Dodaj do ulubionych

Gdzie leczyć oparzone dziecko?

10.04.09, 12:30
Jestem mamą piętnastomiesięcznego chłopca oparzonego gorącą herbatą. Oparzenie miało miejsce w lutym, szyja II stopień, klatka piersiowa III stopień, w dwóch miejscach zrobiono mu późny przeszczep. Kilka dni temu wyszliśmy ze szpitala z ogólnymi zaleceniami ( contractubex i nawilżanie) i terminem wizyty w przychodni przyszpitalnej.
Nie chcę, żeby synek był leczony w ramach NFZ,bo wiem, że oparzenie jest bardzo głębokie i Mały będzie potrzebował wielu specjalistycznych zabiegów ( być może również plastyka w przyszłości) dlatego proszę o polecenie dobrego specjalisty od oparzeń. Mieszkamy w Łodzi, ale możemy jeździć wszędzie, gdzie tylko warto.
Będę wdzięczna za wszelkie informacje.
Obserwuj wątek
    • gosiamacz Re: Gdzie leczyć oparzone dziecko? 08.02.10, 08:39
      Jełśi jesteś z Łodzi , to masz szczęście, bo jeden z najlepszych
      specjalistów w Polsce leczy właśnie w ŁOdzi. Polecam Ci dr Wojciecha
      Kuzańskiego ze Szpitala na Sporne oraz Dr Miodka, też Sporna. Wiedzą
      o co chodzi, mój syn jest pod ich opieką , efekty są wspaniałe.
      Synek miła oprzenia IIb i III stopnia , twarz i klatka. Ma 4 latka
      blizny praktyczenie niezauważalne.
      • agma17 Re: Gdzie leczyć oparzone dziecko? 08.02.10, 13:57
        Dziekuję za odpowiedź. Napisz proszę czy Twój synek miał robione
        przeszczepy i czy blizny ( teraz niezauważalne ) na jakimś etapie
        były wypukłe? U mojego synka teraz tak jest. Widzę rezultaty terapii
        ( silikon, ubranko, jonofereza, laser), ale wciąż blizny są
        uniesione. Ubranko + silikon nosi od maja.
        Napisz proszę jak to było w waszym przypadku.
        Pozdrawiam
    • pinklady3 Re: Gdzie leczyć oparzone dziecko? 24.04.10, 19:30
      my dzięki gosiamacz z tego forum trafilismy do doktora Kuzańskiego w
      Łodzi.
      Wczoraj wrócilismy z 1 wizyty , uszylismy rękawek uciskowy w
      Tricomedzie (cena jednej sztuki 66 zł)i zaczynamy leczenie.doktor to
      naprawdę wspaniały człowiek, bardzo miły i profesjonalny.posiadam
      namiary na gabinet prywatny i telefon komórkowy do doktora.
      gdyby ktoś potrzebował piszcie na gg 12092401
    • ulus06 pytanie do Agma 17 26.04.10, 15:31
      z Twoich wypowiedzi zrozumiałam żze leczysz syna u dwóch lekarzy
      Kuzańskiego i Hofman. Możesz mi poweidzieć jak to godzisz, przecież
      oni oboje maja całkowiecie inne metody leczenia. Pozdrawiam .
      Chciałam jeszcze dodać że my leczymy sie u dr Kuzańskiego i byliśmy
      tez na konsultacji u dr Hofman.
        • ulus06 Re: pytanie do Agma 17 27.04.10, 13:46
          trudno mi sjest odpoweidzieć na to pytanie, które leczenie oparzenia
          jest lepsze? my leczymy się u dr Kuzańskiego i do niego mamy
          zaufanie , myślę, że ma duże dośwaidczenie i nie popada w rutynę!
          traktuje poważnie swoja pracę . tylko bardzo trudno jest się z nim
          skontaktować.
          a co do leczenia zalecanego przez dr Hofman myślę, że jest ono
          zbliżone do powszenie stosowango . ale mogę się mylić . byliśmy na
          kosultacji u dr Hofman raz . pozdrawiam i ciekawaw jestem twojego
          zadania na ten temat . jakimi metodami leczycie dziecko i czy
          uzywacie laserów?
          • pinklady3 Re: pytanie do Agma 17 27.04.10, 22:17
            my leczymy się tylko u Kuzańskiego.
            Bylsmy na razie na 1 wizycie i tak naprawdę dopiero zaczynamy
            leczenie.
            doktor to miły człowiek, bardzo dostepny, fajnie się z nim rozmawia,
            dużo tłumaczy.
            Nie zgodzę się że trudno się z nim skontaktować.
            Ja zadzwoniłam do szpitala na Spornej bo tylko tam miałam namiary i
            mnie połączyli z oddziałem, jakis lekarz poprosił Kuzańskiego do
            telefonu a pan doktor podał mi swoją komórkę i po południu umówiłam
            się telefonicznie na wizytę.
            Na razie mamy rękawek uciskowy plusmaść robioną na bazie
            Contractubexu do masażu. Mamy to nosić 18 miesięcy a potem
            jonoforeza.
            • ulus06 Re: pytanie do Agma 17 28.04.10, 08:26
              odnośnie kontaktu z dr trudno dodzwonic się do niego na komórkę ,
              przecież to bardzo zajęty człowiek i rozumiem ale rówinież uważam że
              jest sympatyczny i bardzo dobrze tłumaczy . dobrze trafiliście życzę
              wam powodzenia w leczeniu i wytwałości .
              a propo leczenia u dr Hofman chcę jeszcze poweidzieć że nic nie wiem
              bo nie mam dośwaidczenia są jednak wypowiedzi które mówią że jest
              bardzo dobra w tym co robi.
              nam troszkę daleko jest do łodzi ale na tym etapie leczenia to nie
              wyobrażam zmieniać lekarza , on zna najlepiej nasze dziecko i jemu
              ufamy.
              pozdrawiam
              • pinklady3 noszenie rękawka uciskowego 28.04.10, 17:02
                Bo do pana doktora Kuzańskiego najlepiej dzwonic po 17.smile

                My mamy do Łodzi też dość daleko - 300 km, musimy byc tam raz w
                miesiącu ale jak trzeba to trzeba .

                mój synek 3 dzień nosi rękawek uciskowy. Nie wiem jak wytrwamy.
                pierwszy dzien marudził żeby ściągnąć, sam go szarpał za szelkę
                która okala klatke piersiową by rękawek podtrzymac. ciasne to i
                rączka troche jest obrzęknięta ale to podobno tak na poczatku.
                najgorzej jest z masażem maścią.
                mamy masowac pół godziny dziennie a mój syn daje radę tylko może 2
                minuty więc kompletnie nie wiem jak to dalej będzie. Wyrywa się,
                marudzi, ucieka. Nie pomaga oglądanie bajek i zagadywanie. A jak
                pomyślę o tylu miesiącach...........
                • ulus06 Re: noszenie rękawka uciskowego 29.04.10, 19:17
                  jeśli chodzi o masowanie to my raczej nie mieliśmy wcale z tym
                  problemu, moja córeczka naprawdę cierpliwie to znosi, oczywiście
                  przewaznie są bajki, które potem trudno wyłączyc, a kiedy czasem nie
                  chce się umyc do masowania to niestety ale przekupuję ja słodyczami,
                  jeśli wasz synek jest mały jeszcze to spróbujcie może wybranych
                  bajek teletubisie tiga toga, wszystko będzie dobrze z czasem dziecko
                  sie pzryzwyczaja do sytuacji moja koleżanka powiedziała że jest to w
                  jakimś stopniu wychowawcze , uczy dyscypliny, obowiązku wytrwałości
                  itd. życzę wam powodzenia , ja też tłumaczyłam małej że jest blizna
                  rana i że trzeba masować aby się zagoiło , duzo się modlę co daje
                  siłe mi i mojej córce.my też do łodzi mamy tyle gdzies km, męczące
                  jest taki cały dzień w samochodzie z dziećmi. ale to wszsystko się
                  nie liczy ani to ani kasa aby tylko pomóc dziecku tyle ile jest w
                  naszej mocy.
                • broskin Re: noszenie rękawka uciskowego 29.04.10, 21:11
                  Podobnie jak u ulus u nas także nie ma problemu z masowaniem. Dziecko traktuje
                  tę czynność jak każdą inna, stanowiącą rytuał dnia, np. zmianę pieluchy czy
                  karmienie. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że inne początki są u dziecka
                  rocznego a inne np. u 2-latka, któremu trudno dłużej usiedzieć w jednym miejscu.
                  Ja zaczęłam masować dziecko przy muzyce i zawsze w tym samym miejscu i tak
                  zostało. Bez muzyki masaż nie mógłby się odbyćsmile Po prostu są to dwie
                  nieodłączne rzeczy. Oczywiście repertuar zmienia się i jest dostosowywany do
                  upodobań małego krytyka muzycznego smile Teraz jesteśmy na etapie słuchania
                  piosenek dla dzieci z radia internetowego Zet Kids smile Czasem w trakcie słuchania
                  muzyki podczas masażu szoruje zęby, czasem zajada ciastko, czasem tylko
                  zwyczajnie siedzi na kolanach i się ze mną buja w rytm muzyki, no i prowadzimy
                  rozmowy, rano o tym co będziemy robić a wieczorem, co robiliśmy ciekawego w
                  ciągu dnia. Przez masaże muzyka "króluje" w codzienności mojej córki, po prostu
                  cały dzień rozlega się w domu. Mało tego dziecko samo włącza odtwarzacz cd,
                  nastawia te numery piosenek, które lubi, sama wie, gdzie przełączyć, żeby
                  leciało Zet Kids czy Baby Radio, no i zawsze przerywnikiem do zabaw jest taniec
                  solo bądź z kimś dorosłym. Zauważyłam jeszcze, że tak duża dawka muzyki,
                  wpłynęła bardzo mocno na szybszy rozwój mowy, dziecko zaczęło mówić krótkimi
                  zdaniami mając 15 miesięcy, w wieku 2 lat operuje takim słownictwem, że czasami
                  aż trudno innym w to uwierzyć. Zgadzam się z ulus, że ten systematyczny rytuał
                  jest b. wychowawczy, uczy dyscypliny, cierpliwości, ale i empatii. U mnie
                  dziecko ma swój "zestaw opatrunkowy", tj. gaziki, plastry, które z dużym
                  przejęciem i troskliwością przykłada misiowi i zawsze powtarza przy tym "nie
                  przejmuj się misiu, zrobimy opatrunek i wszystko będzie dobrze"wink Trzeba to od
                  samego początku wypracować jakąś metodę, zachęcić czymś dziecko a na pewno
                  wszystko stanie się zwyczajnym nawykiem do tego stopnia, że gdy np. z jakiegoś
                  powodu nie będzie wolno robić masażu, to będzie nawet tego brakować, będzie tak
                  jakoś dziwnie, jakby np. nie ugotować obiadu w ciągu kilku kolejnych dni... smile
                  Będzie dobrze, życzę powodzeniasmile
          • m_kub_olin Re: pytanie do Agma 17 - ulus06 29.04.10, 00:16
            Witaj
            dziekuje za odpowiedz.
            Moj synek leczy sie u Pani doktor. Nie konsultowalam sie u innych
            lekarzy. Gdy wyszlismy ze szpitala skierowano nas do przychodni
            przyszpitalnej ale tam o zgrozo Pani powiedziala ze mam sobie wybrac
            z internetu lek na blizny i go stosowac, byla sttrasznie niemila.
            Tak wiec zaczelam szukac i znalazlam to forum. Ta droga trafilismy
            do Pani doktor. Jestesmy z Piaseczna wiec tu nam bylo najblizej. Ale
            strasznie jestem ciekawa jak wyglada leczenie i podejscie do malego
            Pacjenta


            Tak mamy zalecone lasery. Bylam ciekawa jak leczenie wyglada u innego
    • adgam2007 Re: Gdzie leczyć oparzone dziecko? 11.05.15, 22:28
      Witam. 2 miesiące temu moj 7 letni syn poparzyl sie wrzatkiem. Dwie nozki. Rany mial czyszczone wielokrotnie na bloku operacyjnym. Po trzech tygodniach spedzonych w szpitalu wyszlismy do domu z calkowicie zagojonymi lydkami i czesciowo zagojonymi udami. Dzisiaj doktor po sciagnieciu granulflexu powiedzial,ze sugeruje przeszczep od wewnetrznej strony ud. Obawiam sie tego przeszczepu i nie zdecyduje sie dopoki nie skonsultuje tego ze specjalista.Jesli rana juz ziarninuje to moze trzeba dac jej czas? Mial ktos podobny przypadek?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka