Dodaj do ulubionych

Ryko i reszta wyznawców...

09.11.07, 08:47
Co powiecie na prywatę w rozdawnictwie posadek w ostatnich sekundach życia
tego trupa jakim jest pis? A może jesteście właśnie zajęci przeliczaniem
waszych srebrników? Gdzie wasza odnowa moralna jaką chcieliście
chrystianizować nas tu wszystkich? Poszła w szambo jak trzeba spieprzać?
Proponuję Białoruś, nieodległa mentalnie i geograficznie, a i język podobny do
waszego.
Obserwuj wątek
    • map4 Re: Ryko i reszta wyznawców... 09.11.07, 11:25
      sztuk6mistrz napisał:

      > Proponuję Białoruś, nieodległa mentalnie i geograficznie, a i język podobny do
      > waszego.

      Nie kop leżącego. To raz.

      Dwa: Kaczyzm nie spadł na naród polski jak zaraza z jasnego nieba, on był od
      stuleci zakorzeniony w naszej historii.

      Trzy: wicepremier Pawlak już zapowiedział, że wypłaty z KRUS wzrosną, choć i
      składki również. Oznacza to, że w najlepszym wypadku równowaga procentowa tego
      funduszu (90% środków KRUS pochodzi z budżetu państwa) zostanie zachowana.
      Oznacza to zwiększenie dotacji budżetowej dla KRUS. Jeśli PSL się dobrze
      wykłóci, to składki zwiększą się np. o 10 % a wypłaty o 20%, co per saldo
      powiększy tylko procentowy udział dotacji budżetu państwa w KRUSie. Te pieniądze
      w czyjejś kieszeni trzeba będzie znaleźć. Typuję tutaj kierowców z ich akcyzą
      albo palaczy. Może też wzrosnąć akcyza na prąd. Jedno jest pewne: taniej nie będzie.
      • sztuk6mistrz Re: Ryko i reszta wyznawców... 09.11.07, 13:26
        map4 napisał:

        > sztuk6mistrz napisał:
        >
        > > Proponuję Białoruś, nieodległa mentalnie i geograficznie, a i język podob
        > ny do
        > > waszego.
        >
        > Nie kop leżącego. To raz.

        Ja go tylko tak delikatnie patykiem dotykamwink

        >
        > Dwa: Kaczyzm nie spadł na naród polski jak zaraza z jasnego nieba, on był od
        > stuleci zakorzeniony w naszej historii.

        Ależ oczywiście, że tak! I dlatego obciąć mu głowę... najlepiej przy samych
        kolanachwink
        >
        > Trzy: wicepremier Pawlak już zapowiedział, że wypłaty z KRUS wzrosną, choć i
        > składki również. Oznacza to, że w najlepszym wypadku równowaga procentowa tego
        > funduszu (90% środków KRUS pochodzi z budżetu państwa) zostanie zachowana.
        > Oznacza to zwiększenie dotacji budżetowej dla KRUS. Jeśli PSL się dobrze
        > wykłóci, to składki zwiększą się np. o 10 % a wypłaty o 20%, co per saldo
        > powiększy tylko procentowy udział dotacji budżetu państwa w KRUSie. Te pieniądz
        > e
        > w czyjejś kieszeni trzeba będzie znaleźć. Typuję tutaj kierowców z ich akcyzą
        > albo palaczy. Może też wzrosnąć akcyza na prąd.

        Nie zajmuję się futurystką. Będzie zapowiedź będę pytlował, a tu nawet
        oficjalnego zaproszenia na desygnowanie nie ma.

        Jedno jest pewne: taniej nie bę
        > dzie.
        >

        Taniej nigdy nie będzie bo by to oznaczało w skali kraju deflacje, a to gorsze
        od inflacji.
      • kolejar Re: Ryko i reszta wyznawców... 10.11.07, 03:55
        map4 napisał:
        > Trzy: wicepremier Pawlak już zapowiedział, że wypłaty z KRUS wzrosną, choć i
        składki również. Oznacza to, że w najlepszym wypadku równowaga procentowa tego
        funduszu (90% środków KRUS pochodzi z budżetu państwa) zostanie zachowana.
        > Oznacza to zwiększenie dotacji budżetowej dla KRUS. Jeśli PSL się dobrze
        wykłóci, to składki zwiększą się np. o 10 % a wypłaty o 20%, co per saldo
        powiększy tylko procentowy udział dotacji budżetu państwa w KRUSie. Te pieniądze
        w czyjejś kieszeni trzeba będzie znaleźć. Typuję tutaj kierowców z ich akcyzą
        albo palaczy. Może też wzrosnąć akcyza na prąd. Jedno jest pewne: taniej nie będzie.

        Otóż do pewnego stopnia NIE ZGADZAM SIĘ! Premier Pawlak zapowiedział tylko
        zrównoważenie w ramach istniejącego KRUSu. Bo dlaczego rolnik indywidualny
        Jagieliński Roman (ex PSL), 500 ha ma tyle samo płacić co Pawlak Waldemar, 25
        ha? I o to właśnie chodzi Panu Premierowi! Po prostu o wyrównanie dojenia
        budżetu w ramach rolników, a tym samym zmniejszenie dojenia nie-rolników. To
        wszystko.
        P.S.: Moja sąsiadka leczy się regularnie i leki ma (Szpital p.w. Przemienienia
        Pańskiego - żeby było "wesoło?") na KRUS. Ziemię uprawną to ona od lat migającą
        za oknami auta tylko widuje. Z inwentarzem też nie miewa do czynienia - nawet
        koty przestała kochać dawno i ja te niby jej wszystkie przygarniałem. Fakt, że
        na początku czynnikiem była niby moja niespełniona miłość młodzieńcza do owej
        I., ale ja Koty UWIELBIAM naprawdę i od urodzenia chyba jednak.
    • hurysa1 Re: Ryko i reszta wyznawców... 09.11.07, 20:38
      Czemu projekujesz całą swoją złość polityczną na Ryko, On jest tylko wyborcą
      PiS-u, nie jest profitentem władzy. Zresztą, obdzielanie stanowiskami, odprawami
      i innymi dobrami materialnymi dotyczy wszystkich ugrupowań politycznych (nie
      tylko w Polsce), PiS jest o tyle śmieszny, że zagrabiając doczesne dobra przyjął
      język radykalnej odnowy moralnej, "widział źbło w oku bliźniego, a belki we
      własnym nie dostrzegł". Ryko jest ofiarą zakłamania władców tak samo jak Ty czy
      ja. Jest nawet większą ofiarą - on im wierzył do końca i pewnie nadal wierzy, a
      żeby taką wiarę podczymywać trzeba zawzięcie zaprzeczać faktom, to nie jest
      zdrowe psychicznie.
      • sztuk6mistrz Re: Ryko i reszta wyznawców... 10.11.07, 10:37
        hurysa1 napisała:

        > Czemu projekujesz całą swoją złość polityczną na Ryko, On jest tylko wyborcą
        > PiS-u, nie jest profitentem władzy.

        To nie złość to konsekwencja. Jeśli się coś paplało a życie to zweryfikowało,
        powinno się mieć odwagę powiedzieć - nie miałem racji.
        Nie chodzi mi o poniżanie, o przeprosiny - nie czuje się ani lepszy, ani
        obrażony, ale według mnie takie są zasady, bo to znaczy, że człowiek jest
        refleksyjny i wyciąga wnioski, czyli myśli.

        Zresztą, obdzielanie stanowiskami, odprawam
        > i
        > i innymi dobrami materialnymi dotyczy wszystkich ugrupowań politycznych (nie
        > tylko w Polsce), PiS jest o tyle śmieszny, że zagrabiając doczesne dobra przyją
        > ł
        > język radykalnej odnowy moralnej, "widział źbło w oku bliźniego, a belki we
        > własnym nie dostrzegł". Ryko jest ofiarą zakłamania władców tak samo jak Ty czy
        > ja. Jest nawet większą ofiarą - on im wierzył do końca i pewnie nadal wierzy, a
        > żeby taką wiarę podczymywać trzeba zawzięcie zaprzeczać faktom, to nie jest
        > zdrowe psychicznie.

        Zgoda co do diagnozy. Dlatego właśnie warto być konsekwentnym i rozliczać
        polityków, między innymi!
    • ryko Re: Ryko i reszta wyznawców... 12.11.07, 01:22
      sztuk6mistrz napisał:

      > Co powiecie na prywatę w rozdawnictwie posadek w ostatnich sekundach życia
      > tego trupa jakim jest pis? A może jesteście właśnie zajęci przeliczaniem
      > waszych srebrników? Gdzie wasza odnowa moralna jaką chcieliście
      > chrystianizować nas tu wszystkich? Poszła w szambo jak trzeba spieprzać?
      > Proponuję Białoruś, nieodległa mentalnie i geograficznie, a i język podobny do
      > waszego.

      Sztukmistrz,
      Zakłamanie i bezwstyd PO jest nieskończony.
      Przypomnij sobie ich POstulaty sprzed 2 lat co do koniecznosci prowadzenia
      negocjacji koalicyjnych (z PiS) przed kamerami TV.
      Albo wielką aferę "korupcji politycznej" ujawnionej przez Joannę D'Arc opozycji
      - R. Beger - rękami dziennikarzy TVN24. Targowanie stanowiskami za poparcie
      polityczne jest przecież w najwyższym stopniu naganne.
      Popatrz - jako wzorowy wykształciuch - wtedy w to uwierzyłeś big_grin

      Rozdawnictwo posadek to się dopiero zaczyna - polityczne rozdawnictwo dla
      partyjniaków, zupełnie niezwiązane z kwalifikacjami delikwentów.
      Świetnym przykładem jest tu Warszawa rządzona przez HGW do spółki z LiDem...
      buhehehe.
      Zobacz jak nawet teraz w większości dobrze się mówi o ludziach którymi PiS
      obsadzał różne rządowe stanowiska...

      O tyle jest tylko Donek w lepszej sytuacji, że G(ówniana)W(ybiórcza) i reszta
      stronniczych mediów zupełnie tym sie nie interesuje... co oczywiście powoduje,
      że masz jeszcze teraz bardzo dobre samopoczucie... buhehehe.

      Zobacz jak (-ie lody) już próbują kręcić w związku z budową stadionu
      narodowego... buhehehe.

      Ty czekasz na cuda Donka, a ja się z politowaniem śmieję.
      • sztuk6mistrz Re: Ryko i reszta wyznawców... 12.11.07, 15:57
        Jednak Hurysa miała rację co do ciebie
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35645&w=71739376&a=71795191
        Jesteś bezrefleksyjny i wszystko powtarzasz za tym swoim oszołomem, więc rozmowa
        z tobą jest nie możliwa tak jak z nim. Już nikt z nim nie chce rozmawiać nawet
        niektórzy towarzysze partyjni. Mówisz, że się śmiejesz, to taki chocholi śmiech.
        Ale lepiej być śmiesznym niż strasznym, lepiej się do kończy.
        • ryko Re: Ryko i reszta wyznawców... 13.11.07, 01:13
          sztuk6mistrz napisał:

          > Jednak Hurysa miała rację co do ciebie
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35645&w=71739376&a=71795191
          > Jesteś bezrefleksyjny i wszystko powtarzasz za tym swoim oszołomem, więc rozmow
          > a
          > z tobą jest nie możliwa tak jak z nim. Już nikt z nim nie chce rozmawiać nawet
          > niektórzy towarzysze partyjni. Mówisz, że się śmiejesz, to taki chocholi śmiech
          > .
          > Ale lepiej być śmiesznym niż strasznym, lepiej się do kończy.

          Sztukmistrz,
          Ja tu chce dyskutować, a Ty ad personam.
          Argumentów Ci brak, czy to taka typowa wypowiedź wykształciucha (bez treści
          merytorycznej i bez żadnych argumentów) ??
          A może to Ty jesteś "oszołomiony" siłą przekazu G(ó)W(nianej) ? Zastanów się nad
          tym i czasem poczytaj coś jeszcze...
          • sztuk6mistrz Re: Ryko i reszta wyznawców... 23.11.07, 20:26
            Zupełnie jak ad rem byłego (oby na zawsze) premiera JK. Kali kraść krowy - jak
            najbardziej, ale Kalemu kraść toż to oczywiste bandyckie zachowanie tych panów,
            i innych szatanów z układu.
            Podaj choć jeden argument przytoczony na tym forum przez Ciebie, drogi kaczysto.
            Argumentem moim, iż nie ma co z Tobą rozmawiać jest cytuję siebie:
            > >cryingrozmowa) z tobą jest nie możliwa tak jak z nim. Już nikt z nim nie chce
            rozmawiać
            > nawet
            > > niektórzy towarzysze partyjni.(wiesz o kogo chodzi, i wiesz o jakich
            towarzyszy?)
          • kolejar Ryko! Nie dość żeś głupi, to jeszcze niegrzeczny. 02.12.07, 08:38
            ryko napisał:
            > A może to Ty jesteś "oszołomiony" siłą przekazu G(ó)W(nianej) ?
            Poza tym wciąż to durnowate "buehehe" nie wiadomo do czego.

