Dodaj do ulubionych

kto kogo czym czyli

12.10.07, 20:03
kaczor kontra donald

jaki typujecie wynik?

p.s. idę do sąsiadki oglądać tefała
Obserwuj wątek
      • poloeschatolo Re: kto kogo czym czyli 12.10.07, 21:26
        sztuk6mistrz napisał:

        > Tusk dużo spokojniejszy, bardziej przebojowy - wygrał dość mocno.

        chyba nie tak mocno o ile wygrał.

        bardziej infantylny niż kaczor, odwołujący się do elektoratu tzw. młodzieżowego
        z liceów i pierwszych lat studiów. mam nieodparte wrażenie, że miejsce donalda
        jest w głównym urzędzie statystycznym na stanowisku jednego z głównych
        analityków. wierzących analityków. wierzących, że będzie lepiej.

        jeśli miał mnie przekonać do siebie (jako emanacji partii której jest
        przewodniczącym) to niestety bez powodzenia. nie zmarnuję głosu na po. chociażby
        dlatego, że przewodniczącym jest taka intelektualna miernota.

        kaczor jak zwykle nie zachwycił. jak zwykle autorytarnie.
          • poloeschatolo Re: kto kogo czym czyli 12.10.07, 22:51
            sztuk6mistrz napisał:

            > Pytałeś o to kto wygrał a nie kto mnie bardziej przekonał. Tusk
            > okazał się ku mojemu zaskoczeniu dużo bardziej sprawniejszy i
            > lepiej przygotowany - to są riposty, bonmoty itp.

            nie rozumiemy się.

            dzisiejsza walka polityczna o tyle przypomina dawne zapasy gladiatorów, że toczy
            się też publicznie na arenach medialnych z milionami ludzi śledzących
            napierdalanki maczugami ideologicznymi, pełne pułapek. zwłaszcza intelektualnych.

            istotą (duszą) tej walki nie są riposty, bąmoty czy bąki tylko determinacja i
            wola. kaczor (donald) i kaczka (jarosław) w tym różnili się od siebie znacznie.
            może kaczor (donald) zacznie wygrywać w polityce gdy porzuci futbol i zajmie się
            takim sportem jak np. rugby. niestety widzę go w dżudo naśladującego władymira
            cara putina
            • poloeschatolo Re: kto kogo czym czyli 12.10.07, 22:52
              poloeschatolo napisała:

              poprawka!!!

              > może kaczor (donald) zacznie wygrywać w polityce gdy porzuci futbol
              > i zajmie się takim sportem jak np. rugby.
              > niestety NIE widzę go w dżudo naśladującego władymira cara putina
              • kolejar Re: kto kogo czym czyli 12.10.07, 23:20
                Ty Polo, znany dureń polityczny zwłaszcza jesteś.
                Donald zrobił WSZYSTKO, co było możliwe w tej sytuacji. To nie jest zwykłe
                zwycięstwo, to totalna masakra npla!
                Ale mnie ten Donald zaskoczył... Nie, nie spodziewałem się po nim tak świetnej
                formy... Teraz nie wiadomo, co myśleć sobie.
    • kolejar Masakra!!! 12.10.07, 23:16
      Tego po kaczorku Donaldzie się nie spodziewałem! Bałem się tak bardzo, że
      polegnie. A to - jak na niego - to Kaczorka Jarka zmasakrował! To mi się
      podobać! Czuję się lepiej na duchu. Nawet już Wam za bardzo nie nabluzgam. No...
      Wasze komentarze są jak zwykle beznadziejne, nie na poziomie, czytając rzygać
      się chce, w ogóle dna duchowo-intelektualne jesteście... Znaczy Polo i
      Sztukmistrz, i jeszcze ktoś w postaci paru...
      • poloeschatolo Re: Masakra!!! 12.10.07, 23:31
        kolejar napisał:

        > Wasze komentarze są jak zwykle beznadziejne, nie na poziomie,
        > czytając rzygać się chce, w ogóle dna duchowo-intelektualne
        > jesteście... Znaczy Polo i Sztukmistrz, i jeszcze ktoś w postaci
        > paru...

