SM - sado-maso, czy Straż Miejska?

20.05.11, 10:15
Pierwszy kierownik to Sławomir M., były szef Oddziału Terenowego 6 straży miejskiej na Białołęce.

– Na naszych oczach lał kolegę po plecach wycieraczką do szyb w samochodzie. Za co? Bo źle, według niego, stanął przed nim – mówią anonimowo funkcjonariusze. Boją się zwolnienia.
www.zyciewarszawy.pl/artykul/599936_Zamiana-mobberow.html
    • Gość: i fajnie Re: SM - sado-maso, czy Straż Miejska? IP: *.jmdi.pl 21.05.11, 02:21
      Niech wyleją na łeb całą tę formację obiboków.
      • Gość: Gość Re: SM - sado-maso, czy Straż Miejska? IP: *.home.aster.pl 21.05.11, 08:56
        Wtedy będziesz już mógł parkować na trawnikach albo sprzedawać pietruszkę na środku skrzyżowania?
        • maklik Re: SM - sado-maso, czy Straż Miejska? 22.05.11, 11:33
          Taaak ... mistrzowie walki ze sprzedawcami pietruszki,ale samochody na trawnikach to już problem przerastający możliwości tej dzielnej formacji.
Pełna wersja