Dodaj do ulubionych

Taśmy, czyli czyste pierdolenie

16.06.14, 11:51
Dwóch kolesi o pewnym zakresie władzy rozmawiało sobie przy (?) kielichu w pewnej restauracji. Jakiś chuj (o naturalnym zapachu) ich nagrał, a inny, by zwiększyć sprzedaż swojego beznadziejnego tygodnika opublikował jakieś fragmenty tej rozmowy. I jest sensacja! Bicie w wielkie dzwony! A tak naprawdę nie warte czasu, który czytelnik traci czytając te bzdety.
Obserwuj wątek
    • tomek854 Re: Taśmy, czyli czyste pierdolenie 23.06.14, 20:18
      Tak właśnie. A ja, jak przystało na udającego patriotę zdrajcę Polski, moim Czechom napisałem ni mniej ni więcej tylko właśnie to, że jak dla mnie największym problemem jak dla mnie jest język którego używają nasi wybrańcy narodu: t.co/5gCQXWIuxD
    • tomek854 Re: Taśmy, czyli czyste pierdolenie 28.06.14, 23:18
      Poczytałem trochę więcej, i muszę powiedzieć, że mi się trochę zmienia nastawienie.

      Rozmowa na przykład o sytuacji w Syrii jest całkiem sensowna.

      Marzy mi się, żeby np. taka Olejnik czy inni dziennikarze zamiast codziennie rozkręcać jakiś tam malutki problemik, zapraszać ludzi do siebie po to, żeby szukać, jak ich zagiąć na jakiejś pierdole i dbać o to, żeby było głośno i kontrowersyjnie prowadzili rozmowy na takim poziomie (choć nie słownictwa) jak ci nagrani... Ale to by się dziennikarze musieli doedukować.

      Jak na razie im więcej czytam tych taśm, tym więcej plusów u mnie zarabiają nagrywani...
      • kolejar Re: Taśmy, czyli czyste pierdolenie 29.06.14, 04:54
        tomek854 napisał:
        > Jak na razie im więcej czytam tych taśm, tym więcej plusów u mnie zarabiają nagrywani...

        U mnie podobnie. Ale mam jedno zastrzeżenie - chodzi o język. Ja nawet przy bardzo ostrym piwie rzadko okraszam ekspresję słowami typu "kurwa", "chuj", "pierdolić", "jebać" itp. Wstrząśnięty kiedyś nawet byłem, kiedy zupełnie trzeźwo mój zacny a szanowany polit rozmówca w ekstazie coś zaczął podkreślać "kurwami" i "chujami". Ja rozumiem emocje, ale w poważnych rozmowach polit tak się jednak nie powinno. Na znak protestu przeciw schamieniu zalecam politykom lekcje francuskiego i dalsze toczenie negocjacji w języku dyplomacji. Bo niedługo ktoś Powie w Pałacu Buckingham na raucie: "Kurwa, Wasza Wysokość, ale ja jebię pierdolenie tego Camerona!"
        • tomek854 Re: Taśmy, czyli czyste pierdolenie 29.06.14, 14:50
          No, to też zaznaczyłem, że akurat do słownictwa nie pałam ciepłym uczuciem, choć samemu w emocjach czasem mi się mięskiem zdarza rzucić.

          Przydałby im się ten słownik: filing.pl/ilustrowany-podrecznik-dla-mlodziezy-dobrze-wychowanej/
            • napoj.chmielowy Re: Taśmy, czyli czyste pierdolenie 02.07.14, 07:08
              napoj.chmielowy napisał:

              > Jarek Kapsa fajnie podsumował ostatnie topowe wydarzenia fundacjawip.wordpress.com/2014/07/01/remanent/

              Jan Pokojowy napisał polemikę z Jarka tekstem fundacjawip.wordpress.com/2014/07/02/list-z-kalafiorni-2/

              Może któryś z Panów włączy się do dyskusji?
                • napoj.chmielowy Re: Taśmy, czyli czyste pierdolenie 03.07.14, 11:46
                  tomek854 napisał:

                  > > Może któryś z Panów włączy się do dyskusji?
                  >
                  > Ale co tu się włączać? Pan Pokojowy, jak to mówią korwiniści, zmasakrował pana
                  > Kapsę merytorycznie w każdym punkcie. Szach mat, następny proszę! wink

                  Jest następny fundacjawip.wordpress.com/2014/07/03/nic-prostego/
                  • tomek854 Re: Taśmy, czyli czyste pierdolenie 03.07.14, 12:53
                    W sprawie ministra Sienkiewicza i prezesa Belki pozostaję przy swoim zdaniu. Środki publiczne nie służą finansowaniu prywatnych obiadów „wyższych sfer”; spotkanie tych dwóch urzędników miało charakter służbowy. A jeśli tak, to konsekwencja tego jest „przezroczystość”.

                    Taaak. A jak prezydent idzie do toalety w rządowym samolocie, to to też jest płacone przez podatnika. Czy to znaczy, że mamy prawo do transmisji z tego wydarzenia?
    • map4 Re: Taśmy, czyli czyste pierdolenie 06.07.14, 16:02
      napoj.chmielowy napisał:

      > Dwóch kolesi o pewnym zakresie władzy rozmawiało sobie przy (?) kielichu w pewn
      > ej restauracji.

      Mam inne zdanie na ten temat, ale na razie jeszcze mi się historia do końca nie złożyła. Na razie zbieram materiały źródłowe.
      • napoj.chmielowy Re: Taśmy, czyli czyste pierdolenie 06.07.14, 21:20
        map4 napisał:

        > Mam inne zdanie na ten temat, ale na razie jeszcze mi się historia do końca nie
        > złożyła. Na razie zbieram materiały źródłowe.
        >

        Mi też się już zdanie zmieniło, akcja okazała się większa i lepiej przygotowana choć rzeczywiście uderzyła tylko w kolesi już odstrzelonych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka