Gość: Pacjent
IP: 195.205.163.*
29.03.11, 15:03
Zadzwoniłam w poniedziałek ok 10 do Centrum Medycznego Białołęka przy Książkowej (WBK) i usłyszałam, że najbliższy termin wizyty u internisty to piątek.
Sporadycznie chodzę do lekarz (na szczęście), ale czy to normalne? Czy wszędzie trzeba mieć zaplanowaną chorobę z tygodniowym wyprzedzeniem?
Jak to wygląda w innych przychodniach, może powinnam się przepisać.