organizacja naszego forum

15.12.05, 09:13
Jesli macie jakies uwagi dotyczace tekstow, proponowanych nad postami lekow,
zabiegow i wogole jakies inne nowe pomysly i propozycje, to piszcie. W miare
mozliwosci postaram sie zrobic wszystkosmile))
Buziaki.
    • makoba Re: organizacja naszego forum 19.12.05, 10:16
      Dziewczynki Kochane, mam do Was ogromna prosbe, bo widze ze juz zaczyna robic
      sie maly balaganwink
      W watku o szpitalach piszecie z jakich miejscowosci jestescie, w watku o
      przeszczepach piszecie o plastrach i ubrankach.
      Ja wiem, ze czasami przy okazji jakiegos tematu gladko przechodzi sie do
      nastepnego, ale pomyslmy rowniez o innych, nowych mamach czytajacych nasze rady,
      wypowiedzi. te mamusie pogubia sie.
      Proponuje, by luzne rozmowy toczyly sie w watku kafejkowym, to tylko taka
      propozycje oczywisciesmile
      Sprobujmy pisac tak, by kazda nowa mamusia, czy tatus oparzonego malenstwa mogl
      latwo znalezc informacje, ktorych szuka.
      Pozdrawiam cieplutko i ciesze sie, ze to forum tak blyskawicznie rozrasta sie,
      ze moge Wam jakos pomoc.
      Buziaki.
      Marta
      • makoba Re: organizacja naszego forum 16.01.06, 15:11
        Ogromna prosba:
        Wpiszcie swoje numery gg, To ulatwi nam kontakt.
        Buziaki.
        Marta.
        • www.agata Re: organizacja naszego forum 19.01.06, 15:41
          marta, co z tą listą naszych dzieci? Chętnie ją uczynię. A może pomyślmy o
          jakiś zdjeciach? Może warto byłoby się wymienić zdjęciami? Chodzi mi o miejsca
          poparzone. A może to zły pomysł... nie wiem....
          • vanessa_io Re: organizacja naszego forum 19.01.06, 16:21
            Niezły pomysł!
    • ataner75 Re: organizacja naszego forum 25.01.06, 12:17
      Co myślisz Martuniu o tym żebyśmy zaczęły coś więcej pisać na temat jak doszło
      do oparzeń u naszych dzieci po to aby uniknąć w przyszłości niebezpiecznych
      sytuacji. Wszyscy wiemy o tym żeby dzieci nie wchodziły do kuchni kiedy
      gotujemy żeby naczynia z wrzątkiem ustawiać poza zasięgiem małych rączek itd.
      itp. a mimo to oparzenia ciągle się zdarzają, więc warto może byłoby wiedzieć
      coś więcej o sytuacjach w których dochodzi do poparzeń, bo przecież to że nasze
      dzieci zostały oparzone nie daje im gwarancji bezpieczeństwa do końca życia.
      Moja mała poparzyła się przez zapaloną świeczkę (następnego dnia wyrzuciłam
      wszystkie świeczki z domu łącznie z tymi ozdobnymi które nie były nigdy używane)
      feralnego wieczora wyłączyli prąd zapaliłam świeczkę, postawiłam ją bardzo
      wysoko na szerokim blacie okna podawczego łączącego kuchnię z pokojem(wys.
      ok.1.3 m) ale nie przewidziałam że się przewróci na plastikowe opakowanie
      leżące na tym samym blacie podbiegłam żeby to zagasić a moja malutka pobiegła
      za mną, to były ułamki sekund, byłyśmy wtedy w domu same, spadła tylko jedna
      jedyna kropla tego wrednego plastiku i akurat na policzek mojej córeczki.
      Wyrzucam sobie że gdybym miała więcej wyobraźni to miałabym w domu lampkę nocną
      na baterie i do całej tragedii by nie doszło.
      • makoba Re: organizacja naszego forum 25.01.06, 12:39
        Myslalam kiedys o zalorzenu takiego watku: "ku przestrodze, czyli jak doszlo do
        oparzenia u mojego dziecka"...
        Mysle jednak, ze nie wszystkie z nas beda w stanie podzielic sie tymi
        najgorszymi w ich zyciu minutami. Powodow jest wiele. Poczucie winy, niechec do
        wracania do upiornych wspomnien, krytyka osob trzecich. Zakladajac to forum
        dlugo myslalam, czy nie zrobic go zamknietego. Znam wiele przypadkow, kiedy
        rozne osoby krytykuja, wrecz obrazaja poprzez swoje posty. Forum jest jednak
        otwarte. Kazdy moze tu pisac. A co, jesli znajdzie sie jakis przyslowiowy trol i
        dokuczy ktorejs z nas? Tego wolalabym uniknac. Ja sama, jeszcze pare tygodni
        temu nie bylam w stanie napisac ani slowa o wypadku. teraz jest inaczej, moge to
        zrobic.
        Mam wiec prosbe do Was wszystkich: kto jest za stworzeniem takiego watku bardzo
        prosze by sie tu wypowiedzial, czy jest za, a jesli bedzie pare chetnych, to
        taki watek powstanie. Ok?
        Co do propozycji Agaty, to proponuje nastepujace rozwiazanie:
        Czy ktoras z Was ma strone, na ktorej moglaby umiescic zdjecia naszych dzieci
        poparzonych? Moglybysmy tam zamiescic te najdramatyczniejsze zdjecia a link
        przeslac sobie na poczte. Ja osobiscie nie jestem za umieszczaniem w szeroko
        dostepnej sieci zdjec blizn Michalka.
        Kolejna sprawa: nasze dane zebrane w jedna tabele. Przeslijmy je www.agacie
        mailem, wraz ze zdjeciami naszycg dzieci, ale moze bez skupiania sie na
        oparzonych miejscach, dobrze? Przeslijmy tez swoje zdjecie, jesli ktoras chce.
        Ja tam akurat chcesmile
        Agatko, zgadzasz sie?
        Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.
        Buziaki.
        Marta.
        • www.agata Re: organizacja naszego forum 25.01.06, 16:10
          Oczywiście. Chętnie to uczynię.
          Zrobie tez strone te ze zdjeciami miejsc oparzonych. Mam miejsce.
          Czekam zatem na informacje na mail www.agata@gazeta.pl
Pełna wersja