        primo - zacznij od rzygnięcia. poprawi ci się humor
        secundo - proszę o objaśnienie mojej (i sztukmistrza) nędzy duchowo-intelektualnej
        tertio - bądź merytoryczny
        • kolejar Re: Masakra!!! 12.10.07, 23:45
          poloeschatolo napisała:
          > tertio - bądź merytoryczny

          Co do pierwszych, to już nawet rzygać mi się odechciewa i sraczka ustaje - tak
          wielka jest Wasza pseudo-intelktualna, a zwłaszcza duchowa głupota. Dowód: to ja
          mam klęskę siostrzyczki Iwonki, a nie żaden z Was... Ale niech tam... Klęska
          jest przecież nagrodą!
          Merytorycznie, to na dzisiejszą konstelację jedyną sensowną koalicją rządową
          jest PO-PSL. Na dzisiejszą - powiadam ("padom" mówio). Potem będzie jeszcze
          inaczej - jak się te wszystkie dotychczasowe partyje porozpier...
            • kolejar Re: Masakra!!! 12.10.07, 23:55
              poloeschatolo napisała:
              > umiejętności w demagogizowaniu są mierne?

              Jakby nie były mierne, to dawno już zostałbym jednym z czołowych polityków na
              scenie RP albo i więcej. Poza tym na dziś i tak czuje się już zmęczony
              triumfalnymi wrażeniami - Donald mnie TOTALNIE zaskoczył. Teraz nie wiem, co
              myśleć - przyznaję. Tak coś kombinuję.
                • napoj.chmielowy Re: Masakra!!! proszę o konkret 13.10.07, 00:07
                  poloeschatolo napisała:

                  > prosiłem
                  >
                  > > secundo - proszę o objaśnienie mojej (i sztukmistrza) nędzy
                  > > duchowo-intelektualnej
                  >
                  > do dzieła watsonie, do dzieła

                  Przenieście Panowie tę wymianę ciosów do Wścieku. Przyrastająca liczba postów w
                  tym wątku łudzi mnie, że dowiem się czegoś ciekawego o Debacie (nie oglądałem
                  jej ani nie przeczytałem nic na jej temat oprócz tego wątku), a trafiam na
                  debatę mało interesującą.
                  • poloeschatolo Re: Masakra!!! proszę o konkret 13.10.07, 00:18
                    zacytuję samego siebie z blogu rzepy:

                    # poloeschatolo Napisał:
                    12 październik 2007 o 23:23

                    Jestem rozczarowany debatą - było znacznie gorzej niż dwa tygodnie temu.

                    Zastanawia mnie w jakim kraju żyjemy, gdzie nie ma nikogo na autorytarnego
                    frontmana polskiej areny politycznej. Kwaśniewski (jak ktoś przytomnie zauważył)
                    z żurnalowym paraobiektywizmem, Tusk z dużą sprawnością w żonglowaniu procentami
                    i liczbami. “Od stycznia 2006 do lipca 2007 ceny ziemniaków wzrosły o 67%…”. A
                    także wiarą w to że jego dzieci i przyszłe wnuki nie będą musiały wyjeżdżać z
                    Polski. Infantylne to i godne co najwyżej stołka w dziale analiz Głównego Urzędu
                    Statystycznego.

                    Czyżby jak w złym śnie z 13 grudnia, będziemy musieli wybrać mniejsze zło…?
                    • napoj.chmielowy Re: Masakra!!! proszę o konkret 13.10.07, 00:27
                      poloeschatolo napisała:

                      > zacytuję samego siebie z blogu rzepy:
                      >
                      > # poloeschatolo Napisał:
                      > 12 październik 2007 o 23:23
                      >
                      > Jestem rozczarowany debatą - było znacznie gorzej niż dwa tygodnie temu.
                      >

                      To jest ciekawe. Ta debata dwa tygodnie temu nie była godna nazwy debata. Jeżeli
                      teraz było jeszcze gorzej to trzeba koniecznie znaleźć (stworzyć?) jakieś słowo,
                      które by takie wydarzenia nazywało.
                      • poloeschatolo Re: Masakra!!! proszę o konkret 13.10.07, 00:33
                        napoj.chmielowy napisał:

                        > To jest ciekawe. Ta debata dwa tygodnie temu nie była godna nazwy
                        > debata. Jeżeli teraz było jeszcze gorzej to trzeba koniecznie znaleźć
                        > (stworzyć?) jakieś słowo, które by takie wydarzenia nazywało.

                        popierdołki?
                  • kolejar Re: Masakra!!! proszę o konkret 13.10.07, 01:28
                    napoj.chmielowy napisał:
                    > Przenieście Panowie tę wymianę ciosów do Wścieku. Przyrastająca liczba postów w
                    > tym wątku łudzi mnie, że dowiem się czegoś ciekawego o Debacie

                    Wymianę ciosów już dawno przeniosłem do Wścieku. Zauważ, że nie powoduję tu
                    przyrostu bzdur.
                    Jeśli zaś chodzi o debatę, to była o tyle o klasę sensowniejsza od poprzedniej,
                    że postacie sensowne. Forma, niestety, ta sama...
                    Merytorycznie, poza róznymi kabaretowymi docinkami - jak o spluwie Jarka, do
                    której zresztą po debacie się przyznał ("tak, nosiłem taki mały pistolecik przy
                    sobie, ale nigdy nie groziłem Donaldowi, że go mogę zastrzelić"), było jednak
                    zderzenie dwóch wizji. Tej pseudo-kombatanckiej Jarka (a co on ma wspólnego z
                    kombatanctwem?) i pseudo-młodzieżowej Donalda (a co on ma wspólnego z młodzieżą
                    w Polsce - może w UK ma, co jakby udowodnił!). W tym wszystkim Jarek totalnie
                    poległ. Wyszedł na Dziadka Jarka i tyle. Mimo, że Donald - młodzianin też był z
                    niego przecież w sumie nietęgi. Ale porównanie obu Jegomości w kontekście
                    odbioru publicznego to knock-out dla Donalda (wygrał!). Zaraz po debacie
                    przypadkowo spotkałem na schodach Agnes (ur. 1981) - była ZACHWYCONA Donaldem.
                    Pomstowała na Kaczki. To nie jest jakaś wybitna intelektualistka -
                    artystka-fryzjerka. Takich jest większość i tak należy oceniać odbiór. Sens
                    wysoce intelektualny nie był w tym przecież na miejscu. Chodziło o grę po
                    emocjach tłumu - jak w każdej debacie. Netowo Donald wygrał na 75-85%, ale
                    oczywiście z netu korzysta "bardziej wyrobiona" publika. Ten netowy wynik i tak
                    oznacza ogólne zmasakrowanie Jarka. Zaczynam podejrzewać, że PO jednak wygra! I
                    myślę, że to na pewno będzie lepiej. Nie mówię dobrze, ale LEPIEJ od kaczych
                    rządów. Płaczcie Wy, coście na PiS głosowali, albo w ogóle na wybory nie
                    poszliście. Może teraz pójdziecie na... PSL!
                    • kolejar Re: Masakra!!! proszę o konkret 13.10.07, 01:35
                      Aha, konkret polityczny.
                      Donald mimo nalegań Jarka politycznie nie odżegnał się wprost (ale jednak!) od
                      LiDu (a po jakiego ch... miał se zrażać elektorat i przyszłych posłów Mumii?),
                      ale ZDECYDOWANIE wyraził wolę koalicji z PSL!
                      Kontratak Jarka był nieudolny. Klęska PiS i tyle. Zdecydowana klęska.
                    • o.retyrety Re: Masakra!!! proszę o konkret 20.10.07, 23:37
                      kolejar napisał:
                      >oczywiście z netu korzysta "bardziej wyrobiona" publika

                      Table 1: International migration: estimates from the International Passenger
                      Survey, time series 2001 to 2005, British emigration by age, United Kingdom

                      Thousand
                      2001 2002 2003 2004 2005
                      All ages133 164 170 184 174
      • seledynowa kolejar :-) 13.10.07, 21:50
        wow! całkiem jak mnie - też lepiej na duszy
        smile
        miło mi było patrzeć na rozsypywanie się publiczne Wielkiego
        Paranoika;
        nie kocham Tuska i nigdy nie należalm do jego faneów, ale wczoraj b.
        mnie zaskoczył ...pozytywnie smile
        • kolejar Re: kolejar :-) 22.10.07, 03:37
          seledynowa napisała:

          > wow! całkiem jak mnie - też lepiej na duszy
          > smile
          > miło mi było patrzeć na rozsypywanie się publiczne Wielkiego
          > Paranoika;
          > nie kocham Tuska i nigdy nie należalm do jego faneów, ale wczoraj b.
          > mnie zaskoczył ...pozytywnie smile

          I patrz... I jeszcze WYGRAŁ!
      • sztuk6mistrz Re: Masakra!!! 16.10.07, 16:36
        kolejar napisał:

        > Tego po kaczorku Donaldzie się nie spodziewałem! Bałem się tak bardzo, że
        > polegnie. A to - jak na niego - to Kaczorka Jarka zmasakrował! To mi się
        > podobać! Czuję się lepiej na duchu. Nawet już Wam za bardzo nie nabluzgam. No..
        > .
        > Wasze komentarze są jak zwykle beznadziejne, nie na poziomie, czytając rzygać
        > się chce, w ogóle dna duchowo-intelektualne jesteście... Znaczy Polo i
        > Sztukmistrz, i jeszcze ktoś w postaci paru...

        Ty nadintelektualisto, geniuszu Spółdzielczej i okolic. Gnę się przed tobą
        skręcony paroksyzmem śmiechu i muszę pogodzić z faktem, że przeciwko pisowi są
        też idioci.
        • kolejar Re: Masakra!!! 17.10.07, 04:57
          sztuk6mistrz napisał:
          muszę pogodzić z faktem, że przeciwko pisowi są też idioci.

          O sobie piszesz?
          Przyganiał kocioł garnkowi w najlepszym dla Ciebie razie. Kto od kogo jest
          większym idiotą, okaże się pod nrem XX - "Sąd Ostateczny". Chociaż w tym ogólnym
          idiotyzmie nawet już w to trudno wierzyć.
          • poloeschatolo Re: Masakra!!! 17.10.07, 06:47
            kolejar napisał:

            > > sztuk6mistrz napisał:
            > > muszę pogodzić z faktem, że przeciwko pisowi są też idioci.
            >
            > O sobie piszesz?
            > Przyganiał kocioł garnkowi w najlepszym dla Ciebie razie. Kto od
            > kogo jest większym idiotą, okaże się pod nrem XX - "Sąd
            > Ostateczny". Chociaż w tym ogólnym idiotyzmie nawet już w to trudno
            > wierzyć.

            zastanów się nad teologicznym sensem powyższego twierdzenia - sąd ostateczny
            jako miejsce weryfikacji IQ zeszłych byłych delikwentów
      • o.retyrety Re: Masakra!!! 20.10.07, 19:05
        kolejar napisał:

        > Tego po kaczorku Donaldzie się nie spodziewałem!

        Witam, dowiedziałam się o Panu z tąd:
        209.85.135.104/search?q=cache:MHJsqSBEQrQJ:kolejar.syrenka.pl/+kolejar&hl=pl&ct=clnk&cd=3&gl=pl&lr=lang_pl
        Też nie toleruję nietolerancji, chamstwo nazywam chamstwem, a stryja Donkey'em.

        Na takim haju wygrałby z kazdym prezydentem USA, ba! z kazdym przywódcą stada
        pawianów, nie mówiąc o kaczuszkach, obaliłby Pierwsze Prawo Kolejnictwa (PPK),
        które mówi, że w danej chwili i w danym punk
        cie torów może znajdować się tylko jeden pociąg - moc determinacji, tupetu i
        kraksa na maksa. Mam rację?

        Tu jest zapis debaty (na trzeźwo) i parę komentarzy:
        www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=334&ShowArticleId=63956
        Tu jest wykład pt."gra pósłówek", a po nim lekturki:
        hal.psych.uw.edu.pl/nowykatalog2007.cgi?co=kurs&kurs=1396
        Na koniec zapraszam do klubu, tu każdego robimy w 3d:
        www.klub3d.pl/index.php?dzial=sztuka_debatowania5
        Pozdrawiam Wubecję!
        • kolejar Re: Masakra!!! 22.10.07, 03:35
          o.retyrety napisała:
          > Witam, dowiedziałam się o Panu z tąd:

          Ojej! Coś takiego jeszcze istnieje? To było parę lat temu i ja tym od paru lat
          się nie interesowałem. I to wciąż jest??? Skasować mam? Nie, jednak czasem przez
          lata zdarzy się coś pożytecznego?

          o.retyrety napisała:
          ...obaliłby Pierwsze Prawo Kolejnictwa (PPK),
          > które mówi, że w danej chwili i w danym punkcie torów może znajdować się tylko
          jeden pociąg - moc determinacji, tupetu i kraksa na maksa. Mam rację?

          Sprostowałbym tak, że nie "w danym punkcie torów", a na odcinku blokowym. To
          bardzo ważne prawo, bo dotyczy ruchu po drodze utwierdzonej, a nie na widoczność
          - jak w przypadku autek. To użytkownikom autek jakoś trudno pojąć. Głupie 450
          ton brutto (pośpieszny 10 wagonów) ze 120 km/h przy sprawnych hamulcach Örlikona
          hamuje do zatrzymania (przy hamowaniu awaryjnym) na 600 metrach. Jasne?

          Co do tych debat, to... No, PO jednak wygrała i ja to czułem, i wierzyłem, i
          chciałem, żeby tak było. Teraz mogę to pisać, bo już jest po ciszy wyborczej.
          Ryko wypada z gry - na szczęście.
        • kolejar Re: Masakra!!! 31.10.07, 06:18
          o.retyrety napisała:
          > Planeta Małp (tresowanych)

          A Ty nie wiedziałaś, że oni wszyscy tak robią? Przecież inaczej 99% z nich z
          niczym nie dałoby sobie rady. Posłowi Kuchcińskiemu nawet tresura nie pomaga -
          podobno za dużo marijuany w życiu wyjarał. Większości kandydatów na posłów w
          czasie realizacji spotów trzeba wywieszać za kamerą teksty do wygłoszenia, a i
          to nie bardzo pomaga - dukają po kilka dubli, żeby w ogóle coś dało się
          zmontować. Ci od występów na żywo to już najwięksi Mistrzowie! A wiesz, jak
          wyglądają surowe "setki" tych nie-mistrzów? Oni wygadują, że media ich
          oczerniają... Boże, co można z nich porobić!!!
          • o.retyrety Re: Masakra!!! 31.10.07, 11:42


            > o.retyrety napisała:
            > > Planeta Małp (tresowanych)
            >kolejar odpisał:
            > A Ty nie wiedziałaś, że oni wszyscy tak robią?

            Wiem i wciąż nie mogę oderwać oczu od ich krawatów!
            Pamiętam Lechujarka pierwszy raz z rączkami przyklejonymi do blatu
            i nie wiem kto mu to zrobił. Jak on z tym walczył! Co to miało symbolizować?
            Lecz skoro tak, to jak o świadczy o publice? I co symbolizuje?
            • kolejar Re: Masakra!!! 31.10.07, 19:13
              o.retyrety napisała:
              > Pamiętam Lechujarka pierwszy raz z rączkami przyklejonymi do blatu
              > i nie wiem kto mu to zrobił. Jak on z tym walczył! Co to miało symbolizować?

              Mnie też to bardzo zdumiało i do dziś nie znam odpowiedzi. Ach te rączki
              przyklejone do blatu... O co chodzi? Jeśli to PR, to jakiś chory - jak
              społeczeństwo wg tzw. spin-doktorów? A może po prostu Bliźniaki są chore?
      • seledynowa Re: kto kogo czym czyli 13.10.07, 21:56
        chyba już jest ...tzn. ten przepływ:
        "Po debacie Platforma Obywatelska zdecydowanie prowadzi w sondażu

        Po piątkowej debacie premiera Jarosława Kaczyńskiego z liderem PO
        Donaldem Tuskiem, na Platformę zagłosowałoby 39 proc. Polaków, o 10
        proc. więcej niż na PiS. Do Sejmu weszłyby też LiD i PSL, popierane
        odpowiednio przez 10 i 7 proc. badanych - wynika z sondażu
        przeprowadzonego przez SMK/KRC dla "Faktów" TVN.
        Poniżej progu wyborczego znalazłyby się LPR (3 proc.) oraz
        Samoobrona (2 proc.).

        W sondażu, w którym wzięło udział 1500 Polaków, sprawdzano też, jak
        zmieniło się poparcie Polaków między 7 września a 12 października. W
        tym czasie Platforma zyskała 8 proc., a PiS stracił 2 proc. głosów.
        Zmalało poparcie dla LiD (o 5 proc.), za to wzrosły notowania PSL (o
        1 proc."
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4575628.html
            • poloeschatolo Re: żydowski kontekst debaty 14.10.07, 18:19
              tsy napisał:

              > poloeschatolo napisała:
              >
              > >
              > > nareszcie próba analizy geopolitycznej naszej politycznej
              > > menażerii...
              >
              > Co jest tą próbą bo nie bardzo kumam?

              TO:

              W tej bowiem części Europy nie da się rządzić bez takiego czy innego poparcia
              obcych dworów. Zawsze jednak warto wybrać, z którym obcym dworem się związać i
              na jakich zasadach.

              Z tego punktu widzenia, debata nie rozczarowała. Tusk dzielnie wspomagał układ
              niemiecko - rosyjski. Kaczyński po raz kolejny potwierdził, że amerykański
              kompleks wojskowo - przemysłowy ma w nim swojego wiernego sojusznika. Walka
              rozegra się więc na dwóch poziomach:

              1. czyje wpływy są silniejsze w Polsce,
              2. kogo ostatecznie poprze partia Likud, która lubi grać na wszystkie
              opcje.

              Tusk wie, że czynnikiem decydującym w batalii wyborczej jest poparcie Likudu.
              Stąd, zaangażowanie Radka Sikorskiego, który ma przełożenia w centrali i stąd,
              pozyskanie Władysława Bartoszewskiego, którego popiera oldschoolowa frakcja
              Likud. Kaczyński, utrzymując wojska w Afganistanie i Iraku, daje Likudowi
              bezpieczeństwo ich chłopców i zyski kompleksowi wojskowo-przemysłowemu. Nie bez
              kozery, w ostatnich dniach, także prezydent wręczał ordery, co transmitowała
              telewizja publiczna chyba ze trzy razy.

              Pytanie tylko, co przeważy: sentyment czy interes? To będziemy wiedzieć po 21
              października.

              Dla tych wszystkich, którzy uważają, że tym razem pojechaliśmy po bandzie,
              polecamy dzisiejszą Rzeczpospolitą i malutką notkę na jej zielonych stronach. Za
              PAP, podaje ona, że ekspert Platformy Obywatelskiej poparł wejście Polski w
              projekt Gazociągu Północnego.
              • tsy Re: żydowski kontekst debaty 14.10.07, 18:53
                poloeschatolo napisała:

                > W tej bowiem części Europy nie da się rządzić bez takiego czy innego poparcia
                > obcych dworów.

                Stara mądrość Machiavellego: "Jest to odwieczna prawda, która nigdy lub prawie
                nigdy nie zawodzi: ten, kto dla cudzej potęgi pracuje, sam ginie”.
                • kolejar Re: żydowski kontekst debaty 14.10.07, 21:59
                  tsy napisał:
                  > Stara mądrość Machiavellego: "Jest to odwieczna prawda, która nigdy lub prawie
                  > nigdy nie zawodzi: ten, kto dla cudzej potęgi pracuje, sam ginie”.

                  Oczywista oczywistość:
                  niwinski.dolnyslask24.info/373,wspolna_konferencja_prasowa_lewicy_i_demokratow_oraz_zielonych_2004_09_10_2007r_zapis_video.html
                  • o.retyrety Re: żydowski kontekst debaty 21.10.07, 11:28
                    "Jest to odwieczna prawda, która nigdy lub prawie
                    > nigdy nie zawodzi: ten, kto dla cudzej potęgi pracuje, sam ginie”.
                    > Oczywista oczywistość:
                    >
                    niwinski.dolnyslask24.info/373,wspolna_konferencja_prasowa_lewicy_i_demokratow_oraz_zielonych

                    jest taka piosenka o prawym obywatelu:

                    z telewizji jego matka
                    z gazet dzieci do zrobienia
                    żona żywcem wzięta z radia
                    a on cały z obwieszczenia


                    • kolejar Re: żydowski kontekst debaty 22.10.07, 03:21
                      o.retyrety napisała:
                      > jest taka piosenka o prawym obywatelu:
                      >
                      > z telewizji jego matka
                      > z gazet dzieci do zrobienia
                      > żona żywcem wzięta z radia
                      > a on cały z obwieszczenia

                      Poniekąd można powiedzieć, że do tego trochę pasuję, może nawet w całości. Wroga
                      słusznym wizjom Wielkich Braci Telewizja przekrętasa Waltera mnie omamiła
                      politycznie. Radia nie słucham, ale... te obwieszczenia kiedyś w życiu też mi
                      się zdarzyły... smile
                      • o.retyrety Re: żydowski kontekst debaty 22.10.07, 09:20
                        kolejar napisał:

                        > o.retyrety napisała:
                        > > jest taka piosenka o prawym obywatelu:
                        > >
                        > > z telewizji jego matka
                        > > z gazet dzieci do zrobienia
                        > > żona żywcem wzięta z radia
                        > > a on cały z obwieszczenia
                        >
                        > Poniekąd można powiedzieć, że do tego trochę pasuję, może nawet w całości. Wrog
                        > a
                        > słusznym wizjom Wielkich Braci Telewizja przekrętasa Waltera mnie omamiła
                        > politycznie. Radia nie słucham, ale... te obwieszczenia kiedyś w życiu też mi
                        > się zdarzyły... smile

                        Acha, autorem cytowanej piosenki jest Jacek Kleif.

                        Szanowny Kolejaru, media badają wpływ na masy, to zawodowcy!
                        Właśnie odnotowali znaczący wzrost skuteczności.
                        Co będzie jeśli upojone "sukcesem", pójdą dalej tą drogą?
                        • kolejar Re: żydowski kontekst debaty 23.10.07, 18:10
                          o.retyrety napisała:
                          > Szanowny Kolejaru, media badają wpływ na masy, to zawodowcy!
                          > Właśnie odnotowali znaczący wzrost skuteczności.
                          > Co będzie jeśli upojone "sukcesem", pójdą dalej tą drogą?

                          1. Też się uważam za zawodowca-teoretyka (bo z praktyką bywa różnie).
                          2. Jeśli ktoś upojony sukcesem idzie dalej tak samo, to klęska i tyle. PiS tak
                          przegrał te wybory, nie mówiąc już o LPR i Samoobronie. Klęska SLD też ma takie
                          korzenie.
                          Tv Waltera oglądam, lubię ich za profesjonalnie uczciwe podejście do realizacji,
                          ale dystans pozostaje - to jest tv - nie ja.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka