Brama Tysiąclecia, Łuk Triumfalny czy jak mu tam..

11.12.05, 12:47
Jakoś tak cicho się zrobiło na ten temat. Ktoś może wie cokolwiek na temat planów związanych z tą jakże potrzebną miastu budowlą?*


*to był sarkazm
    • no.logo Re: Brama Tysiąclecia, Łuk Triumfalny czy jak mu 11.12.05, 13:06
      Ja mam informację na temat planów no.logo związanych z tą jakże potrzebną budowlą. Plany są takie, że będę ją planowo kontestował. Przy niej Wytrysk Zdroja jawi mi się jako cuś zupełnie niewinnego...
    • kklement Czy po naszych czasach mają pozostać tylko ... 11.12.05, 13:14
      ... ruiny hipermarketów ?

      Czy nie można postawić także czegoś mniej praktycznego ?
      • no.logo Re: Czy po naszych czasach mają pozostać tylko .. 11.12.05, 13:20
        @faux.pas
        1. Składanie wniosków o dopuszczenie do udziału w konkursie 05.01.2006
        2. Weryfikacja wniosków przez Sad Konkursowy 12.01.2006
        3. Zawiadomienie o dopuszczeniu do udziału w konkursie i zaproszenie do składania prac konkursowych 16.01.2006

        @kklement
        W pełni się z Tobą zgadzam. Ruinom hipermarketów mówimy nie. Ale błagam - najpierw infrastruktura drogowa i SKM, ok? Brama może poczekać 10 lat, bo czym to jest wobec wieczności?
      • faux.pas Re: Czy po naszych czasach mają pozostać tylko .. 11.12.05, 13:23
        kklement napisał:

        > Czy nie można postawić także czegoś mniej praktycznego ?

        Ależ ja nie mam nic przeciwko pozostawieniu potomnym wartościowych ruin. Jednak wolałbym, aby zachowano pewną hierarchię: ulice tudzież drogi plus pozostałe składowe infrastruktury żeby można było do Wrocławia dojechać i w miarę swobodnie poruszać się po nim.
        Potem jakaś baza hotelowo - turystyczna, żeby strudzony turysta mógł wypocząć i przez kilka dni beztrosko marnotrawić pieniądze w naszym mieście i wtedy można pomyśleć o pomnikach...smile
        • kklement Nie, nie "najpierw". 11.12.05, 14:59
          Bo takie "najpierw" zawsze będzie dążyć do nieskończoności. Gdy wyremontujemy
          dziurawe ulice, trzeba będzie wymienić wiadukty. Gdy postawimy nowe wiadukty,
          trzeba będzie poszerzyć ulice. Wykopać albo postawić nowe parkingi. W
          międzyczasie fundujemy sobie nowe trawmaje. Zaczynamy wymieniać wszystkie stare
          na te nowe. Zanim wymienimy wszystkie, te pierwsze już się zestarzeją smile Budowa
          SKM też pewnie będzie postępować wolniej niż rozrost aglomeracji. W końcu ktoś
          rzuci hasło: metro !

          I tak w nieskończoność. Dlatego rozwój miasta powinien być procesem
          harmonijnym. I wydatki powinny obejmować - i obejmują - inne sfery niż tylko
          infrastrukturę.

          Nikt nie neguje wydawania publicznych pieniędzy na Wratislavię Cantans czy
          Przegląd Piosenki Aktorskiej. Tymczasem imprezy te nie tylko są rozrywką dla
          niewielkiej tylko grupy Wrocławian, poza tym można by dyskutować, czy łączne
          przychody wynikające z takiej imprezy rekompensują poniesione wydatki.

          Dlatego uważam, że skoro wydajemy pieniądze na WC ( he he he, a to ci skrót
          wyszedł ) czy PPA, to tym bardziej powinne się one znaleźć na monumenty
          ozdabiające miasto, wpływające na jego charakter i będące pamiątką po nas i
          naszych czasach. Howgh !
          • no.logo Re: Nie, nie "najpierw". 11.12.05, 15:09
            Ponieważ sprawa jest już właściwie przesądzona i możemy sobie tutaj pisać co chcemy, a brama zapewne powstanie i tak, pozostaje mieć nadzieję, że będzie to kawał architektury nie "po prostu solidnej", ale coś wyjątkowego - w pozytywnym znaczeniu...
          • brat44 I tutaj kklement trafił w sedno sprawy... 11.12.05, 15:42
            Drodzy, pamiętajcie, że nie samym chlebem człowiek żyje, nie chce nikogo obrażać, ale mi to Wasza kontestacja pachnie populizmem, bardzo ładnym ale jednak. Większość zawsze przyklaśnie ludziom, którzy mówić będą, że miast pomników budować winniśmy nowe drogi, przedszkola, zakłady pracy etc. etc. Szczególnie mając w pamięci okres, gdzie pomniki budowano nagminie i w myśl zasady "chleba nie damy bo nie mamy, ale igrzysk nie braknie". To pórwnanie chociaż krzywdzące dla dzisiaj budowanych pominków [które wzmacniać mają naszą tożsamość ( to kolejny istony wątek, który zaraz poruszę)] między okresem budowy pomników rzekomej przyjanźni lub bohaterów wlaki socjalistycznej, a współczesnością jest naturalne i nieuniknione niczym odruch pawłowa. I to Wasza Wać Panny i Mości Panowie siła w tej kontestacji.

            Nie można budować społeczeństwa bez tożsamości, ale potrzeba nam różnych symboli tej tożsamości, i różnie się ona dla róznych ludzi objawia. Są tacy, którzy czują się tożsami ze społeczeństwem parad i marszów wszelakiej prowieniencji, ja do nich nie należę, cenie sobie swą prywatność. Moja duma z bycia Wrocławianinem rośnie gdy widzę nową budowę w mieście, nowy skwer, nowego studenta, który przyjeżdża nawet z Trójmiasta i mówi mi, że to miasto fenomen w Polsce, ale także moje poczucie tożsamości z tym miastem wzmania gdy widzę, że ktoś dba o pamięć słynnych Wrocławian i ludzi dla historii miasta istotnych vide pomnik Kardynała Kominka. Tak samo Brama Trzeciego Tysiąclecia, która ma być pomnikiem upamietniającym Ojca Świętego Jana Pawła II. To, że wiel osób gryzie to w oczy i maskują swą niechęć do chrześcijaństwa fałszywie pojętym dobrem publicznym to inna sprawa, bo spotykam się z tym prawie codziennie.

            Ale wracając do sprawy każda władza, budują autorytet prawa i samej władzy korzystyła również, instrumentu jakim jest wznoszenie budowli i to róznych np. mostów mamy taki przykład we Wro, most Milenijny i obwodnica śródmiejska, wybudowana bez pomocy rządu, który Wrocławiem mało się przejmuje i to bez względu na opcje polityczną. Pomniki tez są częscią budowy społeczeństwa obywatelskiego.

            Ja zawsze zazdrściłem jednego Wawie, właśnie pomników i tablic, których mają mnóstwo i na każdym kroku, i wcale nie uważam, że to jest złe, jest to namacalne świadectwo wielkiej historii tego miasta, Wrocek ma się też czym pochwalić.

            Moi Drodzy, martwi, nieco, ten "marksowski" materializm, oczywiście należy dbać o rozwój infrastruktury, drogi, szybka kolej, obwodnice, port lotniczy, wymiana torowisk, ale nie zapominajmy o naszym dziecictwie narodwym o naszej kulturze, jednym słowem dbajmy również o rozwój swego ducha.

            pzdr,

            Braciaszek, nad upadkiem cywilizacji zachodu ubolewający.
            • no.logo Marks kontratakuje :-) 11.12.05, 15:49
              Braciaszku Przemiły!
              W pełni się z Tobą zgadzam w kwestiach tożsamości, dumy, władzy oraz dziedzictwa. Właściwie - w prawie wszystkich przez Ciebie poruszonych. I _właśnie dlatego_ uważam, że można rozpisać konkurs, choćby i teraz (jak już uczyniono), ale realizację inwestycji zapisać w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym, na przykład na lata 2012-20016 wink

              Marks może i był fatalnym ekonomistą, ale za to genialnym obserwatorem społeczeństwa i - nie bójmy się tego słowa - prorokiem. To on przewidział, że ziemię pokryje sieć hipermarketów, nad których przyszłymi ruinami tak tu sobie teraz bolejemy... Oraz mnóstwo innych rzeczy smile
              • faux.pas Re: Marks kontratakuje :-) 11.12.05, 15:54
                No.logo, masz rację. Chciałbym jednak być również dobrze zrzoumiany: w d... tak naprawdę mam turystów i resztę społeczeństwa. Mój krzyk o drogi i możliwość płynnego poruszania się po miescie to krzyk obywatela mającego dość stania w korkach, gięcia felg w dziurach i czekania na przystankach po kilkadziesiąt minut... Egoizm w najczystszej postaci. smile
                • brat44 Re: Marks kontratakuje :-) 11.12.05, 16:34
                  faux.pass ino, że Brama w niczem nie szkodzi rozwojowi inrastruktury, pieniądze idące na budowę tego pomnika to kwoty wręcz śmieszne wobec potrzeb rozwoju transportu, więc władz miasta nie ma co się cczepiać, nawet jeśli ktoś cierpi że Rfał Dutkiewicz, dzięki Bogu, to nie Lidia Geringer d'Odenberg.

                  Więcej krzywdy Twoim kołpakom przynoszą mieszkńcy, którzy nie romumują w kategoriach dobra całego miasta i jego perspektyw rozowjowcyh np. bandy debilnych działkowców, ludzie blokujący budowy dróg, obwodnic, społeczne komitety blikujące rozbudowę torowisk.

                  Zamiast to Prezydenta Miasta, proponowałbym swoje żale skierować np. do niejakiego prof. Bocia, który blokował, także Tobię budowę obwodnicy.

                  Może powinniśmy zainicjować społeczny komitet wspierania inwestycji inrfastrukturalnytch "Spieprzaj Dziadu, czyli Boć we Wrocławiu Cię nie chcemy" i pietnujmy wszelkie przejawy debilnych prywaty blokujące inwestycje. Liczę na Twoje zaangażowanie.
              • brat44 Hare hare supermarket, hare hare cmentarz..off top 11.12.05, 16:08
                no.logo napisał:
                > Marks może i był fatalnym ekonomistą, ale za to genialnym obserwatorem społecze
                > ństwa i - nie bójmy się tego słowa - prorokiem. To on przewidział, że ziemię po
                > kryje sieć hipermarketów, nad których przyszłymi ruinami tak tu sobie teraz bol
                > ejemy... Oraz mnóstwo innych rzeczy smile
                >


                Alez ja się z Tobą zgdzam, jako koneserwatysta zgdzam się wieloma diagnozami różnych lewicowych autorów, np, giddensem, foucaltem( chyba dobrze napisałem nazwiskosmile), fromma zresztą gdyby niue jego metoda materialistycznego tłumaczenia zjawisk społecznych mielibyśmy tyrochę niepełną skrzynke narzędzi badania zjawisk społecznych. Ponad to np. uważam, że powinno się zatrudnić "lewacki autorów " do zdiagnozowania problemów społeczeństwa kapitalistycznego, ale potem zabrać im pióra, żeby nie tworzyli swoich bajkowych i głupawych sposobów uzdrowienia rzeczywistości vide: teorie pana Marksa dot. rewolucji rozwinięte i jednoczesnei zwulgaryzowane przez pana Ilicza Lenina.
                • no.logo Re: Hare hare supermarket, hare hare cmentarz..of 11.12.05, 16:22
                  Bracie, Tyś mi po części bratem! wink
                  Chociaż pewnie poróżnilibyśmy się na tle religii...
                  • brat44 Re: Hare hare supermarket, hare hare cmentarz..of 11.12.05, 17:56
                    no.logo napisał:

                    > Bracie, Tyś mi po części bratem! wink
                    > Chociaż pewnie poróżnilibyśmy się na tle religii...
                    >

                    Pewnie tak, bom jam Ci zwolennikiem Świętego Oficjum i Ruchów Krzyżowych.
    • kot_b Re: Brama Tysiąclecia, Łuk Triumfalny czy jak mu 11.12.05, 15:32
      Został już oficjalnie ogłoszony konkurs na bramę. Nagroda jest w miare wysoka, więc można liczyc na to, ze nie bedzie to jakis socrealistyczny papież z czerwonego marmuru..
      • faux.pas Re: Brama Tysiąclecia, Łuk Triumfalny czy jak mu 11.12.05, 15:38
        No ale wspomniane przez kklementa festiwale mają już renomę na świecie i działają promocyjnie na rzecz miasta napędzając tysiące turystów*. Pozwólmy więc tym setkom przebywać, poruszać się, bawić, spać i zostawiać pieniądze w cywilizowanych warunkach, a za te zostawione pieniądze możemy czasem postawić jakiś monumencik. A swoją drogą - łuki są passe... smile

        *przejaskrawienie świadome i celowe, obrazujące celowość takich działań smile
      • brody Re: Brama Tysiąclecia, Łuk Triumfalny czy jak mu 12.12.05, 15:41
        kocie, pamietaj ze wladze tego miasta nie raz i nie dwa organizowaly juz
        konkursy na wiele rzeczy (chocby bliskie Centrum Poludniowe), przyznawaly
        nagrody, a potem... NIE realizowaly zwycieskich projektow. Ja mam nadzieje, że
        w przypadku łuku tak nie będzie i jeśli zwycięski projekt będzie naprawdę dobry
        to powinien być realizowany. Ja bym tam widział ogromny monument pod którym
        przemieszczałyby się tramwaje (pomiędzy jego "nogami") - taki który byłby
        widoczny z bardzo daleka (nawet z Węzła Bielańskiego).
        • kolejar Re: Brama Tysiąclecia, Łuk Triumfalny czy jak mu 12.12.05, 18:23
          brody napisał:
          Ja bym tam widział ogromny monument pod którym
          > przemieszczałyby się tramwaje (pomiędzy jego "nogami")

          Niezłe... To mi się podoba! Taka budowla (zabytkowa) stoi na jednym z pięknych
          placów Szczecina. Pod łukiem mieści się wprawdzie tylko jeden tor, ale
          przynajmniej w jedną stronę tramy śmigają pod sklepieniem (w drugą obok)! No i w
          Pradze też jest taki moment. Ale, niestety, w obu opisanych przypadkach budowle
          nie są widoczne ze zbyt dużej odległości...
    • kolejar Re: Brama Tysiąclecia, Łuk Triumfalny czy jak mu 12.12.05, 10:24
      Ech z tymi bramami... Prze wojną Nadodrze nazywało się Odertor...
      • tomek854 Na pytanie Rafisa dlaczego nie powinniśmy budować 16.12.05, 20:28
        odpowiedziałem:

        1. Dlatego, że JP II został już godziwie upamiętniony nazwą placu
        2. Dlatego, że pomniki stawia się zwykle w uznaniu zasług, a wejście w kolejne tysiąclecie to niczyja zasługa
        nie jest
        3. Dlatego, że, choć faktycznie domów dziecka jest wiele, to wiele jeszcze dobrego można zrobic.
        4. Dlatego, że zgodniejsze z naukami JP II byłoby np. Hospicjum.
        5. Dlatego, że nawet jeżeli chodzi o funkcje reprezentacyjne miasta i atrakcje turystyczne, jest jeszcze u nas
        w mieście wiele do zrobienia
        6. Dlatego, ze na uczczenie kolejnego millenium możemy postawić coś równie pięknego, a jednocześnie
        przydatnego - np. awangardowo zaprojektowane przez uznanego architekta hospicjum
        7. Dlatego, że wbrew pozorom stawianie takich durnostojek dobrze o nas nie świadczy. Łuki trumfalne były
        dowodem zwycięstw i czyjejść megalomanii. Wieża Eiffla była prezentacją możliwości technicznych na wystawę
        światową.
        8. Dlatego, że mimo wszystko wielu mieszkańców naszego miasta jest przeciw tej budowie. A wątpię, zeby znalazł
        się ktoś, kto przeczyłby koniecznosci remontu nawierzchni np. na takiej ulicy Krakowskiej, którą miałem
        dzisiaj okazje pokonywać ciężarówka i mało co sufitu nie rozwaliłem przy 40 km/h.
        9. Dlatego, że najprawdopodobniej (sądząc po doświadczeniach z innymi pomnikami - choćby z Kominkiem którego
        powstanie zlikwidowało podjazd dla inwalidów) cała nowa koncepcja polacu będzie podporządkowana pomnikowi a
        nie spacerowiczom czy okolicznym mieszkańcom, co, po zabudowaniu działki na rogu Sztabowej i Powstańców
        (skądinąd słusznym) pozbawi ich kolejnego miejsca spacerów.
        10. Dlatego, że jest w naszym mieście wiele zabytków, które warto by uratować, zanim się kompletnie zawalą (co
        byście powiedzieli np. o centrum kultury młodzieżowej im JP II w starej słodowni czy co to tam jest na
        menniczej, co się miał tam miejski konserwator zabytków zagnieździć?)
        11. Dlatego, że turyści i tak przyjeżdżają zwiedzać uznane zabytki wrocławia a nie jakieś nowe, choćby i
        najbardziej kontrowersyjne budowle. Jakoś nie widziałem wycieczek pod pomnikiem sybiraków na Staszica, a pod
        Szermierzem owszem.
        12. Dlatego, że tej budowy nie uda się zrobić za jednej kadencji i stanie się to żenującą przepychanką
        okołowyborczą
        13. Dlatego, żeby jeżeli się okaże, że taką durnostojkę da się wybudować szybko, znaleźć na nią pieniądze i
        wykonać w ludzkim czasie, a Klecińskiej się nie da, to ludzie dostaną za przeproszeniem totalnego wkurwu.
        • no.logo Re: Na pytanie Rafisa dlaczego nie powinniśmy bud 16.12.05, 21:07
          Piękne, uzasadnione i zacnie uargumentowane. Ale i tak walczysz z wiatrakiem.
          • no.logo Re: Na pytanie Rafisa dlaczego nie powinniśmy bud 16.12.05, 21:59
            Żeby było jasne - pisząc o wiatraku miałem na myśli Urząd Miejski, a nie Rafisa.
            • tomek854 Re: Na pytanie Rafisa dlaczego nie powinniśmy bud 17.12.05, 01:11
              Hihi.

              I tak napisałeś kim Rafis jest (co mi akurat się nie podobało, wiele osób mogło nie wiedzieć, a może on wolał występować incognito) ale ja się i tak domyśliłem, że on musi być związany z rządzącymi miastem. Poznałem po odporności na argumenty wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja