Są mieszkańcy, którzy chwalą nowe osiedla

IP: *.ia.pw.edu.pl 10.03.08, 17:07
Polecam ul. Skarbka z Gór. Mieszkam tam od dwóch lat, i o niczym innym nie
myślę tylko o zmianie miejsca. Już przeglądam oferty, i czym prędzej się
stamtąd wyprowadzam. Dwa lata temu: oaza spokoju, zieleń, przestrzeń. Teraz:
korek już przy wyjeździe z osiedla, smród i hałas samochodów pędzących na
oślep wariatów wąską uliczną z kostki - jedyną ulicą łączącą osiedla dla
dziesiątków tysięcy mieszkańców ze światem. Jak wprowadzą się pozostali
klienci DD i Orco Group po prostu nie będzie już czym oddychać, o wyjeździe
rano do pracy nie mówiąc (szczerze współczuję tym co się dopiero wprowadzą -
jeszcze nie zdają sobie sprawy co ich czeka). Dobrze że osiedla są grodzone,
bo wszechobecne samochody parkowałyby chyba nawet na klatkach schodowych (Dom
Development "zapomniał" o parkingach, tzn. większy zysk jest z dostawienia 4
bloków niż zorganizowania niezbędnej do życia przestrzeni dla mieszkańców,
klienci DD kupują garaże np. od Magnusa drepcząc kilkaset metrów po swój
samochód każdego ranka). Kiedy to się skończy? Czy rynek znormalnieje, i tego
typu miejsca będą się sprzedawały za 1000 zł/metr a nie 7000 czy w końcu
doczekamy się państwa prawa?
    • orientespl Są mieszkańcy, którzy chwalą nowe osiedla 12.03.08, 12:45
      A ja chwalę sobie moje osiedle - Kabaty. Kwadrat ulic między KEN,
      Wąwozową, Rosoła i Aleją Kasztanową. Blisko jest metro, są kafejki,
      zieleń, dwa place i dużo dobrej przestrzeni publicznej:-)
      • Gość: Ania Re: Są mieszkańcy, którzy chwalą nowe osiedla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.08, 14:48
        Mieszkam na Zielonym Zaciszu od ponad 3 lat i jestem bardzo
        zadowolona :o) Znam swoich sąsiadów, których moge prosić o pomoc w
        różnych drobnych sprawach, klatki są czyste i zadbane.
        Pracuję na Mokotowie i jeżdżę samochodem. Z mojego punktu widzenia
        dojazd jest rewelacyjny i zajmuje mi 20 min normalnie, 30 min w
        korkach. Mam do wyboru: trasą Toruńską i most Grota, Radzymińską i
        most Śląsko-Dąbrowski, albo węzeł Żaba, rondo Starzyńskiego i most
        Gdański.
        • amoniak2 Re: Są mieszkańcy, którzy chwalą nowe osiedla 13.03.08, 09:52
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Mieszkam na Zielonym Zaciszu od ponad 3 lat i jestem bardzo
          > zadowolona :o) Znam swoich sąsiadów, których moge prosić o pomoc w
          > różnych drobnych sprawach, klatki są czyste i zadbane.
          > Pracuję na Mokotowie i jeżdżę samochodem. Z mojego punktu widzenia
          > dojazd jest rewelacyjny i zajmuje mi 20 min normalnie, 30 min w
          > korkach. Mam do wyboru: trasą Toruńską i most Grota, Radzymińską i
          > most Śląsko-Dąbrowski, albo węzeł Żaba, rondo Starzyńskiego i most
          > Gdański.


          Zapomniałaś dodać że jeździsz poza godzinami szczytu. Jeżdżę
          codziennie tą trasą więc nie ściemniaj.
    • Gość: hrabia Są mieszkańcy, którzy chwalą nowe osiedla IP: 195.117.116.* 12.03.08, 16:20
      Jeśli jest tak jak w Zielonym Zaciszu to chwała.Częśćiej jest tak
      jak u Skarbka.Mieszkam w Łodzi w ładnym oiedllu z końca PRL w ładnym
      mieszkaniu,mimo,że mam też dom. Jest dużo przestrzeni
      publicznej,osiedlowe centrum kult.,przychodnia,publiczne
      przedszkola,duży pawilon handlowy, itp.itp.Deweloperzy jak mogą to
      próbują wcisnąć nowe lokalizacje zacieśniając przestrzeń-czyli
      ograniczając poczucie swobody.Jakieś 8 lat temu gdy kupowałem
      nieruchomości miałem też do wyboru mieszkania w nowym deweloperskim
      osiedlu za miastem ,które dumnie nazywało się Zielony Romanów.To
      było potworne . Kilka nowych bloków sciśniętych wzdłuż wąskiej
      uliczki,a wszystko ogrodzone natomiast betonowym płotem.Przypominało
      to coś więzienie stanowe w US.MAKABRA.Dziękowałem Bogu, że wybrałem
      lokalizację na "komunistycznym" osiedlu ,tak wyklinanym przez GW a
      nie w deweloperskim raju, gdzie drogą ziemię zabudowuje się na max.
    • Gość: hrabia jeszcze Są mieszkańcy, którzy chwalą nowe osiedla IP: 195.117.116.* 12.03.08, 16:30
      Pokazcie mi dewelopera, który tak "podstępnie" jak komuna wybuduje
      KOMPLETNE osiedle ze wszystkimi szykanami :przedszkolem,szkołą ,
      pawilonami usługowymi ,miejscem na prychodnię itp.I jeszcze aby
      miejsca zabaw dla dzieci były większe niż ekran laptopa.Amen.
      • Gość: OldBruno Komuna, deweloperzy, kapitalizm i indolencja IP: *.glfd.cable.ntl.com 12.03.08, 18:59
        Naczelnych Architektów Miasta.
        To ci ostatni odpowiadają przed mieszkańcami i historią za obecny bałagan. A u mnie na komunistycznym osiedlu, trawy nie było przez wiele lat, bo wprawdzie mieszkańcy sadzili ją w czynie 1-o Majowym, ale wszystko było na piasku i cegłach i nikt przez rok tego nie utrzymywał,sklepy były ale z octem, a za to domy były bez dojazdu i dalej są po 54 latach, tak, że kiedyś dobytek, a teraz trumny trzeba nosić na plecach.
      • Gość: Albert Re: Są mieszkańcy, którzy chwalą nowe osiedla IP: *.acn.waw.pl 21.10.08, 22:56
        Ja muszę swoje osiedle pochalić. Mowa o osiedlu "Przy Mehoffera"
        wybudowanym przez dewelopera Bmi. Na terenie osiedla jest duży plac
        zabaw, (małe są przy każdym budynku)oraz super nowoczesne boisko. Na
        terenie jest również wielki parking, mieszczący wszystkie fury z
        osiedla. Jedyny minus że osiedle jest na Białołęce a nie na
        mokotowie np. (żart).
    • Gość: marcys Re: Są mieszkańcy, którzy chwalą nowe osiedla IP: *.spray.net.pl 19.10.09, 21:25
      ja tez mieszkam na osiedlu przy mehoffera.To przy cmantarzu . Oprócz
      tych zalet co ktos powyżej wymienił to jest jeszcze to ze osiedle
      jest zadbane, czyste i jest tak na boku. Z jednej strony cmantarz
      któy zapewni cisze i spokój :):) dom spokojniej starości i domki
      jednorodzinne. Gwarantuje to ze nikt nie wyduduje to osiedla
      potworka na kolka tysiecy domów. Blisko sklepy i dojazd do
      Modlińskiej. Oczywisce zeby nie było za słodko sa i wady tego
      osiedla. Stosunkowo duzy czynsz no i samochodów coraz wiecej które
      nie maja gdzie parkwac bo garazy i miejsc postojowych jets tyle ile
      jest a samochodów coraz wiecej. Ale nie narzekam i tak...
Pełna wersja