Dodaj do ulubionych

Kąpiel w publicznym basenie

23.09.06, 20:19
W regulaminie korzystania z basenu jest napisane:
"Zabrania się korzystania z hali basenowej osobom, których oznaki zewnętrzne
wskazują na: choroby skóry, grzybicę, brodawicę, rumień, róża itp., otwarte
skaleczenia, choroby zakaźne, trudno gojące się rany...itd, itd"

Wiadomo, że blizny nie zaliczają się do ww grupy problemów ze skórą, ale mogą
pojawić się pytania, zwracanie uwagi, będę musiała tłumaczyć, usprawiedliwiać
się, a może muszę załatwić jakieś zaświadczenie od lekarza? Chcę iść z synkiem
na basen, mam nadzieję, że nikt nie zwróci uwagi i nie zauważy, ale jeśli...
Czy któraś z Was miała taki problem?

Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • tess74 Re: Kąpiel w publicznym basenie 25.09.06, 16:33
      ja tez sie nad tym zastanawiam- chcialam nawet kupic dziecku taki kostium w
      calosci ktory zakrywalby raczki i piersi ale nigdzie takiego nie widzialam a
      ponadto to tez mogloby dziwnie wygladac...
      • libra01 Re: Kąpiel w publicznym basenie 25.09.06, 21:43
        Tess, o basenie można jeszcze pomyśleć, ale Twój pomysł ze strojem nie jest zły.
        Taki mógłby być na plażę, na słońce. Doktor pisał, że trzeba blizny chronić
        przed słońcem przez 5 lat.
        Pomysł na strój kąpielowy w stylu strojów dla mężczyzn i chłopców z początku
        wieku XX - pasiasty, w białoniebieskie, albo białogranatowe paski.
        Gdybym zobaczyła tak ubranego na plaży chłopczyka, nie pomyślałabym - dziwne,
        pomyślałabym raczej :moda wraca.
        Żeby mieć taki strój, musisz sie potrudzić. Zdobyć odpowiedni materiał i dać
        uszyć krawcowej, która ma maszynę overlock.
        Pomyśl jak Twoj synek hasa po plaży w słońcu w takim stroju.
        • makoba Re: Kąpiel w publicznym basenie 25.09.06, 21:59
          Dziewczyny , sa takie stroje z lycry jak na surfing w wersji dzieciecej, sa
          super smile Tylko z przewiewnoscia tu kiepsko jesli chodzi o plaze... ale na basen
          wg mnie idealne. Poszukam Wam linkow. A co do szycia to mysle, ze wystarczy
          zszyc razem spodenki z koszulka i gotowe smile Jakis kolnierzyk marynarski...
          czapeczka... smilewink
          Buziakismile
          • makoba Re: Kąpiel w publicznym basenie 25.09.06, 22:31
            myslalam o czyms takim:
            i2.ebayimg.com/01/i/07/a9/ff/87_2.JPG
        • maga31 Re: Kąpiel w publicznym basenie 26.09.06, 00:12
          Byłam na basenie krytym z synkiem , założyłam mu po prostu koszulkę z krótkim
          rękawkiem i tak sie kąpał. Nikt się o nic nie pytał i nie zwracał specjalnej
          uwagi.Nie wiem libro jak duże masz dziecko,mój mały ma dopiero 2 latka.Ale
          pomysł makoby jest niezły, teraz w modzie jest nurkowanie a wiadomo strój do
          tego trzeba mieć odpowiedni.
          • ewaradosz Re: Kąpiel w publicznym basenie 26.09.06, 09:22
            Mój synek ma dokładnie taki strój jak makoba pokazała na zdjęciu identyczny i
            tak chodziliśmy nad morze bo plastry cały czas nosimy. Nie zauważyłam zeby
            budził jakieś zdziwienie. Jak będę szła na basen z synkiem to też mu to ubiorę.
            Pozdrawiam
            • tess74 Re: Kąpiel w publicznym basenie 26.09.06, 09:55
              fajnie, chyba pomysle o takim stroju na powaznie- macie racje ze to moze nawet
              calkiem ladnie wygladac- my do tej pory kapalismy sie w koszulce i spodenkach
              ale to bylo w jeziorze i tez nikt na nas specjalnie uwagi nie zwracal, a na
              basen na razie nie trafilismy- trzeba bedzie to nadrobic chociaz pewnie sie
              przeciagnie bo moj Kubus bedzie mial w listopadzie brata...
              • libra01 Re: Kąpiel w publicznym basenie 26.09.06, 12:01
                No i proszę, co parę głów...i rozwiązanie się znalazło.
                Tess, gratulacje i dużo zdrowia i szczęścia dla rozwijającej się rodziny!

                _____________________________
                Mnie sie taki fajny strój nie przyda, bo moj mały ma blizny na dłoniach, od
                wewnątrz, jak biega, to nic nie widać. Ale widać.
                • makoba Re: Kąpiel w publicznym basenie 27.09.06, 00:56
                  Tess, GRATULACJE!!!!!!!

                  Libro... a moze jakies bajeranckie skorzane rekawiczki bez palcow? Takie wiesz..
                  motocyklowe. Ja nawet kiedys takie nosilamsmile jak trenowalam jezdziectwo.. ale to
                  bylo dawno jak jeszcze dzieci nie bylosmile Te rekawiczki nie na basen oczywisciewink
                  Buziaki.
                  • libra01 Re: Kąpiel w publicznym basenie 27.09.06, 20:59
                    Pomyślałam, że na basen! He!He!
                    Tak, myślałam o tym, jakieś jagnięce, delikatne...
                    ale jakie by nie były, musimy się powoli przyzwyczajać do chodzenia "bez"
                    Ale to po zabiegu.
                    Staram się nie mysleć w kierunku: jak tu zamaskować,
                    ale o rękawiczkach muszę myśleć. Drobne urazy na bliźnie goją się inaczej. Trudniej.

                    M? Jeździłaś w bryczesach na arabach? Cudne
                    • tess74 Re: Kąpiel w publicznym basenie 29.09.06, 16:19
                      dziekuje za gratulacje
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka