Dodaj do ulubionych

Klub Malucha - byłby ktoś zainteresowany

20.05.08, 10:51
Witam, planujemy koło września otworzyć Klub Malucha dla dzieci od 4
miesiąca do 3 lat. Mam pytanie czy byłby ktoś wstępnie
zainteresowany? Więcej informacji lada dzień, jak sfinalizujemy
umowę wynajmu domu.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
      • patitos Re: Klub Malucha - byłby ktoś zainteresowany 20.05.08, 17:22
        Nasz Klub nie będzie przedszkolem, więc formalnie nie dotyczą nas te
        przepisy. Pomijając jednak suche wytyczne, chcemy aby było to
        miejsce przede wszystkim bezpieczne dla dzieci. Na pewno wszystkie
        informacje podamy do wiadomości jak już nie będą w sferze planów
        tylko zostaną zrealizowane.
          • patitos Re: Klub Malucha - byłby ktoś zainteresowany 21.05.08, 18:06
            Nie zrozumiałyśmy się. Przedszkola podlegają Ministerstwu Oświaty i
            muszą spełniać określone warunki (przedstawione w ww linku). Kluby
            Malucha mu nie podlegają i np. nie jest istotna wysokość pomieszczeń
            czy szerokość schodów (to miałam na myśli pisząc "suche wytyczne").
            Dla mnie przy tworzeniu miejsca pobytu dzieci priorytetem jest ich
            bezpieczeństwo, ale dlatego nie podaję jeszcze szczegółowych
            informacji gdyż mnóstwo rzeczy jest dopiero w fazie przygotowań. W
            momencie gdy zakończymy adaptować pomieszczenia na przyjęcie dzieci,
            będę mogła podać faktyczny stan Klubu i co możemy zaoferować, a nie
            teoretyzować na chwilę obecną co bym chciała i co planuję.
            Pozdrawiam,
            P.S Ja też mam dzieci.
            • madziulec Re: Klub Malucha - byłby ktoś zainteresowany 21.05.08, 19:52
              Z wielkim zaciekawieniem poszukalam dzis przepisow dotyczacych zlobkow
              prywatnych i znalazlam, ze musza one m.in. spelniac przepisy o zywieniu
              zbiorowym (nawet gdy maja catering), musza spelniac szczegolowe normy sanepidu...

              Rozumiem, ze dla niektorych sa to suche wytyczne.
              Brzmi to jednak dosc przerazajaco.
              • patitos Re: Klub Malucha - byłby ktoś zainteresowany 21.05.08, 21:27
                I nadal się nie rozumiemy... Część przepisów jest przestarzała i te
                uważam za "suche wytyczne", czyli tak jak wspomniałam np szerokość
                schodów. A to, że Klub będzie spełniał normy o żywieniu zbiorowym,
                będzie po kontroli Sanepidu i BHP i ppoż, a personel będzie
                przeszkolony i zkwalifikacjami jest oczywiste, myślałam że nie muszę
                o tym wspominać. Ale tak jak już pisałam, szczegóły będą jak będą
                konkrety, na razie padło dość luźne pytanie czy ewentualnie byłby
                ktoś zainteresowany również z Państwa gminy.
                Pozdrawiam.
                • madziulec Re: Klub Malucha - byłby ktoś zainteresowany 21.05.08, 21:32
                  Rozumiem wiec, ze "suche wytyczne" ten wlasnie klub starac sie bedzie obchodzic,
                  uwazajac je za przestarzale...
                  Ciekawe podejscie. Mozliwe, ze to nadinterpretacja z mojej strony,a le jesli
                  anwet tak sadzisz, to przyznajac sie na forum ogolnym wystawiasz sobie cenzurke
                  taka, ze ja jako matka nie powierzylabym dziecka takiej osobie, ktora ma w nosie
                  przepisy, chocby nei wiem jak byly przestarzale...
                  • patitos Re: Klub Malucha - byłby ktoś zainteresowany 22.05.08, 10:13
                    Tak, z pełną odpowiedzialnością jako pedagog, mówię że część
                    przepisów jest przestarzała i zbędna. I nie znaczy, że będę je
                    obchodzić, ale nie będę przebudowywać domu gdy okaże się że schody
                    są o 5 cm węższe lub szersze niż stanowią ww przepisy. Dalsza
                    dyskusja wydaje mi się bezcelowa, bo faktycznie nastapiła tu
                    nadinterpretacja, nigdzie nie napisałam, że będę obchodzić przepisy
                    ani że mam je w nosie. I każdy ma wolny wybór, chciałam stworzyć
                    miejsce które będzie odpowiedzią na państwowe żłobki, które mają co
                    do centymetra rozmieszone balustrady na schodach i wysokość
                    pomieszczeń, a nie spełniają m.in. podstawowych warunków dot. ilości
                    personelu przypadającego na grupę dzieci.
                    Poza tym znowu dyskutujemy o czymś co jeszcze nie zostało
                    zrealizowane, ani Pani nie może mieć konkrentych zarzutów, że Klub
                    nie spełnia poszczególnych norm, ani ja nie mogę przedstawić
                    konkretów które z nich Klub spełnia. Ale oczywiście jest to Pani
                    decyzja jakiej placówce Pani zaufa i życzę powodzenia w
                    poszukiwaniach. A ja mam nadzieję, że stworzę miejsce z moich marzeń
                    i będzie to miejsce godne zaufania innych Rodziców. W skrócie: na
                    pewno będą spełnione przepisy BHP i ppoż, szkolenia pracowników z
                    zakresu pierwszej pomocy i BHP, będzie odpowiednia ilość personelu
                    (w młodszej grupie, do 1 rż liczącej 4-5 dzieci będą 2 opiekunki,
                    jeden pedagog jedna pielęgniarka, w grupach starszych max 8-10
                    dzieci i również po dwie panie na grupę, pedagog i pomoc pedagoga.)
                    Dodatkowo będzie zatrudniona osoba do sprzątania, co nie jest wcale
                    oczywiste, bo bywa że sprzątają wychowawczynie, osoba do
                    przygotowywania i podawania posiłków (poza obiadami - catering).
                    Oczywiście Klub zostanie zgłoszony do Sanepidu. Nie chciałam tego
                    poruszać do momentu gdy na każdą z ww rzeczy nie będę mieć
                    odpowiednich zaświadczeń i dokumentów, ale widzę, że zrodziło to
                    niepotrzebne dopowiedzenia. Jeżeli ktoś miałby jeszcze jakieś
                    pytania, zapraszam. Planowane otwarcie wrzesień 2008.
                    Pozdrawiam.
                    • madziulec Re: Klub Malucha - byłby ktoś zainteresowany 22.05.08, 18:04
                      Zwiedzilam w swoim czasie wiekszosc okolicznych tak zwanych klubikow czy tez
                      pseudo zlobkow.
                      Zaden mnie nie zauroczyl, nawet szeroko polecany na Ksiazkowej.
                      Wlascicielka nie chciala pokazac mi sal, w powietrzu unosil sie smrod zgnilizny,
                      nie bylo dla dzieci powierzchni odpowiedniej, by mialy sie gdzie bawic, choc
                      rowniez pklacowka miescila sie w osobnej willi (dziwne, ze tylko w przyziemiu..)


                      Oczywiscie, ze w obecnym momencie gdzie mamy wysyp dzieci i nasze dzieci nei
                      maja gdzie trafiac, bo placowki panstwowe sa przepelnione to my, rodzice nei
                      mamy innego wyjscia.
                      Problem tez jest taki, ze wiekszosc rodzicow nawet nei wie, ze tego typu
                      placowki MUSZA spelniac jakies kryteria, musza miec certyfikaty itp.
                      Wiec daja sie skusic na angielski dla niemowlaka itp.
                      Ostatnio sporo bylo o tym dyskusji, ze jednak prywatne placowki sporo odbiegaja
                      od oferowanych standardow, wiec mam nadzieje, ze rodzice zaczna zwracac uwage,
                      ze moga czegos wymagac, ze dzieci maja czuc sie bezpiecznie, a nie tylko maja
                      byc oddawane do przechowalni.
                      A swoja droga - balustrada na odpowiedniej wysokosci dla dziecka w zlobku to
                      czesto wazna rzecz...


                      PS
                      Jako ciekawostke podam, ze w jednym z prywatnych przedszkoli (bo zlobkow u nas w
                      regionie jak na lekarstwo) grupa dzieci liczy 30 osob, wiec nawet wiecej ile w
                      panstwowym przedszkolu. Cena za miesiac okolo 700 zl...
    • naretta Patitosku 23.05.08, 19:18
      rób swoje i się nie tłumacz. Zrobisz swoje dobrze, będziesz mieć
      branie, a wtedy ja sama pierwsza skorzystam z Twojego Klubikuwink

      Amen


      Ps A wtedy liczę na jakąś promocjęwink))!
          • patitos Re: Patitosku 10.08.08, 21:12
            Z winy wynajmującego nie doszło do sfinalizowania umowy - w dniu
            podpisania podwyższył nam kwotę wynajmu o 30%. Szukamy dalej domu,
            ale bierzemy też pod uwagę inne lokalizacje, Białołęka, Tarchomin.
            Dziękuję za zainteresowanie, jak cos się ruszy dam znaćsmile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka