezdatną do użytku rzeczy
                skutkujące szkodą majątkową nieprzekraczającą 250 zł stanowi
                wykroczenie art. 124 k.w.
                Oczywiście uwzględnić należy rzeczywisty uszczerbek, jak również
                utracone korzyści.
                Omawiane przestępstwo może polegać również na uczynieniu rzeczy
                niezdatną do użytku. Należy przez to rozumieć pozbawienie rzeczy
                właściwości użytkowych, jednakże bez istotnego naruszenia jej
                substancji (np. zatkanie przewodu doprowadzającego gaz, odcięcie
                zasilania lub wprowadzenie takich zmian, które uniemożliwiają pracę
                silnika, użytkowania pojazdu, komputera czy innego urządzenia).
                Nadmienię, iż ściganie następuje na wniosek.
                Jestem zwolennikiem uregulowania kwestii związanych z parkowaniem,
                niemniej jednak odnoszę wrażenie, iż działania administracji w tej
                kwestii są pozorowane. Pomysł z naklejkami jest podobny do sytuacji
                związanej z ustawieniem tablic (znaków) zakazujących parkowania o
                których w przeszłości informował administrator.
                Oczywiście można polemizować, czy naklejka na bocznej szybie
                uniemożliwia jazdę i użytkowanie pojazdu; czy klej jest łatwo
                usuwalny (przy użyciu jakich środków) itp.
                  • kudlaty007_rj Re: Naklejki na źle parkujące auta 20.04.10, 14:11
                    Tak oczywiście to ruchy pozorowane, dzwoniłem kilkukrotnie do adm. z pytaniem
                    kiedy zostanie wprowadzona jakaś organizacja ruchu, najpierw słyszałem że w
                    przyszłości, potem iż czekamy na nową ustawę - teraz mamy pomysł z naklejkami
                    (dobrze, że nie spuszczaniem powietrza z kół) czekam na kolejne ciekawe inicjatywy.
                      • a_i_m.p Re: Naklejki na źle parkujące auta 20.04.10, 14:55
                        jeśli sobie porysuje to sobie sam zniszczy mienie smile sama naklejka mienia nie
                        niszczy bo jest zmywalna, nikt nie każe zeskrobywać ostrym narzędziem smile

                        a jak rozwiązać inaczej jak nawet znaki nie działają?
                        stają na zakazie , na łuku, na skrzyżowaniu, na trawie, "na hydrancie", na
                        drodze pożarowej... i nic nie daje do myślenia to może naklejka pomoże a mało
                        szkodliwa smile

                        a organizacji ruchu nie będzie bo mamy za blisko domy od ulicy i nie kwalifikują
                        się przez to jako tradycyjne ulice
                        • kudlaty007_rj Re: Naklejki na źle parkujące auta 20.04.10, 16:11
                          I w czym problem? Strefa zamieszkania rozwiązuje to w 100 proc. oto definicja:
                          Strefa zamieszkania to strefa, w której pieszy może się poruszać swobodnie po
                          całej udostępnionej do użytku publicznego przestrzeni i ma pierwszeństwo przed
                          pojazdami (kierujący musi ustąpić pieszemu w każdym wypadku). Pojazdy muszą
                          jechać z prędkością nie większą niż 20 km/h i parkować tylko w miejscach
                          wyznaczonych. Wyjazd ze strefy zamieszkania na drogę publiczną podlega regułom
                          włączania się do ruchu. Dziecko w wieku od 7 lat może korzystać z drogi na
                          terenie strefy również bez opieki dorosłych.

                          CZY TO NIE JEST DOBRE ROZWIĄZANIE?

                          Według mnie idealne.
          • ptaszyna241 Re: Naklejki na źle parkujące auta 20.04.10, 16:55

            Nigdy nie uda się rozwiązać nam mieszkańcom tego problemu parkowania
            .Społeczeństwo staje się bardziej zamożne i brakuje nam dyscypliny i
            samokrytycyzmu .Mieszkańcy którzy są posiadaczami jednego samochodu ,jeśli nie
            mają gdzie zaparkować to słusznie się denerwują .Najbardziej dyskutują
            posiadacze trzech samochodów .Najczęściej parkujących pod altanką śmietnikową
            lub pod klatkami .Dwa samochody mają stałe miejscówki ,jeden służbowy jest w
            użytku ,lub jeden na stałe zajmuje miejsce .Mieszkańcy R1,przy kupnie mieszkania
            mają przypisane jedno miejsce do mieszkania .Słyszę ,że to są miejsca dla gości
            ,jakich gości ?Jeśli przyjmujemy gości i posiadamy więcej jak jedno auto
            ,wyprowadzmy swoje dwa i gościa poza ogrodzenie .Uważam ,że tu jest problem
            .Żaden deweloper nie zapewni mieszkańcowi 3 miejsc .Musimy podjąć uchwałę aby
            wszystkie służbowe auta były parkowane poza ogrodzeniem i wtedy jakoś się
            pomieścimy.
            • iwus-1982 Re: Naklejki na źle parkujące auta 20.04.10, 18:01
              No tak, ale skoro ktos ma (w portfelu) to dlaczego ma nie mieć 3
              furek???

