upi
07.10.11, 09:35
Jaskrawa czerwień - na taki kolor drogowcy zaczynają malować przęsła wiaduktów na Żeraniu. Na przebudowę Modlińskiej do granic miasta i tory tramwajowe brak pieniędzy.
Stalowe łuki po obu stronach ul. Modlińskiej nad Kanałem Żerańskim w przyszłym tygodniu będą już kolorowe. Wykonawca robi podkład przed ostatecznym malowaniem - mówi Małgorzata Gajewska z Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych.
Przebudowa Modlińskiej miała zakończyć się w marcu tego roku. Władze Warszawy zgodziły się jednak na aneks przesuwający termin na 31 października. Czyli kierowcy pojadą tędy w listopadzie.
Nad Kanałem Żerańskim i bocznicą kolejową do Elektrociepłowni Żerań - między wjazdem do Auchan na Żeraniu a ul. Kowalczyka - wciąż trwają prace. Zostały przerzucone tam dwa wiadukty drogowe, jeden tramwajowy i osobne kładki dla rowerzystów i pieszych.
Dzisiaj ruch na Modlińskiej odbywa się w trybie tymczasowym po moście tramwajowym, gdzie kierowcy mają dwa pasy do centrum. Z kolei na jednym czynnym wiadukcie drogowym - tym najbliżej Portu Żerańskiego - kierowcy mają jeden pas do centrum i trzy w stronę Legionowa.
Trwają ostatnie prace na drugim wiadukcie. Wykonawcy została tam jeszcze do ułożenia warstwa ścieralna jezdni, a także prace przy chodniku, ścieżce rowerowej i oświetleniu.
Od listopada Modlińska nad Kanałem Żerańskim będzie miała od strony mostu Grota-Roweckiego i Auchan dwa razy po cztery pasy. Na wysokości ul. Kowalczyka przed Płochocińską znowu zwęzi się do trzech.
Drogowcy zlecili firmie BAKS zaprojektowanie szerszej Modlińskiej aż do granicy miasta - z sześcioma wiaduktami nad poprzecznymi ulicami. To miała być bezkolizyjna wylotówka w stronę Legionowa, Zegrza i Ostrołęki. Prace projektowe pochłoną 6 mln zł, dokumentacja będzie gotowa za dwa miesiące. Niestety, drogowcy włożą ją do szuflady.
-Nie wystąpimy o zgodę na realizację inwestycji. Ten projekt pochłonąłby setki milionów złotych, których w budżecie miasta na ten cel nie ma - mówi Małgorzata Gajewska.
Dokumentacja projektowa zdezaktualizuje się po trzech latach od odebrania inwestycji od wykonawcy.
Jak to możliwe, że zamówiono projekt, a nie będzie się go realizować? Jak usłyszeliśmy, decyzję o jego zleceniu drogowcy podejmowali, zanim załamały się finanse miasta.
To nie koniec absurdów. Wiadukt tramwajowy nad Kanałem Żerańskim - na razie bez torów i trakcji - będzie stał bezczynnie co najmniej przez kilka lat. Bo linię tramwajową wzdłuż Modlińskiej (przedłużenie torów od pętli Żerań FSO-w stronę Tarchomina) Tramwaje Warszawskie wykreśliły ze swoich planów. Priorytetem jest tramwaj od stacji metra Młociny, przez most Północny i ul. Światowida do Mehoffera (powstanie do końca 2012 r.).Przebudowa Modlińskiej nad Kanałem Żerańskim będzie kosztowała 111 mln zł. Wykonawcą jest konsorcjum firm Mosty Warszawa i PBDiM Mińsk Mazowiecki. Dzięki konkurencji w przetargu miastu udało się zaoszczędzić38 mln zł.
źródło: życiewarszawy.pl