Dodaj do ulubionych

Zwołuję konsylium na temat Ryka

28.09.07, 14:49
Zwołuję je z powodu jego ciężkiej psychozy, a także z powodu, że odstrasza z
WBC wiele osób, które nie tyle mają coś przeciwko odmiennym poglądom co nie
znoszą chamstwa prezentowanego przez tego typa. Proszę o wypowiedzi co z nim
uczynić albo jak go zdyscyplinować.
Obserwuj wątek
    • ryko Re: Zwołuję konsylium na temat Ryka 28.09.07, 15:08
      Lepiej nazywaj rzeczy po imieniu.

      Prawda zwala z nóg, samo jej uświadomienie.
      To nie ja.

      TAK jestem antykomunistą. Komunizm to było największe ZŁO TEJ ziemi.

      Wcale nie złoszczą mnie inne poglądy - nawet lewackie.
      Wkurwia mnie tylko chlubienie się HISTORIĄ PRL, bronienie komuchów i "zasług"
      komunistycznych i tak jak w przypadku n-n - jego, myślę że nieuświadomione,
      chwalenie się HAŃBĄ. Bo dla mnie i wielu innych takie pochodzenie/korzenie to
      hańba i wstyd (nie mówię, że to są jakiekolwiek jego winy). Niech ma tego
      świadomość.

      Pisze tu aby ZBURZYĆ wasze samozadowolenie i samozachwyt nad dennymi ideami
      lewactwa. Lewactwa, które jest przeciwko najbardziej podstawowym
      człowieczeństwu. Przeciwko jednostce, każdej jednostce.

      Wasze forum, wasza decyzja.
      Nikogo świadomie nie obrażam.
      Miłego weekendu... hehehe
      • pitole.trolle Re: Zwołuję konsylium na temat Ryka 28.09.07, 15:38
        ryko napisał:

        > Lepiej nazywaj rzeczy po imieniu.
        >
        > Prawda zwala z nóg, samo jej uświadomienie.
        > To nie ja.
        >
        > TAK jestem antykomunistą. Komunizm to było największe ZŁO TEJ ziemi.

        Nie jesteś żadnym antykomunistą kretynie, mówiąc twoim językiem. Jesteś wszawą
        mendą, która przez zakaprawione oczy nie odróżnia lewicowości od komunizmu,
        która myśli, że jeśli na odlew da kobiecie to znaczy, że się wykazała męstwem.

        >
        > Wcale nie złoszczą mnie inne poglądy - nawet lewackie.
        > Wkurwia mnie tylko chlubienie się HISTORIĄ PRL, bronienie komuchów i "zasług"
        > komunistycznych i tak jak w przypadku n-n - jego, myślę że nieuświadomione,
        > chwalenie się HAŃBĄ.

        Nikt tu się nie chwalił analfabeto pochodzeniem komunistycznym, nikt nie bronił
        zasług PRL-u. Na tym forum jest więcej ludzi, którzy dostali za PRL w dupę,
        siedzieli po więzieniach baranie, wiele lat się ukrywali. Powinieneś lizać ślady
        po nich cwelu.

        Bo dla mnie i wielu innych takie pochodzenie/korzenie to
        > hańba i wstyd (nie mówię, że to są jakiekolwiek jego winy). Niech ma tego
        > świadomość.

        Sam masz takie pochodzenie, dlatego tak plujesz na tych co mają odwagę się
        przyznać. A od mojego pochodzenia się odpier..., bo ci po pańsku przyłożę.
        >
        > Pisze tu aby ZBURZYĆ wasze samozadowolenie i samozachwyt nad dennymi ideami
        > lewactwa. Lewactwa, które jest przeciwko najbardziej podstawowym
        > człowieczeństwu. Przeciwko jednostce, każdej jednostce.

        Ty udowadniasz cały czas jak blisko tobie do Berii, Stalina. Tylko, że jesteś
        chłystkiem. Ja się ciebie nie boję i mogę zaraz stanąć przeciwko tobie na ubitej
        ziemi palancie.
        Powiedz kim byłeś za komuny? Co robiłeś? Takiś antykomunista, to się nie bój
        przyznaj się co znaczyłeś. Rzucam ci dupku wyzwanie.
        >
        > Wasze forum, wasza decyzja.
        > Nikogo świadomie nie obrażam.
        > Miłego weekendu... hehehe
    • censorship Re: Zwołuję konsylium na temat Ryka 28.09.07, 15:45
      pitole.trolle napisał:

      > Zwołuję je z powodu jego ciężkiej psychozy, a także z powodu, że odstrasza z
      > WBC wiele osób, które nie tyle mają coś przeciwko odmiennym poglądom co nie
      > znoszą chamstwa prezentowanego przez tego typa. Proszę o wypowiedzi co z nim
      > uczynić albo jak go zdyscyplinować.

      Moim zdaniem Ryko jest zabawny. Ot taki wiejski głupek. Dopóki nie będzie miał
      władzy to nie będzie niebezpieczny. Czasami z Chlorofilem czytamy sobie jego
      posty na głos (Chlorofil to tak śmiesznie robi). Zostawcie Ryka w spokoju, broń
      Boże nie dyscyplinujcie go - nadchodzi jesień, długie wieczory musimy mieć jakąś
      rozrywkę, a w TV sam syf.
      • pitole.trolle Re: Zwołuję konsylium na temat Ryka 28.09.07, 16:36
        Rzecz w tym, że forum dla wszystkich, a nie tylko dla tego typa. Podam przykład:
        wpada pijany gość do knajpy gdzie siedzisz sobie z Chlorofilem. Drze się,
        zaczepia gości. Tobie wydaje się zabawny, mimo że głupi. Mnie przeszkadza, bo
        zaprosiłem kilka wrażliwych na ordynarne zachowanie osób. Co zrobić? Jak się
        uciszy i będzie sobie bełkotał pod nosem - ok'. Natomiast ja dla niego nie stąd
        nie wyjdę, mimo że inni już się szykują do wyjścia.
        • censorship Re: Zwołuję konsylium na temat Ryka 28.09.07, 17:51
          Ej Piole-Trolle, ej, ej! W knajpie to byłoby coś innego. Ty byś go bił po
          twarzy, on by oddawał, ja bym dziewczęco piszczała, Chlorofil miałbym ten głupi
          wyraz twarzy, który tak uwielbiam, wtrąciliby się ochroniarze, Chlorofil
          usiłowałby coś im wytłumaczyć, ale oni odepchneliby go na stolik tak, że stojące
          na nim piwo wylałoby się na moją różową sukienkę, przestałabym piszczeć,
          ochroniarze was obu kopniakami po schodach, Chlorofil dzwoni po taksówkę,
          jedziemy do domu, mamy co wspominać przez najbliższe dwa wieczory. Fajnie by było.
    • bonczek_hydroforgroup Re: Zwołuję konsylium na temat Ryka 28.09.07, 16:39
      choć psuje klimat ja jestem za zostawieniem go bez oceny. Zresztą
      głównie wkleja linki lub kopiuje czyjeś wypowiedzi bo sam niewiele
      ma argumentów po za katyniem jaruzelskim i kiszczakiem. Nie zgadzam
      się jako komuch z jego poglądami ale jestem jak najbardziej za nie
      wyciaganiem konsekwencji...wszak tu nie ma cenzury i panuje
      demokracja w której takie same szanse ma głupek jak i medrzec
      • pitole.trolle Re: Zwołuję konsylium na temat Ryka 28.09.07, 21:09
        wszak tu nie ma cenzury i panuje
        > demokracja w której takie same szanse ma głupek jak i medrzec

        Czy dlatego głupiec ma wymiatać swoim ordynarnym zachowaniem ludzi z forum, że w
        imię demokracji, może pleść swe banialuki. Jasne, że może i będę tego bronił,
        lecz obrażać ludzi już żadna demokracja nie pozwala.
        Forum nie musi być demokratyczne, może być anarchistyczne, ale może być ściekiem.
        • kolejar Re: Zwołuję konsylium na temat Ryka 28.09.07, 22:13
          pitole.trolle napisał:
          > Czy dlatego głupiec ma wymiatać swoim ordynarnym zachowaniem ludzi z forum, że w
          > imię demokracji, może pleść swe banialuki.

          A ja sobie dalej poobrażam:
          Jarek Kaczorek to Führerek!

          pitole.trolle napisał:
          > Forum nie musi być demokratyczne, może być anarchistyczne, ale może być ściekiem.

          Jak może, to i bywa... smile
        • najglupszy-nick Re: Zwołuję konsylium na temat Ryka 28.09.07, 23:28
          pitole.trolle napisał:

          >
          > Czy dlatego głupiec ma wymiatać swoim ordynarnym zachowaniem ludzi z forum, że
          > w
          > imię demokracji, może pleść swe banialuki. Jasne, że może i będę tego bronił,
          > lecz obrażać ludzi już żadna demokracja nie pozwala.
          > Forum nie musi być demokratyczne, może być anarchistyczne, ale może być ściekie
          > m.

          Ponieważ ten obraźliwy tekst był skierowany do mnie to stwierdzam, że się nie
          obraziłem. Koleś ma zakleszczone myślenie i rzeczywistość ogląda przez pryzmat
          prawd niezaprzeczalnych. Nic na to się nie poradzi - osobnicy słabi psychicznie
          tak mają. To chyba prawo przyrody dotyczące tak zwanej osobowości autorytarnej.
          Wykaż takiemu, że któraś z jego prawd nie jest prawdziwa to osobowość mu się
          rozsypie i psychoza gotowa. Nie będę brał na siebie odpowiedzialności za, było
          nie było, człowieka i jego nieszczęsną rodzinę.
          • kolejar Re: Zwołuję konsylium na temat Ryka 29.09.07, 01:26
            najglupszy-nick napisał:
            To chyba prawo przyrody dotyczące tak zwanej osobowości autorytarnej.
            > Wykaż takiemu, że któraś z jego prawd nie jest prawdziwa to osobowość mu się
            > rozsypie i psychoza gotowa. Nie będę brał na siebie odpowiedzialności za, było
            > nie było, człowieka i jego nieszczęsną rodzinę.

            Czasem lepiej wziąć odpowiedzialność. Adolf Hitler, Josef Göbbels, Heinrich
            Himmler, Władimir I. Lenin, Iosip W. Dżugaszwili, Andrej P. Wyszyński... i tacy
            tam. Tak się biorą - nie znikąd. Łysi są silni (i biją) dzięki autorytarnej
            grupie. Niech im się rozsypie - są jeszcze Poradnie Zdrowia Psychicznego i Spec.
            Zespoły Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej - skandalicznie niedofinansowane
            oczywiście! Dla dobra społecznego nie można jednak dopuszczać do recydywy
            faszyzmu - to przecież tylko odmiana lewactwa - nic więcej. Ryko to lewak!!!
      • hurysa1 Re: No i się doczekaliście. 29.09.07, 20:35
        chlorofil1 napisał:

        > Ryko milczy.

        Strasznie się po nimkonsylium przejechało, a przecież w jego postach są ważne
        pytania. Może zbyt emocjonalnie, anawet nienawistnie zadawane, ale wymagające
        jakiejś refleksji.
        • kolejar Re: No i się doczekaliście. 30.09.07, 02:26
          hurysa1 napisała:
          ...a przecież w jego postach są ważne pytania...

          Pytania retoryczne, zadawane w stylu Oberproroka Zbynia Ziobry. Każdy przecież
          wie, o co chodzi - wszystko jest OCZYWISTE - układ, spisek itd.
    • ryko Re: Zwołuję konsylium na temat Ryka 01.10.07, 15:05
      Ryko nie milczy... tylko oprócz ciężkich dni roboczych zdarzają się mi również i
      "ciężkie" weekendy big_grinDD

      Nie będę sie odnosił do powszechnie okazywanego tu chamstwa, a w szczególności
      chamstwa okazywanego mi.
      Każdy widzi słomkę w oku cudzym nie widząc belki we własnym...

      Nie będę się też zniżał do poziomu takich np. torów kolejowych tongue_outPP

      Każdy kto tu czyta sam może wyrobić sobie opinię zarówno na temat mój jak i
      każdego forumka/forumki. W końcu to nasze wypowiedzi najlepiej o nas świadczą, a
      nie zaklinanie węża - to nie ja, to on !!!

      Hehehe, miłego big_grinDD
    • map4 To nie Ryko ma problem, tylko my. 01.10.07, 20:55
      Z jednej strony - wolność wypowiedzi gwarantuje również wolność obrażania i
      bycia obrażanym. Bez cenzury.

      Z drugiej strony, jak ktoś wcześniej słusznie napisał - jeśli do pełnej knajpy
      wchodzi gość i zaczyna się awanturować, to albo ochrona wyniesie go na butach,
      albo goście poszukają sobie innego, przytulnego miejsca. Bo raczej mało
      prawdopodobnym jest, że klienci szukający miłej atmosfery przy świecach i
      brzdękającym w kącie na pianinie murzynie postanowią wziąć czynny udział w
      pyskówce i rzucą bluzgiem w kierunku chama. Nie po to do knajpy przyszli i nie
      tego od restauratora oczekują.

      Mamy zatem konflikt ideałów i rzeczywistości.
      Z typowo PiSową wprawą Ryko zabił - nie ukrywam że i mi także - klina.

      Co robić ? Usunąć się go nie da. Pod nowym nickiem wróci. Ignorować, chyba.
      Dokładnie tak samo, jak on ignoruje niewygodne dla siebie fakty.

      Moja rada: proszę nie karmić Ryka. Swego czasu miał u mnie bana, potem dzięki
      zawirowaniom z moim kontem ban gdzieś mi się zapodział. Czas wrócić do
      sprawdzonych rozwiązań.
      • map4 Problem ? Jaki problem ? 01.10.07, 21:06
        map4 napisał:

        > Moja rada: proszę nie karmić Ryka. Swego czasu miał u mnie bana, potem dzięki
        > zawirowaniom z moim kontem ban gdzieś mi się zapodział. Czas wrócić do
        > sprawdzonych rozwiązań.

        Robimy tak: wchodzimy na ustawienia konta gazetowego, następnie klikamy na
        "przyjaciół", potem wybieramy czerwoną ramkę "nieprzyjaciele" wklepujemy nicka i
        naciskamy guzik "dodaj". Pod spodem znajduje się jeszcze jedna, bardzo ważna
        opcja. Brzmi ona "nie wyświetlaj wątków i listów nieprzyjaciół". Zaznaczyć,
        kliknąć w guziczek obok pod tytułem "zapisz" i już mamy spersonalizowane forum
        WBC wolne od kolegi Ryka.

        Proste ? Proste. I jakie eleganckie ...
        • ryko Re: Problem ? Jaki problem ? 01.10.07, 23:20
          map,

          hehehe
          naprawdę się ubawiłem big_grinDD

          Tą instrukcją dla wykształciuchów big_grinDD
          Drogie dzieci, dla waszego dobra, naciśnijcie tutaj, napiszcie to i już
          będziecie w "nowym, lepszym świecie". Tylko nie miejcie wątpliwości i nie
          myślcie przy tym za dużo. Was na pewno nie spotka ten los... przecież jesteście
          grzeczne big_grinDD

          Widzę, że nie wierzysz w ludzi, ich nie doceniasz... hehehe
      • sztuk6mistrz Re: To nie Ryko ma problem, tylko my. 02.10.07, 14:15
        Ja go ignoruję. On nic nie wniósł ciekawego na forum. Takie głupie oenerowskie
        pomiotło, które wygraża wszystkim bo myśli, że jest anonimowe. Moim zdaniem,
        dawno przekroczył poziom po którym wykidajło wypieprza na zbity pysk. Najlepiej
        Byłoby ujawnić jego dane, wtedy sam stchórzy, ale to też jest wbrew zasadom,
        którym tu hołdujemy?
        • map4 Re: To nie Ryko ma problem, tylko my. 02.10.07, 14:32
          sztuk6mistrz napisał:

          > Najlepiej
          > Byłoby ujawnić jego dane, wtedy sam stchórzy, ale to też jest wbrew zasadom,
          > którym tu hołdujemy?

          Cenzura to akcja, w której władza we własnym mniemaniu wiedząca lepiej decyduje,
          czy reszta ma czy też nie ma dostępu do pewnych informacji. Forum bez cenzury
          oznacza, że takiego centralnego mózgu ograniczającego innym dostęp do informacji
          nie ma.

          Nie widzę natomiast przeciwwskazań, żeby ci z forumowiczów, którzy go nie trawią
          zmodyfikowali własne ustawienia forum w sposób, który podałem już wyżej. Uważam,
          że takie działanie z jednej strony nie jest cenzurą, bo nikt nikomu nie blokuje
          dostępu do informacji a jednocześnie zainteresowani chronią się sami przed
          postami o nieodpowiadającym im poziomie.

          Ujmując krótko: i wilk syty, i owca cała. I tylko biedny Ryko traktowany jest
          jak spamer i ignorowany. Ponieważ sam sobie ciężko na tą opinię zapracował.
          • sztuk6mistrz Re: To nie Ryko ma problem, tylko my. 02.10.07, 14:51
            Ja nic nie pisałem o cenzurze tylko o ujawnieniu danych, które pozbawiają
            anonimowości i poczucia bezkarności w obrażaniu.
            Zresztą ktoś u góry wątku wzywał go do pokazania jakim to wielkim opozycjonistą
            i antykomunistą był gdy co niektórzy z tego forum siedzieli, albo sie ukrywali.
            Może jego biografia jest taka, że Efendi...
            • ryko Re: To nie Ryko ma problem, tylko my. 02.10.07, 15:05
              sztukmistrzu,

              ujawnianie danych osobowych jest przestępstwem... szczególnie jak okazałoby się
              że jesteś pracownikiem G(ó)W(nianej)... nawet miałbym szansę dochodzić swoich
              praw od Michnika... hehehe big_grinDD

              jako zastraszenie tego sie nie boje... nie wstydze się tego co piszę... a i
              zresztą podałem tu już parę informacji o mnie, łącznie ze zdjęciem na wizytówce tongue_outPP

              a co do podziemia to działałem w SW tak z 5 lat...
            • map4 Re: To nie Ryko ma problem, tylko my. 02.10.07, 15:16
              sztuk6mistrz napisał:

              > Ja nic nie pisałem o cenzurze tylko o ujawnieniu danych, które pozbawiają
              > anonimowości i poczucia bezkarności w obrażaniu.

              Nie sądzisz, że byłoby to jego zwycięstwo ? Gdyby udało mu się zmusić w jego
              mniemaniu to wy-ąę-pindrzone towarzystwo do walki jego metodami ?

              > Może jego biografia jest taka, że Efendi...

              Nie da się zwalczyć Belzebuba diabłem. Albo jak to Popiełuszko ujął "zło dobrem
              zwyciężaj". A Ty zaraz proponujesz bolszewickie metody walki z bolszewikami ...

              Dokładnie tego samego pragną fundamentaliści muzułmańscy: ściągnąć zachód z
              piedestału tolerancji, wolności i umiłowania prawa po to, aby ubabrać go w
              brudzie zemsty, tortur i morderstw cywili. Al-Kaidzie się to już udało, ale
              dlatego, że za przeciwnika miała indywiduum pokroju Busha.

              Sztuk6Mistrzu: nie zachowuj się jak George W. Bush. Jesteś jednak przecież od
              niego mądrzejszy wink
              • tsy Re: To nie Ryko ma problem, tylko my. 02.10.07, 15:36
                Jakoś nie dostrzegam tego problemu, nazwanego tu "problemem Ryko". Problem,
                jeżeli istnieje, ma naturę symboliczną. Ryko symbolizuje na tym forum te
                społeczne zjawiska, które dla pozostałych forumowiczów jawią się jako zagrożenie
                wolności. Problemem prawdziwym (Ryko to tylko jego egzemplifikacja) jest
                istnienie wśród naszych współplemieniców wielkiej rzeszy ludzi, którzy ulegają
                sterowaniu ideologią siły i są gotowi poprzeć przemoc w imię swoiście pojętej
                moralności. Nie zamierzam zastosować się do rady Mapa - to, że niektórych
                zjawisk nie chce się oglądać nie znaczy, że one nie istnieją.
                • map4 Re: To nie Ryko ma problem, tylko my. 02.10.07, 16:38
                  tsy napisał:

                  > Nie zamierzam zastosować się do rady Mapa - to, że niektórych
                  > zjawisk nie chce się oglądać nie znaczy, że one nie istnieją.

                  Ależ to była tylko rada. Jeden ze sposobów bezkonfliktowego wyjścia z sytuacji.
                  U mnie to działa, ryko przestał dla mnie istnieć a forum WBC od razu stało się
                  przyjaźniejsze. Faktem jest, że przesłanianie sobie oczu nie zlikwiduje
                  problemu. Faktem również jest, że dałem mu wystarczająco wiele okazji aby
                  przekonał mnie argumentami, a nie inwektywami. Nawet za bardzo nie próbował.
                  Dlatego nie zależy mi na jego poglądach, a raczej na przeklejanych sznurkach.
                  Nie jestem gotowy do pyskówki na jego poziomie. Nawet gdybym był - nie zamierzam
                  się do tego poziomu ("znacznie poniżej poziomu torów kolejowych" - copyright by
                  Kolejar) zniżać. Jednocześnie nadmienię, że moja jego ocena jest subiektywna i
                  odnosi się do poglądów a nie do osoby.

                  Walczyć z bolszewikiem metodami bolszewików, czyli wycinać go z forum również
                  nie zamierzam.

                  Pozostaje zatem mi go ignorować. Dlatego ban.

                  Skończmy już ten temat, moim zdaniem jest wiele ciekawszych. Ryko jest
                  indywidualną decyzją każdego z nas. Można się z niego śmiać, można próbować mu
                  przemówić do rozsądku, można próbować mu odpłacić, można też ustawić forum tak,
                  że ryko i jego wybryki znikną. Decyzja należy do każdego z nas z osobna.

                  Zajmijmy się lepiej Sajgonem na Grunwaldzie i pogłówkujmy wspólnie jak z tego
                  bajzlu wybrnąć.
                    • napoj.chmielowy Re: To nie Ryko ma problem, tylko my. 02.10.07, 21:34
                      censorship napisała:

                      > A ja bym chciała aby Ryko ściągnął paru kolegów (może koleżanki też?) ze swojej
                      > grupy ideologicznej. Tak robi za samotnego bohatera, a gdyby koledzy się
                      > włączyli mogłyby powstać bardzo ciekawe sytuacje.

                      Jestem za. Ryko powinien przyprowadzić kolegów. Przecież według sondaży ludzi o
                      poglądach bliskich Ryko jest dużo.
                      • poloeschatolo Re: To nie Ryko ma problem, tylko my. 02.10.07, 21:53
                        napoj.chmielowy napisał:

                        > censorship napisała:
                        >
                        > > A ja bym chciała aby Ryko ściągnął paru kolegów (może koleżanki
                        > > też?) ze swojej grupy ideologicznej.

                        zwłaszcza

                        > > Tak robi za samotnego bohatera, a gdyby koledzy się
                        > > włączyli mogłyby powstać bardzo ciekawe sytuacje.
                        >
                        > Jestem za. Ryko powinien przyprowadzić kolegów. Przecież według
                        > sondaży ludzi o poglądach bliskich Ryko jest dużo.

                        koleżanki, koleżanki, koleżanki ryko!!!
                        • ryko Re: To nie Ryko ma problem, tylko my. 02.10.07, 22:29
                          Kochani,

                          Zmartwię (albo ucieszę) was.
                          W biurach, a w szczególności w mojej branży dominują wykształciuchy. W biurze we
                          Wrocławiu pro-PiS to ok. 15% co jest i tak wynikiem ze 3x lepszym niż w Warszawie.

                          Z tych 15% to jest zero koleżanek, wszyscy mają swoje pasje, zainteresowania i
                          opcja wciągnięcia ich w to przeciekawe i przekulturalne forum pali na panewce...
                          Sorry.
                          • poloeschatolo może zatem 02.10.07, 22:53
                            ryko napisał:

                            > Kochani,
                            >
                            > Zmartwię (albo ucieszę) was.
                            > W biurach, a w szczególności w mojej branży dominują
                            > wykształciuchy. W biurze we Wrocławiu pro-PiS to ok. 15% co jest i
                            > tak wynikiem ze 3x lepszym niż w Warszawie.
                            >
                            > Z tych 15% to jest zero koleżanek, wszyscy mają swoje pasje,
                            > zainteresowania i opcja wciągnięcia ich w to przeciekawe i
                            > przekulturalne forum pali na panewce...
                            > Sorry.

                            propozycja jakiejś orgietki skusi niepisiorowe koleżanki?
                            • ryko Re: może zatem 02.10.07, 23:35
                              Polo,

                              Ja lokalnych koleżanek nie kuszę... instynkt samozachowawczy ma wszyte głeboko
                              obawy przed kwalifikacja tego jako sexual harassment...

                              Zresztą jakoś na tym polu niespecjalnie wnikam w poglądy polityczne...
                          • censorship Re: To nie Ryko ma problem, tylko my. 02.10.07, 23:05
                            ryko napisał:

                            > Kochani,
                            >
                            > Zmartwię (albo ucieszę) was.
                            > W biurach, a w szczególności w mojej branży dominują wykształciuchy. W biurze w
                            > e
                            > Wrocławiu pro-PiS to ok. 15% co jest i tak wynikiem ze 3x lepszym niż w Warszaw
                            > ie.
                            >
                            > Z tych 15% to jest zero koleżanek, wszyscy mają swoje pasje, zainteresowania i
                            > opcja wciągnięcia ich w to przeciekawe i przekulturalne forum pali na panewce..
                            > .
                            > Sorry.

                            Żadne sorry tylko do roboty. Ja to bym chętnie dała się przekonać do ideologii
                            narodowej (czasami mam dość tego relatywizmu moralnego, wszystkie rozmowy
                            polityczno-filozoficzno-historyczne z Chlorofilem i tak kończą się w łóżku), ale
                            Ty Ryko jesteś jakoś mało przkonujący, w gruncie rzeczy odgryzasz się tylko.
                            Pewnie masz znajomych poza biurem, którzy mają tę pisowską ideologię lepiej od
                            Ciebie poukładaną w głowie. Sprowadź ich na WBC.
                            • chlorofil1 Re: To nie Ryko ma problem, tylko my. 03.10.07, 02:31
                              censorship napisała:

                              >
                              > Żadne sorry tylko do roboty. Ja to bym chętnie dała się przekonać do ideologii
                              > narodowej (czasami mam dość tego relatywizmu moralnego, wszystkie rozmowy
                              > polityczno-filozoficzno-historyczne z Chlorofilem i tak kończą się w łóżku), al
                              > e
                              > Ty Ryko jesteś jakoś mało przkonujący, w gruncie rzeczy odgryzasz się tylko.
                              > Pewnie masz znajomych poza biurem, którzy mają tę pisowską ideologię lepiej od
                              > Ciebie poukładaną w głowie. Sprowadź ich na WBC.

                              Cenzurko!
                              Przestań mącić chłopu w głowie. Już ja widzę Ciebie z Twoim niewypażonym
                              językiem w PIS-ie. Wyleciałabyś szybciej niż by Ciebie przyjęli. Szkoda by było
                              opłaconych składek, a i kłopoty na rodzinę byś sprowadziła.
                              • censorship Re: To nie Ryko ma problem, tylko my. 03.10.07, 15:51
                                chlorofil1 napisał:

                                >
                                > Cenzurko!
                                > Przestań mącić chłopu w głowie. Już ja widzę Ciebie z Twoim niewypażonym
                                > językiem w PIS-ie. Wyleciałabyś szybciej niż by Ciebie przyjęli. Szkoda by było
                                > opłaconych składek, a i kłopoty na rodzinę byś sprowadziła.

                                Ch;orofilu. Możemy się przecież tak pięknie różnić jak Nelly i Jan Maria. I nie
                                szantażuj mnie rodzinnymi kłopotami.
                  • kolejar Re: To nie Ryko ma problem, tylko my. 03.10.07, 18:18
                    map4 napisał:
                    > Zajmijmy się lepiej Sajgonem na Grunwaldzie i pogłówkujmy wspólnie jak z tego
                    > bajzlu wybrnąć.

                    Ogólnie rzecz ujmując INDUSI. A szczegółowo:
                    1. pętle indukcyjne w jezdniach do zliczania aut;
                    2. balisy magnetyczne w torowiskach + stosowne wyposażenie pojazdów (tramów i
                    busów - wszak busy mają się również poruszać po torowiskach) do 2-kierunkowej
                    komunikacji pojazd-centrala i centrala-pojazd;
                    3. skomputeryzowana centrala układająca drogi przebiegu tramów, sterująca
                    semaforami oraz info-wyświetlaczami dla podróżnych (za ile minut przyjedzie
                    pojazd danej linii).
                    Takie systemy działają z powodzeniem. Jeszcze raz przypominam, że funduje to
                    sobie także ZTM Wawa. Ciekawy jest też przykład tunelu po Łabą w HH. On ma 3
                    nitki. Rano 2 są w jedną, a jedna w drugą, popołudniu zaś odwrotnie - wszystko
                    zależnie od chwilowych potrzeb - bariery na jezdniach ustawiają się niczym
                    zwrotnice, a na całym ciągu drogi A1 i przyległych ruchem sterują semafory -
                    zupełnie jak na DB. To już całkiem stara instalacja - żadna tam nowość.
                    • map4 Re: To nie Ryko ma problem, tylko my. 04.10.07, 09:05
                      kolejar napisał:

                      > Ciekawy jest też przykład tunelu po Łabą w HH. On ma 3
                      > nitki.

                      Cztery. Czwarty tunel oddano niedawno do użytku.
                      Zastanawia mnie również, dlaczego nowoczesne rozwiązania komunikacyjne nie mogą
                      znaleźć dla siebie miejsca we Wrocławiu i dochodzę do wniosku, że jedynym
                      sensownym wytłumaczeniem jest opór żywej materii.
                      • kolejar Re: To nie Ryko ma problem, tylko my. 05.10.07, 03:11
                        map4 napisał:
                        > Cztery. Czwarty tunel oddano niedawno do użytku.
                        > Zastanawia mnie również, dlaczego nowoczesne rozwiązania komunikacyjne nie mogą
                        > znaleźć dla siebie miejsca we Wrocławiu i dochodzę do wniosku, że jedynym
                        > sensownym wytłumaczeniem jest opór żywej materii.

                        Oh, nie wiedziałem, że już jest 4. nitka... Bo jak ileś tam lat temu ugrzęzłem w
                        korku w środku tunelu (w godzinach szczytu), to oczywiście myślałem o 4. nitce.
                        Więc oni tam jednak też myślą...
                        A nowoczesne rozwiązania we Wr są czymś tak odjechanym, że tutejsze myślenie to
                        PRZERASTA! Tego się nie da i już, bo... no, bo to i sro - są miliony
                        wytłumaczeń. Mam jednak wytłumaczenia w sprawie tuneli - nie do końca się
                        zgadzam z Twoimi tezami, ale szczegóły przedstawię w stosownym wątku o Placu
                        Reagana - jak jeszcze troszkę pomyślę.
              • ryko Re: To nie Ryko ma problem, tylko my. 02.10.07, 15:39
                Kochani,

                Jako "wiejski głupek" znajduje niekłamana przyjemność w dyskusji z tutejszym
                mondrzejszym towarzystwem big_grinDD

                Co post to jest lepiej big_grinDD

                Normalnie staję się Kaczystą tego forum. Co tam Kaczystą...
                Al-kaida razem z Belzebubem, G.W.Bushem, bolszewikami, czerwonymi khmerami i
                wielkim Cze
                zbliża się
                atakuje
                Uwaga !!!
                zaraz zacznie sie eksterminacja... i odsysanie... ale nie ma czego... ups
                ups
                klops
    • ryko Re: Zwołuję konsylium na temat Ryka 02.10.07, 15:46
      Oj kochani,

      Włąśnie chciałem sie pokajać, poddać samokrytyce i poprosić o łagodny wymiar kary.
      Jako TYP typów, cham z chamów.

      Zakładam sobie sam kaganiec.
      I obrożę z kolczatką ze wzbudzaniem prądowym.

      Przepraszam obrażonych.
      Obiecuję bardzo niewielką poprawę (szczerze). Adekwatną do zachowań innych, choć
      na pewno bez kontaktu z torami kolejowymi.

      Radośnie pozdrawiam pomimo mżaweczki big_grin
      • kolejar Re: Zdanie odrębne. 04.10.07, 01:49
        anu_anu napisała:

        > A ja lubię czytać to co pisze Ryko.
        > Mało tego - uważam, że nikt tak jak On nie ożywia WBC.

        Ryko przynajmniej konkretnie się obraża. Napisałem, że Jarek Kaczorek to
        Führerek i to jest konkret! - ta jego obraza. Oczywiście wciąż pozostaję przy
        swoim, ale jest to jednak obraza jakoś demagogicznie wytłumaczalna. Nie pojmuję
        natomiast panującej tu agresji ze strony niektórych z pozostałych dyskutantów.
        Nie wymienię kogo - może za chwilę na "Wścieku", jak mi się zechce. Mało tego -
        oni posuwają się wręcz do intryg w rzeczywistości pozaforumowej. Do tej pory
        wybaczyć tego nie potrafię. Więc pozostaje mi apelować - wyrzućcie mnie stąd, bo
        może sobie znów po paru tu gamoniach pojadę? A co Wy mi zrobicie? hehehe... A
        Ryko to przynajmniej do tej pory ABW, AW, CBA i ch... wie czego jeszcze na mnie
        nie nasłał. A może już próbował, a coś nie poszło dobrze? Hehehe big_grinDDPPP
          • sztuk6mistrz Re: Przepraszam a kto to Ryko?? 04.10.07, 18:26
            Wierszyk bardzo ładny. Powinien trafić do zbioru wierszyków WBC.
            *
            Jeśli Anu i Hurysie rozmowa na poziomie bazarowej połajanki odpowiada, nic mi do
            tego.
            *
            Każdego o innych poglądach niż moje widzę z przyjemnością na tym forum, ale
            mówię o odmiennych poglądach nie zaś uprzedzeniach. Bo to jest ogromna różnica.
            Z poglądami można polemizować, z uprzedzeniami nie. Dodatkowo jeśli są one
            prezentowane w sposób napastliwy, chamski, by nie powiedzieć wulgarny, to nie
            widzę najmniejszego sensu karmić delikwenta zainteresowaniem.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka