Jawna kampania i nagonka

IP: *.acn.waw.pl 16.11.10, 20:09
W ostatnim czasie niniejsze forum zostało zanieczyszczone obszerną serią wpisów noszących cechy nie tylko kampanii wyborczej, ale jawnych prób zdyskredytowania władz samorządowych. Padają konkretne nazwiska i całkiem jawne próby kształtowania opinii publicznej dotyczące określonych osób. Na forum pojawiła się wąska grupa osób usiłująca wpłynąć na wynik nadchodzących wyborów poprzez buntowanie elektoratu przeciwko niektórym kandydatom, jak też sugerowania innych osób i ugrupowań.

Wobec zaistniałej sytuacji, zostają powzięte działania mające na celu ustalenie personaliów autorów takich wpisów, ustalenie ich mocodawców oraz UKARANIE ich wraz z odebraniem możliwości dalszego prowadzenia tego typu działalności.

Na e-szkodnictwo przyzwolenia nie ma i nie będzie, zaś osobniki dopuszczające się prób kształtowania zbiorowej opinii, jak też wywierania za jej pomocą wpływu na wynik głosowania, muszą ponieść konsekwencje.
    • bbkk Re: Jawna kampania i nagonka 16.11.10, 20:19
      hahahahaha
    • Gość: niezłośliwy;) Re: Jawna kampania i nagonka IP: *.aster.pl 16.11.10, 20:25
      A kto podniesie rękę na władze temu tę rękę odrąbiemy...
      Czy jakoś tak podobnie to było:)
    • Gość: Rychu Nie napinaj sie... IP: *.spray.net.pl 16.11.10, 23:36
      ... bo cos peknie.

      Do piatku do 23.59 wszelkie dyskusje wyborcze sa dopuszczalne.
      • pisiek11 Re: jawna nagonka 17.11.10, 16:51
        Jezu, on tak dla jaj czy na serio? (jak zapytała jedna kura druga kurę, po co chodzi z kogutem)
        • Gość: Refju Np to łaciny ... IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.10, 19:18
          PO to klamcy! oszukali bialoleke z metrem, spalarnia, szkołami, przedszkolami, drogami, a jedyne co wyszło radnym PO to sponsorowanie GOWNA z Ursynowa.
          Mam nadzieje, ze wyborcy ślicznie podziekuja PO za inwestycje na Białołęce.
          A pan Pioter Jaworski to leń i łomot bo nawet się nie zajął brakiem kubla na smieci na pkp pludy.
          A gownem z ursynowa jak najbardziej. Znaczy się gowniarz?
Pełna wersja