Gość: Czesław z Tarcho
IP: 212.160.172.*
13.05.11, 11:16
nie wiem o co chodzi
w zasadzie nie zdazylo sie zeby byl kiedykolwiek punktualny
ale ostatnimi czasy to co sie dzieje z punktualnoscia to jakas masakra: nie przyjedza 2-3 autobusy. czlowiek stoi na przystanku Pancera i czeka. a to przeciez pierwszy przystanek od petli.
potem jedzie taki nabity ze czesc ludzi nie ma szans na wejscie.
mowie o czasie miedzy 8-8.30
dzisiaj czekalem na 8:12 i sie nie doczekalem do 8:36
poszedlem na Mehoffera na 508
przejezdzajac obok Tesco widzialem ze z petli odjezdza Ikarus (8:40)
szlag mnie po prostu trafia