Dodaj do ulubionych

SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja

02.04.12, 04:31
W niedalekiej perspektywie przez naszą dzielnicę przejedzie lotniskowa linia SKM i KM (mam nadzieję, że jednak się u nas te ostatnie pociągi zatrzymają). Może warto by było pomyśleć o delikatnej rewolucji komunikacyjnej w rejonie Tarchomina i Nowodworów? Dokładnie mam na myśli dostosowanie tras naszych lokalnych autobusów (z serii 2xx) do dojazdów także do pociągu. Nowa linia S3 może być niezłą alternatywą dla dojeżdżających na Ochotę czy Mokotów.

Jak ja bym widział te trasy? A tak:
211: wycofanie z Nowodworów i obsługa lokalna Tarchomina oraz linii SKM po trasie PKP PŁUDY, Klasyków, Modlińska, Mehoffera, Majolikowa, Pomorska, Ćmielowska, Światowida, Świętosławskiego, Świderska, Porajów, Myśliborska, Światowida, Modlińska, Płochocińska - PKP ŻERAŃ.

214: przejęcie obsługi rejonów po wycofaniu 211, czyli wydłużenie od krańca Nowodwory ulicami Światowida, Dzierzgońską, Sprawną, Aluzyjną, Modlińską do krańca BUKÓW.

Dodatkowo z rejonu przystanku Mehoffera już teraz można dojechać do pociągu w 10 minut (dokładnie tyle rozkładowo wynosi przejazd) linią 133, tyle że do stacji Choszczówka. Oczywiście rozkłady musiałyby zostać skoordynowane z kursowaniem pociągów.

Linia lotniskowa SKM ma kursować co 30 minut, więc głównym celem podróży dla Tarchomina na pewno nigdy nie będzie, tak jak metro, ale alternatywą w dotarciu do różnych dzielnic może być niezłą. Poza tym Tarchomin jest na tyle dużym osiedlem, że mieszkańcy na pewno też będą potrzebować dostać się na jedno czy drugie lotnisko. A i do zagłębia biurowego na Służewcu sporo osób wiem że też dojeżdża. Zaproponowane przeze mnie powyżej trasy zapewniają dojazd w maks 10 minut (dokładnie tyle zajęłoby dotarcie z pętli Nowodwory, Mehoffera, Ćmielowskiej czy Myśliborskiej, z tym że na różne stacje) do pociągu, a jednocześnie nadal obsługiwany byłby ruch lokalny.

Zapraszam do dyskusji, a jeśli projekt się podoba - to i do wysyłania maili do ZTM! O ile oczywiście Koleje Mazowieckie odejdą od głupiego pomysłu pomijania przez tą linię białołęckich stacji (jeden na godzinę kurs samej SKM to trochę za mało, aby gra była warta świeczki).
Obserwuj wątek
        • dermalamor Re: SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja 02.04.12, 17:03
          Gość portalu: p napisał(a):

          > A ja uważam, że to doskonały pomysł. Rozwiązywałoby to połowicznie połączenie z
          > e Służewcem (teraz ok. 1h15 min - skróciłoby to do ok. 1h - a to już zysk).

          Być może nawet bardziej. Wg planów S3 ma jechać z centrum na lotnisko 20 minut, więc do Służewca pewnie z maks 17. Do tego 23 minuty jedzie się z Płud do centrum (ale może być szybciej). Mamy więc 40 minut pociągiem plus 10 minut autobusem. Przy dobrej koordynacji można więc pokonać taką trasę w trochę ponad 50 minut. A to już jest konkurencyjne - obecnie metrem z Młocin do Wierzbna jest 26 minut, z jakieś 14 tramwajem to już jest 40. No i autobus do metra - z Nowodworów to przynajmniej kwadrans. Oczywiście przy 2 przesiadkach to też większy czas oczekiwania na nie, więc to tylko teoretycznie zajmuje teraz 55 minut, w praktyce sporo ponad godzinę. Przy jednej przesiadce będzie to troszkę mniej.
            • dermalamor Re: SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja 03.04.12, 22:40
              Gość portalu: Zygmunt napisał(a):

              > z Płud do Centralnego jedzie się 35 minut

              Tak. Teraz, z postojem na Wschodnim i Centralnym po kilka minut. Normalnie czas przejazdu to jest jakieś 23 minuty i taki ma być uwzględniony w linii S3. Nie patrz na rozkład jazdy pociągów obecnie jadących od Legionowa przez Centralny, bo ich rozkład znacząco będzie się różnił od rozkładu S3, inne cele, inny rozkład.
                • dermalamor Re: SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja 06.04.12, 00:17
                  Gość portalu: Zygmunt napisał(a):

                  > popatrz na oblężenie linii średnicowej - często na wschodnim jak pociąg od Legi
                  > onowa wpada spóźniony te 2-3 minuty, to musi postać bywa że i po 10 minut w ocz
                  > ekiwaniu na wolny slot

                  Ale on tam teraz stoi rozkładowo, bez względu na opóźnienie.
                  • metron1 Re: SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja 19.04.12, 10:49
                    Nie chcę krakać ale jeszcze zatęsknisz za przesiadkami z S9 na Gdańskim. Gwarantuję że po uruchomieniu linii do obsługi lotniska przez średnicę codzienne spóźnienia będą normą.
                    I tak kiedyś jeździłem pociągiem z Legionowa na Wschodni, 15 minutowe oczekiwanie pod semaforem na Wschodnim było normą, nie mówiąc już o tym że linia średnicowa z jej natężeniem ruchu jest bardzo specyficzna, niemal codziennie coś tam się dzieje,zepsute pociągi tarasują szlak, nie mówiąc już o wypadkach. Wystarczy że jeden pociąg zatarasuje przejazd i wszystko stoi
                    Naprawdę wolę jechać na Gdański i przesiąść się w metro bo w centrum jestem szybciej niż pociągiem na Wschodni
                    Na S9 nawet w przypadku opóźnienia maszynista może przycisnąć i nadrobić opóźnienie
      • dermalamor Re: SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja 02.04.12, 16:49
        Przeczytaj dokładnie co ja proponuję. Teraz nikt nie jeździ do SKM bo nie ma nią gdzie dojechać. Na Gdański? A co to za zysk?

        Natomiast ja piszę o dojeździe do linii lotniskowej, której jeszcze nie ma, ale ruszy od czerwca. A wtedy taka podroż do SKM już może się wielu osobom opłacać! Sporo osób na pewno będzie chciało dotrzeć na lotnisko Modlin - po co jechać przez centrum? Pociąg na lotnisko Okęcie z rejonu Płud będzie jechał ok. 45 min. Dolicz czas przejazdu autobusem wyjdzie Ci mniej niż godzina. Szybciej teraz nie dojedziesz. Na Służewiec to samo. Głównym celem ta linia nie będzie, ale dodatkową korzyścią - jak najbardziej może być.
    • tarantula01 Re: SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja 02.04.12, 12:21
      dermalamor napisał:

      > W niedalekiej perspektywie przez naszą dzielnicę przejedzie lotniskowa linia SK
      > M i KM (mam nadzieję, że jednak się u nas te ostatnie pociągi zatrzymają).

      Zdaje się, że się mają zatrzymać:
      www.se.pl/wydarzenia/warszawa/warszawa-pociagi-do-modlina-nie-omina-bialoleki_244959.html
      po:
      www.se.pl/wydarzenia/warszawa/warszawa-szybkie-pociagi-nie-dla-bialoleki-ekspresy-okecie-modlin-nie-beda-zatrzymywac-sie-na-stacji_228158.html
      > 211: wycofanie z Nowodworów i obsługa lokalna Tarchomina oraz linii SKM po tras
      > ie PKP PŁUDY, Klasyków, Modlińska, Mehoffera, Majolikowa, Pomorska, Ćmielowska,
      > Światowida, Świętosławskiego, Świderska, Porajów, Myśliborska, Światowida, Mod
      > lińska, Płochocińska - PKP ŻERAŃ.

      Wygląda obiecująco. być może warto dodać jeden przystanek do Marcelina.

      > 214: przejęcie obsługi rejonów po wycofaniu 211, czyli wydłużenie od krańca Now
      > odwory ulicami Światowida, Dzierzgońską, Sprawną, Aluzyjną, Modlińską do krańca
      > BUKÓW.

      Również ciekawa propozycja, ale jeśli w ogóle warto utrzymywać dojazd z Nowodworów do Płud, to wg mnie linia ta powinna jeździć: ... Mehoffera - Fletniowa - Klasyków - PKP Płudy - Bohaterów i dalej:
      radny.com.pl/dok2kadencja/pisma2ztm/ztm-214linia111212pludy.pdf
      Jest też grupa mieszkańców (Białołęka Dworska), która widziałaby skierowanie 214 z Płud przez Klasyków - Modlińską - TMP - MP do metra Młociny. Mieszkańcy Ci nie mają najlepszej komunikacji (autobusy od dziś co pół godziny) i może jednak dla nich warto coś dać. W Nowodworach mamy dosyć dużo atrakcyjnych połączeń.
      • dermalamor Re: SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja 02.04.12, 16:54
        tarantula01 napisał:

        > Jest też grupa mieszkańców (Białołęka Dworska), która widziałaby skierowanie 21
        > 4 z Płud przez Klasyków - Modlińską - TMP - MP do metra Młociny. Mieszkańcy Ci
        > nie mają najlepszej komunikacji (autobusy od dziś co pół godziny) i może jednak
        > dla nich warto coś dać. W Nowodworach mamy dosyć dużo atrakcyjnych połączeń.

        Jest sporo atrakcyjnych połączeń, ale w takim układzie nie byłoby żadnego do linii na lotnisko. Natomiast co do Białołęki Dworskiej to ja miałbym inną propozycję - może by tak dogadać się z UD Bielany i wspólnie zaproponować skierowanie autobusu 103 przez TMP, Modlińską i właśnie na Białołękę Dworską? BD miałaby częściej autobus (nawet nie tyle już do metra, co też do owej SKM, dla nich linia S9 też jest atrakcyjna) a Bielany zyskałyby połączenie z linią na lotnisko. Jak ktoś będzie chciał skorzystać z lotniska Modlin, to po co ma jechać z północy Warszawy przez centrum?
      • dermalamor Re: SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja 02.04.12, 16:58
        jurek_dzbonie napisał:

        > Linia 211 bardzo dobrze pracuje i grzebanie w niej nie ma żadnego uzasadnienia.
        > Bardziej warto się zastanowić nad 214.

        Tylko że w relacji Tarchomin - Nowodwory nikt nią nie jeździ bo nie ma takiej potrzeby pokonywania owej trasy opłotkami cmentarza. Wiem,bo korzystam dość regularnie. Dlatego wywalenie jej z odcinka Nowodworskiego i skierowanie do stacji Płudy, a na Nowodworach zastąpienie przez 214 sprawiłoby, że pewnie obecne autobusy stałyby się za małe...

        Zresztą, dla Ciebie to nie ma co zmieniać, wszystko pracuje bardzo dobrze, wszystko jest cacy i git i żadne poprawy, nawet drobne i żadnym kosztem nie są potrzebne.
        • jurek_dzbonie Re: SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja 02.04.12, 17:16
          > Tylko że w relacji Tarchomin - Nowodwory nikt nią nie jeździ

          Fascynujące jednak rzeczy piszesz. Linia 211 jest linią wewnątrzdzielnicową i spisuje się w tej roli bardzo dobrze. Ponieważ zdarza mi się o różnych porach dnia jeździć 211 nie zauważyłem pustek w tej relacji. To nie są tumy, ale też mają nie być - dlatego jeżdżą tam małe autobusiki. Może warto jednak pojeździć trochę po dzielnicy?

          > Zresztą, dla Ciebie to nie ma co zmieniać,

          To co zmienić trzeba, to trzeba i pisałem o tym tu wielokrotnie - chociażby o urealnieniu linii udających pośpiechy i ekspresy (zawsze potem pada grad jęków oczadzonych kolorem numerka lub literką E, jakie to zarąbiste i szybie połączenia - nieważne, że czarnuch pokonujący ten sam odcinek toczy się obok równolegle). Tak samo jestem przeciwny zmianom dla zmian rozwalającym ciągi komunikacyjne. Powiedzmy sobie szczerze - mieszkańcy Tarchomina nie będą chcieli się cofać do pociągu do wysokości Nowodworów do Płud, tylko chętniej pojadą na Żerań. Szczególnie, że to jest przeciwpotok. Jako tramwajarz powinieneś to doskonale wiedzieć.
        • akjawah Re: SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja 03.04.12, 22:35
          dermalamor napisał:

          > Tylko że w relacji Tarchomin - Nowodwory nikt nią nie jeździ bo nie ma takiej p
          > otrzeby pokonywania owej trasy opłotkami cmentarza. Wiem,bo korzystam dość regu
          > larnie. Dlatego wywalenie jej z odcinka Nowodworskiego i skierowanie do stacji
          > Płudy, a

          Kolego, chyba mieszkasz na Tarchominie i NIGDY nie zapuściłeś się linią 211 dalej niż 2 przystanki, bo akurat podjechała. Chcesz kasować linię na odcinku na którym jest tak popularna, że są dodatkowe kursy Dąbrówka Wiślana - Nowodwory w szczycie. Sumarycznie Dąbrówka - Nowodwory 211 jest co 10 minut. Przejedź się, popatrz trochę dalej niż koniec własnego otworu.
          • dermalamor Re: SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja 03.04.12, 22:43
            akjawah napisał:

            > Kolego, chyba mieszkasz na Tarchominie i NIGDY nie zapuściłeś się linią 211 dal
            > ej niż 2 przystanki, bo akurat podjechała. Chcesz kasować linię na odcinku na k
            > tórym jest tak popularna, że są dodatkowe kursy Dąbrówka Wiślana - Nowodwory w
            > szczycie. Sumarycznie Dąbrówka - Nowodwory 211 jest co 10 minut. Przejedź się,
            > popatrz trochę dalej niż koniec własnego otworu.

            Umiesz czytać??? Ze zrozumieniem??? Co ja Ci chcę kasować na odcinku o którym wspomniałeś? Miałby być zastąpiony przez 214 wydłużone z Nowodworów właśnie po trasie na Dąbrówkę? Nic byś w tym połączeniu nie stracił. Właśnie że często jeżdżę 211 i jej popularność to obsługa bazarku i przychodni na Tarchominie, a dalej dojazd z pętli Nowodwory w rejon Odkrytej i Dąbrówki. Wszystkie te relacje by były utrzymane, tylko że na Nowodworach zamiast 211 byłby dłuższy numerek 214. Co za różnica, jaki numer ma autobus? Ważne żeby obsługiwał to co potrzeba, nie?
    • Gość: Catrie Re: SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja IP: *.plix.pl 03.04.12, 10:18
      Napiszę coś co nie było poruszane do tej pory w tej dyskusji. Niestety w SKMkach i KMkach jadących z Legionowa jest taki tłok, że na Płudach już się wejść nie da (mówię go godzinach szczytu). Każdy z Legionowa, przerzuci się na skmkę na okęcie ... bo dojedzie do centrum Warszawy a nie na bezsensowny Gdański. Współczuję sobie (mieszkam przy Płudach) jak będzie jeszcze więcej osób czekających na wciśnięcie się do jednoskładowych pociągów (2 składy się nie mieszczą na Płudach i Choszczówce). Dobrze radzę jeżeli zamierzacie jeździć tą linią, cofniejcie się do Legionowa :(
          • dermalamor Re: SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja 03.04.12, 21:44
            Gość portalu: > napisał(a):

            > Pisanie o korzystaniu przez mieszkańców Tarchomina z SKM to zwyczajna ściema ab
            > y uzasadnić sponsorowanie przez Warszawę dojazdu do Legionowa.

            Jaka ściema? Nie będziesz nigdy potrzebował skorzystać z lotniska? Do Modlina będzie to najszybsza droga, a i na Okęcie się przyda, bo zawsze łatwiej skoordynowanym autobusem do najbliższej stacji, niż bieganie po schodach i tunelach w centrum. A poza tym jako alternatywa dojazdu (nawet i konkurencyjna w pewnych odcinkach czasowo) do centrum czy na Mokotów też.

            A co do sponsorowania - hmm... nie taki był cel mojego postu, ale skoro już to poruszamy, to chyba lepiej zapewnić mieszkańcom ościennych miejscowości szybki i sprawny dojazd komunikacją szynową, niż tkwić w korkach przez samochody z tych rejonów? Może jestem głupi, ale tak myślę. A dojazd mieszkańców Tarchomina do SKM nie ma z tym nic wspólnego, nie dla Tarchomina jest ta kolej, i nie ona będzie celem podróży większości. To tylko jedna z opcji, bardziej dodatkowa. Dlatego do tego celu proponuję użycie lokalnego autobusu 214 z niezbyt dużą częstotliwością, dopasowaną do linii S3 a nie S9, bo ta druga nie jest nam do niczego potrzebna.
              • dermalamor Re: SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja 03.04.12, 22:02
                Gość portalu: < napisał(a):

                > Aby ściema była bardziej wiarygodna to dołóżmy jeszcze autobus linii 214 wożacy
                > muchy :)))

                Teraz wozi muchy. Zapewniam Cię, że po uruchomieniu linii lotniskowej (planowanego na czerwiec) i odpowiednim wytrasowaniu i skoordynowaniu rozkładu z pociągami, much wozić nie będzie. Mało tego, obawiam się, czy nie byłyby z czasem potrzebne do jego obsługi autobusy wielkopojemne. Pomyśl: miałbyś do wyboru dojazd autobusem do metra w powiedzmy 10 minut, dalej metrem w 26 minut do Wierzbna i potem 14 minut tramwajem na służewiec (razem 50 minut) oraz dojazd w 10 minut autobusem do SKM i dalej w około 40 minut do Służewca. Czasy podobne, ale jest alternatywa. No i dochodzi dojazd do lotniska, niebawem już dwóch. Zapewniam, że sporo osób z Tarchomina i Nowodworów z samolotów korzysta pomimo powszechnie panującej opinii że tu tylko słoiki mieszkają, które jeśli gdzieś jadą to tylko na ojcowiznę w weekend...
                  • dermalamor Re: SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja 03.04.12, 22:36
                    Gość portalu: < napisał(a):

                    > Czy się opłaca łożyć miliony na dojazd kilku mieszkańców Białołęki na lotnisko
                    > w sytuacji gdy 99% korzystajacych z SKM to mieszkańcy powiatu legionowskiego ?
                    > Toż to niegospodarność.

                    Opłaca się. Bo dzięki temu na drogach w Warszawie jest mniej samochodów. Warszawa to nie tylko jedno miasto, lecz cała powiązana ze sobą aglomeracja. Wyobraź sobie sytuację, że od jutra zamykamy SKM a wszystkie miejscowości podwarszawskie pozostają w gestiach KM. Likwidujemy wspólny bilet. Po świętach gwarantuje, że nigdzie w Warszawie nie dojedziesz na czas, bo będziesz stał w korku gdzie tylko się da. Grunt to myślenie.

