Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą

10.08.08, 13:13
i co?
    • poloeschatolo Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 10.08.08, 13:38
      napoj.chmielowy napisał:

      > i co?

      standard - trupy, ranni, zniszczone domy i kupa rozwalonego złomu wojennego.
      i wszystko pod flagami narodowymi bez pięciu kółek
      • chlorofil1 Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 10.08.08, 14:51
        Broń nieużywana jest bronią bezużyteczną. Po kiego walca ładować tyle kasy na
        karabiny jeżeli nie można sobie z nich postrzelać? Ludzie i Narody lubują się w
        sportach ekstremalnych, a to że trupy leżą po takich igrzyskach na ulicach? Nie
        należy się szczegółem przejmować.
        • kolejar Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 10.08.08, 14:56
          chlorofil1 napisał:

          > Broń nieużywana jest bronią bezużyteczną.

          Gruzja ma na stanie najnowsze czołgi T-84 (ciągle chwalą się nimi w tv) i
          baterie plot. "Kolczuga" - stąd te zestrzelenia samolotów sowieckich. Powyższe
          zabawki dostali od Wiktora i Julki. Mają też samoloty bezzałogowe z Medinat
          Israel...
    • kolejar Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 10.08.08, 14:51
      Z jednej strony niby fakt, że Gruzja nie ma największego szczęścia do
      prezydentów - Saakaszwili trochę przypomina naszego, ale też nie jest najgorzej
      w post-sowieckim, a zwłaszcza kaukaskim świecie. Z drugiej jednak strony sowiety
      dopuszczają się skandalicznej, bandyckiej napaści na niepodległe państwo. Mówią,
      że to cały czas trwający proces rozpadu Związku Sowieckiego. Tak, reżym
      kremlowski powinien przestać istnieć! Z tego nigdy nie było i nie ma nic
      dobrego. Ich intencje są jasne - odtworzyć imperium - więzienie narodów. Nie mam
      żadnych wątpliwości, że oni marzą także o wkroczeniu tu, potem dojściu do
      Atlantyku. To państwo powinno chyba wreszcie oberwać jak Niemcy i Japonia, bo
      inaczej nic dobrego dla świata z tego nie będzie. Do reżymu kremlowskiego czuję
      odrazę i z całego serca życzę im WSZYSTKIEGO NAJGORSZEGO!
      • poloeschatolo Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 10.08.08, 14:55
        kolejar napisał:

        > Do reżymu kremlowskiego czuję odrazę i z całego serca życzę im
        > WSZYSTKIEGO NAJGORSZEGO!

        no i co z tego poszczekiwania wynika?
        może byś zaproponował jakiś konkret (może być nawet wspólna medytacja nad
        wszystkim najgorszym dla postsowieckiego reżimu putino-miedwiediewa
        • kolejar Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 10.08.08, 15:05
          poloeschatolo napisała:
          > może byś zaproponował jakiś konkret (może być nawet wspólna medytacja nad
          wszystkim najgorszym dla postsowieckiego reżimu putino-miedwiediewa

          Medytuję. A jak ktoś też ma ochotę, niech się połączy z taką emanacją złej
          energii. Można też robić demonstracje itp., ale już są tacy, co organizują,
          pozostaje udział? Chyba, żeby coś ostrzejszego - może jakieś ceremonialne
          nakłuwanie sowieckich laleczek? Albo powtórka z palenia kukieł imperatorów
          (poprzedni spłonęli niezbyt ceremonialnie, wręcz bezceremonialnie)?
    • hurysa1 Zapomniane proroctwo 10.08.08, 18:49
      napoj.chmielowy napisał:

