Opiekunka, nauczycielka

31.08.09, 21:23
Witam wszystkich Rodziców i opiekunów!smile
Jestem nauczycielką w szkole podstawowej. Zazwyczaj o godz. 12:00
jestem już po pracy, chętnie poddam się dodatkowemu zajęciu.
Jeśli nie ma Wam kto odebrać dziecka ze szkoły, wasz czas spedzony w
pracy nie pozwala na pomoc w odrabianiu lekcji, wasz pies z
utęsknieniem czeka na Wasz powrót bo chciałby w końcu wyjść na
spacer... dzwońcie 506639350. Małgorzata H. (mieszkanka osiedla
Rajska Jabłoń)Pozdrawiamsmile
    • saphira30 Re: Opiekunka, nauczycielka 02.09.09, 08:50
      No prosze o oto przykład biednego "zapracowanego" nauczyciela który
      wiecznie tylko płacze i strajkuje o podwyżki o 12 stej po pracy
      marzenie dla wiekszości z nas a pensyjka z państwowej kasy leci...
      • zoot Re: Opiekunka, nauczycielka 02.09.09, 09:35
        a co tobie żal dupę ściska? Jak tak to zmień zawód głupia babo i
        popracuj parę godzin dziennie w szkole i zobaczymy jak będziesz
        gadała a nie czepiasz się kogoś. Ty chyba poje..... jesteś.
        • saphira30 Re: Opiekunka, nauczycielka 02.09.09, 15:59
          Panie zoot z takimi chamowtymi tekstami to proponuje do żony wyskakiwac pokazujesz tylko jaka słoma ci z butów wystaje... a pojeban.... to sobie w lustrze na codzien ogladasz.
          no cóż pewnie nauczycielem jestes....


          • wcislog Re: Opiekunka, nauczycielka 03.09.09, 12:24
            Saphiro30:
            Zoot może użył zbyt mocnych słów, ale generalnie się z nim zgadzam.
            Naskakujesz na dziewczynę, która chce sobie dorobić - co w tym złego?
            Nie znasz jej, nawet nie wiesz kto to jest, a wykrzykujesz swoje żale na
            wszystkich nauczycieli (traumatyczne przeżycia ze szkoły)?
            A nie przyszło Ci do głowy, że może ona ma 1/2 etatu i mało godzin? Co w tym
            złego, że nie siedzi i nie użala się nad marną pensją, tylko próbuje dorobić?
            Trochę szacunku dla innych i mniej uogólnień.
      • hosearmando Re: Opiekunka, nauczycielka 03.09.09, 17:01
        do saphira30

        Tradycyjnie - opluć wszystko,skomentować,oczernić.

        Proszę w takim razie spróbować zawodu nauczyciela - skoro to
        Pani "marzenie".
        ......trochę szacunku dla innych, a wtedy Pani również będzie
        szanowana.
        pzdr
      • mysiaj5j Re: Opiekunka, nauczycielka 05.09.09, 14:44
        Tak, nauczyciel nie zarabia kokosów, więc można "go" nazwać biednym,
        jednakże ja nie płaczę z tego powodu. Żyję w wolnym kraju, więc mogę
        strajkować. Jestem zadowolona z tego co robię. Mogę "saphira30"
        zaprosić Panią do szkoły na poprowadzenie zajęć wówczas wtedy można
        by było się w tej kwestii wypowiedzieć (jak ma się już pojęcie).
        Zanim zaczęłam pracować w zawodzie pracowałam w różnych mejscach i
        dzięki temu nauczyłam się szanować każdą pracę i ludzi ją
        wykonujących. Wiem, że każda praca ma swój specyficzny tryb i nigdy
        nie należy do "łatwych". Pozdrawiam wszystkich "moich"smile
        zwolennikówsmile
Pełna wersja