sibeliuss 22.04.11, 09:32 Czy i kiedy się coś zmieni w tym temacie? Szkoły średnie na Białołęce i Targówku można policzyć na palcach i jednej ręki. Czy to normalne, żeby w tak dużej dzielnicy nie powstawało żadne liceum? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lkan Re: Szkoły średnie w okolicy 22.04.11, 22:54 W końcu ktoś zwrócił uwagę na problem niedostrzegany, czy świadomie pomijany. Szkoda, że panowie burmistrzowie nie czytają tego forum. Sporo szumu było wokół braku miejsc w szkołach podstawowych; jakoś nikt nie zauważa, że za kilka lat dzieci skończą szkołę podstawową, gimnazjum i będą musiały, jak większość dorosłych z tej dzielnicy, wyjeżdżać "za Wisłę" w poszukiwaniu dalszej nauki. Jakby mało było komunikacyjnych problemów i bez nich. Krzyk się podniesie dopiero, jak to nastąpi. Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Re: Szkoły średnie w okolicy 26.04.11, 23:56 Może czytają, ale się nie ujawniają... Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: Szkoły średnie w okolicy 27.04.11, 10:28 Ja już o to kilka razy pytałam. Z odpowiedzi P. Wojtka wywnioskowałam że temat jest całkowicie świadomie i planowo pomijany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Re: Szkoły średnie w okolicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.11, 10:50 ale o co chodzi :) przecież w śródmieściu jest tyle liceów! takie duże dzieci mogą sobie dojechać skoro przedszkolaki mogą to licealiści nie ? a miasto jest jedno czyli liczba dzieci / przez liczba miejsc razy kosmos i wszystko się zgadza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Szkoły średnie w okolicy IP: 193.46.186.* 02.05.11, 08:39 oczywiscie ze moga i spędzic pół zycia w autobusach bo dojechac do srodmiescia trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzzz Re: Szkoły średnie w okolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.11, 12:57 Ja jakoś jeździłam do LO na wolę i żyję. Co innego przedszkole, podstawówka i gimnazjum - godzinne dojazdy w 1 stronę są dla takich dzieciaków dużo bardziej męczące niż dla licealistów. Może nie licea, a teraz gimnazja? Odpowiedz Link Zgłoś
lkan Re: Szkoły średnie w okolicy 02.05.11, 23:05 Gość portalu: zzzz napisał(a): > Ja jakoś jeździłam do LO na wolę i żyję.< Jakoś, to i z podwarszawskich miejscowości dojeżdżają, bo muszą, co nie znaczy, że tak być powinno. Kiedyś amputacji kończyn dokonywano siekierą i znieczulano samogonem, a jednak zaprzestano. Odpowiedz Link Zgłoś