Do Pana dr Dariusza Wyrzykowskiego

28.01.06, 17:56
Panie Doktorze już pisałam o przypadku mojej 19-sto miesięcznej córeczki,
która ma oparzoną buzię kroplą stopionego plastiku. Takie oparzenie
teoretycznie powinno się goić ok. 3 - 4 tygodni, a mnie się wydaje że u mojej
córeczki po 7 dniach ranka się wygoiła, niestety nie mam pewności co do tego
czy wygojenie jest całkowite i czy można uznać te 7 dni jako okres gojenia. W
tej chwili nie ma żadnego strupka ( na dobrą sprawę w ogóle nie było strupka,
ranka wypełniła się początkowo taką białawą tkanką, potem była pokryta taką
żółtawą błonką, piątego dnia od oparzenia ta błonka zeszła po kąpieli w
trakci osuszania buzi)miejsce oparzenia jest w tej chwili zaróżowione, bardzo
lekko wklęsłe i troszkę błyszczące. Czy można ranę o takim wyglądzie uznać za
wygojoną, a jeżeli tak to czy można na tej podstawie określić stopień
oparzenia i przewidzieć ewentualny ślad jaki to oparzenie pozostawi. W tej
chwili miejsce oparzenia ma wielkość ok. 1 cm. x 3 mm. jest umiejscowione na
policzku bliżej noska na wysokości górnej wargi. Czy warto zastanowić sie nad
przeszczepem, czy może on jedynie pogorszyć wygląd twarzyczki mojej
córeczki? Będę ogromnie wdzięczna Panu Doktorowi za odpowiedź. Serdecznie
dziękuję za rady których do tej pory mi Pan udzielił. Pozdrawiam. Renata
Ciechanowicz.
    • dwyrzyk Re: Do Pana dr Dariusza Wyrzykowskiego 28.01.06, 19:14
      Miła Pani, Skoro rana jest różowa, pokryta matowym naskórkiem, nie sączy to
      znaczy , że jest wygojona! Jeżeli wygoiła się w ciągu 5 dni, to znaczy że było
      to oparzenie powierzchowne (IIA) i uległo wynaskórkowaniu, a więc regeneracji
      BEZ BLIZNY i nie wymaga NIC poza natłuszczaniem. Odsyłam do postu "Głębokość
      oparzenia a blizna". Proponuję też umieszczać w tytule postu czego
      merytorycznie on dotyczy - skorzystają może też inni. Pozdrawiam Dariusz
      Wyrzykowski
      • ataner75 Re: Do Pana dr Dariusza Wyrzykowskiego 29.01.06, 11:50
        Serdecznie dziękuje Panie Doktorze za odpowiedź. Jak już wcześniej pisałam rana
        jest różowa ale leciutko wklęsła i troszkę błyszcząca i nie wiem czy można
        powiedzieć że jest pokryta naskórkiem, taki wygląd rana przybrała 6 dnia po
        oparzeniu, a z dnia na dzień minimalnie blednie. Dzisiaj mija dziewiąty dzień
        rekonwalescencji a nasz lekarz kazał nam sie zjawić na kontroli dopiero w
        czwartek 2 lutego to będzie prawie dwa tygodnie od oparzenia, może warto
        zgłosić się wcześniej do kontroli, tym bardziej że kiedy byłyśmy u lekarza
        ranka wyglądała dużo gorzej i zanosiło się na wyższy stopień oparzenia.
        Bardzo trafnie Pan Doktor zauważył, że powinnam w tytule postu napisć czego on
        dotyczy, będę się stosować.
        Za wszystko jeszcze raz gorąco dziękuję i serdecznie pozdrawiam w imieniu
        własnym i mojej córci. Renata Ciechanowicz.
        • dwyrzyk Re: Do Pana dr Dariusza Wyrzykowskiego 29.01.06, 22:59
          Pani Renato; Skoro rana wyglada tak jak Pani to opisała i blednie(!) to raczej
          spokojnie można poczekać do 2 lutego! Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
          • ataner75 Re: Do Pana dr Dariusza Wyrzykowskiego 30.01.06, 21:43
            Panie Doktorze mam jeszcze dwa pytania : czy jest szansa na to że to
            zagłębienie które utworzyło się w miejscu rany kiedyś zniknie i czym powinnam
            natłuszczać mojej córeczce buzię czekajac na czwartkową wizytę u lekarza.
            Pozdrawiam Renata Ciechanowicz.
    • ataner75 Re: Do Pana dr Dariusza Wyrzykowskiego 30.01.06, 07:20
      Gorąco dziękuję Panie Doktorze za odpowiedź. Dzięki temu co Pan napisał
      wstąpiła we mnie nowa nadzieja. Serdecznie pozdrawiam Renata Ciechanowicz.
Pełna wersja