TAXI lub przewóz osób do Warszawy

23.02.11, 11:36
Witam mieszkańców.
Mam pytanie, dotyczące ewentualnego płatnego transportu do Warszawy poza MZA i Transludem, czy znacie/możecie polecić jakąś korporację lub przewóz osób? Ewentualnie, jaki może być koszt takiego kursu?
    • lw73 Re: TAXI lub przewóz osób do Warszawy 23.02.11, 19:04
      Dwa dni do Warszawy taryfą to miesięczny Translud, a rano autobusem na 100% szybciej można dojechać ponieważ jest Buspas
      • dzou Re: TAXI lub przewóz osób do Warszawy 23.02.11, 21:07
        Dziękuję za radę, ale tu chodzi o incydentalne wyjazdy, nie po to, żeby się wozić, ale np. do lekarza czy na badania. Celem wyjaśnienia dodam, że jestem w zaawansowanej ciąży, na L4 i podczas nieobecności męża potrzebuję do Wawy się dostać i wrócić, a komunikacja miejska/regionalna nie jest przychylna przyszłym mamom. W ścisku i na stojąco, w zaawansowanej ciąży, to prawie ultimate survival wink
        W każdym razie dziękuję za głos w sprawie smile
      • dzou Re: TAXI lub przewóz osób do Warszawy 23.02.11, 21:08
        btw, TAXI również jeździ buspasem smile
        • nowatu_2 Re: TAXI lub przewóz osób do Warszawy 24.02.11, 17:48
          Czasami przejeżdżają takie małe busiki, ale szczerze mówiąc nie interesowałam się nigdy gdzie one dokładnie jeżdżą, bo korzystam z ZTM-u. Może ktoś wie? To by chyba było dobre rozwiązanie smile
    • rafal.podzorski Re: TAXI lub przewóz osób do Warszawy 24.02.11, 20:42
      Rozumiem przyszłą mamusię,ale czy nie szkoda kasy na taką ekstrawagancję jak dojazd taryfą do W-wy,nie lepiej trzymać kasę na przyszłe wydatki?
      O ile przejazdy ZTM-em to rzeczywiście w godzinach szczytu turystyka ekstremalna granicząca ze sztuką przetrwania,zwłaszcza przy nadwrażliwości na zapachy i różnicę temperatur,ale w tzw. Transludach powinno być już o wiele lepiej,bo wbrew pozorom ludzie są jednach przychylni kobietom w ciąży,a zwłaszcza zaawansowanej,a jeśli udają czasową ślepotę to uśmiech kobiety i prośba o ustąpienie miejsca potrafią na prawdę uczynić cuda,a poprosić to przecież żaden wstyd,a czas dojazdu będzie podobny niż taryfą,a koszt nieproporcjonalnie mniejszy.
      Zbiorkomem można dojechać do dworca Gdańskiego,a dalej metrem do centrum czy gdzie tam trzeba,chyba że ciężko jest się poruszać o własnych siłach to wtedy niestety zostają znajomi i taryfy,jeśli chodzi o pseudo-korporacje to można rozważyć przewóz osób z osiedla (widziałem kilka samochodów,można zadzwonić pod wyklejony nr i wypytać o cenę) albo taryfy o najniższej cenie,tyle że czekanie na ekonomiczną taryfę w godzinach szczytu w celu dotarcia na zaplanowaną wizytę może gwarantować nie mniejsze emocje niż podróż ZTM-em z wszystkimi jego wadamismile
      • rajska78 Re: TAXI lub przewóz osób do Warszawy 25.02.11, 22:43
        Niestety wcale ludzie nie są tak uprzejmi dla kobiet w ciąży nawet mocno zaawansowanej, a w transludach jeszcze mniej niż w ZTM uważają że jak zapłacili indywidualnie ( nie miesięczny ) to im się to miejsce należy i nie muszą nikomu ustępować. Ten problem jest chyba w tym społeczeństwie nie do pokonania i jest dużo szerszy.
        Ale w temacie jeżeli musi się Pani dostać do warszawy to Taxi jest bardzo drogie ale rozumiem że czasem nie ma wyjścia numer to taxi w legionowie to 774-40-41 ( przykładowa cena jaką mi podali to kurs od nas z osiedla do Mehoffera 50 zł)
        ja wolę skożystać z Night Driver tylko nie wiem jak oni jeżdźą w dzień ale u ni ten sam kurs to około 30 zł nr 504-020-226.
        • 17aga Re: TAXI lub przewóz osób do Warszawy 27.02.11, 10:52
          My niejednokrotnie korzystaliśmy z Grosika www.grosiktaxi.pl/
          Mają w miarę rozsądne ceny.
          • dzou Re: TAXI lub przewóz osób do Warszawy 07.03.11, 18:52
            Dzięki za wszystkie sugestie smile
            Co do uprzejmości współpasażerów, zgadzam się z rajska78. Na początku ciąży miałam okazję przetestować empatię pasażerów tak MZA, jak i Translud-u, czułam się fatalnie i raz o mały włos nie zasłabłam. To ostentacyjne odwracanie wzroku i udawanie, że się nie widzi słaniającej się na nogach i znaczące chrząknięcia, gdy z uwagi na tłok próbowałam się oprzeć, dodatkowo szaleni kierowcy hamujący w najmniej oczekiwanych momentach. To nie jest dobry pomysł na podróż w 7 miesiącu ciąży sad
            Grosik i inne niby tanie pseudo korporacje, niestety biorą za dojazd do Jabłonny-tj. jadą na włączonym liczniku, więc z Warszawy tak i owszem ale do to jakieś 120-150 zł wychodzi :0
            • rafal.podzorski Re: TAXI lub przewóz osób do Warszawy 07.03.11, 22:08
              wiele razy widziałem sytuacje,gdy ludzie ustępowali miejsca kobietom w ciąży i to wcale nie zaawansowanej,choć rzeczywiście większość osób zwłaszcza młodych odwraca oczy w drugą stronę,no ale każdy ma swoją wrażliwość i "czułość" oka.
              Fakt,że często ludzie starsi,kobiety rozumiejące sytuację ciężarnej są wrażliwsi,
              ale widziałem też sytuacje,gdy kobieta ciężarna sama poprosiła o ustąpienie miejsca
              i jeszcze nie widziałem,żeby ktoś odmówił,a chyba lepiej poprosić niż męczyć się lub zemdleć,
              choć dla niektórych słowo "proszę" ciężko przechodzi przez gardło,takie to czasy mamy,
              ale co robić,skoro sytuacja czasem tego wymaga.
              Podsumowując taryfy drogie, prywatny przewóz nie za tani,w komunikacji ludzie nieuprzejmi,
              no to co w takim razie robić?
              Niech przyszłe mamusie czytające te słowa nie poczują się urażone,ale nie one pierwsze i nie ostatnie mają takie problemy,więc skoro szkoda kasy,to może jednak warto się przełamać
              i poprosić o ustąpienie miejsca w komunikacji,a korona z główek na pewno nie spadnie.Życzę powodzenia w trudnych sytuacjach życiowych i więcej pogody ducha na codzień.
        • dzou Re: TAXI lub przewóz osób do Warszawy 10.03.11, 13:27
          Wielkie dzięki dla rajska78 za namiar na nigth driver'ow. Jeżdżą także w dzień. Za dojazd do Jabłonny biorą 8zł. Cała podróż z naszego osiedla na Karową trwała 30 minut i kosztowała 45 zł. Wujkom "dobra rada" płci męskiej radzę darować sobie osądzanie i złośliwości. Nie byli i prawdopodobnie nie będą w ciąży, więc PROSZĘ aby uwagi o "spadającej koronie" lub o tym, że komuś słowo proszę przez gardło przechodzi bądź nie przechodzi, zachowali dla siebie.
          Pozdrawiam "ciężarówki" i mamy z osiedla smile
          • iwus-1982 Re: TAXI lub przewóz osób do Warszawy 10.03.11, 17:13
            K_ _ _ a - czemu natura nas tak stworzyła, ze jednak facet nie moze urodzić???
            Niektórym szczerze bym zyczyła - bólu brzucha, wymiotów, bólu kręgosłupa, zgagi, opuchnietego ciała, brak sprawnosci fizycznej takiej jak przed ciążą, gorszego samopoczucia niekiedy (wiadomo czemu), zmiennosci nastrojow niekoniecznie zaleznych od nas samych i do tego tych samych obowiązków jak co dzien, czyli praca 8h/dziennie, czysciutko w domu plus moze jeszcze jeden niunek w domu do opieki.
            Wkońcu ciąża to nie choroba, prawda???

            No i najlepsze na sam koniec - tego porodu bym zyczyła, trwajacego co najmniej 20 godzin!
            Naprawde tego niektórym facetom zycze!
            Moze chociaz w czasie tego porodu by sie zamknęli i sie zastanowili ...

            Bo o ile rzeczywiscie ciąza choroba nie jest, to jednak kobieta w tym stanie czuje sie słabiej z wiadomych przyczyn.
            A ja prosic tez sie nie lubie! Jak HAM siedzi to niech siedzi.
            • rafal.podzorski Re: TAXI lub przewóz osób do Warszawy 10.03.11, 21:12
              drogie Panie,wiem,że to mnie źle życzycie,a pisałem prawdę,więc pogrzebię kijem w mrowisku dalej,a co mi tam,możecie mnie dopaść i pobić kijami,ale aż takim HAM-em ( pl.wiktionary.org/wiki/ham ) jak mnie tu widzą raczej nie jestem.
              Współczuję kobietom przeżywania wszystkich dolegliwości związanych z ciążą i porodem,sam jestem mężem i ojcem i bardzo przeżywałem poród żony który który trwał zaledwie 12godzin,
              więc dla złośliwych tutaj to przecież bułka z masłem oczywiście,żona cierpiała psychicznie ja ja fizycznie.
              Wbrew obiegowym opiniom nie chlałem z kolegami w barze jak żona rodziła,choć taki jest często obraz mężczyzny,którego rola przecież sprowadza się tylko do spłodzenia dziecka.
              Gdyby faceci mieli rodzić to najpierw natura musiałaby ich do tego odpowiednio przygotować i to zarówno psychicznie jak i fizycznie,ale tego nie zrobiła i to pewnie przez listość dla nich,bo pewnie by nie podołali temu zadaniu.Większość facetów jęczy przy drobnym bólu ale przed kolegami struga bohatera jacy to nie są mocni,a najczęściej tylko w gębie ( już widzę szydzące sobie ze mnie panie mówiące: no właśnie tongue_out )
              Ciąża to nie choroba,ale moja żona przed porodem nie żaliła mi się jak tu dojechać do lekarza w 9 miesiącu ciąży gdy ja nie mogłem w ciągu dnia urwać się z pracy, tylko jeździła do szpitala
              i zamiast unosić się honorem (A ja prosic tez sie nie lubie! Jak HAM siedzi to niech siedzi. )
              potrafiła poprosić kogoś o ustąpienie miejsca niż mdleć na stojąco,choć często sami ludzie ustępowali widząc kobiete w tak zaawansowanej ciąży.
              Sam od dawna ustępuję miejsca i to nie tylko kobietom w ciąży, ale gdy widzę,że komuś ciężko
              to jest mi to obojętne czy jest to matka z dzieckiem,ojciec,czy nastolatek o kulach.
              Zamiast rzucać mi się od razu do gardła i oskarżać mnie o to że nie byłem w ciąży,
              co jest oczywiście prawdą,ale nie czuję się z tego powodu winny,to możnaby się bardziej pochylić nad tym co napisałem,ale nie od razu dostawać piany i słowotoku.
              Wszystkim tym którzy nawet nie próbują czytać ze zrozumieniem tylko zakładających moją złą wolę chciałbym przypomnieć,że w przeciwieństwie do większości krzykaczy internetowych mam odwagę podpisać się imieniem i nazwiskiem.
              Pozdrawiam wszystkie "ciężarówki" niezależnie od tego czy obdarłyby mnie żywcem w słonym wrzątku życząc mi niekończącego się porodu czy też też nie.
              Jeśli którakolwiek z Pań czuje się urażona moim poprzednim czy również tym wywodem
              to serdecznie przepraszam (korona mi od tego nie spadła ani nie spadnie) , ale nie taki był mój zamysł, może czasem warto przeczytać na spokojnie i ze 2 razy zanim się na kogoś naskoczy.
              Z drugiej strony proponuję uszanować fakt,że forum służy do wymiany myśli i poglądów,a nie tylko do zgadzania się z przedmówcą.
              Z przyjemnością ustosunkuję się do kolejnych życzeń bólu i cierpienia dla mnie i mi podobnych.

              Pozdrawiam mamusie,tatusiów i ich pociechy,
              mąż i ojciec - Rafał Podżorski
Pełna wersja