            Ty facet nic nie piszesz poza demagogią w najgorszym stylu. Weź Ty i idź sobie
            do PZPR. No i niegrzeczny jesteś. Zauważ, że z Twoich szmatławców PiSuarowych
            oraz ich pismaków nikt w gówniany sposób sobie nie szydzi. Ty tu Durniu na forum
            Agory pisujesz, to miej troszkę kultury i z Twoją "Gównianą" chociaż troszkę się
            powstrzymaj. Poza tym strasznie nudny jesteś. Nie masz niczego ciekawego do
            opowiedzenia, a do zaproponowania to już... "Całowanie jakiegoś żubra, czy łosia
            w dupę" proponowałeś - to wszystko, na co Cię stać? BEZNADZIEJA!
    • map4 Memento dla PO 12.11.07, 16:44
      Wczoraj w teutońskim telewizorze usłyszane:
      "Zemsta jest tchórzliwą formą żałoby". Polecam uwadze wszystkich pragnących
      odpłacić kaczystom pięknym za nadobne.
      • poloeschatolo Re: Memento dla PO 12.11.07, 18:03
        map4 napisał:

        > Wczoraj w teutońskim telewizorze usłyszane:
        > "Zemsta jest tchórzliwą formą żałoby". Polecam uwadze wszystkich
        > pragnących odpłacić kaczystom pięknym za nadobne.

        ci teutoni cosik ponurzy
          • najglupszy-nick Re: Ryko i reszta wyznawców... WRACAJCIE 24.11.07, 12:36
            sztuk6mistrz napisał:

            > Myślicie, że uprawiając nekrofilię na forum ostrzeżecie się homozygotyczności?
            > Takiej jak w tym ujmującym momencie:
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35645&w=72114697&a=72393296

            Jakem najgłupszy-nick przydałby się Ryk. Trzygodzinne expose, aż się prosi o
            krytykę. Mnie na nią nie stać, a zresztą krytyka lewacka będzie powtarzaniem
            tego złego co lewacka ideologia ma do powiedzenia na temat obecnie "jedynie
            słusznej". Krytka radykalnego konserwatysty jakim jest Ryko dodałaby trochę
            oliwy w skrzypiące tryby tego forum.
            • map4 Re: Ryko i reszta wyznawców... WRACAJCIE 24.11.07, 17:31
              najglupszy-nick napisał:

              > Trzygodzinne expose, aż się prosi o
              > krytykę.

              Ok. To ja spróbuję: trzy godziny blablabla i ani słowa o wycofaniu sprzeciwu
              pomrocznej w sprawie karty praw podstawowych.

              I to ma być rząd wybrany przez lud i dla ludu ?
                • censorship Re: Ryko i reszta wyznawców... WRACAJCIE 24.11.07, 22:08
                  napoj.chmielowy napisał:

                  > Ciekaw jestem co za pijarowiec wymyślił te trzy godziny? Chodziło o zmęczenie
                  > słuchacza?

                  Nie wysłuchałam, poczytałam
                  www.dziennik.pl/opinie/article86438/Jakie_bylo_expose_premiera_.html
                  www.dziennik.pl/opinie/article86329/Frazesy_zamiast_konkretow.html
                  www.gazetawyborcza.pl/1,75968,4702700.html
                  i sądzę, że było konkretnie niekonkretne (niekonkretnie konkretne?) i istotnie
                  nieistotne (nieistotnie istotne?).Co jest pierwotnym znaczeniem słowa expose?
                  • censorship Wycofuję pytanie. 24.11.07, 22:19
                    Sięgnęłam do słowników (ze trzy godziny trzeba aby to rozebrać):
                    Expose

                    Expose \Ex*pose"\, v. t. [imp. & p. p. {Exposed}; p. pr. & vb.
                    n. {Exposing}.] [F. exposer; pref. ex- (L. ex out)+poser to
                    place. See {Pose}, v. t.]
                    1. To set forth; to set out to public view; to exhibit; to
                    show; to display; as, to expose goods for sale; to expose
                    pictures to public inspection.
                    [1913 Webster]

                    Those who seek truth only, freely expose their
                    principles to the test, and are pleased to have them
                    examined. --Locke.
                    [1913 Webster]

                    2. To lay bare; to lay open to attack, danger, or anything
                    objectionable; to render accessible to anything which may
                    affect, especially detrimentally; to make liable; as, to
                    expose one's self to the heat of the sun, or to cold,
                    insult, danger, or ridicule; to expose an army to
                    destruction or defeat.
                    [1913 Webster]

                    Expose thyself to feel what wretches feel. --Shak.
                    [1913 Webster]

                    3. To deprive of concealment; to discover; to lay open to
                    public inspection, or bring to public notice, as a thing
                    that shuns publicity, something criminal, shameful, or the
                    like; as, to expose the faults of a neighbor.
                    [1913 Webster]

                    You only expose the follies of men, without
                    arraigning their vices. --Dryden.
                    [1913 Webster]

                    4. To disclose the faults or reprehensible practices of; to
                    lay open to general condemnation or contempt by making
                    public the character or arts of; as, to expose a cheat,
                    liar, or hypocrite.
                    [1913 Webster]

                  • najglupszy-nick Re: Ryko i reszta wyznawców... WRACAJCIE 25.11.07, 12:28
                    Poczytaj jeszcze to:

                    www.dziennik.pl/opinie/article86324/Expose_za_dlugie_i_nierowne_ale_padly_wazne_deklaracje.html
                    www.dziennik.pl/opinie/article86417/Aksamitna_liberalna_rewolucja.html
                    www.dziennik.pl/opinie/article86439/Cudownej_przemiany_nie_bylo.html
                    www.dziennik.pl/opinie/article86326/Tusk_staral_sie_dotrzec_do_roznych_grup_spolecznych.html
                    www.dziennik.pl/opinie/article86329/Frazesy_zamiast_konkretow.html
                    www.dziennik.pl/opinie/article86441/Dwa_expose.html
                    I już zupełnie nie wyrobisz sobie opinii.
                  • o.retyrety Re: Ryko i reszta wyznawców... WRACAJCIE 25.11.07, 12:57

                    > napoj.chmielowy napisał:
                    >
                    > > Ciekaw jestem co za pijarowiec wymyślił te trzy godziny? Chodziło o zmęcz
                    > enie
                    > > słuchacza?
                    >
                    > Jednak daleko Tuskowi do przemowien Fidela Castro.

