ataner75
28.01.06, 17:56
Panie Doktorze już pisałam o przypadku mojej 19-sto miesięcznej córeczki,
która ma oparzoną buzię kroplą stopionego plastiku. Takie oparzenie
teoretycznie powinno się goić ok. 3 - 4 tygodni, a mnie się wydaje że u mojej
córeczki po 7 dniach ranka się wygoiła, niestety nie mam pewności co do tego
czy wygojenie jest całkowite i czy można uznać te 7 dni jako okres gojenia. W
tej chwili nie ma żadnego strupka ( na dobrą sprawę w ogóle nie było strupka,
ranka wypełniła się początkowo taką białawą tkanką, potem była pokryta taką
żółtawą błonką, piątego dnia od oparzenia ta błonka zeszła po kąpieli w
trakci osuszania buzi)miejsce oparzenia jest w tej chwili zaróżowione, bardzo
lekko wklęsłe i troszkę błyszczące. Czy można ranę o takim wyglądzie uznać za
wygojoną, a jeżeli tak to czy można na tej podstawie określić stopień
oparzenia i przewidzieć ewentualny ślad jaki to oparzenie pozostawi. W tej
chwili miejsce oparzenia ma wielkość ok. 1 cm. x 3 mm. jest umiejscowione na
policzku bliżej noska na wysokości górnej wargi. Czy warto zastanowić sie nad
przeszczepem, czy może on jedynie pogorszyć wygląd twarzyczki mojej
córeczki? Będę ogromnie wdzięczna Panu Doktorowi za odpowiedź. Serdecznie
dziękuję za rady których do tej pory mi Pan udzielił. Pozdrawiam. Renata
Ciechanowicz.