eorazm
20.02.09, 07:31
Sam mam psa,ale nie mogę spokojnie patrzyć na to,że ludzie zachowują się gorzej od psów i pozwalają na takie rzeczy.Już nieraz widziałem,paniusię która wyszła z pieskiem,rozmawiała sobie przez komórkę a pies w tym czasie rznął do piaskownicy "klopsy"Na osiedlu są też dzieci i trzeba pomyśleć o tym.Czy jedna z drugim chciałaby aby ich dzieci bawiły się w gównach?Czy faktycznie musi dojść do tego,że plac zabaw będzie musiał być ogrodzony i "pod napięciem"?A może właściciele piesków chcieliby aby któregoś dni ktoś narznął im na wycieraczkę wtedy dopiero się przekonają jak to jest?Masz psa to o niego dbaj i szanuj innych.Jak się mieszka wśród ludzi to trzeba się dostosować do obyczajów panujących wśród społeczeństwa.Pozdrawiam.
www.rajskajablon.net