Błąkający się dog na Modlińskiej poszukuje pana!

IP: *.jmdi.pl 27.09.10, 19:54
Witam.
Około 18.30 spotkałam dużego błąkającego się po Modlińskiej na rogu z Mehoffera doga, może panią dog, był(a) tak przestraszony/a, że nie zdołałam podejrzeć.
Piękny, dorosły dog, łaciaty, łaty brązowe, młody, przestraszony, z podkulonym ogonem i obrożą. Nie dał mi się złapać, ale był b. łagodny. Bałam się, że wpadnie pod auto. Przeszedł ze mną przez pasy i pobiegł Mehoffera w stronę Tarchomina.
Jeśli ktoś szuka, niech się tam uda!
    • Gość: zm Re: Błąkający się dog na Modlińskiej poszukuje pa IP: *.chello.pl 27.09.10, 23:57
      Ok. 20.00 na plac po dawnym parkingu przy Światowida, koło myjni, wjeżdża samochód, zatrzymuje się. W blasku długich świateł widać wysiadającego kierowcę, który otwiera prawe drzwi. Z samochodu coś/ktoś wybiega: duże, chyba jasne. Biegnie w stronę krzaków.
      Z początku myślałam, że po prostu przywieziono tu psa, aby się załatwił, ale człowiek wsiada do samochodu i szybko odjeżdża, robi się ciemno, nic nie widać i za daleko, aby rozpoznać numery samochodu i więcej szczegółów. Jest godzina ok. 20.00.
      Samochód był ciemnego koloru, chyba combi, w każdym razie duży i dość długi.
Pełna wersja