Niszczone nawierzchnie ulic

IP: 81.15.148.* 29.04.11, 12:01
Czy ktoś może wie, czy zarządca drogi sprawuje jakikolwiek nadzór nad jakością ich napraw po wykonywaniu prac przez podmioty trzecie?

Przykłady:

1. Odkryta w kierunku południowym. W miejscu, gdzie przechodzi w ul. Nowodworską, były jakieś prace, po których zakończeniu uzupełniono braki w nawierzchni kostką brukową. Problem w tym, że to się zapadło i nie nadaje się do użytku, wszyscy w tym miejscu omijają dół, wjeżdżając na sąsiedni pas.
2. Odkryta i Nowodworska - po stronie wschodniej były prowadzone prace, rozpruty został nowy chodnik z kostki. Po zakończeniu prac ktoś ułożył kostkę ponownie, z tym że ja zrobiłbym to sam z podobną, kiepską jakością. Chodnik jest dramatycznie nierówny, a ma raptem rok (Nowodworska).
3. Świderska, w miejscu budowy kolektora ściekowego do Czajki - jezdnia jest pozapadana, a naprawiona została jedynie nawierzcnia, różnice w wysokościach pomiędzy pozapadanymi astarymi fragmentami jest widoczna gołym okiem i odczuwalna podczas jazdy.
4. Hanki Ordonówny - na wysokości budowanej nowej myjni samochodowej i Bomi - uzupełnienia z asfaltu i kostki brukowej - jak zwykle niechlujne i na innym poziomie niż reszta jezdni.

W zasadzie zadaję to pytanie chyba temu jedynemu Radnemu, który tu zagląda i cokolwiek go obchodzi...
    • Gość: TK Re: Niszczone nawierzchnie ulic IP: *.jmpolska.com 29.04.11, 13:02
      To ja jeszcze dołączę do pytania poprzednika pytanie o wielką dziurę w jezdni na Strumykowej, tuż przed przedszkolem (jadąc od kościoła w stronę MarcPolu).
      Czy ktoś się nią zainteresuje i załata?
    • Gość: zz Re: Niszczone nawierzchnie ulic IP: *.jmdi.pl 29.04.11, 15:32
      Ad 2 / Te kiepsko położone chodniki na Odkrytej/róg Ciołkosza to sprawka gaziarzy. Przy ogrodzeniu osiedla umieścili swoją nową skrzynkę. Jest tak pięknie umocowana, że wygląda, jakby chuligani kopali w nią przez tydzień. Trawnik zryli, ale trawy nie posiali.
      Na jesieni zeszłego roku jakieś służby techniczne rozkopały teren zielony przed przedszkolem na Odkrytej. Na wiosnę zakopali wreszcie dziury. Ale wyrównać już nie chcieli. Teraz jest dziurawo/pagórkowato, trawy brak.
      Ciekawe, czy są jakieś przepisy zmuszające wykonawcę do przywrócenia stanu sprzed prac. Może wtedy dałoby się zmusić różne instytucje do porządnej naprawy jezdni, chodników, trawników.
    • tarantula01 Re: Niszczone nawierzchnie ulic 12.05.11, 16:42
      Gość portalu: E-4 napisał(a):

      >> Czy ktoś może wie, czy zarządca drogi sprawuje jakikolwiek nadzór nad jakością ich
      >> napraw po wykonywaniu prac przez podmioty trzecie?

      Nadzór jest sprawowany, ale często niewystarczająco.
      Na poniższej mapce zaznaczyłem ulice w zarządzie ZDM. Pozostałe są dzielnicowe:
      radny.com.pl/dok2kadencja/int2kadencja/int2_036-ulice110221powiatowe_mapa.jpg
      >> Przykłady:
      >> 1. Odkryta w kierunku południowym. W miejscu, gdzie przechodzi w ul. Nowodworską,
      >> były jakieś prace, po których zakończeniu uzupełniono braki w nawierzchni kostką
      >> brukową. Problem w tym, że to się zapadło i nie nadaje się do użytku, wszyscy w tym
      >> miejscu omijają dół, wjeżdżając na sąsiedni pas.

      Widziałem i zgłaszam - dzielnica

      >> 2. Odkryta i Nowodworska - po stronie wschodniej były prowadzone prace, rozpruty został
      >> nowy chodnik z kostki. Po zakończeniu prac ktoś ułożył kostkę ponownie, z tym że ja
      >> zrobiłbym to sam z podobną, kiepską jakością. Chodnik jest dramatycznie nierówny, a ma
      >> raptem rok (Nowodworska).

      Gość portalu: zz napisał(a):
      > Ad 2 / Te kiepsko położone chodniki na Odkrytej/róg Ciołkosza to sprawka gaziarzy. Przy
      > ogrodzeniu osiedla umieścili swoją nową skrzynkę. Jest tak pięknie umocowana, że
      > wygląda, jakby chuligani kopali w nią przez tydzień. Trawnik zryli, ale trawy nie posiali.
      > Na jesieni zeszłego roku jakieś służby techniczne rozkopały teren zielony przed
      > przedszkolem na Odkrytej. Na wiosnę zakopali wreszcie dziury. Ale wyrównać już nie
      > chcieli. Teraz jest dziurawo/pagórkowato, trawy brak.
      > Ciekawe, czy są jakieś przepisy zmuszające wykonawcę do przywrócenia stanu sprzed
      > prac. Może wtedy dałoby się zmusić różne instytucje do porządnej naprawy jezdni,
      > chodników, trawników.

      O przywrócenie ulic, chodników, trawników do stanu i wyglądu z przed prac, powinien dbać właściciel (dla ulic i chodników jest to najczęściej zarządca drogi przy której jest chodnik). Z tym bywa różnie - także wszelkie zgłoszenia bezpośrednio do Zarządcy są pomocne. Zarządca drogi wprawdzie posiada służby, które sprawdzają stan ulic i chodników, ale liczebność tych służb jest najczęściej zbyt mała w stosunku do ilości i łącznej długości dróg, które im podlegają i nie wszędzie mogą wszystko dopilnować (zwłaszcza, gdy ktoś robi coś w pasie drogi na zgłoszenie).
      Najgorzej sprawa ma się z trawnikami - mało kto się przejmuje nimi, bo nie służą one do poruszania się ludzi. Poza tym mają nawierzchnię miękką, czyli trudno o wypadek na nierównym trawniku.

      > 3. Świderska, w miejscu budowy kolektora ściekowego do Czajki - jezdnia jest po
      > zapadana, a naprawiona została jedynie nawierzcnia, różnice w wysokościach pomi
      > ędzy pozapadanymi astarymi fragmentami jest widoczna gołym okiem i odczuwalna p
      > odczas jazdy.

      Fragment Swiderskiej leży w liniach rozgraniczających TMP i po zakończeniu prac przy TMP będzie odnawiana. A teraz jeździ tam ciężki sprzęt, więc to co by naprawiono, zostałoby szybko zepsute.

      > 4. Hanki Ordonówny - na wysokości budowanej nowej myjni samochodowej i Bomi -
      > uzupełnienia z asfaltu i kostki brukowej - jak zwykle niechlujne i na innym poziomie niż
      > reszta jezdni.

      W obu przepadkach stwierdzam, że jadąc samochodem nie odczuwa się tych uzupełnień.

      Gość portalu: TK napisał(a):

      > To ja jeszcze dołączę do pytania poprzednika pytanie o wielką dziurę w jezdni na
      > Strumykowej, tuż przed przedszkolem (jadąc od kościoła w stronę MarcPolu).
      > Czy ktoś się nią zainteresuje i załata?

      Dziura była, ale została szybko załatana.
Pełna wersja