                    Tak, Fidel mawiał często: "rewolucjoniści nie są normalnymi ludźmi!", na co
                    Donald sie nie odważy, woli naciąganie na zaufanie. Mówił 185 minut, zaimponował
                    światu listą życzeń, ale dlaczego pominął cenę kartofli?
                    Nie chciał nikogo dotknąć, czy obawiał sie inflacji, czy europejskich dopłat,
                    czy może konkurencji z Equadoru? Robi wrażenie przerażonego obszernością swoich
                    list nr1, 2 i 3 oraz kartoflami.
                    • map4 Re: Ryko i reszta wyznawców... WRACAJCIE 25.11.07, 20:25
                      o.retyrety napisała:

                      > Mówił 185 minut, zaimponował
                      > światu listą życzeń, ale dlaczego pominął cenę kartofli?

                      Może i mówił długo, ale co on tak naprawdę powiedział ?

                      Trzy godziny razy 460 - kilkaset tysięcy złotych w plecy. Tylko po to, żeby
                      udowodnić światu, że Fidelem Donald nie jest. A słuchałem kiedyś Fidela, co
                      prawda w reżimowej kubańskiej telewizji tylko, z hiszpańskiego rozumiejąc trzy
                      słowa na krzyż poza "buenos dias", "hugo d'narancia, por favor", ewentualnie
                      "no, gracias" a mimo tego nie mogłem się od Fidela oderwać. Słuchałem kiedyś
                      również Hitlera w oryginale, też w telewizorze, nareszcie go rozumiejąc (a po
                      niemiecku mówił fatalnie, bełkotiwie, niewyraźnie, zjadając samogłoski,
                      austriackimi zaśpiewami alpejskimi kalecząc naturalną melodię języka) i
                      stwierdzam, że obydwaj tyrani byli/są mistrzami słowa mówionego.
                      W przeciwieństwie do Donalda.

                      Skoro Donald nie potrafi porwać słuchaczy, to po co tyle gadał ? Skoro buduje
                      swą pozycję jako technokrata na przeciwieństwie do fanatyków z PiSu, to niech
                      nie pieprzy o wartościach, tylko podpisze się w imieniu III RP pod kartą praw
                      podstawowych.
                      • sztuk6mistrz Re: Ryko i reszta wyznawców... WRACAJCIE 25.11.07, 21:46
                        map4 napisał:


                        > Może i mówił długo, ale co on tak naprawdę powiedział ?
                        >
                        > Trzy godziny razy 460 - kilkaset tysięcy złotych w plecy. Tylko po to, żeby
                        > udowodnić światu, że Fidelem Donald nie jest. A słuchałem kiedyś Fidela, co
                        > prawda w reżimowej kubańskiej telewizji tylko, z hiszpańskiego rozumiejąc trzy
                        > słowa na krzyż poza "buenos dias", "hugo d'narancia, por favor", ewentualnie
                        > "no, gracias" a mimo tego nie mogłem się od Fidela oderwać. Słuchałem kiedyś
                        > również Hitlera w oryginale, też w telewizorze, nareszcie go rozumiejąc (a po
                        > niemiecku mówił fatalnie, bełkotiwie, niewyraźnie, zjadając samogłoski,
                        > austriackimi zaśpiewami alpejskimi kalecząc naturalną melodię języka) i
                        > stwierdzam, że obydwaj tyrani byli/są mistrzami słowa mówionego.
                        > W przeciwieństwie do Donalda.
                        >
                        > Skoro Donald nie potrafi porwać słuchaczy, to po co tyle gadał ?

                        Sam sobie odpowiedziałeś - żeby udowodnić, że nie jest tyranem, tylko
                        spietranym facetem, który nie ma tyle buty, żeby być pewnym siebie bufonem i
                        stara się to pokryć gadulstwem. Wolałbyś nakręconą kukłę przez speców od wizerunku?

                        koro buduje
                        > swą pozycję jako technokrata na przeciwieństwie do fanatyków z PiSu, to niech
                        > nie pieprzy o wartościach, tylko podpisze się w imieniu III RP pod kartą praw
                        > podstawowych.
                        >
                        Powiedz mi co wiesz o wartości tej karty, bo na jej jakąś ważność się od
                        jakiegoś czasu powołujesz, zresztą nie tylko ty, tylko mam wrażenie, że nie do
                        końca wiecie czym ona jest w istocie?
                        • napoj.chmielowy Re: Ryko i reszta wyznawców... WRACAJCIE 26.11.07, 00:24
                          sztuk6mistrz napisał:

                          > Powiedz mi co wiesz o wartości tej karty, bo na jej jakąś ważność się od
                          > jakiegoś czasu powołujesz, zresztą nie tylko ty, tylko mam wrażenie, że nie do
                          > końca wiecie czym ona jest w istocie?
                          >

                          Dla mnie, podobnie jak dla Mapa, testem dla Tuska jest ten podpis. Już go nie
                          przeszedł bo ogłoszono, że podpisze protokuł brytyjski (cała część socjalna
                          zostaje odrzucona). A karta to takie cifo:

                          Europejska Karta Praw Podstawowych składa się z preambuły oraz 54 artykułów
                          rozdzielonych między 7 rozdziałów:

                          1. Godność (art. 1-5):
                          ochrona godności ludzkiej; prawo do życia (w tym zakaz orzekania i
                          wykonywania kary śmierci); prawo do integralności cielesnej (w tym zakaz praktyk
                          eugenicznych, zakaz czerpania zysków z ciała ludzkiego jako takiego i jego
                          części, zakaz klonowania w celach reprodukcyjnych); zakaz tortur i poniżającego
                          traktowania lub karania; zakaz niewolnictwa i pracy przymusowej.
                          2. Wolność (art. 6-19):
                          prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego; prawo do poszanowania
                          prywatności i życia rodzinnego; ochrona danych osobowych; prawo do zawarcia
                          małżeństwa i założenia rodziny; wolność myśli, sumienia i religii; wolność
                          przepływu informacji i wyrażania opinii; wolność zgromadzania się i
                          stowarzyszania się; wolność sztuki i badań naukowych; prawo do edukacji; wolność
                          wyboru zawodu i prawo do zatrudniania się w każdym państwie UE; wolność
                          prowadzenia działalności gospodarczej; prawo własności (w tym własności
                          intelektualnej); prawo do azylu; ochrona na wypadek wydalenia i ekstradycji.
                          3. Równość (art. 20-26):
                          równość wobec prawa; zakaz wszelkiej dyskryminacji; poszanowanie
                          różnorodności kulturowej, religijnej i językowej; równość płci ale przy
                          dopuszczeniu "specyficznych korzyści dla płci niedostatecznie reprezentowanych";
                          prawa dziecka; prawa osób starszych; integracja osób niepełnosprawnych.
                          4. Solidarność (art. 27-38);
                          prawo pracowników do informacji i konsultacji; prawo do układów zbiorowych
                          i wspólnych działań; prawo do pomocy społecznej i mieszkaniowej; prawo do
                          ochrony przed nieuzasadnionym zwolnieniem; prawo do dobrych warunków pracy;
                          zakaz pracy dzieci i ochrona pracującej młodzieży; zakaz zwolnień z powodu
                          macierzyństwa, prawo do zasiłku macierzyńskiego i opiekuńczego; prawo do pomocy
                          socjalnej; prawo dostępu do służby zdrowia; ochrona środowiska; ochrona konsumenta.
                          5. Prawa obywatelskie (art. 39-46):
                          prawo do głosowania i kandydowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego;
                          prawo do głosowania i kandydowania w wyborach samorządowych; prawo do dobrej
                          administracji; prawo dostępu do dokumentów unijnych; prawo składania skarg do
                          Rzecznika Praw Obywatelskich; prawo składania petycji do Parlamentu; prawo
                          przemieszczania się i osiedlania; prawo do ochrony dyplomatycznej i konsularnej.
                          6. Wymiar sprawiedliwości (art. 47-50):
                          prawo do rzetelnego procesu sądowego; domniemanie niewinności i prawo do
                          obrony; zasada legalizmu i proporcjonalności w procesie karnym; ne bis in idem
                          procedatur (nikt nie może być ścigany lub skazywany z powodu faktów, co do
                          których został już uniewinniony lub skazany) .
                          7. Postanowienia ogólne (art. 51-54):
                          zakres stosowania Karty (podczas implementacji prawa wspólnotowego przez
                          ciała unijne); zakres gwarantowanych praw (mogą być ograniczone tylko, jeśli
                          jest to konieczne dla ochrony dobra publicznego lub innego z praw, przy
                          uwzględnieniu zasady proporcjonalności); zakaz interpretacji Karty w sposób
                          uszczuplający prawa człowieka gwarantowane przez inne akty prawa
                          międzynarodowego; zakaz nadużycia praw (nie mogą być interpretowane jako
                          uprawnienie do wydania aktu prawnego niweczącego którekolwiek z praw i wolności).

                          • napoj.chmielowy Re: Ryko i reszta wyznawców... WRACAJCIE 26.11.07, 00:35
                            Protkół brytyjski (o ile się nie mylę) wycina z Karty rozdział 4.

                            4. Solidarność (art. 27-38);
                            prawo pracowników do informacji i konsultacji; prawo do układów zbiorowych
                            i wspólnych działań; prawo do pomocy społecznej i mieszkaniowej; prawo do
                            ochrony przed nieuzasadnionym zwolnieniem; prawo do dobrych warunków pracy;
                            zakaz pracy dzieci i ochrona pracującej młodzieży; zakaz zwolnień z powodu
                            macierzyństwa, prawo do zasiłku macierzyńskiego i opiekuńczego; prawo do pomocy
                            socjalnej; prawo dostępu do służby zdrowia; ochrona środowiska; ochrona konsumenta.

                            • sztuk6mistrz Re: Ryko i reszta wyznawców... WRACAJCIE 29.11.07, 22:10
                              To, że mówi to jedno, ale czy gwarantuje?
                              Jest to papierek pobożnych życzeń, jeśli w każdej z tych spraw jest prymat prawa
                              krajowego. Tyle.
                              W katechizmie też jest napisane nie zabijaj i co?
                              Ile jeszcze potrzebujemy tego typy książeczek, ilu zadowolonych z siebie dupków,
                              żeby wiedzieć, że jak nie potrzeba to się nie robi, więc trzeba wyciąć potrzebę
                              by nie było czynu.
                        • map4 Re: Ryko i reszta wyznawców... WRACAJCIE 26.11.07, 09:07
                          sztuk6mistrz napisał:

                          > Sam sobie odpowiedziałeś - żeby udowodnić, że nie jest tyranem, tylko
                          > spietranym facetem, który nie ma tyle buty, żeby być pewnym siebie bufonem i
                          > stara się to pokryć gadulstwem.

                          Expose jest w definicji prezentacją programu rządu. Jeśli ten rząd będzie
                          trzymał się postanowień z expose, to nie widzę możliwości, żeby ministrowie
                          cierpieli z przepracowania ...

                          > Wolałbyś nakręconą kukłę przez speców od wizeru
                          > nku?

                          Wolałbym półgodzinną, konkretną wyliczankę:
                          - likwidacja połowy służb specjalnych,
                          - nowa ustawa o referendach,
                          - zredukowanie wydatków na administrację rządową rocznie o 15% przez 4 lata,
                          - karta praw podstawowych,
                          - nowy rurociąg z DDR do Szczecina,
                          - wprowadzenie ławy przysięgłych,
                          - włączenie KRUS w ZUS,
                          - likwidacja dopłat do PKP,
                          - likwidacja abonamentu rad-tel,

                          i sto innych, konkretnych działań. Wszystko, czego później będzie się można
                          trzymać i za co rozliczać.

                          > Powiedz mi co wiesz o wartości tej karty, bo na jej jakąś ważność się od
                          > jakiegoś czasu powołujesz, zresztą nie tylko ty, tylko mam wrażenie, że nie do
                          > końca wiecie czym ona jest w istocie?

                          Czytając konstytucję RP nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ustawa zasadnicza
                          napisana została przez państwo dla potrzeb państwa.

                          Karta praw podstawowych jest w moich oczach konstytucji RP przeciwieństwem, bo
                          na pierwszym miejscu stawia prawa człowieka i obywatela. A bardzo mi gwarancji
                          moich praw w Europie brakuje, szczególnie w świetle faszystowskich praktyk
                          federalnego ministerstwa spraw wewnętrznych Republiki Federalnej Niemiec. Wy w
                          Polsce też już niedługo poczujecie na plecach ciężki oddech wielkiego brata,
                          niech się tylko Schetyna na stołku wygodnie rozsiądzie.
                          • sztuk6mistrz Re: Ryko i reszta wyznawców... WRACAJCIE 29.11.07, 22:35
                            > Expose jest w definicji prezentacją programu rządu. Jeśli ten rząd będzie
                            > trzymał się postanowień z expose, to nie widzę możliwości, żeby ministrowie
                            > cierpieli z przepracowania ...
                            >

                            Expose to nie program zajęć lekcyjnych! To zaznaczenie najważniejszych punktów
                            programu i
                            ogólny sposób realizacji. Tusk gadał za długo i czasami rozwlekle, ale nie
                            zgodzę się, że nie powiedział tego co należy do tzw. kanonu expose.

                            > Wolałbym półgodzinną, konkretną wyliczankę:
                            > - likwidacja połowy służb specjalnych,
                            ok'

                            > - nowa ustawa o referendach,
                            ok'

                            > - zredukowanie wydatków na administrację rządową rocznie o 15% przez 4 lata,
                            ? choć też bym chciał; na razie redukują sądząc po ilości ministrów, wice itd.

                            > - karta praw podstawowych,
                            Bzdet nic nie gwarantujący, wodolejstwo i hucpa, ale każdy chce uchodzić za
                            demokratę.

                            > - nowy rurociąg z DDR do Szczecina,
                            nie rozumiem - deklaracja na jeszcze przed targowaniem się?

                            > - wprowadzenie ławy przysięgłych,
                            pomyliły ci się strefy geograficzne

                            > - włączenie KRUS w ZUS,
                            ok' tego chcą

                            > - likwidacja dopłat do PKP,
                            i do DB i do innych takich, więc marzenie ściętej głowy

                            > - likwidacja abonamentu rad-tel,
                            właśnie to chcą? więc o co chodzi

                            Widać żeś pan jak dziecko we mgle. Musielibyśmy być wyspą i to najlepiej
                            Grenlandią, by sprostać twoim niektórym oczekiwaniom. Zresztą są one
                            kosmiczne albo komiczne, bo dlaczego niby miałyby u nas obowiązywać a już nie w
                            Niemczech, we Francji czy w WB?
      • o.retyrety Re: hodowla wątku 02.12.07, 10:24
        sztuk6mistrz napisał:

        > Ja nic nowego nie chciałem powiedzieć. Nie mam tak na prawdę nic do powiedzenia
        > .
        > Hoduje sobie wątek. Może wy go czymś podkarmicie. Załóżmy, żem Ryko...

        Fajnie! Ryknij coś, bo Ci padnie.
          • o.retyrety Re: hodowla wątku do o.jejkujejku 02.12.07, 15:37
            sztuk6mistrz napisał:

            > Od ryczenia wątku ani mleka nie przybywa, za to od kwękania może coś przybędzie
            > ?
            > Kwęknij coś!
            aj waj, mogę zakwakać Ci "kacuśko, kacuśko" na kaca
            ...
            Po ścieżce, co wiodła przez pola kwitnące
            kaczor kaczuszkę prowadził za rączkę,
            wśród maków czerwonych, co do niej mrugały,
            kłaniały się.
            Kaczuszka do ojca tak rzekła: Papa,
            czy zdobyć czerwony mak łatwo się da?
            Nie łatwo go zdobyć kaczuszko
            rzekł na to papa.

            I potem dodał jedząc liść sałaty:
            Bądź mądra i posłuchaj swego taty:

            Kaczuszko, wiesz, maki są tak duże duże, duże,
            a ty masz krótkie nózki
            jak zwykle u kaczuszki.
            Kaczuszko, wiesz, maki są czerwone tak, jak róże,
            kaczuszki są nieduże
            i tak już w życiu jest.

            Na ścieżce co wiodła przez pola kwitnące
            Mak ujrzał raz małą Kaczuszkę na łące
            Mak ujrzał Kaczuszkę i pokochał ją
            ze wszystkich sił...
            Mak zaraz zapytał mamusię: Mama
            czy łatwo Kaczuszkę tę zdobyć się da?
            Niełatwo jest zdobyć Kaczuszkę odrzekła na to mama
            Bo jeślibyś Kaczuszkę wziął za żonę
            to cały świat zapytałby zdumiony:

            Kaczuszko wiesz maki są tak duże, duże, duże
            a ty masz krótkie nóżki jak zwykle u kaczuszki
            Kaczuszko wiesz maki są czerwone tak jak róże
            kaczuszki są nie duże i tak już w życiu jest...

            Aż razu pewnego, ot tak w końcu wiosny,
            każdy z nas przecież miał romans miłosny
            Mak ujął kaczuszkę w ramiona i pobrali się...
            Lecz zaraz niedługo łzy spadły gorące
            Kosiarze skosili maki na łące
            i tylko wspomnienie po makach kwitnących zostało tu...
            Kaczuszko nie bądź taka zapłakana
            ja także byłam kiedyś zakochana

            Kaczuszko wiesz maki są tak duże, duże, duże
            a ty masz krótkie nóżki jak zwykle u kaczuszki
            Kaczuszko wiesz maki są czerwone tak jak róże
            kaczuszki są nie duże i tak już życiu w jest...

            // Kaczuszka i Mak by Mieczysław Wojnicki//
            Macie kaczki pecha do czerwonych, poczekajcie na Kosiarkę.
            • hurysa1 Mi brakuje Ryko. 04.12.07, 21:26
              Był bardzo ciekawym rozmówcą. Nagonki na niego prowadzone przez niektórych
              forumowiczów obnażały tylko słabość ich argumentacji (celował w tym zwłaszcza
              Kolejar, który poza obrażanie nie potrafił się wznieść). Tematyka, którą Ryko
              prezentował była dość monotonna, ale to taka "prawda czasu, prawda ekranu"...
                • o.retyrety Re: Mi brakuje Ryko. 05.12.07, 01:48
                  Teraz "brakuje"? - o rety, przeciez nareszcie zapanowała milość!
                  Możecie się upajać we wlasnym wubeckim gronie wzajemnym zaufaniem we wspólnocie
                  bratnich narodów EU, możecie odetchnąć - lustracja nikogo nie interesuje,
                  możecie kręcić znowu swoje lody i wrócic na lono macierzy. Witajcie w sraju!
                  • hurysa1 Re: Mi brakuje Ryko. 05.12.07, 12:22
                    o.retyrety napisała:

                    > Teraz "brakuje"? - o rety, przeciez nareszcie zapanowała milość!

                    To nie jest forum poświęcone miłości.

                    > Możecie się upajać we wlasnym wubeckim gronie wzajemnym zaufaniem we wspólnocie
                    > bratnich narodów EU, możecie odetchnąć - lustracja nikogo nie interesuje,

                    Lustracja w wykonaniu Macierewicza i Kaczyńskich okazała się wielką porażką i
                    kompromitacją - ośmieszyli całą ideę usiłując zrobić z lustracji haki na
                    "nieswoich" ("swoich" sbeków traktowali łagodnie).

                    > możecie kręcić znowu swoje lody i wrócic na lono macierzy. Witajcie w sraju!

                    Mimo wszystko zaglądaj czasem do tej kloaki, orzeźwiający zapach Twoich
                    wypowiedzi może choć trochę przytłumi smród wubecji.
                    • o.retyrety Re: Mi brakuje Ryko. 06.12.07, 13:11
                      hurysa1 napisała:
                      > Mimo wszystko zaglądaj czasem do tej kloaki, orzeźwiający zapach Twoich
                      > wypowiedzi może choć trochę przytłumi smród wubecji.
                      >
                      próbuję również namówić do tego znajomych, bez powodzenia na razie.
                      Miewam wizje uwiądu WBC w wąskim gronie, bez ryka i kolejara.
                • kolejar Re: Mi brakuje Ryko. 05.12.07, 19:46
                  censorship napisała:
                  a Kolejar to się na mnie obraził i jak mu dałam tygodniowego bana przestał się
                  na WBC pojawiać.

                  1. Nie bądź taka pyszna i nie przeceniaj swojej władzy, bo... p.2.
                  2. Kłamiesz "jak najęta" (przez kogo???). Czy mam tu opublikować naszą
                  korespondencję na priv???
                  3. Swoimi tu postami chcesz udowodnić, że jesteś naprawdę WREDNA? Koniecznie
                  tego chcesz?
              • kolejar Re: Mi brakuje Ryko. 05.12.07, 19:42
                hurysa1 napisała:
                > Był bardzo ciekawym rozmówcą. Nagonki na niego prowadzone przez niektórych
                forumowiczów obnażały tylko słabość ich argumentacji (celował w tym zwłaszcza
                Kolejar, który poza obrażanie nie potrafił się wznieść).

                Przepraszam, ale do CZEGO miałem się wznosić? Do "Gównianej Wybiórczej" i
                "Buahaha"? Zaprawdę, Ryko niczego mądrzejszego nie zwykł pisywać. Przyznaję się
                do czytywania "Gównianej" od początku jej istnienia. Ewentualnie mogę się
                przyznać nawet do Adasia M. smile)) - buahaha! No i to natychmiast zaowocuje
                pomówieniem, że wykonuję tu "obowiązki służbowe" - jak bywało wiele razy ze
                strony Ryka. Ten gość nie ma szacunku do nikogo i do niczego. On po prostu
                obraża ludzi - jako w PiSie go uczył Führerek Jarek Kaczorek + Jacek Kurski.
              • sztuk6mistrz Re: Mi brakuje Ryko. 06.12.07, 21:38
                hurysa1 napisała:

                > Był bardzo ciekawym rozmówcą. Nagonki na niego prowadzone przez niektórych
                > forumowiczów obnażały tylko słabość ich argumentacji (celował w tym zwłaszcza
                > Kolejar, który poza obrażanie nie potrafił się wznieść). Tematyka, którą Ryko
                > prezentował była dość monotonna, ale to taka "prawda czasu, prawda ekranu"...

                A jak miałka jesteś TY, zastanawiałaś się kiedyś? Czy już za późno na refleksję?
    • ryko Re: Ryko i reszta wyznawców... 14.12.07, 01:21
      Mistrzu,
      Czekałem chwilkę, nad wyraz krótką chwilkę, na pełne ukazanie się
      PO-partyjniactwa. Bo ca ja tu będę strzępił sobie jałowo język - fakty mówią
      wszystko:
      "...
      To, co politykom PiS zajmowało całe długie miesiące, z czym, bywało, nie
      potrafili się uporać nawet w rok, politycy PO robią w ciągu paru dni, a najdalej
      w ciągu kilku tygodni.

      Prokuratorów wymieniają całymi zastępami, a dyrektorów oddziałów ZUS – nawet
      całymi drużynami.
      ...
      Podziw budzi też najwyższa sprawność medialna polityków Platformy Obywatelskiej.
      Bo zauważmy: gdy prokuratorów wymieniał minister sprawiedliwości Zbigniew
      Ziobro, to czynił to w imię zawłaszczenia państwa przez PiS, a już w najlepszym
      razie w imię zwykłego upolityczniania prokuratury.

      Natomiast gdy to samo robi minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski, to
      oczywiście czyni to w imię odpolityczniania prokuratury, jak można było
      wywnioskować choćby z zamieszczonego na stronach informacyjnych artykułu „Gazety
      Wyborczej” zatytułowanego „Prokuratura bez polityki”.
      ..."
      blog.rp.pl/gabryel/2007/12/13/za-co-podziwiam-platforme/
      No mistrzu - kali ukraść krowę to dobrze... buhehehe
      • o.retyrety Re: Ryko i reszta wyznawców... 14.12.07, 01:43
        ryko napisał:
        > Ziobro, to czynił to w imię zawłaszczenia państwa przez PiS, a już w najlepszym
        > razie w imię zwykłego upolityczniania prokuratury.
        >
        > Natomiast gdy to samo robi minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski, to
        > oczywiście czyni to w imię odpolityczniania prokuratury

        Wierzę, ze podobnych cudów McDonalda zobaczymy więcej, niż nadużyć pisiorów. Juz
        ich niemało. A i media dorobią. Będzie jak w bajce.
      • napoj.chmielowy Re: Ryko i reszta wyznawców... 14.12.07, 05:57
        Spokojnie Ryko. Nie ma się co podniecać. Twój Prezes konsoliduje Partię. Ma
        Brata i umysł genialnego polityka. To tylko chwilowe potknięcia na długiej
        jeszcze drodze do RzeczPiSpolitej. Cóż, że działania Zmokniętego Kapiszona są
        szybsze, on ma łatwiej - naśladowanie jest zawsze łatwiejsze od twórczych
        innowacji.
        • ryko Re: Ryko i reszta wyznawców... 14.12.07, 17:24
          Oooooo

          Cieszę się, że w końcu zgadzacie się ze mną big_grinDD
          Stare nadciąga wielkimi krokami.

          A i nowe kataklizmy wywołane CUDownymi obietnicami już widać na horyzoncie...

          To będzie piękna katastrofa big_grinDD
      • sztuk6mistrz Re: Ryko i reszta wyznawców... 15.12.07, 16:58
        ryko napisał:

        > Mistrzu,
        > Czekałem chwilkę, nad wyraz krótką chwilkę, na pełne ukazanie się
        > PO-partyjniactwa. Bo ca ja tu będę strzępił sobie jałowo język - fakty mówią
        > wszystko:
        > "...
        > To, co politykom PiS zajmowało całe długie miesiące, z czym, bywało, nie
        > potrafili się uporać nawet w rok, politycy PO robią w ciągu paru dni, a najdale
        > j
        > w ciągu kilku tygodni.
        >
        > Prokuratorów wymieniają całymi zastępami, a dyrektorów oddziałów ZUS – na
        > wet
        > całymi drużynami.
        > ...
        > Podziw budzi też najwyższa sprawność medialna polityków Platformy Obywatelskiej
        > .
        > Bo zauważmy: gdy prokuratorów wymieniał minister sprawiedliwości Zbigniew
        > Ziobro, to czynił to w imię zawłaszczenia państwa przez PiS, a już w najlepszym
        > razie w imię zwykłego upolityczniania prokuratury.
        >
        > Natomiast gdy to samo robi minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski, to
        > oczywiście czyni to w imię odpolityczniania prokuratury, jak można było
        > wywnioskować choćby z zamieszczonego na stronach informacyjnych artykułu „
        > ;Gazety
        > Wyborczej” zatytułowanego „Prokuratura bez polityki”.
        > ..."
        > blog.rp.pl/gabryel/2007/12/13/za-co-podziwiam-platforme/
        > No mistrzu - kali ukraść krowę to dobrze... buhehehe

        Co dali PO łapkach?
        Cieszę się z:
        1/ że się znowu pojawiłeś, bo będę się mógł poprzyglądać Tobie, a bardzo lubię obserwować odmienne formy życia
        2/ że tak gorąco kochasz Kaczyńskich, bo jako człowiek współczujący chcę by ktoś ich kochał
        3/ bo mam nieskrywaną satysfakcję z tego, że nie potrafisz przegrywać w dobrym stylu

        co do reszty Twojego wywodu - Twoja próba krytyki Ćwiąkalskiego & s-ka jest dla mnie jak balsam na duszę. Nie mogłeś mi sprawić większej radości. Poproszę o więcej.
        • hurysa1 Re: Ryko i reszta wyznawców... 15.12.07, 20:49
          sztuk6mistrz napisał:

          > Twoja próba krytyki Ćwiąkalskiego & s-ka jest dla
          > mnie jak balsam na duszę. Nie mogłeś mi sprawić większej radości. Poproszę o w
          > ięcej.

          Może niepotrzebnie się wtrącam między Panów, ale prof. Ćwiąkalski nie podoba mi
          się podobnie jak mgr Ziobro. To stanowisko wymaga mądrzejszych ludzi.
          • sztuk6mistrz Re: Ryko i reszta wyznawców... 16.12.07, 21:00
            hurysa1 napisała:

            > sztuk6mistrz napisał:
            >
            > > Twoja próba krytyki Ćwiąkalskiego & s-ka jest dla
            > > mnie jak balsam na duszę. Nie mogłeś mi sprawić większej radości. Popros
            > zę o w
            > > ięcej.
            >
            > Może niepotrzebnie się wtrącam między Panów, ale prof. Ćwiąkalski nie podoba mi
            > się podobnie jak mgr Ziobro. To stanowisko wymaga mądrzejszych ludzi.

            Bardzo się cieszę z powodu pojawienia sie aspektu estetycznego. Generalnie się
            zgadzam, obaj mi się nie podobają, choć Ćwiąkalski ma lepiej zarysowane rysy
            twarzy w porównaniu do cwelowatej gęby Ziobry.
            Jeśli chodzi o mądrość to poproszę o jakiś wzorzec mądrości.
        • ryko Więcej balsamu... 19.12.07, 00:01
          sztuk6mistrz napisał:
          > Co dali PO łapkach?
          > Cieszę się z:
          > 1/ że się znowu pojawiłeś, bo będę się mógł poprzyglądać Tobie, a bardzo lubię
          > obserwować odmienne formy życia
          > 2/ że tak gorąco kochasz Kaczyńskich, bo jako człowiek współczujący chcę by kto
          > ś ich kochał
          > 3/ bo mam nieskrywaną satysfakcję z tego, że nie potrafisz przegrywać w dobrym
          > stylu
          >
          > co do reszty Twojego wywodu - Twoja próba krytyki Ćwiąkalskiego & s-ka jest dla
          > mnie jak balsam na duszę. Nie mogłeś mi sprawić większej radości. Poproszę o w
          > ięcej.

          mistrzu,
          i kofani, cieszcie się bo generalnie to SAMI płacicie za to wszystko, czy chcecie czy też nie...
          Ciekawe co pcha do polityki tych wszystkich PO-liberałów/aferałów, Pawlako-PSL-owców i Kwacho-LiD-owców... bo na pewno nie żadna ideowość czy też chęć działania na rzecz dobra wspólnego (dla niektórych z nich patriotyzm gorszy jest niż faszyzm)...

          Buhehehehe (to jest w tym złym, przegrywającym stylu), błehehehe

          "Czystka w katowickiej prokuraturze

          Nowa szefowa prokuratury apelacyjnej w Katowicach, mianowana przez ministra Zbigniewa Ćwiąkalskiego, Iwona Palka, już pierwszego dnia pracy odwołała swoich zastępców, naczelników wydziałów i szefa prokuratury okręgowej, a nawet sekretarkę.
          ..."
          rp.pl/artykul/77900.html
          • napoj.chmielowy Re: Więcej balsamu... 19.12.07, 00:10
            Ja niestety znowu się upiłem i w tej swojej pomroczności jasnej widzę Ciebie
            Ryko jako kamień. Gdzieś, kiedyś zesztywniałeś i nie możesz się wzbić ponad
            pytanie "kto kogo w danej chwili kopie po dupie".
          • sztuk6mistrz Re: Więcej balsamu... 20.12.07, 14:18
            > "Czystka w katowickiej prokuraturze
            >
            > Nowa szefowa prokuratury apelacyjnej w Katowicach, mianowana przez ministra Zbi
            > gniewa Ćwiąkalskiego, Iwona Palka, już pierwszego dnia pracy odwołała swoich za
            > stępców, naczelników wydziałów i szefa prokuratury okręgowej, a nawet sekretark
            > ę.
            > ..."

            Kochany, i tak trzymać, by pisie nie została nawet mokra plama. Tylko za komuny
            była bardziej dyspozycyjna, ideologicznie nastawiona prokuratura. Taką swoją
            ideowość możesz sobie wsadzić...

            Jeszcze to nazywasz patriotyzmem?! Co to za patriotyzm, który pół narodu określa
            mianem zdrajców - rozum ci odebrało?

            Dzięki za epitety - są dla mnie tylko komplementem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka