Wycie syren po 22:25

04.05.09, 22:44
Hej,
Czy Wam też przeszkadza wycie syren SP po 22:00 ??
czemu oni tak wyją ?? wie ktoś ?
    • rrybick Re: Wycie syren po 22:25 05.05.09, 09:02
      Wyją bo to jest ochotnicza straż pożarna, to taki stary sposób na zwołanie ekipy
      na wyjazd do akcji.
      • assessander Re: Wycie syren po 22:25 05.05.09, 09:18
        nie przeszkadza
        • tanie_wino Re: Wycie syren po 22:25 05.05.09, 11:25
          Mi też nie przeszkadza
        • pawelek_k2 Re: Wycie syren po 22:25 05.05.09, 14:45
          assessander napisał:

          > nie przeszkadza

          no mi przeszkadza bo mi budzi synka ale jak bym nie mial dzieci to
          tez mi by nie przeszkadzalo
          • assessander Re: Wycie syren po 22:25 05.05.09, 16:29
            pawelek_k2 napisał:

            > assessander napisał:
            >
            > > nie przeszkadza
            >
            > no mi przeszkadza bo mi budzi synka ale jak bym nie mial dzieci to
            > tez mi by nie przeszkadzalo

            hmm rachmistrz spisowy zna stany osobowe kazdego w gminie ??
            spadnie deszczz to nie bedą wyć
            • tanie_wino Re: Wycie syren po 22:25 05.05.09, 16:51
              Nie przeszkadza, a jak komuś przeszkadza do dam mu dobrą radę.

              Otóż jak następnym razem usłyszycie że syrena wyje zbyt głośno to wiecie co zróbcie wtedy ? Udawajcie że jej w ogóle nie słyszycie.
      • pawelek_k2 Re: Wycie syren po 22:25 05.05.09, 14:51
        rrybick napisał:

        > Wyją bo to jest ochotnicza straż pożarna, to taki stary sposób na
        zwołanie ekip
        > y
        > na wyjazd do akcji.
        To ze jest OSP to wiem ale kurna czemu wyją żeby się zwołać - nie
        mogą zadzwonić do siebie ?? żyjemy z XXIw - są już telefony
        komórkowe - po co wyć i budzić małe dzieci które budzą się
        wystraszone i płaczą i nie mogą zasnąć.
        • 17aga Re: Wycie syren po 22:25 05.05.09, 15:18
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35380&w=86700315&v=2&s=0
        • herkiszmerki Re: Wycie syren po 22:25 05.05.09, 15:20
          Nie przeszkadza !!!

          (mimo, że mam małe dziecko)
          • marayek Re: Wycie syren po 22:25 06.05.09, 12:30
            Nie przeszkadza. Proponuję zamknąć okna w mieszkaniu w trakcie snu dziecka (są
            bardzo szczelne) i przy okazji poinformować straż, aby nie włączali syreny jak
            się Panu będzie paliło mieszkanie aby dziecko się nie obudziło.
            W każdej miejscowości gdzie jest OSP lub PSP jest to sposób informowania o
            pożarze itp.
            Mieszkamy na wsi więc korzystamy z jej uroków a ten akurat urozmaica codzienną nudę.
            • rajski.pl Re: Wycie syren po 22:25 06.05.09, 15:47
              Witam,

              Kwestia przyzwyczajenia. Nieraz jak długo niema tego sygnału to
              czuje sie oszukany smile

              P.S A może jest szansa na zmianę na inny. Taki bardziej taneczny smile

              Pozdrawiam
              • robb80 Re: Wycie syren po 22:25 06.05.09, 16:14
                mi na początku przeszkadzało,ale można się przyzwyczaić. mój malutki
                synek także się przyzwyczaił mimo że mam naprawdę BARDZO blisko
                straż pożarną. a jeżeli chodzi o jakość okien to jak zamknę to też
                głośno słychać. rodzaj dźwięku proponuję ustalić poprzez
                głosowanie wink ja proponuję coś z disco polo wink
                • eorazm Re: Wycie syren po 22:25 07.05.09, 23:46
                  Wyją bo się pali...Zresztą i tak zanim się zbiorą to i tak zdąży sie
                  spalić wszystko.Dlatego apeluje do baranów parkujących na chodnikach
                  i drogach dojazdowych aby pomyśleli jak to wogóle w ich przypadku
                  możliwe i nie stawiali tam samochodów.Mieszkałem kiedyś koło
                  pogotowia,więc takie wycie mi nie obcesmile
                  • piran1 Re: Wycie syren po 22:25 08.05.09, 10:17
                    Osobiście wątpię żeby słowo baran cokolwiek tu pomogło.
                    Zresztą nie wiadomo co ma pomóc, bo Straż Miejska mówi że to nie ich
                    rejon, Policja też nie bardzo. Chyba jedyne wyjście z tej sytuacji
                    to dobrowolna zbiórka pieniędzy u administratora na pokrycie kosztów
                    lawety.
                    • joanna7_dwa Re: Wycie syren po 22:25 08.05.09, 11:19
                      obrażanie tutaj nie pomoże...
                      znam dobry sposób na takich-mianowicie piękne naklejki z kulturalnym napisem "Szanowny Panie, Szanowna Pani proszę o nieparkowanie w niedozwolonym miejscu" . Mozna dodac pkt z regulaminu, który dotyczy parkowania. po Warszawie jeździ coraz więcej takich ''obklejonych'' samochodów. Niektórzy bardziej złośliwi naklejają z przodu od strony kierowcy naklejkę, mniej złośliwi na bocznej szybie lub z przodu,ale od strony paseżera smile skuteczne zerwanie naklejki tylko żytelką, z tego co zaobserwowałam jest to bardzo trudne... smile
            • pawelek_k2 Re: Wycie syren po 22:25 09.05.09, 04:00
              marayek napisał:

              > ...i przy okazji poinformować straż, aby nie włączali syreny jak
              > się Panu będzie paliło mieszkanie aby dziecko się nie obudziło.

              juz poinformowalem - nie przyjada jak sie bedzie palilo

              > ... a ten akurat urozmaica codzienną nudę.


              osobiscie znam milion innych ciekawszych sposobow na nude jak mi sie
              nudzi...
              • zubi-zu Re: Wycie syren po 22:25 10.05.09, 21:47
                Temat już wielokrotnie dyskutowany. Nie mniej jednak pozwolę sobie
                jeszcze raz zamieścić link do artykułu mówiacego, że można inaczej.
                Dlaczego nie u nas?

                www.wiadomosci24.pl/artykul/radlin_sms_zamiast_syren_9743.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja