Witojcie :)))

30.11.06, 14:44
Proszę o życzliwe przyjęcie do grona ziomali... pomimo prezentowanych i czasem
wygłaszanych niepopularnych poglądów smile))
    • sztuk6mistrz Re: Witojcie :))) 30.11.06, 15:15
      ryko napisał:

      > Proszę o życzliwe przyjęcie do grona ziomali... pomimo prezentowanych i czasem
      > wygłaszanych niepopularnych poglądów smile))

      A wygłaszaj co chcesz, bylebyś nie obrażał naszych forumowiczek, gadał do
      rzeczy, albo od rzeczy, w zależności od wątku.
      • ryko Re: Witojcie :))) 30.11.06, 20:26
        Ale poglądy mogę zachować swoje ??

        To zobaczymy jak będzie z ta cenzurą...
        • hurysa1 Re: Witojcie :))) 30.11.06, 20:45
          ryko napisał:

          > Ale poglądy mogę zachować swoje ??
          >
          > To zobaczymy jak będzie z ta cenzurą...

          Poglądów nie zachowuj tylko je ujawniaj, a dyskusje wpłyną (albo nie) na ich
          zmianę, albo zmianę poglądów interlokutora.
          • ryko Re: Witojcie :))) 30.11.06, 20:51
            O jak pięknie... miód na serce mi lejesz kiss)
        • sztuk6mistrz Re: Witojcie :))) 30.11.06, 21:00
          ryko napisał:

          > Ale poglądy mogę zachować swoje ??
          >
          > To zobaczymy jak będzie z ta cenzurą...

          Poglądy można wyrażać na wiele sposobów, tak żeby kogoś przekonać, tak żeby on
          pomyślał, że to jego poglądy, tak żeby się czegoś nauczyć, tak żeby je
          zweryfikować, tak żeby kogoś obrazić - i ten ostatni sposób pozbawia dyskusję
          sensu, i to nie ma nic wspólnego z cenzurą, czy wyrażaniem swoich poglądów.
          • hurysa1 Re: Witojcie :))) 30.11.06, 21:02
            sztuk6mistrz napisał:

            > ryko napisał:
            >
            > > Ale poglądy mogę zachować swoje ??
            > >
            > > To zobaczymy jak będzie z ta cenzurą...
            >
            > Poglądy można wyrażać na wiele sposobów, tak żeby kogoś przekonać, tak żeby on
            > pomyślał, że to jego poglądy, tak żeby się czegoś nauczyć, tak żeby je
            > zweryfikować, tak żeby kogoś obrazić - i ten ostatni sposób pozbawia dyskusję
            > sensu, i to nie ma nic wspólnego z cenzurą, czy wyrażaniem swoich poglądów.

            Kiedyś (dawno, dawno temu) była na tym forum dyskusja o erystyce...
            • sztuk6mistrz Re: Witojcie :))) 30.11.06, 21:32
              Ostatnim sposobem, gdy argumenty wszystkie zostały wypowiedziane jest zdzielenie
              interlokutora szachownicą
              • 13monique_n Re: Witojcie :))) 30.11.06, 22:45
                sztuk6mistrz napisał:

                > Ostatnim sposobem, gdy argumenty wszystkie zostały wypowiedziane jest
                >zdzielenie interlokutora szachownicą

                przepraszam, że się wetnę, ale moja babska ciekawość nie zdzierży - na czym
                polega przewaga zdzielenia szachownicą od zdzielenia - na przykład parasolką,
                albo kijem do baseball'a??? wink
                • ryko Re: Witojcie :))) 01.12.06, 01:50
                  Przewaga jest tylko natury estetycznej... dla niektórych jest to przewaga
                  zasadnicza big_grin
                • kolejar Re: Witojcie :))) 01.12.06, 22:58
                  13monique_n napisała:
                  na czym
                  > polega przewaga zdzielenia szachownicą od zdzielenia - na przykład parasolką,
                  > albo kijem do baseball'a??? wink

                  Między sposobami zdzielania różnice bywają zasadnicze. Kiedyś ktoś, kto nie
                  rozumiał (bo gdyby rozumiał, to by z pewnościa podzielał) moich poglądów,
                  zdzielił mnie nogą od stołu. Poglądy mi się od tego absolutnie nie zmieniły, ale
                  geometria bańki i algorytmy mózgowe to i owszem... Przy tym szachownica jest
                  bardziej intelektualna, chociaż niekoniecznie bezpieczna, gdy ma formę bogato
                  zdobionego stolika do szachów na grubych nogach. Najlepiej wypada przy tym
                  jednak parasolka - widziałem kiedyś, jak ś.p. Pani Ewa H. (ówczesna Prezydentowa
                  naszego Sztetla) zdzieliła parasolką mjra W.M. Fydrycha. Obeszło się bez obrażeń
                  ciała, a było przy tym nawet całkiem wesoło.
                  • 13monique_n Re: Witojcie :))) 03.12.06, 14:47
                    kolejar napisał:

                    > Między sposobami zdzielania różnice bywają zasadnicze. Kiedyś ktoś, kto nie
                    > rozumiał (bo gdyby rozumiał, to by z pewnościa podzielał) moich poglądów,
                    fantastyczne przekonanie o jedynej słuszności wink)))))

                    > Przy tym szachownica jest bardziej intelektualna, chociaż niekoniecznie
                    >bezpieczna, gdy ma formę bogato zdobionego stolika do szachów
                    Wiesz, ja widziałam też w formie marmurowego stolika. I wobec tego - gustowną,
                    choć solidną damską parasolkę uważam bezwzględnie za najbezpieczniejsze
                    narzędzie. Nie tyle do przekonania przeciwnika w dyskusji, co do odreagowania
                    ewentualnej frustracji wynikającej z wiedzy o słabości własnych
                    argumentów big_grinDDDD
          • ryko Re: Witojcie :))) 01.12.06, 01:56
            sztuk6mistrz napisał:
            > Poglądy można wyrażać na wiele sposobów, tak żeby kogoś przekonać, tak żeby on
            > pomyślał, że to jego poglądy, tak żeby się czegoś nauczyć, tak żeby je
            > zweryfikować, tak żeby kogoś obrazić - i ten ostatni sposób pozbawia dyskusję
            > sensu, i to nie ma nic wspólnego z cenzurą, czy wyrażaniem swoich poglądów.

            W dyskusji też trzeba umieć zobaczyć belkę w oku swoim... powiedz mądralo jak
            reagujesz na chamstwo i kłamstwo ???
            Ja bezwzględnym sprzeciwem i... nie wstydzę się tego.
            • rita78 Re: Witojcie :))) 01.12.06, 17:22
              witoj panocku!smile na tym forum nawet moj "wkurw" przeszedl bez cenzurysmile
              • hurysa1 Gdzie jesteś Ryko? 01.12.06, 20:11
                Coś mało ryczysz. Ja bym Twych ryków chętna była. Jest weekend, a ryków Ryka
                brak (moze to jakiś znak). Może to jest tylko silny nikt, za którym nie czai się
                nikt.
                • hurysa1 Errata 01.12.06, 20:15
                  Jest:

                  > Może to jest tylko silny nikt, za którym nie czai się nikt
                  >

                  Powinno być

                  Może to taki silny nick, za kórym nie czai się nic.
                  • ryko Re: Errata 01.12.06, 23:08
                    Huryso big_grin

                    Powinno być tak:
                    Może to taki silny nick za którym nie czai się nikt (wartościowy)... sad

                    O czym by tu... bo ja tak nie lubię p.... bez sensu sad

                    Polityka - odpada, nie będę dołował estetycznych
                    Sex i stosunki (między ludzkie) - to się uprawia, mniej omawia
                    Filozofia, kultura i sztuka - coś ostatnio nic mnie nie poruszyło
                    Rozterki, problemy i przemyślenia - brak (wynik zepsucia, lenistwa i sytości)
                    Namiętności - TAK, tak oj tak !!!
        • map4 Re: Witojcie :))) 03.12.06, 11:50
          ryko napisał:

          > To zobaczymy jak będzie z ta cenzurą...

          W mojej krótkiej karierze cenzora na tym forum wyciąłem kilka postów w ramach
          jednej akcji, na żądanie ich autora. Mam nadzieję, że dalej będzie podobnie nudno.

          Co do cenzury: jakem cenzor - na tym forum możesz tak długo opowiadać banialuki,
          sprzeczać się i kłócić, na jak długo wystarczy Ci prądu w klawiaturze. Nie wolno
          Ci ujawniać tożsamości osób, które sobie tego nie życzą oraz nie wolno Ci łamać
          prawa. W tym punkcie jednak jesteśmy bardzo elastyczni - cenzorzy na WBC stoją o
          kilkanaście poziomów wyżej niż siepacze Ziobry. Popatrz sobie na wątek, w którym
          joby zbiera urzędujący majestat Rzeczypospolitej, to zrozumiesz, o czym mówię.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja