Jontofereza

23.12.05, 10:56
ja znalazlam to:

www.gp.pl/prasa/gp/dokpub/00-08-07/aktualnosci/020.html
Jakie sa efekty?
    • www.agata Re: Jontofereza 23.12.05, 22:56
      Niektóre mamy były na tych zabiegach. Na zabiegach laserem rehabilitantka
      mówiła, że warto by było.
      • ewaradosz Re: Jontofereza 25.12.05, 14:21
        my byliśmy na jednej serii plus laseroterapia od 2.01 następna seria rezultaty
        są choć oczywiście niewielkie ale zawsze coś
    • blou1 Re: Jontofereza 02.01.06, 16:05
      Jonoforeza pomaga, laseroterapia też i do tego masarze. Moja córka 5 miesięcy
      po zabiegach nie ma prawie śladu po oparzeniu. Polecam!!!
    • blou1 Re: Jontofereza 14.01.06, 16:23
      Moja córka miała jonoforezę i laser.
      Polega to na tym że skórka jest " drażniona " prądem, dziecko nie powinno czuć
      nic poza mrowieniem, łaskotaniem. Zabiegi we Wrocławiu trwały po 20 min.
      Pozostałe 8 miałyśmy robione w małym miasteczku rodzinnym, po 15 min. Panie
      rechabilitantki bały sie robić jonoforezę takiemu małemu dziecku i dlatego
      krócej i pod mniejszym napięciem. Działa to mniej więcej w ten tak, że skórka
      nie marszczy się i jest bardziej miękka, lepiej poddaje się masarzom.
      tyle zrozumiałam z tego co tłumaczyła pani na zabiegu. Byłam mocno zestresowana
      i skupiona na trzymaniu małej w jednej pozycji. Efekty są!! Działajcie byle
      szybko!
      • makoba Re: Jontofereza 14.01.06, 17:37
        od kiedy mozna stosowac te zabiegi? synek jest 2 miesiace po oparzeniu, miesiac
        po zdjeciu opatrunkow.
        • blou1 Re: Jontofereza 15.01.06, 10:33
          Najlepiej skonsultuj się z lekarzem. Moja córka oparzyła się 01. 07. w połowie
          sierpnia zaczęły się zabiegi. Zaraz po zagojeniu, kiedy lekarka stwierdziła że
          martwicy prawie już nie ma, skórka zrobiła się różowa, martwica jest biała.
          Każdy mówi żeby działać szybko, bo to walka z czasem.
Pełna wersja