Dodaj do ulubionych

Miejsce dla gości?

08.10.13, 23:20
Witam. Mam jedno pytanko gdzie mogą zaparkować moi goście jak do mnie przyjadą?Szykuje mi sie mała imprezka w domu i co mam im powiedzieć żeby przyjechali autobusem,poniewaz mieszkam na poronionym osiedlu gdzie wszędzie stoją znaki zakazu lub doniczki uncertain Owszem nie popieram osób które parkowaly/ują na łukach lub uniemożliwiają komuś wyjazd ale jest sporo miejsc gdzie nikomu auta nie zawadzaly a teraz niestety ale nie mozna tam stanąć z powodu zakazu sad
Obserwuj wątek
    • donpedr Re: Miejsce dla gości? 09.10.13, 07:43
      Z tego, co się orientuję, to jako miejsca dla gości (ok. 50 szt.) przewidziane są te na zdjęciu (ten rząd z szarym i czarnym samochodem) oraz analogiczne, tj. te krótkie rzędy po trzy - cztery miejsca:
      goo.gl/maps/wwD9N
      A to, że stoją na nich samochody mieszkańców, to już inna kwestia.

      Pozdrawiam,
      Krzysztof
      • makakas1975 Re: Miejsce dla gości? 09.11.13, 21:54
        dokładnie to są te miejsca. Niestety, jest jeden pan, który kocha swoje samochody bardziej niż rodzinę, i mieszka na Sadowej 6. Notorycznie parkuje na tych miejscach. A samochodów ma 3. Szara toyota corolla, biały fiat panda (służbowy Orange) i bordowy Fiat Uno. Codziennie toczy walkę, które miejsca zająć...
        • makakas1975 Re: Miejsce dla gości? 13.11.13, 00:18
          wybaczcie za monotematyczność ale pan z 3 samochodami z Sadowej 6 znów przeszedł siebie.. Od 5 dni czekał aż jedno z miejsc dla gości zwolni białe dostawcze Iveco.. I udało się. Iveco wyjechało a "carlover" zajął oba miejsca dla gości swoją toyotą i fiatem uno.. Punto szczęśliwie zaparkował koło garażu.. Idę o zakład, że tych dwóch miejsc "darmowych" nie zwolni przez następnych kilka dni. Poza tym polecam lekturę kartki wywieszonej na tylnich drzwiach toyoty wink
          • abra55555 Re: Miejsce dla gości? 13.11.13, 19:11
            w ogóle to (mistsz)parkowania to jest kierowca opla corsy który od niemal już roku zajmuje miejsce dla gości przy budynku grabsztyny 2 od ulicy złotej renety ( i w nawet w google map jest mistsz) 52°22'38.892"N, 20°55'21.9"E wklejcie gps
          • 1sylwiam5 Re: Miejsce dla gości? 13.11.13, 21:27
            makakas1975 napisał(a):

            > wybaczcie za monotematyczność ale pan z 3 samochodami z Sadowej 6 znów przeszed
            > ł siebie.. Od 5 dni czekał aż jedno z miejsc dla gości zwolni białe dostawcze I
            > veco.. I udało się. Iveco wyjechało a "carlover" zajął oba miejsca dla gości sw
            > oją toyotą i fiatem uno.. Punto szczęśliwie zaparkował koło garażu.. Idę o zakł
            > ad, że tych dwóch miejsc "darmowych" nie zwolni przez następnych kilka dni. Poz
            > a tym polecam lekturę kartki wywieszonej na tylnich drzwiach toyoty wink

            Tak bardzo ładne okreslenie "carlover" ..... hm co tam oczekiwanie .... garaż nalezy do kogoś innego kto ma mieszkanie na Sadowej 6 ale czeka na wynajęcie.... więc mistrzostwo pełna gębą.... normalnie właściciel musi sie zapowiedzieć że dzisiaj będzie.... - to jest dramat!. Tak to prawda to są miejsca dla "gości".... cóż samochody nie jeżdzą więc można z nich zrobić "zapory" .... a może takie miejsca - za które bedziemy płacić wszyscy też pozamykać bramkami.... klucze u ochrony... oczywiście sposób "awykonalny"... ale dlaczego mamy płącić za coś z czego skorzysta tylko jedna osoba?? Tutaj nachodzi myśl że jednak wszystkie miejsca powinny być sprzedane i byłoby po kłopocie... powiedzmy szczerze - nigdy miejsca dla "gości" takimi nie będą - bo będą zajęte przez właśnie takich użytkowników....
            Odnośnie "karteczki i tekstu na niej".... poczekajcie aż zrobi sie chłodniej - będzie kocyk na masce....
            pozdrawiam czytających.


            • makakas1975 Re: Miejsce dla gości? 14.11.13, 08:43
              aaa kocyk będzie, będzie smile) podobnie jak rutynowe, cotygodniowe włączanie wycieraczek aby się nie zastały, zapalanie wszystkich świateł, mycie silnika i suszenie go suszarką do włosów oraz odrdzewianie hamulców polegające na jeżdżeniu 2 metry w przód i w tył (nie opuszczając oczywiście miejsca parkingowego), hi hi!! To tylko kilka "kwiatków" z repertuaru carlover'a smile
              Co za koleś...
            • adam.adam27 Re: Miejsce dla gości? 14.11.13, 21:13
              Witam!
              Niestety chyba na wszystkich wspólnotach miejsca dla tzw. Gości są zajmowane przez mieszkańców. Bo po co płacić za wykup miejsca /R1/, po co płacić za wynajem, po co .... itd.
              Ja z obrzydzeniem takich ludzi traktuję. Nie można narażać innych na koszty , gdy samemu się tylko korzysta!!! Chyba te miejsca powinny być sprzedane, a nie, że wszyscy płacą , a jedynie wybrańcy korzystają! Takie rozwiązanie jest oki. Może inni też się wypowiedzą, może warto coś w tej sprawie zrobić. Ja sądze , że jak we wspólnotach będzie odzew to damy pole do działania dla Zarządu! Oczywiście wierzę , że tak może być, bo inaczej bym nie pisał smile
              Ja wtedy tez się zastanowię czy nie kupić!
              Pozdrawiam czytających smile
    • adam.rajska4 Re: Miejsce dla gości? 09.10.13, 09:32
      Witam
      Nasze osiedle moim zdaniem nie jest poronionym osiedlem , dla przykładu wczoraj musiałem podjechać do znajomego na osiedle przy ul. Głębockiej 56f i na samym szlabanie wisi tabliczka "tylko dla mieszkańców osiedla " oczywiście wjazd na karty ale jest również ochrona i poprosiłem Pana z budki że potrzebuje tylko wjechać na 5 minut i co usłyszałem " nie umie Pan czytać " wjazd tylko dla mieszkańców . Jak zapytałem gdzie jest dla gości to Pan w delikatny sposób wskazał mi że mam sobie poszukać poza osiedlem przy ulicy .
      Więc nasze osiedle jest jak wiele innych .
      Pozdrawiam

      Adam Piątkowski
      • liucas Re: Miejsce dla gości? 09.10.13, 10:44
        Ale oczym my wogóle mówimy jakich gości jak miejsc brakuje dla mieszkańców osiedla uncertain wczoraj wróciłem na osiedle po godz. 20 i nie było już miejsc bo oczywiście wszędzie stoją zakazy a policja z tego korzysta i wlepia mandaty ! uncertain Chory pomysł z tą strefą ruchu i oznakowaniem zakazami ...
          • liucas Re: Miejsce dla gości? 09.10.13, 11:05
            I co mam Ci pogratulować ? a gdzie w takim razie zaparkuje reszta ? Jesli wogóle ktoś wpadł na taki pomysł powinien zrobić rozeznanie ile jest pojazdów na osiedlu i czy zakazy należy wprowadzić na zakrętach czy przy garażasz a nie wszędzie oprócz zatoczek, bo teraz jest duży problem z parkowaniem i nie dotyczy to 5 czy 10 osób ale znacznie większej liczby
            • zasik Re: Miejsce dla gości? 09.10.13, 11:12
              Miejsc postojowych jest wiecej niż lokali. A to że niektórzy mają po 3 samochody to już inna sprawa. Pretensje mozesz mieć do mennicy, że nie zaprojektowała osiedla inaczej pod kątem miejsc parkingowych. Niestety, albo się z tym pogodzisz, albo znajdziesz inne miejsce do mieszkania.
              • adam.rajska4 Re: Miejsce dla gości? 09.10.13, 11:19
                Dokładnie sam wybrałeś kupno tu mieszkania i chyba nie sądziłeś że z czasem osiedle się rozciągnie . Ja również byłem za strefą bo czasami mam problem z przejazdem bo niektórzy zostawiają auta gdzie im pasuje nie patrząc na innych mieszkańców osiedla , i pogratuluj 50% procentom mieszkańców . Ja kupując tu mieszkanie miałem obowiązek wykupienia albo garażu albo miejsca postojowego , wina jest mennicy że na 1 i 2 etapie nie było takiego obowiązku .
                Pozdrawiam

                Adam P
                • liucas Re: Miejsce dla gości? 09.10.13, 11:28
                  Owszem wina jest mennicy bo miejsc powinno starczyć a jest inaczej, ja obecnie wynajmuje tu mieszkanie, ale w przyszłości raczej nie kupie na tym osiedlu, więc obecnie nie mam możliwości wykupienia bo po co mi jak wynajmuje co nie znaczy że jestem innym mieszkańcem jak Ci co kupili mieszkanie bo płacę niemałe pieniądze i chciałbym też mieć gdzie parkować, dotychczas parkowałem w ten sposób że nikomu nie utrudniałem przejazdu czy wyjazdu z parkingu,garażu
                    • kamilkowski77 Re: Miejsce dla gości? 09.10.13, 12:19
                      jestem ciekawy ile teraz osób by było za wprowadzenie strefy, sami sobie stworzyliśmy problem a zyskała na tym tylko mennica, z obserwacji mojej wynika, że nic się nie zmieniło oprócz udekorowania osiedla znakami no i przybyło więcej aut na podwórkach, obok placów zabaw.
                        • liucas Re: Miejsce dla gości? 09.10.13, 12:49
                          Dla mnie największa kicha to brak miejsc dla osoby która mieszka i z dzieckiem musi biegać od kauflandu żeby sie dostać do domu.
                          Co do parkowania obok placów zabaw to myslę ze to kwestia czasu bo przy uliczkach wewnatrz osiedla gdzie parkowały auta i nikomu nie przeszkadzały to teraz juz parkować nie mozna
                          • donpedr Re: Miejsce dla gości? 09.10.13, 13:36
                            liucas napisał(a):
                            > Dla mnie największa kicha to brak miejsc dla osoby która mieszka i z dzieckiem
                            > musi biegać od kauflandu żeby sie dostać do domu.

                            Zawsze można wynająć miejsce parkingowe na osiedlu, lub na placyku przy nowej komendzie.

                            Pozdrawiam,
                            Krzysztof
                              • donpedr Re: Miejsce dla gości? 09.10.13, 13:58
                                liucas napisał(a):
                                > Jak mam wynajmować i latac przez całe osiedle to już wole na kauflandzie zapark
                                > ować bo bliżej albo i taka sama droga a płacić nie muszę

                                Jak stryjenka uważa, choć widzę, że to nie kwestia braku miejsca do parkowania, a odpłatności za nie.

                                Pozdrawiam,
                                Krzysztof
                                • liucas Re: Miejsce dla gości? 09.10.13, 14:46
                                  Jak by to było moje mieszkanie to bym sobie miejsce wykupił, a płacąc i tak nie małą kwotę najmu mieszkania nie zamierzam dopłacać jeszcze za parkingi, przez 4 miesiące parkowałem i nie było żadnych problemów nagle teraz się problem pojawił bo na naszym osiedlu jest taki ruch że samochody przy chodniku przeszkadzały... Może jeszcze ktoś wpadnie na pomysł żeby sygnalizację świetlną postawić bo przecież na skrzyżowaniu było by mu łatwiej wyjechać ...
                    • adam.adam.70 Re: Miejsce dla gości? 09.10.13, 16:16
                      Niestety miejsca parkingowe , które są przeznaczone dla naszych gości są stale zajęte przez mieszkańców. Wiele osób się wypowiadało. Faktem jest, że płacą wszyscy za nie, ale tylko nieliczni korzystają.
                      W ostatni weekend była u mnie rodzinka i oczywiście miejsca parkingowego dla gości nie było . Samochody zostawili przed Obi. Może ktoś ma jakąś rozsądną propozycję uregulowania tej sytuacji? W przeciwnym wypadku proponuję je sprzedać.
                      • kasztelan6 Re: Miejsce dla gości? 09.10.13, 16:51
                        Moim zdaniem miejsca dla gości powinny mieć założone blokady parkingowe i być zamykane na kluczyk , a kluczyk powinien być u ochrony. I wtedy goście którzy by do nas przyjeżdżali odbierali by kluczyk u ochrony a po wyjeździe by go oddawali ,ochrona spisałaby nr rejestracyjny i adres i to byłoby najlepsze rozwiązanie. A tak na miejscach dla gości stoją np samochody (znam taki przypadek) co ludzie maja garaż i miejsce parkingowe a dwa samochody stoją na miejscu dla gości. Tacy chyba się już nigdy niczego nie nauczą .
                        • adam.adam.70 Re: Miejsce dla gości? 09.10.13, 20:30
                          Kasztelan 6
                          Masz absolutną rację. Była dla mnie to sytuacja żenująca: są miejsca parkingowe dla gości i nie ma gdzie postawić samochodu!
                          Może ktoś z Zarzadu zadziała w tej materii?
                          Bardzo liczymy na uregulowania w tej kwesti, miejsc parkingowych dla gości!
                          To jest stan absolutnej destrukcji prawa: ja płacę, inni płacą, a korzystają tylko wybrani!
                          Pozdrawiam czytających.

                    • rayala Re: Miejsce dla gości? 09.11.13, 18:05
                      kudlata098 napisał(a):

                      > A może powinieneś powalczyć z właścicielem lokalu o wykup miejsca jeżeli wynajm
                      > ujesz od niego mieszkanie i umowa pewnie długa to może sie jakoś da dogadać w t
                      > ej kwesti?

                      Hahaha !!! Idąc Pani tropem rozumowania, jako wynajmujący mam szansę na to, że właściciel mieszkania zamontuje mi wannę z hydromasażem jeśli go o to poproszę. Nonsens !!!
                • piotr_b6 Re: Miejsce dla gości? 09.10.13, 21:32
                  Witam, małe sprostowania:
                  1. Nie 50% mieszkańców głosowało za strefą, tylko Mennica plus jakiś tam mniejszy procent mieszkańców..hi Mennica posiada spory procentowy udział, który teraz z zyskiem wyprzedaje.
                  2. Miejsca dla gości - nie są to miejsca dla gości, są to po prostu miejsca znajdujące się na działkach, na których stoją budynki i każdy właściciel lokalu w budynku jest współwłaścicielem gruntu na, którym stoi budynek czyli również tych miejsc. Tylko dlatego Mennica ich nie sprzedaje bo po prostu nie może, bo grunt nie jest ich. Czy to będą miejsca dla gości, czy miejsca wynajmowane przez mieszkańców czy jak dotychczas zupełnie bezpańskie decyduje zarząd i mieszkańcy uchwałą. Dlatego uchwałą możemy określić sposób korzystania z tych miejsc.
                  3. Obawiam się, przez całe to zamieszanie ze strefą ruchu wartość naszych mieszkań spada i cena wynajmu również...najlepiej dla wszystkich by było jak by wszystkie miejsca były ogólnodostępne, zaparkować byłoby najłatwiej, ale o tym możemy teraz tylko pomarzyć...dobrze, że mamy jeszcze ten Kaufland blisko, ale nikt nie może wykluczyć, że niedługo parking kauflandu będą na noc zamykać i opróżniany z aut...choć na szczęście to mało prawdopodobne
                  4. ...ciekawe o ile niedługo wzrośnie cena wynajmu na naszym prywatnym parkingu..hi
                  5. Oczywiście, że wina jest Mennicy, tylko moim zdaniem z innego powodu, że w kolejnych etapach miejsca sprzedawała, a nie pozostawiła ogólnodostępne jak w pierwszych...nic tylko zachłanność i korzystanie z dogodnej sytuacji na rynku, a nie dbałość o przyszłych mieszkańców i własne dobre imię...nie może być na jednym osiedlu 2 zasad parkowania.
                  • kamilkowski77 Re: Miejsce dla gości? 10.10.13, 08:01
                    zgadzam się z Panem Piotrem, bo rozmawiałem na ten temat z panem Sączkiem, te miejsca , które zostały są nie do ruszenia bo leżą na naszych działkach w innym wypadku Mennica by sprzedała wszystkie, jeśli chodzi o głosy to sumując liczbe mieszkań to za strefą było mniej niż połowa no ale problem w tym, ze Ci którzy byli przeciwni zwyczajnie nie głosowali.
                    Zyskała na tym Mennica a nam pozostał bałagan
                  • rayala Re: Miejsce dla gości? 09.11.13, 18:14
                    piotr_b6 napisał(a):

                    > Witam, małe sprostowania:
                    > 1. Nie 50% mieszkańców głosowało za strefą, tylko Mennica plus jakiś tam mniejs
                    > zy procent mieszkańców..hi Mennica posiada spory procentowy udział, który teraz
                    > z zyskiem wyprzedaje.
                    > 2. Miejsca dla gości - nie są to miejsca dla gości, są to po prostu miejsca zna
                    > jdujące się na działkach, na których stoją budynki i każdy właściciel lokalu w
                    > budynku jest współwłaścicielem gruntu na, którym stoi budynek czyli również tyc
                    > h miejsc. Tylko dlatego Mennica ich nie sprzedaje bo po prostu nie może, bo gru
                    > nt nie jest ich. Czy to będą miejsca dla gości, czy miejsca wynajmowane przez m
                    > ieszkańców czy jak dotychczas zupełnie bezpańskie decyduje zarząd i mieszkańcy
                    > uchwałą. Dlatego uchwałą możemy określić sposób korzystania z tych miejsc.


                    Dziękuję Panu za mądry głos w sprawie. Miło, że na osiedlu mieszkają mądrzy ludzie widzący szerzej i więcej. Pozdrawiam.

                    Robert.
    • liucas Re: Miejsce dla gości? 12.10.13, 18:58
      Dzięki osobom które chciały strefę ruchu, możesz powiedzieć swoim gościom żeby przyjechali autobusem albo zaparkowali na kauflandzie.. nic innego nie przychodzi na mysl
      • fotoszymi Re: Miejsce dla gości? 09.11.13, 20:14
        ja mówię sąsiadowi żeby zabrał auto z miejsca dla gości i postawił na swoim albo na zewnątrz.
        Jeśli nie mam jak tego zrobić zabieram swoje, użyczam zaproszonemu gościowi, a sam stawiam na zewnątrz osiedla, ew szukam na osiedlu innych wolnych miejsc dla gości. To nie boli.
        • rayala Re: Miejsce dla gości? 09.11.13, 22:36
          fotoszymi napisał:

          > ja mówię sąsiadowi żeby zabrał auto z miejsca dla gości i postawił na swoim alb
          > o na zewnątrz.
          > Jeśli nie mam jak tego zrobić zabieram swoje, użyczam zaproszonemu gościowi, a
          > sam stawiam na zewnątrz osiedla, ew szukam na osiedlu innych wolnych miejsc dla
          > gości. To nie boli.

          A co zrobisz jak będziesz po małym drinku ? Już nigdzie nie przestawisz swojego auta bo będziesz poruszał się po drogach publicznych ... Często bywa tak, że goście przyjeżdżają na imprezę ... właśnie zakrapianą.
          • fotoszymi Re: Miejsce dla gości? 11.11.13, 09:13
            trzeba to przewidzieć jak zresztą wiele spraw w życiu codziennym i przede wszystkim mieć świadomość. Wszystko się da, trzeba tylko chcieć. Niestety nie wszystkim się chce i dlatego mamy jak mamy. Pod moim blokiem jest chyba 8 miejsc parkingowych dla gości. Wszystkie zajęte przez mieszkańców, którzy mają swoje miejsca za blokiem lub ciut dalej. Tym właśnie się nie chce...........
      • adam.adam27 Re: Miejsce dla gości? 15.11.13, 23:11
        Dzięki za odpowiedź, Pani Kudlata.
        W tej sytuacji pozostaje jedno wyjście.Pytanie do mieszkańców danej wspólnoty: Czy chcesz płacić dalej za miejsce , z którego nie korzystasz na tzw. miejscach dla gości? Jeśli tak , to b.z.
        jeśli nie to, tym samym wyrażasz zgodę na ich sprzedaż np w drodze licytacji?
        Takie rozwiązania z bramkami na tych miejscach dla tzw gości nie zdadzą egzaminu. Podobnie, z prowadzeniem gości przez naszych ochroniarzy do tych miejsc /już Rajska Mama określiła , że za dużo regulaminów, chociaż ja nie optowałem za żadnym- a przypisała mi regulamin na placu zabaw/. Dlaczego nie? Dzisiaj tak jest , a parkują wybrańcy, a płacą wszyscy!
        Ja powiem wyraźnie , może ja nie kupię w licytacji , ale będzie sprawiedliwie! Tych miejsc dla naszych gości jest trochę.
        Pozdrawiam Czytelników i szczególnie Panią KUDLATA smile


        kudlata098 napisał(a):

        > Tak Adamie,sprawa ważna lecz nie do rozwiązania.
        • 1sylwiam5 Re: Miejsce dla gości? 15.11.13, 23:36
          adam.adam27 napisał(a):

          > Dzięki za odpowiedź, Pani Kudlata.
          > W tej sytuacji pozostaje jedno wyjście.Pytanie do mieszkańców danej wspólnoty:
          > Czy chcesz płacić dalej za miejsce , z którego nie korzystasz na tzw. miejscac
          > h dla gości? Jeśli tak , to b.z.
          > jeśli nie to, tym samym wyrażasz zgodę na ich sprzedaż np w drodze licytacji?







          > Takie rozwiązania z bramkami na tych miejscach dla tzw gości nie zdadzą egzamin
          > u. Podobnie, z prowadzeniem gości przez naszych ochroniarzy do tych miejsc /ju
          > ż Rajska Mama określiła , że za dużo regulaminów, chociaż ja nie optowałem za ż
          > adnym- a przypisała mi regulamin na placu zabaw/. Dlaczego nie? Dzisiaj tak jes
          > t , a parkują wybrańcy, a płacą wszyscy!
          > Ja powiem wyraźnie , może ja nie kupię w licytacji , ale będzie sprawiedliwie!
          > Tych miejsc dla naszych gości jest trochę.
          > Pozdrawiam Czytelników i szczególnie Panią KUDLATA smile
          >
          miejsca powinny byc sprzedane - tym bardziej że sa osoby które maja po jednym aucie a nie zdążyły kupić żadnego.... te niby dla gości będa tylko na planie... więc lepiej sprzedać wszystkie a tym samym mieć coś do powiedzenia w chwilach gdy beda głosowania dotyczące np. dróg wewnętrznych.

