Dodaj do ulubionych

Oparzenie a ospa wietrzna -refundacja szczepionki.

15.05.10, 16:05
No właśnie- o ospie pomyślałam gdy wyszliśmy ze szpitala po
oparzeniu. syn lat 2 nie miał ospy, drugi w wieku szkolnym też jej
nie miał. Bałam się że przyniesie ze szkoły i mały też się zarazi.I
byłoby to przeszkodą w dalszym leczeniu. Szczepionka przeciw ospie
kosztuje jakieś 180-200 zł. Zapytałam w punkcie szczepień czy w
jakichś wypadkach te szczepionki sa refundowane. Kobieta była
totalnie niemiła i powiedziała że Sanepid refunduje dla dzieci
ciężko chorych które urodzły się z jakąś ciężką chorobą.
nie dałam za wygraną i napisałam pismo do Sanepidu z prośbą o
refundację przedstawiając naszą sytuację zdrowotną. I tu zostałam
mile zaskoczona, wczoraj poszłam do Sanepidu i pani poinformowała
mnie że zrefundują szczepionkę. co więcej : dla obu moich synów.
Więc w tym tygodniu idziemy się szczepic.
Także jesli wasze dzieci nie miały ospy a są po oparzeniu piszcie
pismo do Sanepidu o refundację.
Pomijam juz fakt że pani z Sanepidu mówiła że pani w punkcie
szczepień od razu powinna mi powiedzieć że dostanę refundację bo w
takich przypadkach zazwyczaj wyrażają zgodę.
Obserwuj wątek
    • dorota_g_79 Re: Oparzenie a ospa wietrzna -refundacja szczepi 20.05.10, 19:36
      chciałabym ci bardzo podziękować za ten wpis, bo dzięki tobie moja córka też
      będzie zaszczepiona bezpłatnie a nie za 190 złsad ja szczerze mówiąc to nawet nie
      pomyślałam o tej ospie, a też mam starszego syna, który chodzi do przedszkola i
      może coś z niego przynieść.
      ja załatwiłam to szczepienie przez pediatrę w przychodni, ale tylko dla córki.
      dobre i to. jeszcze raz dziękuję, że o tym napisałaś i pozdrawiam.
    • pinklady3 Re: Oparzenie a ospa wietrzna -refundacja szczepi 20.05.10, 22:20
      Cieszę się że mogłam pomóc.
      Przypuszczałam że duzo osób o tym nie wie, ja też się przez
      przypadek dowiedziałam.
      Pisałam pismo do Sanepidu i wysłałam pocztą.
      Możesz pisać do nich o refundację dla starszego dziecka z racji tego
      że jest "z otoczenia" jak oni to nazywają i na tej podstawie mi syna
      zaszczepili.
      Zawsze to parę groszy w kieszenie, już na lekarza będzie.smile
    • m_kub_olin Re: Oparzenie a ospa wietrzna -refundacja szczepi 30.05.10, 22:09
      witam wszystkich
      ja również spytałam w punkcie szczepień - odp: nie ma refundacji! Na
      dodatek Pani pofatygowała się nawet po jakiś wykaz kiedy jest
      refundacja!
      Postanowiłam spytac jeszcze lekarza prowadzącego co on myśłi o
      zaszczepieniu małego i kiedy bedziemy mogli? Bo teraz wypadlismy
      nawet z tych podstawowych szczepien (chirurg zakazal)
        • abetina Re: Oparzenie a ospa wietrzna -refundacja szczepi 05.06.10, 00:09
          Szczepionka jak najbardziej się należy! Rodzeństwu też! Zadzwoń do sanepidu
          koniecznie. Poza tym dowiedziałam się również w sanepidzie, że możemy mieć
          nieodpłatne szczepienie przeciw pneumokokom (ponieważ czeka nas za kilka
          miesięcy ostatnia, czwarta powtórka, więc z chęcią z tego skorzystamy).
          Pozdrawiam waleczną pinklady smile)))
          • pinklady3 Re: Oparzenie a ospa wietrzna -refundacja szczepi 05.06.10, 14:34
            O! o pneumokokach nie wiedziałam, spytam w tygodniu w Sanepidzie.
            bo kurde co miasto to co innego mówią.
            Dzięki za pozdroweinia, ale widzisz w naszym porąbanym kraju o
            wszystko trzeba walczyć, czasem buzia ale trzeba bo by ci nic nie
            dali co się należy.
            Nasze dzieci tyle wycierpiały prze to oparzenie że bez łaski im się
            te szczepienia należą.
            Zapytam w Sanepidzie i dam znać jak to w moim mieście się na to
            zapatrują.
            • myszanka Re: Oparzenie a ospa wietrzna -refundacja szczepi 31.08.10, 09:17
              bardzo jestem wdzieczna za wszystkie informacje na forum...
              Ale opisze swoją próbe darmowego zaszczepienia dziecka na ospę we
              Wrocławiu. Sprawdziłam telefonicznie w Sanepidzie bodajże na
              Składowej, że rzeczywiście jest taka możliwość. Pani zdziwiona, że
              do niej dzwonie odesłała mnie do mojej przychodni, bo tam maja
              szczepionki i wszystko wiedza. Poszlam wiec z dzieckiem na
              szczepienie. Tam pielegniarka powiedziala, ze szczepionek nie ma, ze
              owszem moze zamowic ale to bedzie trwalo. Nie chcialam juz ryzykowac
              zdrowiem dziecka i zaszczepilam dziecko szczepionka platna, ktora
              byla od reki... Ale taka rada dla innych: zanim pojdziecie z
              dzieckiem do przychodni zadzwoncie i powiedzcie ze przyjdziecie i ze
              chcecie dziecko zaszczepic, bo to sie wam nalezy i jest uzgodnione z
              sanepidem.
    • pinklady3 Re: Oparzenie a ospa wietrzna -refundacja szczepi 24.11.10, 16:33
      Wracamy do tematu.
      dostałam maila od abetiny że w nowej ulotce szczepionki jest zmienione dawkowanie.
      Na początku było że dacie?o 12 lat jedna dawka, teraz że trzeba 2 dawki.
      Kto wie więcej w temacie? ktos dostal zgodę sanepidu na 2 dawkę? ja zapytam producenta jak to jest że zmieniła się daka?
    • joanna9011 Re: Oparzenie a ospa wietrzna -refundacja szczepi 01.10.13, 13:22
      Witam. Czy któraś z mam w ostatnim czasie załatwiała w Sanepidzie szczepionkę na ospę? Byłam dzisiaj w poradni i podobno nie przysługuje ono bezpłatnie dzieciom po oparzeniach. Syn miał poparzenia IIa, IIb i III stopnia, przeszczepiono mu skórę. Zależy mi na tym szczepieniu, a byłoby dla nas wielką ulgą, gdyby udało się załatwić je bezpłatnie...
      Bardzo proszę o odpowiedź smile

      P.s. Czy ktoś mógłby wskazać mi, na co ewentualnie zwrócić uwagę przy pisaniu pisma do Sanepidu?
      • joaaa83 Re: Oparzenie a ospa wietrzna -refundacja szczepi 02.10.13, 09:26
        Telefonicznie dostałam odpowiedź odmowną z Sanepidu na temat szczepień przeciw ospie dla dzieci oparzonych. Tzn nie dokładnie odmowną, tylko zdziwieni pytaniem mnie zbyli i powiedzili po prostu komu przysługuje refundacja i tam nie było dzieci oparzonych. Przyznam szczerze, że odpuściłam i nie poszłam osobiście, ani nie wysyłałam pism. Ale to było jakiś czas temu, bo w pierwszej połowie 2012 roku.

        Córka miała dwie dawki szczepionki w krótkim odstępie czasu, więc od razu pytaj o obie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka