Samochody parkujące przy ulicy - wyjazd z osiedla

06.10.09, 13:48
czy wiecie czy jest jakiś przepis, który określa, w jakiej
odległości od wyjazdu z osiedla mogą parkować samochody? Zastanawiam
się, gdzie mogę napisać, bo dziś prawie wjechałam w samochód jadący
ulicą wyjeżdzając z mojego osiedla - cała ulica była zastawiona i
nic nie było widać. Szczęśliwie nic się nie stało, oboje zdążyliśmy
wyhamować, ale było naprawdę blisko. To dopełniło szali i zamierzam
jakoś zainterweniować. Sytuacja dotyczy ulicy Strumykowej obok
nowego kościoła, ale podejrzewam że też innych miejsc na Tarchominie
    • piotrekeke Re: Samochody parkujące przy ulicy - wyjazd z osi 06.10.09, 14:04
      Wyjazd z osiedla najczęściej nie jest skrzyżowaniem w rozumienia
      PoRD.

      Czy ten wjazd na osiedle prowadzi na "drogę wewnętrzną" lub "strefę
      zamieszkania"?

      PS. prawdopodobnie interweniować można było u dewelopera przed
      podpisaniem umowy - żeby na osiedlu była zaprojektowana realnie
      poyrzebna ilośc miejsc parkingowych.
    • piotrekeke Re: Samochody parkujące przy ulicy - wyjazd z osi 06.10.09, 14:09
      jest ważne czy wyjazd z osiedla jest skrzyżowaniem, wtedy obowiązują
      limity odległości od skrzyżowania.

      Niezależnie od tego:
      (...)Art. 46. 1. Zatrzymanie i postój pojazdu są dozwolone tylko w
      miejscu i w warunkach, w których jest on z dostatecznej odległości
      widoczny dla innych kierujących i nie powoduje zagrożenia
      bezpieczeństwa ruchu drogowego lub jego utrudnienia.
      (..)
      (...)Art. 46. 2. Zabrania się postoju:
      w miejscu utrudniającym wjazd lub wyjazd, w szczególności do i z
      bramy, garażu, parkingu lub wnęki postojowej;
      • Gość: Marta Re: Samochody parkujące przy ulicy - wyjazd z osi IP: 78.133.200.* 07.10.09, 16:13
        Np. wyjazd z osiedla na Odkrytej 67 też jest loterią. Nigdy nie wiadomo, czy
        ktoś nie nadjeżdża z lewej. Rzecz w tym, że tam tak zostały wybudowane miejsca
        parkingowe - zasłaniają widok dokumentnie, szczególnie jeśli stanie tam kombi
        czy półciężarówka. Teraz minimalnym ułatwieniem przy normalnych samochodach
        osobowych (czyt. "małych") jest to, że trzeba jeździć na światłach mijania i coś
        tam czasami przebłyskuje (swoją drogą, gdyby nie ten przepis, to naprawdę nie
        wiem po czym bym się orientowała, że ktoś nadjeżdża... teraz pozostaje mi tylko
        mieć nadzieję, że nie zbliża się ktoś, kto właśnie o włączeniu świateł zapomniał).
        Sprawę rozwiązałoby postawienie po prostu lusta po przeciwnej stronie ulicy. Ale
        jakoś chyba nikomu na tym nie zależy...
        Nie wiem, może tylko ja się stresuję tym czy wyjadę komuś pod koła czy nie, a
        reszta traktuje to jak świetny zastrzyk adrenaliny.
        Poza tym, nie wiem, kto jest odpowiedzialny za stawianie takich luster? Oraz czy
        napisanie pisma z prośbą nie spowoduje, że będzie ono musiało przejść przez
        dziesięć komisji, opinii, stempli i sama nie wiem czego, na końcu się okaże (za
        rok, dwa), że przecież nie jest tak źle i w ogóle o co chodzi.
        • tarantula01 Re: Samochody parkujące przy ulicy - wyjazd z osi 07.10.09, 16:52
          Gość portalu: Marta napisał(a):

          > Poza tym, nie wiem, kto jest odpowiedzialny za stawianie takich
          > luster? Oraz czy napisanie pisma z prośbą nie spowoduje, że będzie
          > ono musiało przejść przez dziesięć komisji, opinii, stempli i sama
          > nie wiem czego, na końcu się okaże (za rok, dwa), że przecież nie
          > jest tak źle i w ogóle o co chodzi.

          Wniosek spowoduje, ze będzie musiał być zrobiony projekt organizacji ruchu (do zatwierdzenia przed prawie 10 instytucji - tak!):
          radny.com.pl/interwencje/int1_120-akacje6lustro090928_wir.jpg
          oraz:
          radny.com.pl/interwencje/int1_082-Odk-przejscia090925_wir.jpg
          Pozdrawiam
          Wojciech Tumasz
          www.radny.com.pl
          • Gość: Marta Re: Samochody parkujące przy ulicy - wyjazd z osi IP: 78.133.200.* 07.10.09, 18:10
            Ooooo! jakże jestem pozytywnie zaskoczona!
            Tj. tym, że wniosek został złożony, nie tym, że to będzie tyle trwało...

            Mam tylko pytanie, dlaczego do postawienia lustra musi być zmiana organizacji
            ruchu...?
            Tj. czy nie można najpierw zająć się tym, żeby było coś widać, a dopiero potem
            zmniejszeniem prędkości? Tym bardziej, że przecież mało kto się będzie stosował
            do ograniczeń i wcale nie rozwiąże to problemu braku widoczności przy wyjeździe
            z osiedla.
            Tj. nie jest to ani zarzut ani pytanie bezpośrednio do Tarantuli. Raczej do
            urzędników...
    • Gość: Rychu Re: Samochody parkujące przy ulicy - wyjazd z osi IP: *.spray.net.pl 06.10.09, 17:28
      > Sytuacja dotyczy ulicy Strumykowej obok
      > nowego kościoła,

      A nie krzyżówki Pasłęcka/Strumykowa? Pasłęcka owszem wygląda na wyjazd z
      osiedla, ale jest drogą publiczną. Więc dzwoń po Straż Miejską.
      • emdikej Re: Samochody parkujące przy ulicy - wyjazd z osi 06.10.09, 18:30
        Straż Miejska jest niestety "ślepa" na takie wykroczenia.
        Na ulicy Ceramicznej samochody blokują nawet bramy przeciwpożarowe, stoją w
        świetle wyjazdu z bram osiedlowych (zasłaniają widok przy wyjeździe z osiedli),
        stoją na chodnikach na których obowiązuje zakaz parkowania i postoju z
        wyłączeniem zatoczek do tego przeznaczonych.
        I co? Straż Miejska tego nie widzi, bo po co?
        Czasami widziałam jak przejeżdżali i nawet się nie zatrzymali.
        Tak więc nie ma co liczyć na Straż Miejską.
        • tarantula01 Re: Samochody parkujące przy ulicy - wyjazd z osi 07.10.09, 11:32
          Ale coś zrobili:
          radny.com.pl/interwencje/int1_062-Ceram-parko091002_sm.jpg
          oczywiście mało jak na okres 9 m-cy i zagradzanie dróg pożarowych.

          No cóż - po przebudowie ul. Strumykowej pora na motywację SM do działania też w
          tamtym rejonie (np. parkowanie na skos po stronie budynku Strumykowa 40 D,
          zamiast równoległe, przez co chodnikiem nie można przejść). Skrzyżowanie
          równorzędne Pasłęckiej i Strumykowej.

          Pozdrawiam
          Wojciech Tumasz
          www.radny.com.pl
          • Gość: rada wytyczyć drogi pożarowe IP: *.aster.pl 07.10.09, 16:51
            Wydaje mi się, że radni powinni dążyć z pomocą Straży Pożarnej, aby w osiedlach
            między blokami były wytyczone i opisane poziomo drogi pożarowe/ratunkowe i
            oznaczone białą linią (tak jak jest w niektórych osiedlach na Bródnie). Potem
            Straż Miejska miałaby łatwe zadanie we wlepianiu mandatów za zastawianie tych dróg.
            • tarantula01 Re: wytyczyć drogi pożarowe 08.10.09, 11:44
              Gość portalu: rada napisał(a):

              > Wydaje mi się, że radni powinni dążyć z pomocą Straży Pożarnej,
              > aby w osiedlach między blokami były wytyczone i opisane poziomo
              > drogi pożarowe/ratunkowe i oznaczone białą linią (tak jak jest w
              > niektórych osiedlach na Bródnie). Potem Straż Miejska miałaby
              > łatwe zadanie we wlepianiu mandatów za zastawianie tych dróg.

              Wydaje mi się, że radni nie mogą niczego narzucić właścicielowi terenu na którym jest taka droga pożarowa, nawet źle oznakowana. Co innego teren publiczny. Jeśli mieszkańcy takiego osiedla (współwłaściciele terenu) czują się zagrożeni z powodu tego, że droga pożarowa wewnątrz ich osiedla jest zastawiana, źle oznakowana, itp. to wzywają Straż Pożarną w celu dokonania inspekcji. Kary dostanie właściciel terenu.

              Pozdrawiam
              Wojciech Tumasz
              www.radny.com.pl
            • emdikej Re: wytyczyć drogi pożarowe 08.10.09, 12:17
              Wydaje mi sie, że Straż Miejska też nie będzie interweniowała w
              sprawie nieprawidłowo zaparkowanych samochodów na terenie prywatnym.
              Jest to problem tylko i wyłącznie właściciela terenu.
              Wydaje mi się, również, że w podobnej sytuacji Straż Pożarna też nie
              zareaguje.
              Może jestem w błędzie.
          • emdikej Re: Samochody parkujące przy ulicy - wyjazd z osi 07.10.09, 22:05
            A może jest wśród nas ktoś, kto ma inne zdanie o pracy SM?
      • lucka6 Re: Samochody parkujące przy ulicy - wyjazd z osi 06.10.09, 22:13
        nie, Strumykowej naprzeciwko kościoła, kościół ogrodzono i parkujący z
        Pasłęckiej (tak podejrzewam) dotąd na dziko na terenie kościoła poustawiali się
        wzdłuż ulicy..rano to jakiś koszmar przypomina...
        nie dodzwoniłam się dziś do Straży Miejskiej, będę atakować ich jutro, choć
        kiepsko słyszeć że nic sobie z tego nie robią..
        a może można interweniować o takie lustro przy wyjeździe z osiedla?
        • Gość: bolek Re: Samochody parkujące przy ulicy - wyjazd z osi IP: *.acn.waw.pl 07.10.09, 18:32
          Malujcie kretyni buspasy, zamiast budować metro i SKM :) Na pewno
          będzie mniej samochodów :)
          • Gość: bolek PS IP: *.acn.waw.pl 07.10.09, 18:34
            Metro dla Tarchomina/Białołęki powinno być PRIORYTETEM. ABSOLUTNYM.
            Podobnie jak dla Bemowa czy Gocławia. A co drodzy radni bezradni
            robią? PIERDOŁAMI się zajmują, żeby stołki przy najbliższych
            wyborach utrzymać. Nie zdziwcie się.
            • lucka6 Re: PS 07.10.09, 20:31
              To nie sa pierdoły, tylko sytuacje zagrazające bezpieczeństwu ruchu na
              Białołęce, bardzo dobrze że ktoś się tym zajmuje. Oczywiście że metro powinno
              być priorytetem, ale nie popadajmy w paranoję, ze wszyscy nagle rzucają wszystko
              i zajmują się metrem, bo zanim je wybudują, to minie doooobrych parę lat, a
              tymczasem musimy jakoś żyć i sobie bez niego radzić
              • Gość: bolek Re: PS IP: *.acn.waw.pl 07.10.09, 23:20
                Bezpieczeństu ruchu to zagraża:
                1) Brak ostro przestrzeganych wymogów zapewnienia wystarczającej
                ilości miejsc parkingowych od developerów i to nie jakieś
                afrykańskie wskaźniki 1 czy 1,5 ale CO NAJMNIEJ 2.
                2)Oferowanie parudziesięciu tysiącom ludzi wspaniałego dojazdu do
                odległego o 10km centrum w postaci 8 linii autobusowych na krzyż i
                buspasa.

                KPINA W ŻYWE OCZY!!!!

                A ITI 500 baniek sk...syny daliście.
Pełna wersja