Dodaj do ulubionych

Rusza tramwaj na Tarchomin. Już w Wigilię

IP: *.static.ip.netia.com.pl 23.12.14, 14:34
Rusza tramwaj na Tarchomin. Pierwszy kurs w Wigilię o 4.31
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,17175592,Rusza_tramwaj_na_Tarchomin__Pierwszy_kurs_w_Wigilie.html#LokWawTxt
Obserwuj wątek
        • Gość: gość Re: Rusza tramwaj na Tarchomin. Już w Wigilię IP: *.dynamic.chello.pl 31.12.14, 02:59
          Dopóki tramwaj nie dojeżdża dalej czyli do Winnicy i nie ma odpowiedniego dowozu do tramwaju to blokowanie Myśliborskiej jest szkodą dla mieszkańców, którzy nie mieszkają w obrębie tramwaju. A tych jest chyba więcej! Dlaczego więc jadąc autobusem mam być poszkodowany?
          W takim razie zlikwidować wszystkie autobusy kolidujące z linią tramwajową, zapewnić dowóz do istniejącej linii tramwajowej i puścić tramwaje co 2-3 min.
          HA... tylko, że to nie realne.
          1. nie ma docelowego zasilania linii tramwajowej
          2. mózgi z ztm nie są w stanie opracować takiego schematu komunikacji
          3. taki pomysł w naszych realiach nigdy nie przejdzie
          Reasumując, uprzywilejowanie tramwaju jest szkodą dla pozostałych mieszkańców czyli Nowodworów.
          • Gość: Rychu Re: Rusza tramwaj na Tarchomin. Już w Wigilię IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.12.14, 10:35
            > blokowanie Myśliborskiej jest szkodą dla mieszkańców, którzy nie mieszkają w obrębie
            > tramwaju.

            Ale jest z korzyścią dla tych, którzy mieszkają i będą korzystać z tej linii. Inni jak zobaczą, że tramwaj jedzie z Mehoffera do Młocin 12 minut i nie stoi w żadnych dziwnych miejscach na światłach chętnie się do niego przesiądą.

            > 1. nie ma docelowego zasilania linii tramwajowej

            No i co z tego? Tramwaje bez problemu jeżdżą. Nawet nie masz pojęcia, że zdarzają się awarie podstacji i wtedy sąsiednie bez problemu przejmują ruch (co mamy w tej sytuacji - jazda na zasilaniu rezerwowym).

            > 3. taki pomysł w naszych realiach nigdy nie przejdzie

            Pożyjesz, zobaczysz. Na Wolskiej jeżdżą tylko tramwaje i jakoś da się żyć. Do tego dążymy. Pierwszy zimny prysznic po skierowaniu 17 na Tarchomin. Likwidacji nie będzie - zawieszone linie na ferie nie zostaną odwieszone.

            > Reasumując, uprzywilejowanie tramwaju jest szkodą dla pozostałych mieszkańców czyli
            > Nowodworów.

            Bzdura do kwadratu. Nikt nie każe nikomu jeździć samochodem przez Myśliborską. Równolegle biegnie Świderska, gdzie nie stoi się na żadnych światłach.
            • rysio.ochucki Szkoda że nie widzisz dalej niż czubek trakcji... 31.12.14, 10:45
              Gość portalu: Rychu napisał(a):


              > Ale jest z korzyścią dla tych, którzy mieszkają i będą korzystać z tej linii. I
              > nni jak zobaczą, że tramwaj jedzie z Mehoffera do Młocin 12 minut i nie stoi w
              > żadnych dziwnych miejscach na światłach chętnie się do niego przesiądą.
              >

              Szkoda tylko że nie dostrzegasz problemu dalej niż czubek szyn i trakcji tramwajowej. Sam chętnie korzystam z tramwaju, jednak ta linia nie dociera nawet do Nowodworów (skąd wyrusza ogromna większość dziennych linii autobusowych). Ludzie mają na piechotę zasuwać z Nowodworów na tą pętle aby przesiadać do twojego wymarzonego tramwaju?

              > Pożyjesz, zobaczysz. Na Wolskiej jeżdżą tylko tramwaje i jakoś da się żyć. Do t
              > ego dążymy. Pierwszy zimny prysznic po skierowaniu 17 na Tarchomin. Likwidacji
              > nie będzie - zawieszone linie na ferie nie zostaną odwieszone.
              >

              Kolejny tramwajowy lans. Nie sposób nie zgodzić się autorem poniższego artykułu:
              ibialoleka.pl/artykul,tramwajowy-lans
              • Gość: Rychu Re: Szkoda że nie widzisz dalej niż czubek trakcj IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.12.14, 14:33
                > Ludzie mają na piechotę zasuwać z Nowodworów na tą pętle aby przesiadać do twojego
                > wymarzonego tramwaju?

                Ktoś mówił o kasacji połączeń z Nowodworów? Nie słyszałem.
                Więcej - zaledwie 2 stałe linie na 7 z Nowodworów skręcają w Myśliborską - pozostałe jadą Światowida, gdzie nie mają zatrzymań pod światłami. Najpierw trzeba znać okolice zanim się kwiczy, chyba, że chodzi o poklepanie dla poklepania - to proszę bardzo.

                > Kolejny tramwajowy lans. Nie sposób nie zgodzić się autorem poniższego artykułu
                > :
                > ibialoleka.pl/artykul,t
                > ramwajowy-lans


                Ten artykuł to stek bredni napisanych przez jakiegoś ignoranta. Najbardziej go boli że się Hania z Wiesiem przejechali - no przejechali i co z tego? Nic.
            • Gość: gość Rychu włącz swój mózg IP: *.dynamic.chello.pl 31.12.14, 11:46
              Człowieku czy ty potrafisz czytać ze zrozumieniem? Chyba jednak nie. Mam wrażenie, że jesteś jakimś zakompleksionym pryszczatym gimnazjalistą albo przydupasem po.
              Zacytuję więc: "Dlaczego więc jadąc autobusem mam być poszkodowany? "

              Tłumacząc na twój język miernoto, nie jeżdżę samochodem, jeżdżę autobusem. W mojej okolicy nie ma jeszcze tramwaju ma dopiero być.
          • Gość: mieszkanka Re: Rusza tramwaj na Tarchomin. Już w Wigilię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.14, 09:48
            a do tego genialne światła przy szkole 344
            więzło, pomyślało i nawet zainstalowało przyciski wywołujące zielone dla pieszych przechodzących do szkoły
            tyle tylko, że zapomniało ich uruchomić
            i tak przez całą dobę w tym miejscu zapala się czerwone dla tramwaju, autobusów i samochodów choć nawet pies z kulawą nogą nie przechodzi na pasach
            czy to o 5 rano czy o 23
            myślenie jednak boli, zwłaszcza zdm
    • Gość: probe Re: Rusza tramwaj na Tarchomin. Już w Wigilię IP: 88.220.49.* 07.01.15, 13:43
      Wrażenia z jazdy dzisiaj - start z Mehoffera o 7:28
      Pierwszy problem z przydługim postojem na przystanku Stare Świdry - motorniczy przegapił (mam nadzieję, że nie specjalnie) jedną zmianę świateł, więc czekania było ok. 3 min. Przyjazd na Metro Młociny o 7:40 - czyli po ok. 12 minutach.
      Ale to co się dzieje na pętli to skandal - przystanek dla wysiadających jest oddalony od wejścia do metra, do tego jest wąski, więc cały tłum (a ludzi i tak nie było za wiele) po wyjściu z tramwaju dosłownie się zatrzymał, i czekał na powolne 'ujście' w wąskim przejściu. Do tego nasz tramwaj ruszył, więc tłum musiał się zatrzymać i go przepuścić. Do tego nadjeżdżały inne tramwaje, i je też trzeba było przepuścić. Koniec końców od opuszczenia tramwaju do schodów do metra minęło ok. 3-4 min.
      Dlaczego 'dwójka' nie może się zatrzymywać na przystanku dla wysiadających tuż przy wejściu do metra?
    • Gość: probe Re: Rusza tramwaj na Tarchomin. Już w Wigilię IP: *.jmdi.pl 07.01.15, 17:46
      Wrażenia z przejazdu dzisiaj z Młocin: godz. 16.49
      Wszystko pięknie, tramwaj podjechał tuż przy wejściu na stację, krótki przystanek przy peronie i jazda. Dalej ok, ale postój przed światłami przy Starych Świdrach zbyt długi - akomodacja koniecznie do zmiany. Przejazd w poprzek Światowida to podręcznikowy przykład, jak powinna być ustawiona akomodacja, tramwaj nawet nie zwolnił - brawo! Dalej ok, przyjazd na Mehoffera ok. 17.03.
      Reasumując, akomodacja do zmiany, żeby tramwaj dostawał bezwzględny priorytet na skrzyżowaniach i będzie gitara :)
        • Gość: gość Nie brednie a prawda. IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.15, 18:56
          Każdy normalnie myślący człowiek, który zna przebieg linii tramwajowej wie doskonale, że nie ma mowy o żadnym szybkim tramwaju.
          To brednia wymyślona przez bufetową aby zachęcić mieszkających tu ludzi aby głosowali na PO.
          Szybki tramwaj to bezkolizyjne skrzyżowania. Takie trochę naziemne metro.
          A to jest po prostu zwykła linia tramwajowa, która przecina Nowodwory i Tarchomin na pół.
          I albo tramwaje będą jeździć często czyli co 3 min. - deklaracja HGW i będzie przynajmniej w szczycie zablokowany ruch poprzeczny albo będą jeździć normalnie, czyli normalna linia tramwajowa.
          Do tego jak ktoś słusznie zauważył przystanki powinny być zlokalizowane za skrzyżowaniami.
          A na razie póki co to tramwaje jeżdżą rzadziej a nie dołożono w to miejsce autobusów czyli ilość miejsc zmalała.
          Efekt ludzie stłoczeni w tramwaju, ogrzewanie włączone na maxa. Warunki gorsze niż przewożone jest bydło.
          Tramwaj? Nie dziękuję. Wolę już samochód. Nawet jak stoję w korku to mam komfort. Tym bardziej, że paliwo jest dużo tańsze a bilety nie staniały.
          To jest polityka kretynów, którzy nie mają pojęcia o transporcie publicznym.
          • Gość: Rychu Re: Nie brednie a prawda. IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.01.15, 22:24
            > A to jest po prostu zwykła linia tramwajowa, która przecina Nowodwory i Tarchomin na pół.

            7.01.2015, godzina 16.30, przejazd na trasie M Młociny - Mehoffera:
            - żółta strzała superexpress E-6 śmignął w 14 minut,
            - pośpieszny gigant 101 leciał 17 minut,
            - tramwaj XIX-wieczna zawalidroga na szynach potrzebowała aż 11,5 minuty. Nie chrzań, że nie jest szybki.

            > I albo tramwaje będą jeździć często czyli co 3 min. - deklaracja HGW i będzie przynajmniej
            > w szczycie zablokowany ruch poprzeczny

            I w tą stronę idziemy. Nie tylko w szczycie - ale będzie płacz...

            > Nawet jak stoję w korku

            To widzisz wyprzedzające ciebie tramwaje. Do tego to ty dostaniesz na Światowida czerwone światło, a tramwaj przejedzie bez konieczności podhamowywania.

            > paliwo jest dużo tańsze a bilety nie staniały.

            Heheheh lubię powtarzanie tego mitu - nigdy komunikacja miejska nie będzie droższa od użytkowania samochodu.
            • Gość: rychu-srychu Re: Nie brednie a prawda. IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.15, 12:15
              Człowieku co ty masz z deklem, że od razu wszystkich atakujesz?
              To jest zwykła linia tramwajowa, nie wyróżnia się od innych w Warszawie, nie chrzań że jest inaczej.
              Nigdzie nie pisałem, że tramwaj jest be tylko, że jest ich na razie za mało.
              I to rozumiem, bo jakiś kretyn urzędas na czas nie załatwił zasilania - tego nie rozumiem i nie wiem czemu jeszcze pracuje.
              Ale dopóki nie będą jeździć co 3 min. powinni dołożyć autobusy. Jak lubisz jeździć w ścisku, z łokciem między żebrami z czyimiś plecakiem przy twarzy i w smrodzie bo po co się myć... to sobie jeździj.

              Ja teraz wybieram samochód, nie śmierdzi, nie ma tłoku, mam temperaturę jaką chcę, mogę słuchać muzyki, nie wieje, nie pada. Nawet za cenę dłuższego przejazdu. Chociaż moja trasa nie przecina się z tramwajem :)
              Co do ceny biletów. Dlaczego jak paliwo drożeje ceny rosą a jak tanieje ceny nie spadają?
              Ceny kartonikowe mogą być bez zmian ale ceny kodowane na biletach można zmieniać bez żadnych dodatkowych kosztów.
              A komunikacja jest droższa gdy z samochodu korzystają min. 3 osoby.

              O zablokowaniu ruchu poprzecznego zapomnij, nawet troglodyci wiedzą że tak nie będzie.
              W poprzek oprócz samochodów jeżdżą też autobusy... Chyba, że twój mózg tego nie ogarnia...
              • Gość: Rychu Re: Nie brednie a prawda. IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.01.15, 22:20
                > Człowieku co ty masz z deklem, że od razu wszystkich atakujesz?

                Ad personam :) Jakie to polskie :)

                > To jest zwykła linia tramwajowa, nie wyróżnia się od innych w Warszawie, nie
                > chrzań że jest inaczej.


                Prędkość komunikacyjna (jeśli wiesz co to jest) tramwajów w Warszawie to 19 km/h. Prędkość komunikacyjna linii 2 to 35 km/h. Taki sobie zwykły tramwaj, nie?

                > Ale dopóki nie będą jeździć co 3 min. powinni dołożyć autobusy.

                I helikoptery może jeszcze. Żadna linia autobusowa sprzed uruchomienia tramwaju nie została wycofana, więc nikt nic nie dołoży.

                > Co do ceny biletów. Dlaczego jak paliwo drożeje ceny rosą

                Od prawie 2 lat nie wzrosły, a paliwo drożało. Ba - bilet jednorazowy zamieniony na czasowy powoduje, że przejazdy z przesiadkami są tańsze.
                • Gość: rychu-srychu Tramwaj na Tarchomin to nie szybki tramwaj... IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.15, 00:34
                  > Ad personam :) Jakie to polskie :)

                  Jak ktoś pisze takie bzdury to tylko tak można, ale jak widać brak argumentów to się odwołuje do narodowości. No cóż kurzy móżdżek...

                  > Prędkość komunikacyjna (jeśli wiesz co to jest) tramwajów w Warszawie to 19 km/
                  > h. Prędkość komunikacyjna linii 2 to 35 km/h. Taki sobie zwykły tramwaj, nie?

                  Chrzanisz koleś, prędkość komunikacyjna tego tramwaju jest zbliżona jak na innych liniach. Po prostu linia jest krótka i ma mało przystanków.

                  > I helikoptery może jeszcze. Żadna linia autobusowa sprzed uruchomienia tramwaju
                  > nie została wycofana, więc nikt nic nie dołoży.

                  O i znów argumentów zabrakło? Ktoś coś pisał o helikopterach. A już wiem czytać ze zrozumieniem się nie umie i do tego matematyka kuleje.
                  Oczywiście, żadna linia autobusowa nie została wycofana, tego by jeszcze brakowało! Ale dotychczas tramwaje jeździły co 3 min a teraz co 6 min. Więc zdolność przewozowa (jeśli wiesz co to jest) zmalała o połowę. Nic nie ma w zamian.

                  Próby wykazały że przy aktualnym zasilaniu (wciąż nieczynna podstacja "Ćmielowska" i możliwość zasilania tylko z odległej podstacji "Obrazkowa") możliwe jest uruchomienie tylko jednej linii o częstotliwości nie większej niż co 6 min.
                  tramwar4.republika.pl/tw-tarchomin.html

                  > Od prawie 2 lat nie wzrosły, a paliwo drożało. Ba - bilet jednorazowy zamienion
                  > y na czasowy powoduje, że przejazdy z przesiadkami są tańsze.

                  I znów piszesz od czapy... tylko bilet 90-dniowy wchodzi w grę gdy ktoś chce na co dzień korzystać z komunikacji. Bilety jednorazowe są dla turystów albo okazjonalnych przejazdów. Czyli obecnie i dla mnie. Bo jak wiesz przesiadłem się do samochodu, gdzie nie śmierdzi itp. itd.
                  A właśnie czemu mądralo nie skomentowałeś fatalnych warunków jakie są obecnie w tramwaju?
                  Człowieku jak nie masz argumentów to nie pisz bzdur. Wiem, że i tak się nie powstrzymasz. Ale wiesz co odejdź trochę od kompa i się przewietrz może ci się trochę poprawi...

                  Na koniec kilka faktów dla tych mało zorientowanych.
                  Szybki tramwaj – rodzaj systemu transportu miejskiego łączącego w sobie cechy tramwaju i metra, a czasem określenie pojazdu szynowego kursującego w takim systemie. Linia szybkiego tramwaju jest w znacznym stopniu niezależna od pozostałej komunikacji (torowiska wydzielone, wiadukty, nasypy, podziemne i napowietrzne przejścia piesze), ewentualnie dopuszcza się skrzyżowania jednopoziomowe z układem sygnalizacji świetlnej dającej bezwzględne pierwszeństwo pojazdowi szynowemu.

                  Ta linia nie spełnia ani jednego z powyższych wymagań i spełniać długo nie będzie. Ponieważ nie można zablokować ruchu poprzecznego na Światowida. I dobrze o tym wiesz. Nie ma bezkolizyjnego wjazdu na Most Północny dla tramwajów albo samochodów.
                  Cały ten projekt jest spieprzony. Linia tramwajowa na Tarchomin to nie jest szybki tramwaj.
                  • Gość: Rychu Re: Tramwaj na Tarchomin to nie szybki tramwaj... IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.01.15, 18:37
                    > komunikacyjna tego tramwaju jest zbliżona jak na innych liniach

                    Taaa.... Np linia 6 - 17km/h. Baaardzo bliska.

                    > Ale dotychczas tramwaje jeździły co 3 min

                    Nawet tego nie wiesz - NIGDY nie jeździły co 3 minuty. Minimalnie co 4 i to tylko przez max godzinę w ciągu doby.

                    > Więc zdolność przewozowa (jeśli wiesz co to jest) zmalała o połowę.

                    Zależy gdzie. Tylko w porannym szczycie i ma odcinku Zajezdnia Żoliborz-Stare Świdry tak. Tylko.

                    > Ponieważ nie można zablokować ruchu poprzecznego na Światowida. I dobrze o tym wiesz.

                    Ale można tramwaj uprzywilejować tak, że zawsze gdy będzie tego potrzebował dostanie światło zezwalające na wjazd. To jest właśnie robione i widać, że działa dobrze, skoro tramwaj z Młocin dociera szybciej niż autobus.

                    > Nie ma bezkolizyjnego wjazdu na Most Północny dla tramwajów albo samochodów.

                    Dla tramwaju nie jest to wielkim problemem - kwestia nastaw sygnalizacji, co też będzie zmienione.

                    > Cały ten projekt jest spieprzony.

                    Masz prawo do własnego, błędnego zdania i oczywiście do autokompromitacji.
                    • Gość: rychu-srychu Re: Tramwaj na Tarchomin to nie szybki tramwaj... IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.15, 00:30
                      >> komunikacyjna tego tramwaju jest zbliżona jak na innych liniach
                      >Taaa.... Np linia 6 - 17km/h. Baaardzo bliska.

                      Rozmawiamy o linii 2 a nie 6. Poza tym 6 to zupełnie inny przypadek. Nieporównywalnie długa trasa i po drodze np. spieprzony Pl. Wilsona. Poza tym linia między dzielnicowa. Prędkość komunikacyjna 2 jest zbliżona jak na innych liniach, wykluczając zaniżone wyjątki. Argument od czapy

                      >> Ale dotychczas tramwaje jeździły co 3 min
                      >Nawet tego nie wiesz - NIGDY nie jeździły co 3 minuty. Minimalnie co 4 i to tylko przez max godzinę w ciągu doby.

                      Ok. co 4 a nie co 6 i taki był rozkład w szczycie. Więc zdolność przewozowa i tak zmalała. Czyli warunki jazdy znacząco się pogorszyły.

                      >> Więc zdolność przewozowa (jeśli wiesz co to jest) zmalała o połowę.
                      >Zależy gdzie. Tylko w porannym szczycie i ma odcinku Zajezdnia Żoliborz-Stare Świdry tak. Tylko.

                      Bzdura. Dobrze wiesz, że w porannym szczycie główny potok pasażerów jest w stronę Metra Młociny i w tą stronę zdolność przewozowa zmalała. To czysta matematyka a tej nie oszukasz jak naiwne żaby łykające skrzek.
                      A fakty są takie, że rano jest potworny tłok, gorąco, smród. Dzięki wybieram samochód. Odejdź jutro od kompa i przejedź się, nie będziesz pisał więcej takich bzdur.

                      >> Ponieważ nie można zablokować ruchu poprzecznego na Światowida. I dobrze o tym wiesz.
                      >Ale można tramwaj uprzywilejować tak, że zawsze gdy będzie tego potrzebował dostanie światło zezwalające na wjazd. >To jest właśnie robione i widać, że działa dobrze, skoro tramwaj z Młocin dociera szybciej niż autobus.

                      Ależ OK. niech tramwaj ma przywilej ale pomiędzy kolejnymi przejazdami i tak będzie wymuszone zielone dla ruchu poprzecznego. Więc jeżeli będzie źle ułożony rozkład dla 2 i 17 i tak będą stawać na czerwonym. Chyba, że pozostanie częstotliwość dla 2 - 6 min. Nigdzie nie neguję, że bus jest szybszy. A fakt, że 2 jest szybsza od busa nie robi z niej szybkiego tramwaju. Poza tym nie zawsze 2 jest szybsza od E6 czy E8

                      >> Nie ma bezkolizyjnego wjazdu na Most Północny dla tramwajów albo samochodów.
                      >Dla tramwaju nie jest to wielkim problemem - kwestia nastaw sygnalizacji, co też będzie zmienione.

                      Jak wyżej, pomiędzy kolejnymi przejazdami i tak będzie wymuszone zielone dla ruchu poprzecznego

                      >> Cały ten projekt jest spieprzony.
                      >Masz prawo do własnego, błędnego zdania i oczywiście do autokompromitacji.

                      Oczywiście, przy braku argumentów atakujemy oponenta. Nigdzie nie czytałem pozytywnej opinii o TMP poza wypowiedziami POlityków i szmacianych klakierów. Dobrze, że jest ale inwestycja spieprzona.
                      Fakty są takie, że ogryzek linii był lepszy od uruchomienia tej prowizorki. To matematyka.

                      Linia tramwajowa na Tarchomin to nie jest szybki tramwaj.
                      Szybki tramwaj – rodzaj systemu transportu miejskiego łączącego w sobie cechy tramwaju i metra, a czasem określenie pojazdu szynowego kursującego w takim systemie. Linia szybkiego tramwaju jest w znacznym stopniu niezależna od pozostałej komunikacji (torowiska wydzielone, wiadukty, nasypy, podziemne i napowietrzne przejścia piesze), ewentualnie dopuszcza się skrzyżowania jednopoziomowe z układem sygnalizacji świetlnej dającej bezwzględne pierwszeństwo pojazdowi szynowemu.
                      • Gość: Rychu Re: Tramwaj na Tarchomin to nie szybki tramwaj... IP: *.warszawa.vectranet.pl 12.01.15, 22:27
                        > Rozmawiamy o linii 2 a nie 6.

                        Zdecyduj się. Twierdzisz, że wszystkie linie mają taką samą prędkość komunikacyjną, co nie jest prawdą. Poza tym linia 2 też jak linia 6 jest międzydzielnicowa.

                        > Bzdura. Dobrze wiesz, że w porannym szczycie główny potok pasażerów jest w s
                        > tronę Metra Młociny


                        Aha - w drugą stronę liczba tramwajów jest wtedy mniejsza? Ciekawe.

                        > i w tą stronę zdolność przewozowa zmalała.

                        Z Myśliborskiej, Ćmielowskiej i Mehoffera wzrosła. Jak to było: "To czysta matematyka a tej nie oszukasz jak naiwne żaby łykające skrzek." Nawiasem - są już głosy z innych dzielnic, że natychmiast należy zacząć wycinać linie autobusowe z Tarchomina. Jedyny przystanek, który dostał 'po ogonie' to Świderska, ale tam liczba chętnych drastycznie zmalała po uruchomieniu dalszej części odcinka.

                        > A fakty są takie, że rano jest potworny tłok, gorąco, smród. Dzięki wybieram samochód.

                        W całym mieście rano jest ścisk. Tarchomin ma ten komfort, że na linii 2 jeżdżą najpojemniejsze tramwaje z niską podłogą, co daje relatywnie szybką wymianę pasażerów. Ależ nikt nikomu nie zabrania jeździć samochodem - poranny korasek na Światowida do Myśliborskiej zaczyna się od Botewa - to sztuka wyboru. Ludzie głosują nogami - tramwaje są pełne, autobusy się rozluźniły, to znaczy, że linia ma uzasadnienie i jest potrzebna - żadne czarowanie tego nie zmieni.

                        > Więc jeżeli będzie źle ułożony rozkład dla 2 i 17 i tak będą stawać na czerwonym.

                        Sterowanie światłami i synchronizacja poszczególnych skrzyżowań proszę pana o tym decyduje, co widać dobrze dziś wzdłuż Światowida. I mogą to być programy stałoczasowe. A dobre sterowanie światłami to krótki czas przejazdu dla tramwaju. Tramwaj ma bardzo specyficzną charakterystykę ruchową, zupełnie inną od samochodów i potrzebuje w konkretnym momencie dostać zezwolenie na przejazd - wystarczy mu to zapewnić.

                        > Fakty są takie, że ogryzek linii był lepszy od uruchomienia tej prowizorki.

                        Linia kursująca tylko w szczycie, kończąca w bagnie, z niewygodnymi przesiadkami jest lepsza od linii całodziennej, wjeżdżającej w środek osiedla była lepsza - to bardzo osobliwy pogląd.

                        > Poza tym nie zawsze 2 jest szybsza od E6 czy E8

                        Od E-6 zawsze, od E-8 porównywalna na wspólnym odcinku. W tym, że 2 kontra E-8 to inny rejon obsługi.

                        > "Szybki tramwaj – rodzaj systemu transportu miejskiego..."

                        Znam świetnie tą definicję i proponuję poczytać ją dalej: "Średnia prędkość komunikacyjna szybkiego tramwaju wynosi około 27 km/h" - Prędkość komunikacyjna linii 2 jest wyższa. Wiesz, że dzwoni, ale niekoniecznie wiesz gdzie.
            • Gość: Biel Re: Nie brednie a prawda. IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.15, 21:32
              Skoro już mowa o linii to ja w sprawie chodzenia po torach na pętli Młociny ... Ja rozumiem, że każdy chce siedzieć (no może poza mną - bo ja siedzę w pracy i później mi już nie zależy), ale ... czy jeśli już ktoś musi przejść do pętli żeby usiąść i wyprzedzić wszystkich to bardzo proszę po pasach a nie biegusiem po torach. Zadeptywana jest trawa no a poza tym ludzie .. .to naprawdę śmiesznie wygląda ...
                • Gość: prawda Re: Nie brednie a prawda. IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.15, 13:27
                  od 4? Przynajmniej od 8 lat. Ale spokojnie odpowiednie urzędasy i tak wezmą nagrody... przecież nic się nie stało, tramwaj jeździ... W prywatnej firmie za takie coś palant wyleciałby na zbity pysk a w urzędzie jeszcze kasę przytuli i będzie się śmiał w twarz głupim wyborcom.
                  Podobny problem był z wiaduktami w ciągu Modlińskiej gdzie również na czas nie załatwiono tematu przesunięcia i podwyższenia linii WN. Jak widać nie liczy się jakość pracy a przynależność do partii rządzącej...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka