Dodaj do ulubionych

Expo, Wrocław i opozycja.

27.11.07, 11:00
13 państw uznało, że Wrocław powinien zorganizować małą wystawę tematyczną w
roku 2012.

To klęska.

Expo było jednym z motywów przewodnich obecnej miejskiej władzy. Balon pękł.
Wszystkie komentarze polityków obracają się wokół zaangażowania lub jego braku
u poszczególnych urzędników, nikt poza nami nie zwraca uwagi na brak miejskiej
infrastruktury zdolnej udźwignąć obciążenia wynikające z urządzenia takiej
wystawy.

Obecna ekipa rządząca magistratem uważana jest przez niektórych z nas za
nieudolną, skorumpowaną, zaślepioną i po prostu szkodzącą miastu. Do tej pory
we Wrocławiu nie istnieje zorganizowana opozycja.

Wszystkie ręce na pokład. Potrzeba każdego, komu życie we Wrocławiu ze
wszystkimi jego problemami już się przejadło.
Ze swej strony - jako emigrant - zaoferować mogę skromny wkład finansowy plus
pewną ilość wolnego czasu.

Konkretnie: jestem w stanie wynająć, opłacić i utrzymać przy życiu dedykowany
serwer internetowy znajdujący się poza terytorium RP, czyli poza zasięgiem
uzbrojonych w nakazy i legalną broń umundurowanych bandytów Schetyny. Do tego
dokładam pewne znajomości w technologiach internetowych oraz w bezpiecznej
komunikacji sieciowej.

Kto z was gotów jest zacząć budować polityczną alternatywę we Wrocławiu ?
Obserwuj wątek
    • napoj.chmielowy Re: Expo, Wrocław i opozycja. 27.11.07, 11:18
      Dwa, przeszłe, podejścia do wyborów samorządowych nie nastrajają zbyt
      optymistycznie, ale coś z tym miastem trzeba zrobić. Chyba odświeżę sobie
      Piłsudzkiego przed tak romantycznym przedsięwzięciem i z wiarą w "cud nad Odrą"
      wejdę w to.
      • map4 Re: Expo, Wrocław i opozycja. 27.11.07, 11:43
        napoj.chmielowy napisał:

        > Chyba odświeżę sobie
        > Piłsudzkiego przed tak romantycznym przedsięwzięciem i z wiarą w "cud nad Odrą"
        > wejdę w to.

        Nawet nie wiesz, ile ta deklaracja dla mnie znaczy.

        Szczególnie w świetle Twoich czarnoksiężnika godnych zdolności informatycznych,
        przy których moje wyglądają po prostu śmiesznie ...

        Zastanawiam się na ile powinna być to inicjatywa polityczna, a ile z tego, co
        zamierzamy (mogę już chyba użyć liczby mnogiej) powinno być niezależnym portalem
        czy też po prostu niezależnym wydawnictwem o mieście i regionie. Może zrobimy z
        tego gazetę, może czasopismo, może portal ruchu obywatelskiego, może coś jeszcze
        innego.

        Czas pokaże, a ludzie zadecydują.
        • poloeschatolo Re: Expo, Wrocław i opozycja. 27.11.07, 12:46
          możesz liczyć na moje wsparcie merytoryczne - mogę pomóc w poprowadzeniu działu
          "zielone miasto"

          na priva wysyłam ci info o mpzp dla terenów między ul. Dembowskiego i
          Olszewskiego - diweloperyzacja na maksa. coś w tej sprawie będzie się działo bo
          inni uczestnicy wbc też się tym zajęli

          co jeszcze - zielony z ducha (organizacyjnie w zamierających zielonych 2004)
          • map4 Re: Expo, Wrocław i opozycja. 27.11.07, 13:11
            poloeschatolo napisała:

            > możesz liczyć na moje wsparcie merytoryczne - mogę pomóc w poprowadzeniu działu
            > "zielone miasto"

            Świetnie !

            > na priva wysyłam ci info o mpzp dla terenów między ul. Dembowskiego i
            > Olszewskiego - diweloperyzacja na maksa.

            ... ale ja nie mam tego na razie gdzie opublikować smile

            > coś w tej sprawie będzie się działo bo
            > inni uczestnicy wbc też się tym zajęli

            Jeśli mogę prosić - zacznij pisać już o tym artykuł.
            • sztuk6mistrz Re: Expo, Wrocław i opozycja. 27.11.07, 18:53
              Haha dobre sobie! Dzieciaki naprawcie sobie wejścia do domu, posprzątajcie
              piwnice, zróbcie inwentaryzacje w swoich głowach, uszczelnijcie rury a potem
              pouczajcie innych. Nie rozpoznajecie problemu (niewątpliwie jest), walicie na
              oślep i jesteście głusi na krytykę. Przepraszam za ciężkie słowa, ale to nudne
              jak ktoś z upierdliwością godną kopania podkopu do banku, czepia się kogoś za
              coś czego sam nie potrafiłby zrobić. Uwielbiam takich zakochanych w sobie
              krytyków, którzy przyczyny ze skutkami mylą. Mogę u Was prowadzić kącik
              satyryczny hehe.
              • poloeschatolo Re: Expo, Wrocław i opozycja. 27.11.07, 19:18
                sztuk6mistrz napisał:

                > Haha dobre sobie! Dzieciaki naprawcie sobie wejścia do domu,
                > posprzątajcie piwnice, zróbcie inwentaryzacje w swoich głowach,
                > uszczelnijcie rury a potem pouczajcie innych. Nie rozpoznajecie
                > problemu (niewątpliwie jest), walicie na oślep i jesteście głusi na
                > krytykę. Przepraszam za ciężkie słowa, ale to nudne jak ktoś z
                > upierdliwością godną kopania podkopu do banku, czepia się kogoś za
                > coś czego sam nie potrafiłby zrobić. Uwielbiam takich zakochanych w
                > sobie krytyków, którzy przyczyny ze skutkami mylą. Mogę u Was
                > prowadzić kącik satyryczny hehe.

                wuala metalowcu
                • hateandwar Re: Expo, Wrocław i opozycja. 28.11.07, 01:51
                  napoj.chmielowy napisał:

                  > Najwyższa pora rozpoznać ten problem, który jest. Może byś pomógł?

                  Problemem piszacych wubekow jest przekonanie, ze demokracja wylaniac powinna
                  rozwiazania oparte na jakichs wartosciach np. dobru publicznosci, prawdzie, moze
                  pieknie.
                  • napoj.chmielowy Re: Expo, Wrocław i opozycja. 28.11.07, 14:38
                    hateandwar napisał:

                    >
                    > Problemem piszacych wubekow jest przekonanie, ze demokracja wylaniac powinna
                    > rozwiazania oparte na jakichs wartosciach np. dobru publicznosci, prawdzie, moz
                    > e
                    > pieknie.

                    A Twoim zdaniem nie powinna? Gdyby była oparta na jakichś wartościach to byłoby
                    na świecie gorzej? Żyjemy w państwie, które traktuje obywateli jak niewolników i
                    jeszcze przy tym głosi, że jest zbyt socjalne. Żyjemy w państwie kłamstwa, które
                    usiłuje ludziom wmówić, że jest ziszczeniem ich marzeń z okresu walki z
                    komunizmem. Żyjemy w państwie imitacji i ersatzu, w którym komunistyczny
                    "produkt czekoladopodobny" został zastąpiony płatną "drogą autostradopodobną".
          • poloeschatolo Re: Expo, Wrocław i opozycja. 27.11.07, 19:17
            sztuk6mistrz napisał:

            > Cenię Was chłopaki za Wasz ideowy idealizm, takich ludzi coraz
            > mniej, ale jak tacy chcą zakładać opozycję, to mnie ciarki po
            > plecach chodzą, bo mimo wszystko wolę pragmatyków, mimo że mniej
            > elegancko się zachowują.

            pragmatyzm? hmm?
            gdybym posiadał taką cechę, zainwestowałbym w zakład pogrzebowy


          • napoj.chmielowy Re: Expo, Wrocław i opozycja. 27.11.07, 21:21
            sztuk6mistrz napisał:

            > Cenię Was chłopaki za Wasz ideowy idealizm, takich ludzi coraz mniej, ale jak
            > tacy chcą zakładać opozycję, to mnie ciarki po plecach chodzą, bo mimo wszystko
            > wolę pragmatyków, mimo że mniej elegancko się zachowują.

            Bardzo interesujące, tyle, że niejednoznaczne. Pragmtyków w sensie pragmatyzmu,
            czy też pragmatyków w sensie pragmatyki?

            Pragmatyka bada sposoby posługiwania się mową przez ludzi (w szczególności
            rozumienie i interpretowanie wypowiedzi w zależności od kontekstu), a także
            mechanizmy niejawnego przekazywania i uzyskiwania informacji przez wypowiedź
            oraz mechanizmy jej rozumienia.

            Pragmatyzm - system filozoficzny, którego podstawowym elementem jest teoria
            prawdy. Postuluje praktyczny sposób myślenia i działania, uzależniający
            prawdziwość twierdzeń od ich użyteczności.

            Po upadku projektu pt. expo trudno władze Wrocławia posądzać o pragmatyczną
            filozofię działania jak również trudno je posądzać o wiedzę z akresu pragmatyki
            (niejawnych komunikatów o tym by wycofać kandydaturę Wrocławia było aż nadto).
      • map4 Re: Expo, Wrocław i opozycja. 27.11.07, 22:21
        sztuk6mistrz napisał:

        > Zaproponowałeś Mapie sorry ale emocjonalny bzdet.

        Zaproponowałem stworzenie platformy do dyskusji. Jestem otwarty nawet na teksty
        Ryka pod tytułem "jak pięknie było za kaczyzmu", pod warunkiem wszakże, że będą
        nafaszerowane faktami, a nie obelgami.

        Zapewniam Cię, że projekt jest bardzo pojemny. Również dla jego krytyków.
        Zapewniam, że również i Ty możesz zostać jego współtwórcą. Potrzebne są chęci,
        zacięcie i trochę wolnego czasu.

        Nie widzę powodu, dla którego ograniczać się powinniśmy do tematów wrocławskich,
        dolnośląskich, polskich czy też jakichkolwiek innych. Chciałbym, żeby ludzie
        publikowali to, co uważają za ważne.

        Ponieważ jednak ofertę składam na forum WBC liczę się z tym, że projekt będzie
        zorientowany na problemy Wrocławia, może z domieszką problemów ze Szczecina
        rodem. Nie jest to jednak z mojej strony żadne ograniczenie ani warunek wstępny.

        Niech Sztuk6Mistrz pisuje o sztuce, kolejarz o kolejach, tsy o algorytmach
        sztucznej inteligencji czy też o programowaniu rozproszonym. Nie mam również
        absolutnie nic przeciwko temu, aby kolejarz zajął się przeciążonymi operatorami
        języka C++, tsy
        wychwalaniem najnowszej premiery w operze a Sztuk6Mistrz zalewanymi przejściami
        podziemnymi na Sajgonie Reagana. Polo będzie pewnie pisał o swojej dzielnicy (i
        chwała mu za to), ja wsiądę na resztki wrocławskiej komunikacji zbiorowej,
        ciepłekapcie ... sam nie wiem o czym on będzie pisał i tak dalej.

        Zważ proszę na to, że w porównaniu do dzisiejszego WBC zaproponowałem ewolucję w
        formie, ale nie w treści.
    • tsy Zadałem pytanie Księdze Przemian. 27.11.07, 23:36
      Jakie są perspektywy dla inicjatywy Mapa i wyszło:

      14 - TA JU / OBFITOŚĆ
      (LI: Ogień, lgnąca - CH'IEN: Niebo, tworzący)
      OBRAZ: Najwyższy sukces.
      OSĄD: Ogień ponad niebem: obraz OBFITOŚCI. Człowiek szlachetny powstrzymuje zło
      i wspomaga dobro, posłuszny dobroczynnej woli nieba.
      KOMENTARZ: Obfitość jest zdeterminowana przez los i zgodność z czasem.
      Heksagramem rządzi jedna linia słaba: tak wielka jest siła bezinteresownej
      pokory! Czas sprzyja: jest wewnętrzna siła (niebo), jest inteligencja i kultura
      (ogień). Moc objawia się przez łagodność i samokontrolę, stąd tak wielki sukces.
      Ale ogień przynosi zarówno dobro, które trzeba wspomóc, jak i zło, które trzeba
      zwalczać.

      LINIE ZMIENNE: VI (9) Błogosławiony przez niebo. Nic, co byłoby niekorzystne.
      Komentarz: U szczytu potęgi i bogactwa pozostaje skromny i czci mędrców dalekich
      od spraw świata, poddając się ich błogosławionym wpływom.


          • poloeschatolo Re: Spotkanie organizacyjne, propozycja. 29.11.07, 23:25
            napoj.chmielowy napisał:

            > sztuk6mistrz napisał:
            >
            > > Taka zanarchizowana idea się mi podoba, bo wiem że i tak nic
            > > z niej nie wyjdzie, a najpiękniejsze idee są to te
            > > niezrealizowane. Jaka szkodasad
            >
            > Coś Ty, kurwa, taki pesymista? Kac męczy, czy inny chuj?

            pewnie inny chuj.

            p.s. niestety 27 i 28 najprawdopodobniej nie będzie mnie w breslau więc może by
            wcześniej dogadać trochę szczegółów
            • map4 Re: Spotkanie organizacyjne, propozycja. 30.11.07, 20:11
              poloeschatolo napisała:

              > p.s. niestety 27 i 28 najprawdopodobniej nie będzie mnie w breslau więc może by
              > wcześniej dogadać trochę szczegółów

              Ja spadam 30 grudnia z powrotem do domu. W grę wchodzi zatem jeszcze 29 grudnia,
              albo pozostanie nam elektroniczna droga komunikowania się. Jakoś na pewno się
              dogadamy.
    • poloeschatolo może by ta jeżynką 03.12.07, 14:05
      się posługiwać we wzajemnych kontaktach

      gospodarka.gazeta.pl/technologie/1,81013,4240373.html
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80354,4726526.html

      p.s.
      dedykowane wu-tsy'emu co by i chinga wdrożył
      • o.retyrety Re: może by ta jeżynką 03.12.07, 15:34
        poloeschatolo napisała:

        > się posługiwać we wzajemnych kontaktach
        Prawda nas wyzwoli.
        Wyobraź sobie, że spotykasz na ulicy kolegę. Wymieniacie uścisk dłoni. Mimo że
        nie trwa on dłużej niż sekundę, wystarcza, by w tym czasie na jego palmtop
        zostały przesłane twoje zdjęcia z wakacji, które przechowywałeś w komórce. Co
        najważniejsze, nie potrzebujesz do tego ani USB, ani włączania Bluetootha.
        Wymianę danych umożliwiło urządzenie zwane RedTacton.
        www.dziennik.pl/nauka/hitech/article90486/Urzadzenia_przesylaja_informacje_przez_dotyk.html
        • najglupszy-nick Re: może by ta jeżynką 03.12.07, 17:23
          o.retyrety napisała:

          > Prawda nas wyzwoli.
          > Wyobraź sobie, że spotykasz na ulicy kolegę. Wymieniacie uścisk dłoni. Mimo że
          > nie trwa on dłużej niż sekundę, wystarcza, by w tym czasie na jego palmtop
          > zostały przesłane twoje zdjęcia z wakacji, które przechowywałeś w komórce. Co
          > najważniejsze, nie potrzebujesz do tego ani USB, ani włączania Bluetootha.
          > Wymianę danych umożliwiło urządzenie zwane RedTacton.
          > <a
          href="www.dziennik.pl/nauka/hitech/article90486/Urzadzenia_przesylaja_informacje_przez_dotyk.html"
          target="_blank">www.dziennik.pl/nauka/hitech/article90486/Urzadzenia_przesylaja_informacje_przez_dotyk.html</a>

          Wyobraź sobie, że pomyślałaś myśl, która jest opatentowana i ma ściśle określone
          prawa własności intelektualnej. Krzemowa szpilka wpięta za Twoim lewym uchem
          (Mikrosyf jak mówią złodzieje intelektualnej własności) łączy się automatycznie
          z Twoim bankowym kontem i potrąca z niego opłatę licencyjną. Opłaty są
          zróżnicowane, np. "2*2=4" kosztuje stosunkowo tanio, ale "Ojcze Nasz..." może
          niejednego rozmodlonego doprowadzić do bankructwa. Właśnie, reakcja systemu na
          bankructwo ma bardzo ciekawe rozwiązanie techniczne. Jeżeli Twoje konto nie może
          być obciążone opłatą licencyjną za myśl opatentowaną (linie kredytowe są
          wyczerpane i nie ma możliwości debetu), mikrosyf powoduje małe zwarcie na
          synapsach i wykasowanie z mózgu tej części wiedzy, która w sposób nieuprawniony
          doprowadziła do powstania pirackiej myśli. Odczucie jest dość bolesne bo
          zadaniem systemu jest również zapobieganie recydywie.
          • napoj.chmielowy Re: może by ta jeżynką 03.12.07, 23:20
            najglupszy-nick napisał:

            >
            > Wyobraź sobie, że pomyślałaś myśl, która jest opatentowana i ma ściśle określon
            > e
            > prawa własności intelektualnej. Krzemowa szpilka wpięta za Twoim lewym uchem
            > (Mikrosyf jak mówią złodzieje intelektualnej własności) łączy się automatycznie
            > z Twoim bankowym kontem i potrąca z niego opłatę licencyjną. Opłaty są
            > zróżnicowane, np. "2*2=4" kosztuje stosunkowo tanio, ale "Ojcze Nasz..." może
            > niejednego rozmodlonego doprowadzić do bankructwa. Właśnie, reakcja systemu na
            > bankructwo ma bardzo ciekawe rozwiązanie techniczne. Jeżeli Twoje konto nie moż
            > e
            > być obciążone opłatą licencyjną za myśl opatentowaną (linie kredytowe są
            > wyczerpane i nie ma możliwości debetu), mikrosyf powoduje małe zwarcie na
            > synapsach i wykasowanie z mózgu tej części wiedzy, która w sposób nieuprawniony
            > doprowadziła do powstania pirackiej myśli. Odczucie jest dość bolesne bo
            > zadaniem systemu jest również zapobieganie recydywie.

            2042.12.03 PAP
            Terrorystyczna grupa hakerów Free Thinking rozpowszechnia kwantowy chip
            umożliwiający szyfrowanie myślenia. Mimo intensywnie prowadzonego śledztwa ilość
            nieopłaconych myśli narasta lawinowo.
            • o.retyrety Re: może by ta jeżynką 04.12.07, 00:20
              > 2008.12.03 PAP
              Stan wyjątkowy!
              Tajemnicza grupa śledziła przez 12 miesięcy bieżącą korespondencje urzędników.
              Pojawiły się w obiegu urzędów dokumenty, ujawniające kuluarowe umowy, korupcję i
              malwersacje wysokich urzędników. MSW prowadzi śledztwo. Metody użyte przez grupę
              wrocławskich hakerów nie zostały rozpoznane.
              • chlorofil1 Re: może by ta jeżynką 04.12.07, 01:00
                2008.12.09 (Wrocławski dodatek GW):
                "Pod hasłem "Myśl i działaj pozytywnie" ekipa zakonspirowanych do tej pory we
                Wrocławskim Metrze Pogłębionym dziadków z Werwolfu wybudowała pod Rondem Reagana
                brakujące podziemne przejścia dla pieszych. Akcja była tak błyskawiczna, że
                Straż Miejska zdołała schwytać tylko jednego dziadka, który (niestety) po
                dogłębnej analizie okazał się babcią próbującą zrobić zakupy w Pasażu
                Grunwaldzkim. Babcia ta w zakazanym przejściu znalazła się przez osobistą
                pomyłkę. Sprawę babci przekazano 72 godziny temu do sądu 24-godzinnego. Wyrok
                powinien zapaść w ciągu najbliżsego miesiąca."
                • sztuk6mistrz Re: może by ta jeżynką 04.12.07, 08:46
                  2252r.p.n.e Uruk/Mezopotamia
                  Gilgamesz zaskoczył Enkidu gdy ten rył na jego temat kalumnie mające go
                  ośmieszyć w obliczu nieprzyjaciół. Wrzucona w ostatniej chwili tabliczka
                  gliniana do pobliskiej kałuży rozpuściła nieco wyżłobione kliny, niemniej udało
                  się odczytać fragment zdania: Gil...mesz jest krótkim ...ujem i ....potentem.
                  Enkidu został wybatożony i przyznał się do kradzieży amfory dżemu oraz do tego,
                  że powstał z brudu pod paznokciem niejakiego Enki.
        • sztuk6mistrz Re: może by ta jeżynką 04.12.07, 08:17
          o.retyrety napisała:

          > poloeschatolo napisała:
          >
          > > się posługiwać we wzajemnych kontaktach
          > Prawda nas wyzwoli.
          > Wyobraź sobie, że spotykasz na ulicy kolegę. Wymieniacie uścisk dłoni. Mimo że
          > nie trwa on dłużej niż sekundę, wystarcza, by w tym czasie na jego palmtop
          > zostały przesłane twoje zdjęcia z wakacji, które przechowywałeś w komórce. Co
          > najważniejsze, nie potrzebujesz do tego ani USB, ani włączania Bluetootha.
          > Wymianę danych umożliwiło urządzenie zwane RedTacton.
          > <a
          href="www.dziennik.pl/nauka/hitech/article90486/Urzadzenia_przesylaja_informacje_przez_dotyk.html"
          target="_blank">www.dziennik.pl/nauka/hitech/article90486/Urzadzenia_przesylaja_informacje_przez_dotyk.html</a>

          Też mi nowość! Mój dziadek z babcią przekazali mi dane o całej mojej
          praprzeszłości nie tylko za pomocą dotyku, ale i tarcia co jest o wiele
          przyjemniejsze.
      • map4 Re: może by ta jeżynką 03.12.07, 18:30
        poloeschatolo napisała:

        > się posługiwać we wzajemnych kontaktach

        zacznij używać GPG. Podobno jest już nawet plugin do M$ outlooka 2003, jeśli
        jesteś zależny od produktów microsoftu.

        A tak w ogóle uzależnienie od produktów małego miękkiego powinno być leczone,
        tak samo jak każde inne uzależnienie.

        Następnym krokiem jest wprowadzenie na obudowy komputerów zarażonych produktami
        microsoftu napisów w stylu paczki fajek z tekstami o poważnych chorobach i
        szkodzeniu płodowi.
    • hurysa1 Minęło już trochę czasu 04.12.07, 20:47
      Od dyskusji, którą tu prowadziliśmy:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35645&w=55335643&a=55335643
      Nic się (internetowo) nie zmieniło:
      araw.infowroclaw.pl/
      Ciekawe ile pieniędzy miejskich poszło w tym czsie dla ludzi wymienionych na stronie
      araw.infowroclaw.pl/main.php?fid=122&pg=6&lkn=6
      Na wszelki wypadek (gdyby komputery zaczęły zawodzić) uwiecznię ich w tym poscie:
      Rada Nadzorcza Spółki:

      - Grzegorz Roman Przewodniczący

      - Barbara Drewniak Członek

      - Paweł Romaszkan Członek

      Zarząd Spółki :

      - Paweł Panczyj Prezes Zarządu

      - Grzegorz Kaliszczak Wiceprezes Zarządu

    • cieplekapcie opozycja antytarczowa 05.12.07, 00:20
      W czwartek 6 grudnia we Wrocławiu przy ul Strzegomskiej 47 w siedzibie
      Dolnośląskiej Szkoły Wyższej o godz. 13 w sali 118 odbedzie się propagandowa
      prelekcja konsula USA Duncana Walkera n atemat tarczy rakietowej. Wrocław zawsze
      poddaje się ostatni i tym razem podejmie walkę. Przyjdź na spotkanie i przygotuj
      pytania.
      za pl.indymedia.org/pl/2007/12/33560.shtml
      • napoj.chmielowy Re: opozycja antytarczowa 06.12.07, 03:11
        cieplekapcie napisała:

        > W czwartek 6 grudnia we Wrocławiu przy ul Strzegomskiej 47 w siedzibie
        > Dolnośląskiej Szkoły Wyższej o godz. 13 w sali 118 odbedzie się propagandowa
        > prelekcja konsula USA Duncana Walkera n atemat tarczy rakietowej. Wrocław zawsz
        > e
        > poddaje się ostatni i tym razem podejmie walkę. Przyjdź na spotkanie i przygotu
        > j
        > pytania.
        > za pl.indymedia.org/pl/2007/12/33560.shtml


        Tarcza utraciła swoje oficjalne uzasadnienie:
        www.dziennik.pl/opinie/article92130/Iran_nie_pracuje_nad_bomba_atomowa.html
      • poloeschatolo Re: Lud się burzy. 05.12.07, 08:38
        najglupszy-nick napisał:

        > Czy dojdzie do większej burzy?
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=72797153&v=2&s=0

        chyba nie. będzie jak zwykle - niech kundelek szczeka. ale btw w wątku jest link
        do ciekawej prezentacji "metropolitalnej". sporo faktów (z różnych bajek),
        wnioski sporo życzeniowe, ale warto się zapoznać

        www.gab.com.pl/bmfg2007/pl/prezentacje/Marek_Banczyk_Konsorcjum_Metropolia_Poznan_1.pdf
        • poloeschatolo Re: Lud się burzy. 05.12.07, 09:00
          kierunki przyszłości wskazuje raczej ta prezentacja

          www.gab.com.pl/bmfg2007/pl/prezentacje/Kimmo_Kurunmaki_Koordynator_Badan_Metropolitalnych_dla_Obszaru_Metropolitalnego_Helsinek.pdf

          współpraca z jajogłowcami...
    • map4 Spotkanie, konkretna propozycja. 18.12.07, 20:30
      28 grudnia, w piątek, o godzinie 19 moglibyśmy spotkać się w jakiejś przytulnej
      knajpce. Przytulnej w znaczeniu, żeby za głośno w niej nie było, bo mamy dużo do
      obgadania.

      Z czasów studenckich pamiętam "Tawernę", w budynku AZS na Wybrzeżu
      Wyspiańskiego, numer 40, prawie naprzeciwko najnowszego bubla wrocławskiej
      politechniki - czyli nowego budynku zwanego "Akwarium".
      Knajpa ta znajduje się około 5 do 10 minut spacerkiem od placu Grunwaldzkiego.

      Tyle, że nie wiem, czy będą mieli otwarte w trakcie studenckiej
      międzyświątecznej przerwy. Możemy też spotkać się przed "Tawerną", a potem -
      gdyby była zamknięta - wspólnie wyruszyć na poszukiwanie otwartej knajpy.

      Ewentualne kontrpropozycje są mile widziane.

      Proszę wpisujcie się - ci którzy mogą i zechcą przyjść.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka