rybka002
24.04.06, 22:14
Mój maluch ściągnął dzisiaj na siebie czajnik z gorącą wodą, na szczęście nie
był to wrzątek, na czole zrobił się pęcherz, pojechaliśmy od razu do
szpitala, założyli mu opatrunek, czapeczkę. Niestety po przyjeździe do domu
od razu ją ściągnął, lekarz wyznaczył nam kontrolną wizyę w czwartek a ja
boję się czy ta rana się nie zakazi, założyliśmy mu jałowy gazik i czapeczkę
ale nie wiem czy to wystarczy. Co radzicie? Może pojechać jutro znowu na
zminę opatrunku...bylismy na działdowskiej