Partia PO o samorzadzie przed wyborami

08.11.10, 16:01
Prawdziwą samorządnością można się cieszyć wtedy, kiedy ludzie władzy nie są przywożeni w teczkach - mówił na konferencji w Gdańsku Donald Tusk. Premier ocenił, że "tu, w Gdańsku, na Kaszubach" to się udało. Stwierdził też, że samorządność to autonomia małych ojczyzn.
Tyle doniesienie PAP
Ha, Ha, Ha, Samorzady zostaly przeciez totalnie opanowane przez partie polityczne, glownie przez PO ale tekze PiS, SLD i PSL. Tusk udaje, ze nic o tym nie wie i mowi o lokalnych dzialaczach samorzadowych w malych ojczyznach na Kaszubach. Sam pokazuje sie tez na bilbordach z haslem SAMORZADY WOLNE OD POLITYKI.
W tym samym czasie jego najblizszy kolega partyjny Schetyna, na partyjnej konwencji we Wroclawiu, 7 listopada powiedzial: "Nie dajmy sie omamic jakims pozapatyjnym ugrupowaniom samorzadowym. Poki partia PO bedzie w samorzadzie to nie bedzie patyjniactwa i polityki w samorzadzie. Jak partii PO zabraknie w samorzadach to zacznie sie partyjniactwo i polityka w samorzadach"
Brawo p. Schetyna. Wniosek jest jeden. Prawdziwy lokalny samorzad oparty o lokalnych spolecznych liderow moze byc tylko na Kaszubach, bo to miejsce bliskie premierowi Tuskowi. Na pozostalych terenach Polski powinien byc samorzad partyjny PO, ktory nie jest przeciez wcale samorzadem partyjnym. Ta wypowiedz Schetny już zostal obsmiana w Szkle Kontaktowym.
PARTIE - RECE PRECZ OD SAMORZADU TERYTORIALNEGO.
NA CALYM DEMOKRATYCZNYM SWIECIE LOKALNE WYBORY SAMORZADOWE TO DOMENA LOKALNYCH SPOLECZNOSCI I UGRUPOWAN SAMORZADOWYCH, A NIE PARTII.
Pełna wersja