Gość: Rurecki
IP: *.Router.Korbank.pl
07.02.11, 15:15
Podjeżdża na przystanek autobus linii E-8. Niskopodłogowy MAN z zajezdni Stalowa. Przede mną wsiada do środka młoda pani, grzecznie przeze mnie przepuszczona w drzwiach. Ja wsiadam za nią. Pani mija kabinę kierowcy i zatrzymuje się na środku przejścia między pierwszymi siedzeniami i patrzy się tępo co zrobić dalej. Ja wybieram siedzenie po lewej stronie, siadam. Usiadłem, zdjąłem torbę z ramienia i postawiłem ją na kolanach. Wtedy słyszę "CO ZA CHAM!!!" Cóż - no tak - powinienem czekać 10 sekund blokując innym wejście, aby miła pani podjęła decyzję gdzie ma usiąść :) Przykro mi, ale czasem w życiu trzeba podejmować trochę szybciej decyzję, co zamierza się robić dalej. Pani oczywiście podreptała sobie dalej narzekając pod noskiem na chamstwo w autobusach. Miała pewnie temat do opowiadania koleżankom przez pół dzisiejszego dnia... Ech....