              Chyba w zyciu chodzi o to, żeby je sobie ułatwiac i uprzyjemniać ...

              Co do furek słuzbowych - chodzi o jedno auto na jedna osobe.
              No! skoro takie ma tzn ze ma raczej dobra prace i tylko gratulować
              sasiadowi a nie zazdroscic i przeganiac z osiedla ...

              Pozdrawiam, Iwuś
              • mf06 Re: Naklejki na źle parkujące auta 21.04.10, 07:46
                iwus-1982 napisała:

                > No tak, ale skoro ktos ma (w portfelu) to dlaczego ma nie mieć 3
                > furek???
                >
                > Chyba w zyciu chodzi o to, żeby je sobie ułatwiac i uprzyjemniać ...
                >
                > Co do furek słuzbowych - chodzi o jedno auto na jedna osobe.
                > No! skoro takie ma tzn ze ma raczej dobra prace i tylko gratulować
                > sasiadowi a nie zazdroscic i przeganiac z osiedla ...

                Oczywiście masz rację, gratuluję wszystkim i zamożności i sukcesów w życiu zawodowym!!!
                Tylko tu nie o to chodzi. Większości przysługuje jedno miejsce parkingowe. A tu sytuacja wygląda następująco: R1 większość (a czasem wszystkie) miejsc (nieoznakowanych) wieczorem zajęta i okoliczne chodniki/dojazdy też (???). To chyba coś nie tak. Miejsc powinno wystarczyć. A w pozostałych etapach, gdzie miejsca były wykupowane (i oznakowane) miejsca ze słupkami stoją wolne a teren osiedla zastawiony (???). Tak to wygląda codziennie.
                To chyba nie tylko kilka samochodów w rodzinie jest problemem (i nie samo ich posiadanie, tylko zapewnienie "legalnego" miejsca postojowego). Problemem jest brak kultury i egoizm wielu mieszkańców, którzy myślą tylko o swojej wygodzie. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich, a mam nadzieję, że wręcz nielicznych.
                • iwus-1982 Re: Naklejki na źle parkujące auta 21.04.10, 22:00
                  Bo:
                  1. Nie nasza sprawa - chciał mieszkać tu to mieszka sobie tu
                  2. Samochody teraz nie takie drogie...co budowa domu z trzema
                  garażami
                  3. Dwa samochody w rodzinie to tez juz coraz czesciej spotykana
                  sytuacja (...), trzy napewno sa rzadkoscia na osiedlu - wiec nie ma
                  co roztrzasac.
                  I z tego co zauwazyłam u moich sasiadów - Ci ktorzy maja dwie furki
                  i garaz. Jedna furka w garazu, druga za nim, wiec nikomu miejsca nie
                  blokuja.
                  A Ci co maja miejsce parkingowe i drugi samochód - pomimo, ze
                  wracaja poźno jakos nigdy nie widziałam Ich samochodu zaparkowanego
                  na trawniku, czy na srodku ulicy itp.
                  Chcesz to mozesz.

                  Pozdrawiam, Iw
              • kursk8 Re: Naklejki na źle parkujące auta 26.04.10, 17:55
                iwus-1982 napisała:

                > No tak, ale skoro ktos ma (w portfelu) to dlaczego ma nie mieć 3
                > furek???
                >
                > Chyba w zyciu chodzi o to, żeby je sobie ułatwiac i uprzyjemniać ...
                >
                > Co do furek słuzbowych - chodzi o jedno auto na jedna osobe.
                > No! skoro takie ma tzn ze ma raczej dobra prace i tylko gratulować
                > sasiadowi a nie zazdroscic i przeganiac z osiedla ...
                >
                > Pozdrawiam, Iwuś


                bzdura! jak ktos ma tzw. super prace i 3 tzw. fury, to moze by zainwestowal
                honorowo w miejsce parkingowe (to tylko jakies 7000zl) a nie stawal pod
                smietnikiem albo pod latarnia na zareci.
    • malyrajski Re: Naklejki na źle parkujące auta 20.05.10, 19:12
      Witam

      I ja dodam trzy grosze.
      Mieszkam na Sadowej, z okna mam Krąselki 2.
      Normalnie masakra.
      Człowiek ma garaż i przynajmniej 3 jak nie 4 auta, służbową (wielkie oznaczenia) skode fabie, czasami służbową pandę, prywatną skode fabie, i ostatnio prywatną kia ceed. Człowiek ma garaż, ale po jakiego grzyba będzie tam parkował....
      Jedno auto przed garażem, drugie na drodze dojazdowej przed garażem, a trzecie na miejscach dla gości przy altance śmietnikowej.
      Czasami jak postawi dwa przed garażami to motocyklem jest ciężko przejechać.

      Nawet ostatnio zrobilismy zdjęcia komórką jak można auta zaparkować.

      Normalnie mówie wam Jabłonna to wieś i tyle.
      • pogromca_debilizmu Re: Naklejki na źle parkujące auta 20.05.10, 23:09
        jak to mówi mój sąsiad - chama ze wsi wypędzisz ale wsi z chama już nie da rady.

        u nas na osiedlu nazjeżdżało się włascicieli smile z jakichś pipidówków i PANÓW
        udają.. inżynierów (chyba w wyższej szkole gotowania na parze) etc...
        kultura to podstawa. Znam ludzi prostych i bez matury którzy kulturą biją na
        głowę połowę moich sasiadów
        • maarianos Re: Naklejki na źle parkujące auta 01.06.10, 14:49
          pogromca_debilizmu napisał:

          > jak to mówi mój sąsiad - chama ze wsi wypędzisz ale wsi z chama
          już nie da rady
          > .
          >
          > u nas na osiedlu nazjeżdżało się włascicieli smile z jakichś
          pipidówków i PANÓW
          > udają.. inżynierów (chyba w wyższej szkole gotowania na parze)
          etc...
          > kultura to podstawa. Znam ludzi prostych i bez matury którzy
          kulturą biją na
          > głowę połowę moich sasiadów

          I zapewne ciebie też pogromco czego debilizmu ????
          Fajna ksywa męskich nie było???
          Weź koło i się jebnij w czoło twoje wypowiedzi są co najmniej dwa
          razy bardziej debilne niż te które tak zaciekle krytykujesz.

      • coach_7 Re: Naklejki na źle parkujące auta 01.06.10, 14:36
        Słuchajcie internetowi napinacze, nie macie odwagi z sąsiadem słowa
        zamienić tylko pod przykrywką nic nie mówiącego nicka walicie po kim
        się da i co się da. Jeden siedzi w oknie i liczy samochody sąsiada i
        chyba z zazdrosci pisze ze nie może na motorze przejechać bo mu auta
        przeszkadzają.( O ile pamiętam na końcu krąselki nie ma przejazdu no
        chyba że na chodniku lubisz pojeździć)drudzy się straszą że sobie
        będą naklejki naklejać.....żenada.... a pozostaji wyzywają się od
        wieśniaków. ciekawe czy starczy wam odwagi podejśc do sąsiada i w
        twarz mu powiedzieć ze staje nie przepisowo jest inżynierem ze
        szkoły gotowania i za to naklejkę mu przykleicie..... Osiedle RJ do
        etapu II było zajefajnym osiedlem pełnym młodych życzliwych ludzi.
        Teraz młodzi ludzie i owszem a zachowują się jak przekupy albo
        babcie słuchające radia maryja. Trzeba wyjść pogadać i się
        zwyczajnie porozumieć PO LUDZKU a nie jechać po każdym jak się z
        anonimowej pozycji to dla mnie jest WIEŚNIADZTWEM !!!!!!
        • pogromca_debilizmu Re: Naklejki na źle parkujące auta 01.06.10, 21:29
          Ktoś dobrze napisał że było to osiedle młodych ludzi.. i narozrabiałem bo
          starawy już jestem... maturę zdawałem gdy jeszcze gierek do władzy nie dotarł....

          PRZEPRASZAM

          ale nie mogę zdzierżyć że ludzie tu szukają problemów zamiast żyć jak sąsiedzi..
          że tu zamiast życia towarzyskiego jest rzucanie błotem i spełnianie ambicji
          różnych DZIECIAKÓW... bo jak można nazwac człowieka który opowiada jaki to nie
          jest wykształcony a przed człowiekiem z siwym włosem pijackim bełkotem opowiada
          głupoty? Ja jak mam ochotę się napić to robię to w knajpie.. taxi zawozi mnie do
          domu i jest spokój.. a niektórym się szwaczka włącza i fantazja nieco ułańska...
          pozdrawiam moich wszystkich sąsiadów.
    • yossarianek Re: Naklejki na źle parkujące auta 25.06.10, 08:42
      Odświeżam temat, bo jest coś nowego. Może nie trzeba będzie sąsiadom
      naklejek walić na szyby, tylko wystarczy po policję zadzwonić, jak
      ktoś znów zaparkuje w drzwiach klatki schodowej.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8061899,Beda_mandaty_za
      _zle_parkowanie_pod_blokiem.html
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka