Gość: KOLES
IP: 195.47.201.*
29.11.10, 09:28
ok rozumiem ze ktos nie miał czasu ale po jakiego grzyba jeden z drugim pcha sie na laurowa ( lub inne lokalne uliczki) gdzie jest podjazd i wiadomo że jest slisko i sie nie podjedzie bez zimowych opon albo bez większego rozpędu. przez takich inteligentów dziś stałem w koreczku dłuższym niz by to wynikało z " codziennego rozkładu jazdy". naprawde Modlińska jest najlepiej odsnieżona, tam nawet na letnich da sie pojechac ....