makoba
25.04.06, 14:19
Panie doktorze, u nas znowu cos, bo za dlugo byl spokoj...

Michal przewrocil sie w domu i rozcial sobie (prawdopodobnie o paznokiec, bo
nic innego tam nie bylo) skore tuz pod broda. Ranka na 1,5 cm, gleboka moze na
niecale pol cm, rowniutenka. Zalozono Michalowi 3 szwy.
I teraz moje pytania:
Byl opatrunek z gazika jalowego przyklejonego plasterem, ale ten opatrunek
wisial pod szwami, zeby powietrze mialo dostep. Michal oczywiscie szarpal go,
wiec zdjelam. Szwami na razie nie interesuje sie.
Miejsce szwow jest pol cm od blizny po oparzeniu.
- Czy zakladac opaske uciskowa? Boje sie, ze pod nia ta swieza rana zacznie
sie paskudzic... Nie bedzie dostepu powietrza...
- Czym smarowac teraz blizny na szyi i podbrodku? Boje sie, ze Michal trac
szyje przeniesie na paluszkach masc na skaleczenie... Mam dermatix. On szybko
wysycha. Czy to jest wyjscie?
- Jak postepowac z tym swiezym skaleczeniem? Czy uzyc jakiejsc masci, jakiegos
innego specyfiku?
- Zdjecie szwow wyznaczono w przyszlym tygodniu? Kiedy najlepiej to robic? Jak
rozpoznac czy szwy zarastaja?
- Czy po zdjeciu szwow stosowac ta sama profilaktyke co z blizna po oparzeniu?
Przypomne, ze to pol cm obok...
Bardzo prosze o odpowiedzi. Niestety lekarz na dyzurze nie mial czasu by mi
odpowiedziec
Pozdrawiam serdecznie.
Marta