                    Ponadto kolej należy włączać w system komunikacji miejskiej, bo obok metra jest najsprawniejszym sposobem przemieszczania się. I nie ma znaczenia, czy pociąg SKM czy KM jedzie z Grodziska, ważne, żeby obsłużył też rejon Ochoty, Centrum i połączenia na Pragę. To wymaga pracy i znacznie szerszego spojrzenia na rzeczywistość i to co mamy. Mnie szlak trafia, jak stojąc sobie przy PKP Ochota widzę puste, odjeżdżające co 3 minuty (czyli jak metro) składy, a napełnione po brzegi i jadące podobną trasą tramwaje. Ludzi należy kierować do pociągów, oczywiście tam gdzie jest to możliwe i opłacalne. A dla Tarchomina kierowanie pewnej części pasażerów do SKM i linii S3 opłacalne jest. Może nie czasowo, ale pod względem trasy na pewno.

                    Moje najczęstsze cele podróży w których mógłbym wykorzystać pociąg to rejony Szmulek, gdzie przy wykorzystaniu SKM i autobusu dojechałbym w 20 minut. To jest konkurencyjne czasowo do autobusu 20 minut na Pragę plus tramwaj. Przejazd do centrum z Nowodworów to 14 minut autobusem plus 18 minut metrem (nie licząc czasu na przesiadki oczywiście) co daje 32 minuty. W podobnym czasie dojedziesz kombinacją proponowanego 214 i S3. Tylko że metro jedzie dalej na południe, a pociąg na zachód. Mamy więc dywersyfikację potoków pasażerskich. Jasne, że SKM z Modlina podstawą podróży nie będzie, bo by musiała jeździć co 5 minut, ale jakąś opcją na pewno tak. Opcją wartą wykorzystania.
                  • tarantula01 Re: SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja 04.04.12, 07:15
                    Skoro linia kolejowa przebiega już przez Białołękę i nic nie wskazuje na to, że pociągi podmiejskie przestaną nią jeździć, to warto zdywersyfikować możliwości dojazdu długodystansowego do pracy dla mieszkańców Tarchomina.

                    214 na początku nawet woziło do 10-15 pasażerów, ale wtedy pętla była ze 4x bliżej przystanku niż teraz.
              • Gość: FFlyer_Białołeka Re: SKM, lotniska i mała lokalna bus-rewolucja IP: *.centertel.pl 04.04.12, 00:03
                Przepraszam, ale na Tarchominie Białołeka się nie kończy. Choć i Tarchomin, jakby policzył, to mógłby dojść do wniosku, że transfer (z niektórych rejonów) do Płud i dalej pociągiem do metra, może być opłacalniejszy czasowo od telepania się na Młociny.

                Jest jeszcze druga strona Modlińskiej.

                Wątpiącym polecam wizytę na Choszczówce w dzień powszedni - 40 osób wsiadających do pociągu to już normalka. Jeszcze 2 lata temu o 5 mówiło się tłok.

                A co do reszty... Cóż. Miasto + KM funduje szybki dojazd do centrum mieszkańcom NDM i Legionowa. Sorry, ale w bajeczki o tym, jakie to tłumy będą pociągami na lotniska (oba) waliły - nie wierzę. Zbyt wiele się w życiu nalatałem.
      • dermalamor Re: Białołęka to NIE TYLKO Tarchomin 04.04.12, 09:58
        Gość portalu: FFlyer_Białołeka napisał(a):

        > Po drugiej stronie Modlińskiej jest też życie... I to dla nich jest kolej, nie
        > dla Tarcho - choć spora część Tarcho miała by szybciej do centrum pociągiem.

        Kolej jest dla wszystkich którzy mogą i chcą z niej skorzystać. Na tej samej zasadzie, to ja mógłbym odpowiedzieć że metro nie jest dla mieszkańców wschodniej Białołęki. Bzdura.
          • dermalamor Re: Szybki dojazd do lotniska dla Legionowa to bu 06.04.12, 00:20
            Gość portalu: pit napisał(a):

            > Koleje Mazowieckie wystarczą a po co tam miasto kasę marnuje. Prezesie Ruta tak
            > nie można !

            Po to, żeby nie zostało zatkane samochodami z ościennych miejscowości. Na tej samej zasadzie można powiedzieć, że marnuje kasę też na autobusy podmiejskie. Tylko teraz sobie wyobraź te kilkaset tysięcy (tak, tak, właśnie tyle!) pasażerów nagle wjedzie Ci samochodami do Warszawy. Powodzenia życzę! Stolica to nie tylko jedno miasto, a cala aglomeracja. I miasta ościenne też współfinansują komunikację z Warszawą na swoim terenie, o co zresztą niemal co roku jest awantura.
            • akjawah Re: Szybki dojazd do lotniska dla Legionowa to bu 06.04.12, 00:31
              dermalamor napisał:

              > I miasta ościenne też współfinansują komunikację z Warszawą na swoim terenie, o co zresztą niemal co roku jest awantura.

              Precyzując - finansują do 40% kosztów komunikacji na SWOIM TERENIE. Czyli mieszkańcy Warszawy (podatnicy) finansują cały koszt przejazdu 723 na odcinku Żerań FSO - granica miasta. I 60% kosztów dalszej trasy podmiejskiej.
                • dermalamor Re: Szybki dojazd do lotniska dla Legionowa to bu 06.04.12, 11:24
                  Gość portalu: . napisał(a):

                  > A kto i ile płaci za połączenia kolejowe do Legionowa prawie nikomu w Warszawie
                  > nie potrzebne?

                  Potrzebne np. mieszkańcom Choszczówki. Poza tym już mi się nie chce tłumaczyć, że jak zabierzesz mieszkańcom Legionowa pociągi i autobusy, to oni i tak tu przyjadą - samochodami. Kto będzie wtedy bardziej płakał? Poza tym kolej należy włączać w obieg komunikacyjny miasta i tworzyć za jej pomocą siatkę połączeń, tak aby korzystanie z niej w mieście też było atrakcyjne.

                  Ale jak ktoś nie umie myśleć o mieście w kategorii aglomeracji, to żadne tłumaczenia nie pomogą.
                  • akjawah aglomeracja? 09.04.12, 00:02
                    dermalamor napisał:

                    > Ale jak ktoś nie umie myśleć o mieście w kategorii aglomeracji, to żadne tłumac
                    > zenia nie pomogą.
                    Skoro aglomeracja, to na równych prawach. Pensje w Legionowie nie odbiegają od warszawskich, wielu mieszkańców L-wa i tak pracuje w Warszawie. Więc finansujcie komunikację w takim stopniu jak Warszawa (np. w przeliczeniu na mieszkańca)!

                    Zestawienie nakładów na komunikację
                    www.gazetapowiatowa.pl/images/cenakomunikacji.jpg
                    Legionowo znajduje się na 21 miejscu wśród 29 gmin i w przeliczeniu na głowę mieszkańca dofinansowanie wynosi 68,55 zł.

                    Na stronach warszawskiego ZTM czytamy o nakładach na komunikację w Warszawie:
                    "Nakłady na funkcjonowanie komunikacji: 2010 r. - 1,7 mld zł"
                    Sprawdzamy ile mieszkańców ma Warszawa na wikipedii: "Ludność (31.12.2010) 1 720 398" dzielimy i wychodzi nam:
                    Nakłady na komunikację w Warszawie to 988 zł na głowę mieszkańca

                    A teraz powiedz mi - jak to jest:
                    Czy We w tym prowincjonalnym Legionowie zarabiacie ledwie 7% pensji warszawskiej? Bo taki jest stosunek 68 zł nakładów na komunikację rocznie do 988 zł nakładów w Warszawie. Jeśli nie, to zadajcie te pytanie prezydentowi swojego miasta - gdzie ta kasa?

                    Sądzę, że te proste wyliczenie zamknie usta legionowskim wrzaskulcom, co krzyczą że tak drogo płacą za bilet na 2 strefy i czego to ni nie mogą wymagać za TAAAKIE pieniądze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka