czernislaw
17.07.09, 10:20
Hej. Jakiś czas temu jeździłem do pracy autobusami i niezwykle irytujące było
przechodzenie na druga stronę Modlińskiej na przystanek autobusowy - brakuje
pasów przy przystanku. Oczywiście tak jak wszyscy przebiegałem przez ulicę, aż
złapali mnie szanowni policjanci i dostałem mandat

. Po tej nauczce
postanowiłem zgodnie z przepisami chodzić drogą naokoło (droga 3 razy dłuższa)
i przechodzić po pasach. Trwało to trzy dni bo po tym czasie szlag mnie trafił
- to był czysty masochizm tak wydłużać sobie drogę i czas dojścia do pracy. W
końcu wpadłem na pomysł aby wrócić do starych zwyczajów, tylko że teraz
zamiast zwracać uwagę na nadjeżdżające samochody wypatrywałem policjantów

Rany Boskie! czy aż takie to trudne żeby domalować tam pasy? Niezależnie od
działań policji, cała masa ludzi przebiega tamtędy przez ulicę ( i ma rację).
Domyślam się że istnieje cała masa biurokratycznych i prawnych usprawiedliwień
dla tego stanu rzeczy, co nie zmienia faktu, że ta sytuacja jest irytująca,
groźna, i kiedyś w końcu dojdzie do tragedii.
Druga sprawa to brak pasów pomiędzy przedszkolami na Modlińskiej, powinien tam
być znak "uwaga dzieci" i pasy.
pozdrawiam