do dr Wyrzykowskiego - pyt. o BIAFINE

17.04.06, 22:02
Panie doktorze. Mój syn, oparzony rok temu, otrzymał niedawno specyfik o
nazwie BIAFINE. Jest to emulsja, która podobno ma leczyc blizny po oparzeniu.
Ponieważ ulotka jest w jęz. francuskim (maść dostałam właśnie z Francji)nie
wiem czy rzeczywiście ją stosować. Jakie ma działanie i właściwości? W tej
chwili stosuję madecassol i contractubex. Czy włączyć również Biafine?
Podobno stosują tę maść lekarze francuscy. Co Pan o tym sądzi? Będę wdzięczna
za zrozumienie i pomoc. Dziękuję.
    • dwyrzyk Re: do dr Wyrzykowskiego - pyt. o BIAFINE 18.04.06, 04:52
      Miła Pani; Z tego co się orientuję, jest to specyfik do leczenia ran, a nie
      terapii blizn. Jest on także dosyć "drażniący" dla skóry (mobilizuje komórki
      nacieku zapalnego", więc niechętnie bym go widział w leczeniu pooparzeniowych
      blizn u dzieci. Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
      • makoba Re: do dr Wyrzykowskiego - pyt. o BIAFINE 18.04.06, 10:46
        Jesli chcesz, moge Ci przetlumaczyc ta ulotke. Zrob jej zdjecie, albo przepisz i
        wyslij na
        makoba@gazeta.pl
        buziaki.
      • kubunio2 Re: do dr Wyrzykowskiego - pyt. o BIAFINE 19.04.06, 21:41
        Bardzo serdecznie dziękuję Panu za szybką odpowiedź. Dobrze, że skonsultowałam
        tę sprawę z Panem, dzięki temu jestem pewna, że trzeba być ostrożnym w
        stosowaniu nowości. Myślę zresztą że dotychczasowe leczenie jest dość dobrze
        ustawione, odkąd włączyłam Kubusiowi madecassol blizna zdecydowanie szybciej
        zaczęła blednąć i goić się. Jeszcze raz dziękuję za pomoc i odpowiedź.
        Pozdrawiam. Marzena.
Pełna wersja