          • adam.adam27 Re: Miejsce dla gości? 16.11.13, 00:18
            Masz absolutną RACJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Tak sobie myślę, tak kombinuję i wielu kombinuje, jak nie zapłacić. Na miejscach dla gości jest wyjątkowo wyraźne, czyli nie zapłaci!Czyli wszyscy płaca za to co mają. Jeśli uszkodziłeś klatkę schodową naszą, to też trzeba zapłacić za jej renowację, itd... Czyli postępujmy odpowiedzialnie! Nie ktoś zapłaci za nasze szkody! My sami zapłacimy. Może są chętni do zapłacenia za innych? Proszę się wpisać???? NP. Tutaj np., za zbitą szybę na klatkę schodową, na odnowienie zieleni , na odnowienie tynków i rynien w budynkach /gdzie dzielni piłkarze grali w piłkę- może się zgłoszą do naprawy i pokryją koszty ich napraw??????/ Każdy może robić, to co chce , ale na własny RACHUNEK!! Ale wierzę, że są chętni, co tak dzielnie grali to, i tak dzielnie zapłacą za renowacje naszych budynków!!!!
            • fotoszymi Re: Miejsce dla gości? 16.11.13, 09:23
              a może wprowadzić takie rozwiązanie: Zakaz parkowania - teren prywatny. Dopuszczalne parkowanie tylko z przepustką wydaną przez ochronę i przypisaną na konkretny lokal mieszkaniowy nie dłużej niż 24h. Jeżeli przepustka nie wróci do ochrony po 24h zostanie naliczona opłata powiedzmy 10 zł za godzinę i wpisana w koszty danego lokalu. Brak takiej przepustki powiedzmy za szybą będzie upoważniał do odholowania danego auta poza teren osiedla itp., itd.,
              Nie mam wiedzy prawniczej więc nie chciałbym rozsądzać czy się da to zrobić. Mimo wszystko może stworzenie regulaminu użytkowania miejsc parkingowych dla gości czyli tak na dobrą sprawę części wspólnej jest możliwe do zrealizowania drogą uchwały, która będzie obowiązywała wszystkich bez wyjątku.
              • kudlata098 Re: Miejsce dla gości? 16.11.13, 09:43
                Takie rozwiazanie = zmiana ochrony na lepszy model (panowie często i gęsto maja szlaban podniesiony do góry z lenistwa) + nowy wjazd od strony kauflandu. Osobiście uważam, że szlaban co jest teraz to jakaś żenada. Każdy wchodzi kiedy chce i robi sobie to na co ma ochotę.
            • kudlata098 Re: Miejsce dla gości? 16.11.13, 09:27
              Dziękuje Adamie za szczególne pozdrowienia wink Osobiście jestem za sprzedaniem tych miejsc ponieważ ani ja ani moi goście z nich nie korzystają. Zawsze są zajęte.Teraz jak ktoś do mnie przyjeżdża to parkuje pod kauflandem lub na nowym parkingu przy boisku smile
        • adam.adam27 Re: Miejsce dla gości? 17.11.13, 02:08
          Witaj Szymuś, witaj Kudlata!
          Ja jak , napisałem tak zrobiłem. Nie chciałem , ale zastawili mnie. Nie mogłem wyjechać samochodem. Czyli wezwałem policję! Byłem bez wyboru. Miałem zmianę opatrunku. czyli inni nic sobie nie robią z faktu , że ktoś potrzebuje pomocy. Współczuję tym , co nie zdają sobie sprawy ile krzywdy mogą wyrządzić innym.,
          Czyli: nie przeszkadzajcie tym co chorują, a Wy nie chcecie nawet o tym słyszeć.... Zastawiacie, parkujecie, jak chcecie itd.....Karetka musi podjechać pod daną klatkę!!!!
          • 1sylwiam5 Re: Miejsce dla gości? 17.11.13, 16:19
            Pomysł z opłatami za "zbyt długie" zajmowanie miejsca dla gości jest całkiem niezły - tylko czy wspólnota może z tego tytułu pobierać opłaty - miejsca wspólne nie są jej własnością... więc raczej pobór opłat mogłay chyba robić tylko mennica... - nie wiem Zarząd by musiał się wypowiedzieć ... ale tak to miejsca dla "gości" NIGDY takimi nie bedą - skorzystają tylko cwaniacy którzy nic nie kupili, nie wykupili miejsca również na parkingu poza osiedlem a i tak mają gdzie stanąć .... bo są to samochody które tylko przez cały tydzien stoją wiec nikt tego miejsca nie zajmie.... a są i tacy którzy nadal nie mają miejsca pomimo jedngo samochodu w lokalu ... bo pierwsi którzy skorzystali z mozliwości zakupu miejsca to Ci którzy maja garaże ale i większą ilość samochodów niż dwa więc też mieli taką potrzebę....i oczywiście prawo zakupu jeżeli mieszkaja w strefie R1.... Żal patrzeć na te "puste" miejsca które nimi nie są...

            • adam.adam27 Re: Miejsce dla gości? 17.11.13, 17:32
              1Sylwiam5-
              Faktycznie takie opłaty są godne rozważenia. Te tzw.miejsca dla gości są własnością danej wspólnoty, i to one ustalają w jaki sposób je zagospodarować /sprzedać, wynająć, przeznaczyć dla osób nas odwiedzających itd/. Jednak , tak sądzę, ze każde rozwiązanie nie będzie skuteczne, poza jednym: sprzedażą!
              Bramki będą się psuły, ochrona nie będzie w stanie, w tej obsadzie , obsługiwać miejsc dla gości.
              Wprowadzenie pewnych zasad korzystania z miejsc dla gości tez nie, bo mamy regulaminy a ich nie stosujemy /np. zakaz gry w piłkę pod oknami- a i tak grają, tabliczki "szanuj zieleń"- a chodzą/.
              Ludzie niektórzy /całe szczęście , że tylko nieliczni/ są niereformowalni. Wczoraj policja była wezwana przed zastawioną klatkę. Były wypisane wezwania. Jak się okazało, to 3 sąsiadów wzywało policję. I.... dzisiaj jest to samo . Dlaczego trzeba się przeciskać do własnej klatki schodowej?
    • olo-29 Re: Miejsce dla gości? 25.11.13, 14:19
      Witam wszystkich.
      Postanowiłem podzielić się z wami moimi spostrzeżeniami na temat parkowania. Mieszkam na RJ 12 lat, owszem, nierzadko parkowałem poza wyznaczonymi miejscami ale nie pamiętam przypadku żebym nie mógł "wyjechać" z parkingu a jeżdżę dużym kombi. Co za tym idzie argumenty administracji są bezzasadne. Znaki zakazu postawiono nawet w miejscach gdzie samochody nikomu NIE PRZESZKADZAŁY, z tego faktu ucieszyła się tylko "policja" (przez małe "p"). Przyjeżdżają w nocy (w dzień pewnie się wstydzą) i wyrabiają swój plan mandatowy. Druga sprawa to sposób w jaki Mennica przeprowadziła samą sprzedaż. Kompletna IGNORANCJA I CHAMSTWO. Pan z Mennicy stwierdził "przecież powiesiłem pół kartki A4 na klatace" - tak gościu to mogłeś sobie powiesić ogłoszenie że "masz jajka do sprzedania". Absolutna ignorancja zrobić to cichaczem wiedząc że nie dla wszystkich chętnych miejsc wystarczy. Gości zaprosić nie sposób bo będą musieli parkować pod Kauflandem mając nadzieję że drift'owcy im po dachu nie będą skakać... Ponieważ to już druga wpadka Mennicy (podpisali ze mną umowę na miekszkanie wczesniej sprzedane innej osobie) to ja całą tę sprawę z parkowaniem przekazuję mojemu prawnikowi i mam nadzieję że znajdzie on sposób aby założyć Mennicy sprawę w sądzie. Postaram się. Jak już będę znał szczegóły to zapraszam do pozwu zbiorowego, takiego stanu rzeczy nie zaakceptuję bo OSIEDLE JEST DLA NAS, MIESZKAŃCÓW, NIE DLA ADMINISTRACJI, MENNICY I POLICJI. Pozdrawiam.
      • 1sylwiam5 Re: Miejsce dla gości? 03.12.13, 16:58
        Witam wszystkich
        Tak jak było do przewidzenia nie ma szans zaprosić gości i wskazać im gdzie można swobodnie zaparkować.... - czy ktoś już może pisał do naszego Zarządcy prośbę o określenie przeznaczenia miejsc? większość jest wykupiona więc te dla gości - czyli część wspólna są w gestii nas wszystkich poprzez Zarządcę - może jakieś wspólne pismo?
        Nie wiem jak was, ale mnie masakrycznie denerwuje fakt, że niektórzy są na tzw. listach rezerwowych - bo nie starczyło miejsc a inni nie kupili żadnego miejsca a zajmują trzy dla gości!! Teraz co do "wspólnych" miejsc mamy prawo decydować o ich przeznaczeniu.... A może pismo do Mennicy - żeby sprzedała całą resztę... ?
    • 1sylwiam5 Re: Miejsce dla gości? 13.01.14, 19:48
      Witam czytających
      Nie wiem jak szanowni sąsiedzi ale ja już dostałam naliczenie opłaty za użytkowanie wieczyste zakupionego miejsca. I mamy dodatkowa opłatę w kwocie 95 zł do tego dojdzie podatek gruntowy - ok 12 zł (to należy samemu zgłosić do gminy ....- nie każdy o tym wie - należy złożyć druk IN-1) a są tacy "cwaniacy" którzy nie kupili nic a sobie parkuja nawet trzema samochodami... super - płaca za to wszyscy - opłaty są miejsce + użytkowanie części wspólnych czyli m.in. miejsc niby "dla gosci" - mam tutaj pytanie - czy ktoś z Państwa złożył pismo w Zarządzie o określenie przeznaczenia tych miejsc "wspólnych" ? Wiemy doskonale że "dla gości" to nierealne.... przecież z tych miejsc nikt nie odjeżdża.... Jestem ciekawa zdania innych....
      • kamilkowski77 Re: Miejsce dla gości? 13.01.14, 20:30
        Dziwne i ciekawe to co sąsiadka napisała odnośnie zgłaszania do gminy zakupu miejsca, bo przy podpisywaniu aktu notarialnego Pani notariusz powiedziała, że to oni zgłaszają i do starostwa i do gminy.
        • 1sylwiam5 Re: Miejsce dla gości? 13.01.14, 21:31
          Zawiadamiać - zawiadamiają.... ale należy OSOBIŚCIE złożyć informację o nabyciu gruntu - IN1 - i na tej podstawie zostanie wydana decyzja.... - więc ten co się nie zgłosił dostanie wezwanie do zapłaty.... starostwo - bez dodatkowych druków wysyła decyzje o wysokości opłaty.
          Drogę przeszłam też lekko zdziwiona - ale Pani w gminie juz taka nie była - powiedziała że to normalne... dopiero po wezwaniach ludzie pytają...
          • spomet Re: Miejsce dla gości? 13.01.14, 21:57
            ja tez nigdzie nie zgłaszałem bo to notariusz miał zawiadomić, tak jak kupowałem mieszkanie tez nigdzie nie zgłaszałem a decyzja o zapłacie podatku i tak przyszła z gminy
            • 1sylwiam5 Re: Miejsce dla gości? 14.01.14, 16:39
              Nie wiem kiedy to było.... może coś się zmieniło - ale przecież nikt nie musi stosować się do tego co napisałam..... - wystarczy zadzwonić do gminy - niestety później tłumaczenie urzędnika to - "nieznajomość prawa nie zwalnia z obowiązku jego stosowania" .... więc podzieliłam się tym co sama usłyszałam i osobiście w gminie byłam.... - przepraszam ale ten wątek nie o tym to była tylko podpowiedź.... więc prosiłabym o wypowiedzi w tym temacie.
      • adam.adam27 Re: Miejsce dla gości? 21.01.14, 19:05
        SYLWIAN!
        Masz absolutną rację w sprawie miejsc dla gości. My wszyscy płacimy za miejsce postojowe, garaż lub za wynajęcie miejsca na parkingu. Dalej samochody stoją na łukach, blokując widoczność. Czasami parkują pod klatką. Trudny dostęp do schodów, zwłaszcza teraz jak jest slisko. Oczywiście , że płacimy wszyscy za te miejsca, ale korzysta tylko 3-4 osoby na 1 wspólnotę.
        Te miejsca trzeba sprzedać. Uwazm , ze żadne regulacje/regulaminy nie pomogą!
        Pozdrawiam czytających i tych co nie lubią być "rolowani"/czyli płacących za to czego nigdy nie otrzymaja/.
        • 1sylwiam5 Re: Miejsce dla gości? 21.01.14, 20:46
          Witam
          Tak, tylko wspólnota sama nie zrobi nic ... a chętnych do złożenia pisma - brak..... o przeznaczeniu tych miejsc bądź decyzji o sprzedaży mogą zdecydować mieszkańcy - ale widać że strasznie było głośno a teraz już chyba niewielu to obchodzi....
          Z wejściem do klatek - ma sąsiad absolutną racje - widziałam z okna jak w sąsiednim bloku podjechała karetka.... pacjentka - starsza Pani - musiała obejść samochód i dojść do niej bo bliżej nie mogła stanąć.... gorzej jak by była konieczność zastosowania noszy....
          • rajska_mama Re: Miejsce dla gości? 22.01.14, 12:08
            Niektórym to żal strasznie d.. ściska, że ktoś parkuje na darmowych miejscach, a oni musieli biedacy teraz wyłożyć kilka tys. uzbieranych do SŁOIKÓW na wykup miejsca. Śmiać mi się chce, jak czytam te wasze żale. Nikt Pani Sylwii nie kazał kupować miejsca - też może korzystać z miejsc niewykupionych przez nikogo. Jakoś mnie kilka lat temu nie bolało, że przy zakupie mieszkania musiałam dodatkowo wykupić miejsce parkingowe i nie przeszkadzało mi, że mieszkańcy z 1 etapu mieli wówczas takie miejsca "zagwarantowane" w cenie mieszkania. A już na pewno żal mi d..y nie ściskał, że inni parkują na darmowych miejscach.
            Jeszcze trochę i tacy ludzie jak sylwiam i adam założą straż obywatelską, co będzie sprawdzać kto i ile czasu parkuje na niewykupionych miejscach. Żenada. Gdzie ja mieszkam?
            • liucas Re: Miejsce dla gości? 22.01.14, 12:17
              Do każdego meiskania miało przynależeć miejsce parkingowe nagle ktoś zaczał ponownie sprzedawać miejsca "pod gołym niebiem" za niemałą kasę, a banda kretynów rzuciła się i zaczęła te miejsca wykupować gratuluje !!! głupoty i naiwności, więc jak wam teraz żal dupe ściska że nei każdy wykupił a mimo to parkuje na osiedlu to już wasz problem !
              Aż żal jak sie patrzy jacy ludzie mieszkają na tym osiedlu uncertain bardzo dziwni ludzie, społeczniaki, wygladający przez okno kto jak parkuje żeby zaraz donieść !! Po prostu dno !
              Do tej pory nie było miejsc wykupionych i każdy jakoś parkował po 2 na osiedlu i tak nie ma miejsc na tyle pojazdów ile jest na osiedlu więc chcąc czy nie chcąc parkować będą gdzie się da
            • 1sylwiam5 Re: Miejsce dla gości? 22.01.14, 16:45
              Forma wypowiedzi ...... świadczy o wygłaszającym... no cóż strach komentować. Proszę Panią - to Pani osobiste zdanie - ale formę która Pani przyjęła uważam za żenującą.
              Fakt, że Pani przy zakupie "musiała" a wcześniejszy mieszkańcy - nie - doprowadził do tego że miejsca były zajęte właśnie przez tych co niby "musieli".... teraz przynajmniej doszło do jakiegoś "porządku" - i nie ma przez całe osiedle spacerów.....
              Z miejsc bezpłatnych - droga Pani korzystać się nie da i o to w mojej wypowiedzi chodziło - chyba ze ktoś jest bezrobotny i może sobie w ciągu dnia stawiać samochód gdzie popadnie.... to tutaj się zgodzę ale po 19 proszę o wskazanie takiego wolnego miejsca to sobie stanę....
              Oczywiście w swoim poście nie liczę na ŻADEN komentarz do mojej wypowiedzi... jeżeli miałby być w takim tonie - nie obraziłam niczym Pani - a jeżeli chodzi o straż obywatelska - ŚWIETNY pomysł!
              • adam.adam27 Re: Miejsce dla gości? 22.01.14, 17:57
                Witam 1Sylwiam5 i innych!
                Niestety szkoda naszych literek na takie wypowiedzi j.w.
                Masz absolutną rację i tak trrzymaj. To, że dogaduja, piszą bez sensu, to niechaj szum w internecie ich sam zagłuszy. Szkoda na takich naszych literek smile
                Pozdrówki.
                • 1sylwiam5 Re: Miejsce dla gości? 22.01.14, 18:57
                  tak, tak.... no cóż każdy ocenia według siebie...smile
                  Pieniądze które idą - od wszystkich - na utrzymanie części wspólnych czyli m.in tych za które nikt nie zapłacił ale są "dla wszystkich" mogłyby być wydane w zupełnie inny sposób na cos pożytecznego dla mieszkańców. Tereny prywatne i ich utrzymanie leżałoby w kwestii właścicieli... więc jednak jest nadal o czym rozmawiać....
                  • liucas Re: Miejsce dla gości? 22.01.14, 19:33
                    1sylwiam5 napisał(a):

                    > tak, tak.... no cóż każdy ocenia według siebie...smile
                    > Pieniądze które idą - od wszystkich - na utrzymanie części wspólnych czyli m.in
                    > tych za które nikt nie zapłacił ale są "dla wszystkich" mogłyby być wydane w z
                    > upełnie inny sposób na cos pożytecznego dla mieszkańców. Tereny prywatne i ich
                    > utrzymanie leżałoby w kwestii właścicieli... więc jednak jest nadal o czym rozm
                    > awiać....

                    A jakie pieniądze idą na utrzymanie kawałka drogi na której stoi zaparkowany samochód, to jest właśnie szukanie dziury w całym i wymyślanie kolejnych problemów ...
              • liucas Re: Miejsce dla gości? 22.01.14, 18:00
                Z drugiej strony patrząc to po co drążyć ten temat, kto miał ochotę wykupić kawałek ziemi i wbić w nią tabliczkę Teren prywatny to wykupił, reszta parkuje sobie wzdłuż bloków gdzie są miejsca... Ja nie posiadam wykupionego miejsca mimo to ostatnio mam gdzie parkować :]
                • adam.adam27 Re: Miejsce dla gości? 22.01.14, 19:57
                  liucas!
                  Z tego co wiem nie masz wykupionego mieszkania. A wypowiadasz się na tym forum mając legitymację prawną kogo?
                  Ja sie zgadzam z poprzednią wypowiedzią P. Sylwian. I koniec. Nie mam zamiaru polemizować z głupotami.
                  Pozdrawiam smile
                  • kudlata098 Re: Miejsce dla gości? 22.01.14, 22:37
                    Łooooo..... Widzę,że się dzieje big_grin
                    Drodzy mieszkańcy, każdy ma swoje zdanie na temat parkujących aut i tak jak juz wcześniej pisałam nie przeszkadzają mi auta zaparkowane z głowa,ale jak widzę sąsiada notorycznie parkujacego pod klatka,no to mnie krew zalewa!Rajska_mama Ty kochana tez sie tak nie denerwuj bo to piękności szkodzi wink Ja towniez jestem za sprzedaniem tych miejsc,ponieważ moi goście są zmuszeni przyjeżdżać albo wtedy gdy nie ma męża(wolne jego miejsce parkingowe) albo kombinują jak konie pod górę,żeby gdzieś stanąć,bo miejsca dla gości są zajęte przez zawsze a raczej przeważnie te same auta. I o czym to świadczy moja droga Pani Rajska ??? Gdzie kultura???
                    • rajska_mama Re: Miejsce dla gości? 24.01.14, 10:04
                      Hmm nie kumam. Jak niby sprzedaż tych miejsc pozwoli Twoim gościom na nich zaparkować? Jaki mają interes (poza zwykłą słoikową zazdrością) w sprzedaży tych miejsc ci, którzy tak głośno tu pieją,że ich goście nie mają gdzie parkować? Kupisz sobie dodatkowe miejsce specjalnie dla swoich gości?? Jak dla mnie to po prostu jesteście jak pies ogrodnika - sam nie skorzysta i drugiemu nie da. Zanim kazano wam wykupić miejsca, nie było tematu, że ktoś tu parkuje i zajmuje miejsca gości. Siedzieliście cicho i sami parkowaliście chętnie na tych "niczyich" obecnie miejscach, ale jak dostaliście po kieszeni, to od razu się zawiść i zazdrość odezwała...
                      • liucas Re: Miejsce dla gości? 24.01.14, 10:28
                        rajska_mama napisała:

                        > Hmm nie kumam. Jak niby sprzedaż tych miejsc pozwoli Twoim gościom na nich zapa
                        > rkować? Jaki mają interes (poza zwykłą słoikową zazdrością) w sprzedaży tych mi
                        > ejsc ci, którzy tak głośno tu pieją,że ich goście nie mają gdzie parkować? Kupi
                        > sz sobie dodatkowe miejsce specjalnie dla swoich gości?? Jak dla mnie to po pro
                        > stu jesteście jak pies ogrodnika - sam nie skorzysta i drugiemu nie da. Zanim k
                        > azano wam wykupić miejsca, nie było tematu, że ktoś tu parkuje i zajmuje miejsc
                        > a gości. Siedzieliście cicho i sami parkowaliście chętnie na tych "niczyich" ob
                        > ecnie miejscach, ale jak dostaliście po kieszeni, to od razu się zawiść i zazdr
                        > ość odezwała...

                        Dokładnie, największy problem tych właśnie osób to zazdrość, zawiść, że wydali kasę a kto inny nadal parkuje i nie musi za to płacić, a teraz chcą utrudnić życie tym osobom na złość ...
                        • kamilkowski77 Re: Miejsce dla gości? 24.01.14, 12:40
                          LUDZISKA NAPISZE WAM TO DRUKOWANYMI LITERAMI

                          TE MIEJSCA NIE SĄ NA SPRZEDAŻ, Z NIMI NIC NIE MOŻNA ZROBIĆ, BO LEŻĄ NA NASZYCH DZIAŁKACH I KAZDEMU JAKAŚ SETNA CZĘŚĆ UŁAMKA SIĘ NALEŻY, BYŚMY MUSIELI WSZYSCY SPOTKAĆ SIĘ U NOTARIUSZA
                          JAK PODPISYWALIŚCIE AKT NOTARIALNY TO MOGLISCIE SIĘ DOPYTAĆ, MI PANI NOTARIUSZ TAK WŁAŚNIE POWIEDZIAŁA

                          • adam.adam27 Re: Miejsce dla gości? 26.01.14, 17:48
                            kamilkowski77 napisał:

                            > LUDZISKA NAPISZE WAM TO DRUKOWANYMI LITERAMI
                            >
                            > TE MIEJSCA NIE SĄ NA SPRZEDAŻ, Z NIMI NIC NIE MOŻNA ZROBIĆ, BO LEŻĄ NA NASZYCH
                            > DZIAŁKACH I KAZDEMU JAKAŚ SETNA CZĘŚĆ UŁAMKA SIĘ NALEŻY, BYŚMY MUSIELI WSZYSCY
                            > SPOTKAĆ SIĘ U NOTARIUSZA
                            > JAK PODPISYWALIŚCIE AKT NOTARIALNY TO MOGLISCIE SIĘ DOPYTAĆ, MI PANI NOTARIUSZ
                            > TAK WŁAŚNIE POWIEDZIAŁA
                            >
                            Witam Pana!
                            To fakt. Trudne to by było, zebranie wszystkich, by chcieli podpisać zgodę na sprzedaż tych miejsc /dla tzw.gosci/ z danej wspólnoty! Znając życie, to zawsze ktoś sie "wyłamie".
                            Nie może jednak być tak, jak dotychczas. Płacimy wszyscy , a korzystają wybrańcy. Można to jakoś uregulowac prawnie. Do mnie też przyjeżdzają znajomi i ...
                            nie ma gdzie zaparkować samochodu.
                            Pozdrawiam ;- )
                            • liucas Re: Miejsce dla gości? 26.01.14, 18:04

                              > Witam Pana!
                              > To fakt. Trudne to by było, zebranie wszystkich, by chcieli podpisać zgodę na s
                              > przedaż tych miejsc /dla tzw.gosci/ z danej wspólnoty! Znając życie, to zawsze
                              > ktoś sie "wyłamie".
                              > Nie może jednak być tak, jak dotychczas. Płacimy wszyscy , a korzystają wybrańc
                              > y. Można to jakoś uregulowac prawnie. Do mnie też przyjeżdzają znajomi i ...
                              > nie ma gdzie zaparkować samochodu

                              > Pozdrawiam ;- )


                              Ale kogo interesują goście, niech sobie parkują na kauflandzie lub tam gdzie sie da zaparkowa wzdłuż bloku np., wiele mieszkańców nie ma miejsc parkingowych więc kto będzie sie martwił obcą osobą która przyjedzie i nie ma gdzie parkowac :]
                            • 1sylwiam5 Re: Miejsce dla gości? 26.01.14, 19:51
                              Tak - teraz już nie.... ale to nie oznacza że nie można zmienić ich przeznaczenia właśnie np. "dla gości" - wystarczy uchwała za którą opowie się większość... a roczne zebranie - " za chwilę" ale oczywiście to kwestia większości. Oczywiście zawsze można powiedzieć co nas obchodzą inni... czyli goście jak nie wszyscy zdążyli kupić miejsca i też nie mają gdzie stawać.... - nie wiem jak - ale część miejsc która nie miała być sprzedawana jednak została wiec pewnie jakaś "furtka" prawna jednak istnieje.

                              Pozdrawiam czytających

                      • kudlata098 Re: Miejsce dla gości? 24.01.14, 14:05
                        Rajska_mama ja kupiłam mieszkanie razem z miejscem, wiec żadnych pieniędzy nie wydałam to po pierwsze. Po drugie interesu w sprzedaży nie mam żadnej. Po trzecie moi goście nie korzystają z tych miejsc dla nich przeznaczonych, bo są zawsze zajęte przez tych samych mieszkańców. Po czwarte mogę stwierdzić po twoim obużeniu, że sama korzystasz z takiego owego miejsca i stoisz całymi miesiącami dlatego sie bulwersujesz. Po piąte twoje wypowiedzi są jak typowego słoja mieszkającego na wsi a uważajacego sie za rodowitego ,,Warszawiaka,, po szuste jak coś sie nie podoba to nie wchodź na te forum i się nie udzielaj lub nie obrażaj nikogo. A tak po za tym najwygodniej będziesz miała jak kupisz sobie dom z działka i będziesz stawać autem gdzie się podoba.Pozdrawiam
                        • liucas Re: Miejsce dla gości? 24.01.14, 14:33
                          kudlata098 napisał(a):

                          > Rajska_mama ja kupiłam mieszkanie razem z miejscem, wiec żadnych pieniędzy nie
                          > wydałam to po pierwsze. Po drugie interesu w sprzedaży nie mam żadnej. Po trzec
                          > ie moi goście nie korzystają z tych miejsc dla nich przeznaczonych, bo są zawsz
                          > e zajęte przez tych samych mieszkańców. Po czwarte mogę stwierdzić po twoim obu
                          > żeniu, że sama korzystasz z takiego owego miejsca i stoisz całymi miesiącami dl
                          > atego sie bulwersujesz. Po piąte twoje wypowiedzi są jak typowego słoja mieszka
                          > jącego na wsi a uważajacego sie za rodowitego ,,Warszawiaka,, po szuste jak coś
                          > sie nie podoba to nie wchodź na te forum i się nie udzielaj lub nie obrażaj ni
                          > kogo. A tak po za tym najwygodniej będziesz miała jak kupisz sobie dom z działk
                          > a i będziesz stawać autem gdzie się podoba.Pozdrawiam

                          Wiele osób parkuje tam gdzie po prostu się da zaparkować ja także należę do tych osób, właśnie osoby które mają problem w relacjach z sąsiadami i nie tolerancją bo ktoś parkuje tak a nie inaczej powinny z powrotem wrócić na wioskę z której przyjechali, tam zapewne takich problemów nie mieliście...
                          • kudlata098 Re: Miejsce dla gości? 24.01.14, 15:01
                            Nie mam problemu z sąsiadami ani nie przeszkadza mi to ze ktoś staje na zakazie. Jedynie co mi przeszkadza to auta zaparkowane pod klatkami i takie które uniemożliwiają wyjazd.a w wyzszysz moich postach tylko pisze prawdę,że msc dla gości sà zajęte przeważnie przez te same osoby,uniemożliwiając innym np gosciom zaparkowanie.I do puki nie było strefy to nic mi nie przeszkadzało,ale teraz moi goście mogą dostać mandat a to nie jest miła niespodzianka szczególnie jak sie kogoś odwiedza.
                            • liucas Re: Miejsce dla gości? 24.01.14, 23:13
                              Trzeba bylo sie sprzeciwic wprowadzeniu strefy ruchu, teraz to juz nie ma co sie dziwic ze ktos parkuje na mieejscu dla gosci bo raczej priorytetem jest zeby mieszkancy mieli gdzie pozostawic swoje auta
                              • kudlata098 Re: Miejsce dla gości? 25.01.14, 10:26
                                Chciałabym Cię poinformować, że głosowałam przeciwko strefie,ponieważ wiedziałam ze sytuacja sie nie zmieni a jedynie pogorszy sytuacje mieszkańców. Teraz mozna dostać mandat i to nie jeden , dlatego taki temat jak msc dla gości jest dla mnie ważny.
                                • liucas Re: Miejsce dla gości? 25.01.14, 16:10
                                  kudlata098 napisał(a):

                                  > Chciałabym Cię poinformować, że głosowałam przeciwko strefie,ponieważ wiedziała
                                  > m ze sytuacja sie nie zmieni a jedynie pogorszy sytuacje mieszkańców. Teraz moz
                                  > na dostać mandat i to nie jeden , dlatego taki temat jak msc dla gości jest dla
                                  > mnie ważny.

                                  Ja parkuje tam gdzie jest miejsce a jest ich nadal sporo, osiedle w wielu miejscach jest niepoprawnie oznakowane, więc jeśli nawet ktoś mi da mandat to bez wiekszego probleu można sie odwołać i zostanie on anulowany
                        • rajska_mama Re: Miejsce dla gości? 27.01.14, 10:30
                          Po pierwsze: "interesu w sprzedaży nie mam żadnej" - "żadnego"
                          Po drugie: "oburzenie", a nie "obużenie"
                          Po trzecie: "warszawianin", a nie "Warszawianin"
                          Po czwarte: "po szóste", a nie "szuste"
                          Po piąte: "to forum", a nie "te forum"
                          Po szÓste: "poza tym", a nie "po za tym"

                          Brak znaków diakrytycznych pomijam.

                          Podsumowując krótko - proponuję zainwestować w słownik ortograficzny lub jak szanowna koleżanka sugeruje - nie udzielać się na forum, jeśli się nie umie poprawnie pisać. Tylu byków nawet mój syn nie robi w dyktandzie smile

                          PS. Tak, zdarza mi się parkować na tych miejscach. W końcu jestem ich współwłaścicielem smile

                          • liucas Re: Miejsce dla gości? 27.01.14, 10:45
                            Ci co parkują swoja auta w różnych miejscach dostępnych dalej będą je tam parkować, ponieważ nie ma innej możliwości, a wydzielanie miejsc dla gości w sytuacji gdy nawet mieszkańcy nie mają gdzie parkować to jak dla mnie idiotyczny pomysł, który dodatkowo spowoduje kolejne konflikty wśród mieszkańców
                            • rajska_mama Re: Miejsce dla gości? 27.01.14, 14:36
                              Elokwencja na poziomie przedszkolaka. "Jak się coś nie podoba, to nie czytaj" smile
                              Z logiką też jakiś problem... Najpierw kudłata biadoli na forum, że jej goście nie mają gdzie parkować i nie wyobraża sobie, żeby pod Kaufem parkowali i toczy taką zaciętą walkę o "uwolnienie miejsc dla gości", a teraz chce te miejsca sprzedawać... A gdzie goście zaparkują wówczas? Przecież nie pod Kauflandem smile
                              • kudlata098 Re: Miejsce dla gości? 27.01.14, 14:53
                                Chyba masz problem czytania ze zrozumieniem. Szkoda literek na taką osobę jak ty rajska. I aż się nie dobrze robi jak pomyśle o takich sąsiadach jak twoja osoba. Problem powstał w czasie kiedy wprowadzono strefę ruchu, która nic nie wnosi oprócz mandatów. Miejsca dla gości są zawsze zajęte przez mieszkańców miedzy innymi przez ciebie rajska,dlatego juz mi na tych miejscach nie zależy. Z parkowaniem aut moich gości juz sobie daje radę, pisałam o tym wyżej.Idealna polonistko poziomu studenckiego wink
                              • liucas Re: Miejsce dla gości? 27.01.14, 14:57
                                rajska_mama napisała:

                                > Elokwencja na poziomie przedszkolaka. "Jak się coś nie podoba, to nie czytaj" :
                                > )
                                > Z logiką też jakiś problem... Najpierw kudłata biadoli na forum, że jej goście
                                > nie mają gdzie parkować i nie wyobraża sobie, żeby pod Kaufem parkowali i toczy
                                > taką zaciętą walkę o "uwolnienie miejsc dla gości", a teraz chce te miejsca sp
                                > rzedawać... A gdzie goście zaparkują wówczas? Przecież nie pod Kauflandem smile

                                Kudłata to typowy "pies ogrodnika" stąd też takie tępe rozumowanie ...
                                  • liucas Re: Miejsce dla gości? 27.01.14, 20:20
                                    kudlata098 napisał(a):

                                    > Zazdrość was zżera,że ktoś ma miejsce a wy nie. Tyle mam do powiedzenia lizudup
                                    > y!

                                    Żal Ci dupę ściska że wywaliłaś tyle kasy na miejsce a inni nadal parkują i nie płacili :]
                                    A tak w ogóle trzeba mieć nierówno pod sufitem żeby zapłacić za miejsce które i tak się należało i na dodatek pod gołym niebem, gratuluje wspaniałej inwestycji :]
                                    • adam.adam27 Re: Miejsce dla gości? 27.01.14, 21:48
                                      Pomijam inwektywy.
                                      A cóż takiego, że Kudlata wykupiła miejsce parkingowe. My mniej zapłacimy. Zupełnie niezrozumiała Twa wypowiedź LIUCAS. Zastanów sie nad następnym zabrabiem głosu! OKI?
                                      A dla gości , naszych znajomych powinny te miejsca wspólne być na stałe, bo wszyscy płacimy za nie! Ale niestety,Tak nie jest!
                                      Koniec, nie myślę polemizować z głupotami.
                                      Pozdrawiam czytających wink
                                      • liucas Re: Miejsce dla gości? 28.01.14, 09:13
                                        adam.adam27 napisał(a):

                                        > Pomijam inwektywy.
                                        > A cóż takiego, że Kudlata wykupiła miejsce parkingowe. My mniej zapłacimy. Zupe
                                        > łnie niezrozumiała Twa wypowiedź LIUCAS. Zastanów sie nad następnym zabrabiem
                                        > głosu! OKI?
                                        > A dla gości , naszych znajomych powinny te miejsca wspólne być na stałe, bo wsz
                                        > yscy płacimy za nie! Ale niestety,Tak nie jest!
                                        > Koniec, nie myślę polemizować z głupotami.
                                        > Pozdrawiam czytających wink

                                        Nic takiego że wykupiła, każdy wydaje swoje pieniądze na co ma ochotę, ale niech nie mówi że ktoś jej zazdrości, bo idąc tropem jej wypowiedzi mogę sądzić że to ona żałuje ze wydała pieniądze podczas gdy inni nadal parkują nie posiadając wykupionego miejsca
                                          • liucas Re: Miejsce dla gości? 28.01.14, 11:12
                                            kudlata098 napisał(a):

                                            > Nie wydałam żadnych pieniędzy. Jak pisałam już wcześniej, mieszkanie kupiłam ra
                                            > zem z miejscem parkingowym,więc nie wiem po co debata na ten temat.

                                            Walczysz o te miejsca dla gości, co jest zupelnie bez sensu w zainstniałej sytuacji gdzie mieszkańcy nie mają gdzie parkowac, to moze my zparkujemy na kauflandzie zeby twoi goscie mieli gdzie zaparkować raz w miesiacu...
                  • liucas Re: Miejsce dla gości? 23.01.14, 08:43
                    adam.adam27 napisał(a):

                    > liucas!
                    > Z tego co wiem nie masz wykupionego mieszkania. A wypowiadasz się na tym forum
                    > mając legitymację prawną kogo?
                    > Ja sie zgadzam z poprzednią wypowiedzią P. Sylwian. I koniec. Nie mam zamiaru p
                    > olemizować z głupotami.
                    > Pozdrawiam smile

                    Nie muszę mieć wykupionego mieszkania żeby wyrazić tu swoje zdanie i mam prawo do parkowania na tym osiedlu więc się wypowiadam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka