czyzbysmy....

29.12.05, 13:52
wyczerpaly wszystkie tematy? smile
a moze macie pomysl na jakis inny, ciekawy watek niekoniecznie zwiazany z
tematem? Nie wiem jak Wy, ale ja to forum traktuje jak miejsce spotkan
babeczek, ktore maja podobne doswiadczenia. Tylko, ze nie musimy bez konca
pisac o tych przykrych dla nas chwilach. Mozemy rowniez posmiac sie z
zabawnych sytuacji, pochwalic naszymi dzieciaczkami itdsmile
Usciski.
Marta
    • www.agata Re: czyzbysmy.... 29.12.05, 21:44
      Oksmile
      Moje dziecko samo chce smarować się Madeccasolem. Bierze jakąkolwiek tubkę i
      próbuje masować sobie nóżkę. Przyzwyczaił się już.
      A jak Wasze dzieci reagują na tubki?
      • makoba Re: czyzbysmy.... 30.12.05, 13:26
        Michal jest tubkami wrecz zachwyconysmile
        Jak tylko biore go na kolanka do smarowania, to odrazu wyciaga raczke po swoje
        akcesoria, czyli 2 puste tubki po linomagu. Odkreca je, zakreca i nasladuje mniesmile
        Do smarowania juz sie przyzwyczail. Jak go tylko rozbieram, to paluszkiem
        pokazuje gdzie smarowac, sam probuje tez rozsmarowywacsmile
        Buziaki.
        • r.kruger Re: czyzbysmy.... 30.12.05, 17:29
          Mikołaj latem oparzył się o grill, ponieważ ma(niestety)obnizony próg bólu
          dopiero kiedy pojawiło si mocne zaczerwienienie przez PRZYPADEK zobaczyłam że
          sie oparzył. Oparzenie spore, wzorki z grila odbite...mnie się łzy pod
          powiekami zebrały a on nic suspicious ale kupiłam pianke pantenol, małemu bardzo
          spodobało się psikanie nim suspicious w ten oto sposób wszystko naokolo smyka było
          białe, a on sam co kilka minut upominał się aby go popsikać
          • vanessa_io Re: czyzbysmy.... 31.12.05, 09:15
            Mój mówi "kasol", jak widzi, że biorę maść woła: "kasol niunia! dawaj smile)"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja