jeszcze o ubrankach

27.03.06, 22:08
Kochani czy możecie napisać po jakim czasie od oparzenia zaczeliście nakładać
ubranko uciskowe.Czy chodzi o to by było założone jak najszybciej czy może w
jakimś konkretnym momencie?Bardzo dziekuje za pomoc
    • makoba Re: jeszcze o ubrankach 28.03.06, 09:47
      Najszybciej po zagojeniu, jesli lekarz stwierdzi ze nastepuje przerost. Michal
      wypadek mial 12 listopada, opatrunki nosil do 10 grudnia, ubranko od 20
      stycznia. Pamietaj Jolu, ze w ADV na ubranko czekasz miesiac, a i wtedy moze
      wymagac poprawek, wiec moze to byc okres i 2 miesiecy. W tricomedzie czekasz na
      termin przyjazdu okolo 2 tyg.
      Buziaki.
      • strap Re: jeszcze o ubrankach 28.03.06, 16:03
        my Krzysiowi założyliśmy rękawek uciskowy 1,5 miesiąca po przeszcepie. kupowaliśmy go w ADV w Warszaiw. Mieliśmy szczęscie , bo czekaliśmy tylko 3 tygodnie. Strasznie są tam mili ludzie. doradzą, pogadają. Zajmują się tym od 15 lat, to trochę na ten temat wiedzą.
        Pozdrawiam Kasia
        • makoba Re: jeszcze o ubrankach 28.03.06, 18:23
          Wiecej szczegolow w tym watku:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35623&w=33357129
    • www.agata Re: jeszcze o ubrankach 28.03.06, 23:27
      My dopiero po 5 miesiącach od urazusad Maciek miał już bliznowce. Gdy pytałam na oddziale lekarzy czy warto, uslyszałam - ale to trzeba aż do Łodzi jechać... Stwierdzili, ze nie warto. Dr u której leczyliśmy się kilka miesiecy powiedziała, ze takie ubranka niech sobie producenci sami noszą. !!!! To OLSZTYN!!!
      • jolkafasolka1 Re: jeszcze o ubrankach 30.03.06, 21:24
        Droga Agatko! To rzeczywiście nieciekawie podeszli do was.Mi powiedzieli w
        przychodni o ubrankach ale nie zaznaczyli kiedy to trzeba załatwić.Ja teraz
        nie mam możliwości pojechania do łodzi , tymbardziej że od nas to kawał
        drogi.Poprostu nie mam możliwości wziąść wolnego, zostaje tylko wekend a wiem
        że w soboty nie szyją.Więc najprawdopodobniej będziemy musieli przesunąć wyjazd
        o jakiś miesiąc.Napisz czy mimo wszystko blizna przestała narastać?czy widzisz
        różnicę ?Dziekuje z góry za odpowiedż i pozdrawiam
        • elazc Re: jeszcze o ubrankach 31.03.06, 10:37
          W poniedziałek 27.03.06 umawiałam się w Tricomedzie na uszycie opaski uciskowej
          na nóżkę. Wyznaczyli mi termin na 13.04.06. Nawet jeśli zamierzasz do nich
          jechać za miesiąc, lepiej umówić się już teraz.
          Pozdrawiam, Ela
        • www.agata Re: jeszcze o ubrankach 31.03.06, 14:36
          Słuchaj, a może zadzwoń, zapytaj, czy uszyliby ubranko na podany przez Ciebie rozmiar? Może akurat byłoby to możliwe? Gdzieś mi się o uszy obiło, że tak można zrobić.
          My z Mazur jesteśmy, też kawał drogi. Droższa wyprawa niż samo ubranko. Plastry tam też są, nawet się sprawdzają.
          Wiesz? ubranko zaczeliśmy stosować równocześnie z laserami. Efekty były, ale od czego bardziej? Na pewno, gdybyśmy wczesniej uszyli tą nogawkę byłoby korzystniej. Słuchaj, postaraj się załatwić to jak najszybciej. A może ktoś inny pojechałby zamiast Ciebie? To nie boli, dziecko może jakoś bez Ciebie wytrzyma? Skąd jesteście?
          • makoba Re: jeszcze o ubrankach 31.03.06, 14:53
            Ja tylko jeszcze raz uprzedzam:
            ubranko z Łodzi po 2 miesiacach nadaje sie do wymiany (koszulka 200 zl, opaska
            na szyje 100 zl)
            ubranko z Warszawy, tkane w Hiszpanii sluzy dziecku prawie rok (koszulka 600 zl,
            opaska na szyje 300 zl)
            Przeliczcie... zastanowcie sie...
            Sciskam.
            • makoba Re: jeszcze o ubrankach 31.03.06, 14:55
              jeszcze dodam, ze hiszpanskie jest o niebo milsze w dotyku (jak obcisla
              bawelniana bluzeczka), do tego jest tkane, a nie szyte ze sztucznej sztywnej
              siatki...
              • jolkafasolka1 Re: jeszcze o ubrankach 03.04.06, 21:31
                dziewczyny!Iskierka nadzieji! Dziś dowiedziałam się od znajomej ,która ma wujka
                prowadzącego sklep medyczny, że mógłby sprowadzić mi ubranko na rozmiar, chyba
                nie mam innego wyjścia a poza tym zaoszczędze na podróży, jesteśmy z nad morza
                wiec przejazd kosztowałby mnie jeszccze raz tyle co koszulka.No i najważniejszy
                jest czas.Jutro przejde się tam i dam znać.Może to też nadzieja dla innych
                mam , które nie wiedzą o takiej możliwości sprowadzenia!!
                • www.agata Re: jeszcze o ubrankach 03.04.06, 23:10
                  Świetnie!!!
                • dwyrzyk Re: jeszcze o ubrankach 05.04.06, 00:53
                  Dobry wieczór! Muszę uprzedzić przed hurra optymizmem. Ubranko musi być
                  indywidualnie uszyte na miarę dla danego dziecka. Gotowe ubranko uciskowe dla
                  dziecka o nr np. 12 to pomyłka! Istnieje taka możliwość, że osoba przeszkolona
                  pobiera miarę i wysyła do firmy zamawiając ubranko, ale w przypadku Łodzi to
                  przynajmniej tego samego dnia sprawdzamy czy ubranko pasuje i w razie czego od
                  ręki poprawiamy. Ubranka hiszpańskie znacznie lepsze jakościowo, droższe; no i
                  gdy się zdarzy pomyłka na linii miara - szwalnia to trzeba reklamować, czekać
                  kolejne tygodnie, a blizna nie powinna czekać nawet godziny....tylko być
                  leczona jak najszybciej to możliwe. Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
Inne wątki na temat:
Pełna wersja