Multibank i Mbank – kredyty hipoteczne - UWAGA!!!

25.02.09, 13:53
Witamy!
Jeżeli ktoś z Państwa posiada kredyt hipoteczny nominowany w CHF w
bankach grupy BRE Bank ( tj. Multibank lub Mbank ) zaciągnięty przed
09. 2006. i dziwi was, zastanawia lub denerwuje to że zarząd BRE
Banku nie obniżył do tej pory oprocentowania mimo spadku stóp
procentowych w Szwajcarii i przez to przepłacacie Państwo swoje raty
to zapraszamy na strony:

nabiciwmbank.undergrand.com.pl/mbank_forum_nabici.html
mstop.pl/

Tam wszystko sobie wyjaśniamy, staramy się zorganizować i walczyć o
nasze pieniądze i prawo do równego i uczciwego traktowania.

Osoby, które mają szczęście nie być klientami hipotecznymi tych
banków również zapraszamy, bo nigdy nie wiadomo, co nasz czeka w
przyszłości – a nauka i wiedza może Nas ochronić przed
nieprzyjemnymi sytuacjami.

Warto też zerknąć na ciekawą tabelkę:

www.se.pl/twoje-pieniadze/kredyty/koniec-banki-nie-beda-nas-upic_90429.html


Wszystkich ludzi dobrej woli którzy zechcą nam pomóc prosimy, jeżeli
korzystają z usług BRE Banku lub jego detalicznych oddziałów
Multibanku i Mbanku, o wycofanie swoich pieniędzy, oczywiście w
miarę możliwości i chęci pomocy, z w/w banków. Taka presja na te
banki jest nam bardzo potrzebna.
W krajach rozwiniętych taki KONSUMENCKI BOJKOT jest bardzo popularną
i często stosowaną formą nacisku na firmy i dzięki niemu klienci
wygrywali swoje boje z dużymi i potężnymi organizacjami.

PAMIĘTAJ!!! Teraz Ty Nam pomożesz a w przyszłości może to My
będziemy w stanie Tobie pomóc!! Bo Nasza siła tkwi w wzajemnej
solidarności. Im więcej Nas jest tym więcej znaczymy i tym bardziej
słuchany jest Nasz głos i Nasze opinie!!

MÓWIMY NIE NIEUCZCIWYM BANKOM!!!

Ps. Prosimy nie traktować tego maila jako spamu – sprawa jest ważna
i poważna – może dotyczyć ludzi mieszkających obok Was.

Z góry bardzo dziękujemy!!!
    • komentator_osiedlowy Re: Multibank i Mbank – kredyty hipoteczne 26.02.09, 09:18
      Widziały gały co brały. Swoją drogą ta umowa ( z oprocentowaiem ustalanym przez
      zarząd) jest dość nie ciekawie sformułowana. Ale było by naiwnością sądzić że
      bank będzie podwyższał / obniżał oprocentowanie zgodnie z podwyżkami / obniżkami
      stóp procentowych w Szwajcarii.
      I żeby nie było nie jasności - też uważam że ze strony banku takie zachowanie
      jest nie fair.
      Podobnie mają Ci co brali w ING z LIBOREM 2Y na dzień dobry. Wszyscy mówili ze
      stopy będą spadać a tylko w ING twierdzili że będzie odwrotnie. No i teraz przez
      2 lata będą bulić nie mało.

      • lynnl Re: Multibank i Mbank – kredyty hipoteczne 01.03.09, 22:21
        W naszym systemie prawnym obowiązuje zasada swobody umów - tzn dozwolone to co
        zabronione, jeśli obie strony się dobrowolnie zgodziły na dane warunki, to one
        je wiążą.
        Ja również korzystałam z kredytu i są zapisy, które mi się średnio podobają, ale
        realnie wygląda to tak, że każdy kredytobiorca cieszy się, że dostał kredyt i
        tyle. Jak się nie podoba można kredytu w danym banku nie brać, można przecież
        ciułać samemu na własne mieszkanie, pożyczyć od szwagra 300 tys. na mieszkanie?
        A umowę z bankiem można wypowiedzieć, kredyt zrefinansować i mieć aktualnie
        realnie ok 10% rocznie?

        Wybaczcie za sarkazm, ale dla mnie to zawracanie głowy i robienie zbędnej
        nadziei ludziom. Teksty o grupach nacisku wydają mi się dziecinnie naiwne.
        Grupka ludzi może zbojkotować sklpeik osiedlowy, ale nie bank. Poza tym jakie
        macie realne narzędzia do skłonienia banku do zmiany zapisów umownych?? Co
        możecie mu zaoferować w zamian albo czym go postraszyć?
        • eorazm Re: Multibank i Mbank – kredyty hipoteczne 01.03.09, 23:48
          lynnl napisała:

          > W naszym systemie prawnym obowiązuje zasada swobody umów - tzn dozwolone to co
          > zabronione, jeśli obie strony się dobrowolnie zgodziły na dane warunki, to one
          > je wiążą.
          > Ja również korzystałam z kredytu i są zapisy, które mi się średnio podobają, al
          > e
          > realnie wygląda to tak, że każdy kredytobiorca cieszy się, że dostał kredyt i
          > tyle. Jak się nie podoba można kredytu w danym banku nie brać, można przecież
          > ciułać samemu na własne mieszkanie, pożyczyć od szwagra 300 tys. na mieszkanie?
          > A umowę z bankiem można wypowiedzieć, kredyt zrefinansować i mieć aktualnie
          > realnie ok 10% rocznie?
          >
          > Wybaczcie za sarkazm, ale dla mnie to zawracanie głowy i robienie zbędnej
          > nadziei ludziom. Teksty o grupach nacisku wydają mi się dziecinnie naiwne.
          > Grupka ludzi może zbojkotować sklpeik osiedlowy, ale nie bank. Poza tym jakie
          > macie realne narzędzia do skłonienia banku do zmiany zapisów umownych?? Co
          > możecie mu zaoferować w zamian albo czym go postraszyć?
          Już raz mbank został zmuszony i to właśnie przez grupkę ludzi(niemałą).Bardzo głośna sprawa o której było słychać w radiu,tv i pisano w prasie.mstop.pl/
          Internet to właśnie świetna broń przeciwko gigantom,można w łatwy sposób dotrzeć do dziesiątek tysięcy ludzi w bardzo krótkim czasie(jak ktoś ma o tym oczywiście pojęcie)a tego giganci się boją.Ja tak miałem z plusem sprawa umowy na internet.Jak przypadkowo jeden z pracowników dostał taką informacje o swojej firmie i okazało się,że jest w tym dniu 6589 klientem do którego takie info doszło,sami zaproponowali rozwiązanie umowy.A teraz w dobie kryzysu,zaczynają się bardziej bać.
Pełna wersja