      > i co?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=83199944&a=83201663
      • kolejar Re: Zapomniane proroctwo 11.08.08, 02:15
        Jeśli chodzi o proroctwa, to, jak pisze cytowana "gość: ewelina", była taka moda
        - po wyborze JP2 to nawet mało. To się na dobre zaczęło po 13.12.1981. Czytałem
        różne. Podzieliłbym je na skrajnie katastroficzne - Koniec Świata wg Apokalipsy
        św. Jana i te "patriotyczne" - będzie fatalnie, ale w efekcie Polska będzie
        WIELKA! Mniej więcej wszystkie przepowiadają konflikt rosyjsko-chiński, czy coś
        takiego. Pamiętam takie, że ktoś wystrzeli rakiety z głowicami jądrowymi na
        Polskę, ale dzięki genialnej obronie zostaną zwalone z trajektorii i spadną na
        Rosję, gdzie oczywiście powybuchają... To "Tarcza"???
    • censorship Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 10.08.08, 19:10
      cytat:
      "Do Gruzji i Rosji wybiera się francuski szef MSZ Bernard Kouchner jako
      wysłannik Unii Europejskiej. Czy ma szansę skłonić strony do zawieszenia broni?

      - Jest także w Gruzji delegacja parlamentu Czech. Samo zawieszenia broni nie
      wystarczy. Trzeba naciskać na Putina, żeby Rosja już nigdy nie zachowała się
      tak, jak się zahowuje. Bo jeśli raz pozwoli się jej pod błahym pretekstem
      najechać na Gruzję, to następny może być każdy kraj. Taki jest dla mnie sens tej
      wojny. To nie jakaś lokalna potyczka. Ale wojna o kształt stosunków między
      Zachodem Rosją."
    • censorship Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 10.08.08, 19:13
      drugi cytat:
      " Romuald Koperski w ten sposób tłumaczył swoje zachowanie:

      - Ci ludzie nie mają żadnej wiedzy o Rosji, Gruzji i Abchazji. Raptem jest jeden
      wróg - Rosja. Dlaczego ci ludzie nie krzyczą "wolny Irak", dlaczego przyzwalamy
      na mordy w Afganistanie. Byłem w tamtych stronach wiele razy i gdyby nie Rosja,
      ludzie by się tam zarżnęli - powiedział dziennikarzom TVN24 polski podróżnik.

      Zdolność Jacka Kurskiego do zmiany stanowiska jest naprawdę rozbrajająca. Według
      posła człowiek obłąkany w ciągu paru sekund może zmienić się w "osobę o
      radykalnych poglądach". Zresztą podobna "umiejętność" cechuje całe jego
      środowisko polityczne. Jak wiadomo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. A
      przypadek Kurskiego pokazuje, że życie osoby publicznej nie zawsze jest takie
      różowe."

      • skoonk jajeczko po sowiecku 10.08.08, 20:53
        > gdyby nie Rosja,
        > ludzie by się tam zarżnęli

        gdyby nie zbuk
        kurski by mógł
        nadużyć słów
        paskudny wróg

        (używam broni chemicznej tylko w samoobronie)
      • chlorofil1 Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 10.08.08, 22:36
        censorship napisała:

        > gdyby nie Rosja,
        > ludzie by się tam zarżnęli - powiedział dziennikarzom TVN24 polski podróżnik.
        >

        Uściślijmy. Gdyby Ruscy ich nie rżnęli, pozarzynaliby się własnym sumptem.
      • kolejar Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 11.08.08, 01:56
        censorship zacytowała:
        > - Ci ludzie nie mają żadnej wiedzy o Rosji, Gruzji i Abchazji. Raptem jest
        jeden wróg - Rosja. Dlaczego ci ludzie nie krzyczą "wolny Irak", dlaczego
        przyzwalamy na mordy w Afganistanie. Byłem w tamtych stronach wiele razy i gdyby
        nie Rosja, ludzie by się tam zarżnęli - powiedział dziennikarzom TVN24 polski
        podróżnik.

        Ten podróżnik jest idiotą. Ja jestem rusofilem (np. od wczesnej młodości mówię
        biegle po rosyjsku) i NIENAWIDZĘ reżymu kremlowskiego. Temu gościowi coś się
        poje... Dziękuję za taaakie brednie - to jest PRZERAŻAJĄCE. Dziwię się, że ktoś
        tak może bredzić - chyba jako podróżnik aż tak głupio nie myśli? To kolejny
        przypadek pozerstwa - dla fasonu lewackiego trzeba ZAWSZE być za Sowietami!
        Kiedy ci najdurniejsi z Polaczków się tego oduczą? W łagrze dopiero???
    • kolejar Proponuję 11.08.08, 03:45
      Poparcia można udzielić na:
      www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=3374
      Już to zrobiłem smile))
    • skoonk kto nastepny? 11.08.08, 10:59
      Ukraina - Krym.
    • map4 Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 11.08.08, 11:03
      Saakaschwili występując w telewizorze usadził się na tle trzech flag:
      gruzińskiej, jakiejś mi nieznanej oraz ... flagi Unii Europejskiej. Z tego tylko
      powodu UE powinna rozjechać razem z Rosjanami tego palanta z Tibilisi.

      Historycznie rzecz ujmując: Rosja może podbić Gruzję i nikt na zachodzie palcem
      w bucie nie ruszy, podobnie jak nikt nie prostestował, kiedy USA podbiły Nowy
      Meksyk.

      Doceniam starania Rosjan - ich wysiłki położenia łapy na kaspijskiej ropie i
      gazie dla Europy są zbawieniem z ekologicznego punktu widzenia. Tylko monopol
      Rosjan na energię dle Europy jest w stanie kopnąć Unię wystarczająco mocno w
      dupę, tak, aby przestawiła się na energię odnawialną.

      Ta wojna jest potrzebna naszym dzieciom i świetnie wpisuje się w cele wyznaczone
      protokołem z Kioto.
      • skoonk Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 11.08.08, 17:00
        ha ha ha
        juz widzę jak Angela, Gerhardem i Vladimirem mieszają paluszkami w butach z
        radości, po zapowiedzi ukarania polszy i ukrainy za krytykę.
        Juz liczą pieniążki i szukają lorda Namiera.
        • napoj.chmielowy Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 11.08.08, 20:27
          wojna wojna wojna wojna
          nie jest dostojna
          ani przystojna
          na ulicach krew krew krew
          a w umysłach gniew gniew gniew
          patriotyzm patriotyzm patriotyzm
          niezły idiotyzm
          tibilisi tibilisi tibilisi
          jakoś mi wisi
          i choć tego nie jestem pewien
          to zdzisi wisi też

          wojna wojna wojna wojna
          dyskusja polityków upojna
          obywatele podpisują petycje
          a władza wzmacnia policję
          strach
          strach bach
          sięgnął do pach
          sięgnął do samej głowy
          nowy wojny niewolnik gotowy
          ojczyzna ojczyzna ojczyzna
          u dziadka za ojczyznę blizna
          a u taty dwa ordery
          o coś walczył
          do cholery

          wojna wojna wojna wojna
          bomby i wystrzały
          gdy jej doznasz
          będziesz bardzo mały
          więc nie bądź teraz taki
          przemądrzały
          o pokój się módl
        • kolejar Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 11.08.08, 20:39
          Sowiety zajmą Gruzję. Jak mówi wielu mądrych ludzi - jak np. prof. Jerzy
          Pomianowski - to jest tylko klocek w większej całości. Większość ludzi,
          niestety, nie widzi, o co tu NAPRAWDĘ chodzi! Następnym aktem będzie atak na
          Ukrainę. Wtedy włożycie se w d... Euro2012 - no, przynajmniej w przewidywanym
          kształcie. Potem będzie już UE. Mapowi nie życzę sowieckich czołgów na ulicach
          jego kochanego München, ale przy takiej polityce może się doczekać. Może czeka?
          A o czekaniu na sowieckie czołgi w RF Niemiec też coś mi wiadome wink.
          • kolejar Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 11.08.08, 20:56
            Jeszcze tej nocy Lech Kaczyński, Adamkus i Juszczenko wybierają się do Tibilisi!
            Niech ich wszystkich sowiety do niewoli wezmą!
            Szcze ne smerła Ukraina!!!
            • poloeschatolo Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 11.08.08, 21:14
              kolejar napisał:

              > Jeszcze tej nocy Lech Kaczyński, Adamkus i Juszczenko wybierają się
              > do Tibilisi!
              > Niech ich wszystkich sowiety do niewoli wezmą!
              > Szcze ne smerła Ukraina!!!

              teraz małe political fiction

              a.
              przypadkowo obok przejeżdżającej ekipy rozbija się uszkodzony gruziński
              śmigłowiec, wracający do bazy polowej z linii frontu. jeden prezio ginie,
              pozostali ogłuszeni i podrapani

              b.
              grupa szturmowa specnazu przebijająca się w kierunku pałacu prezydenckiego wdaje
              się w walkę z grupą ochroniarzy i osłoną wojskową. dalej j.w.

              c.
              członek zamaskowanego komanda likwidacyjnego starannie wykonuje swoją robotę
              jednak trafia sekretarza litewskiej delegacji

              itd. itp.

              europa, ameryka i tym bardziej chiny i tak nic nie zrobią
            • poloeschatolo totalna niemoc po raz kolejny 11.08.08, 21:25
              tzw. organizacji narodów zjednoczonych
    • poloeschatolo w cieniu pomników tow. soso 11.08.08, 22:11
      napoj.chmielowy napisał:

      > i co?

      więc czego się spodziewasz? normalności?
      • napoj.chmielowy Re: w cieniu pomników tow. soso 11.08.08, 23:18
        nadeszła wojna wojna wojna
        i każdy będzie stał za jakimś rogiem
        nie będzie wiedział nic
        kto przyjacielem a kto wrogiem
        będzie chciał przeżyć ten trudny czas
        ostrzeliwania
        niby zajączek gdzieś na jakimiś polowaniu
        nadeszła wojna wojna wojna
        śmierć jest co chwilę
        i nie jest dostojna
        i wszystkie myśli o życia wartości
        znikają by nie wkurwiać gosci
        głodu się spytaj
        co znaczy brak jadła
        zarazę chwytaj
        choć smiercią pobladła
        nadeszła wojna wojna wojna wojna
        dla wojowników sprawa to upojna
        ale większości
        czas stanął nie leci
        gdy muszą patrzeć
        jak płoną
        ich dzieci
    • skoonk i co? 12.08.08, 01:04
      napoj.chmielowy napisał:

      > i co?

      ludzie widzą już tylko zło
    • poloeschatolo Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 12.08.08, 12:57
      można też i tak:

      www.avaaz.org/en/georgia_ceasefire_now/?cl=114910978&v=2019
    • map4 Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 12.08.08, 13:54
      > i co?

      w gazwybie przeczytałem dzisiaj i spadłem z krzesła:
      "Rosja ogłosiła dziś zawieszenie broni w konflikcie z Gruzją. - Pozostaje
      pytanie, co spowodowało tego rodzaju rosyjską decyzję. Jeżeli działania państw
      UE i stanów Zjednoczonych, jeżeli nasza aktywność, to bardzo dobrze" - prezydent
      RP, Lech Kaczyński przed odlotem do Gruzji.

      No proszę. Przed naszym prezydentem długa lista krajów do odwiedzenia i
      konfliktów do zakończenia: Darfur, Tybet, kraj Basków, Padania, Belgia, Quebec,
      Wyspy Kurylskie, konflikt graniczny pomiędzy Włochami i Austrią, kraj Kurdów,
      Saarland, Erytrea, Palestyna, Indie z Pakistanem. Zdaję sobie doskonale sprawę,
      że samo tylko zagrożenie wizytą Kaczyńskiego do zawarcia trwałego pokoju
      przeważnie wystarczy, ale niektóre z wyżej wymienionych konfliktów trwają już
      trzecie pokolenie i osobista prezencja na linii frontu może być niezbędna.

      W takim świetle postuluję zawieszenie konstytucji RP i wydłużenie kadencji
      Kaczyńskiego na okres zaczerpnięty z ustawy o ochornie życia: "od poczęcia do
      naturalnej śmierci".
      • chlorofil1 Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 12.08.08, 18:40
        Pilot rządowgo samolotu jest świetny. Piątka Prezydentów będzie się telepać w
        konwoju naziemnym z Azarbejdżanu do Gruzji (to niezły kawałek i po kiepskich
        drogach). Będą mieli czas na głębokie przemyślenia.
        • poloeschatolo Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 12.08.08, 19:08
          chlorofil1 napisał:

          > Pilot rządowgo samolotu jest świetny. Piątka Prezydentów będzie się
          > telepać w konwoju naziemnym z Azarbejdżanu do Gruzji (to niezły
          > kawałek i po kiepskich drogach). Będą mieli czas na głębokie
          > przemyślenia.

          zwłaszcza jak któryś złapie gumę
          • map4 Re: Wojna rusko-gruzińska pod olimpijską flagą 13.08.08, 11:21
            poloeschatolo napisała:

            > zwłaszcza jak któryś złapie gumę

            Nie da rady. Bryki mają opancerzone, z ogumieniem wytrzymującym przestrzelenie.
    • poloeschatolo black & white (red & non red) 12.08.08, 19:47
      zadziwia mnie tępy upór różnej maści tzw. lewicowych ugrupowań politycznych (w
      kraju i za granicą), w jakim postrzegają one prawo do samostanowienia takich
      organizmów jak chociażby gruzja.

      niezachwiana wiara w opatrznościową rolę internacjonalizmu pod sztandarami CCCP
      (tfu matuszki rasiji)? fascynacja siłą historii?

      czy byłyby podobne reakcje gdyby hitler wygrał wojnę ze stalinem?

      powoli przestaje mnie dziwić wolta u.s. njukonsów, choć w ostrości widzenia
      globalnej polityki nie umywają się do zbiga brzezińskiego
      • map4 Re: black & white (red & non red) 13.08.08, 11:23
        poloeschatolo napisała:

        > zadziwia mnie tępy upór różnej maści tzw. lewicowych ugrupowań politycznych (w
        > kraju i za granicą), w jakim postrzegają one prawo do samostanowienia takich
        > organizmów jak chociażby gruzja.

        ... a już niebosko ciekawie jest obserwować reakcję lewactwa na demokratyczny
        wybór dokonany przez społeczeństwo Algierii, które ośmieliło się wybrać
        fundamentalistów, lub też na wolne wybory w Palestynie, dzięki którym Hamas
        (taki ichniejszy LPR) otrzymuje prawo mianowania premiera autonomii.
    • poloeschatolo to sporo wyjaśnia 13.08.08, 15:28
      wyborcza.pl/1,88975,5579082,Osetia___spolka_z_o_o_.html
      • zbyleon Re: to sporo wyjaśnia 24.08.08, 12:25
        poloeschatolo napisała:

        > <a
        href="wyborcza.pl/1,88975,5579082,Osetia___spolka_z_o_o_.html"

        target="_blank">wyborcza.pl/1,88975,5579082,Osetia___spolka_z_o_o_.ht
        ml</a>
        A w ten spokojny postsowiecki układ wpieprzyły się imperialistyczne
        Stany Zjednoczone. Tak jak to opisał kiedyś TASS w swoim komunikacie
        sprzed 30-tu lat:
        "Stany Zjednoczone to agresywny, imperialistyczny kraj, który w
        każdym zakątku świata wtrąca się w wewnętrzne sprawy Związku
        Radzieckiego".
        Nie zapominajcie o Gruzji!

        • napoj.chmielowy Nic nie jest czarno-białe 24.08.08, 14:47
          Racje Rosjan:
          www.dziennik.pl/dziennik/europa/article227228/Gruzja_przegrala_wojne.html
          Warto przeczytać całą Europę z tego tygodnia:
          www.dziennik.pl/dziennik/europa/
    • kolejar Co się stało z żelazkiem? 30.08.08, 03:59
      Map napisał tu kiedyś, że sowieci wyłączyli gruzińską opl, "jak wyłącza się
      żelazko z prądu". Ja na to odpowiedziałem polemicznie m.in. zestrzeleniem
      niezestrzeliwalnego bombowca strategicznego Tu-22 "Backfire" nad Gruzją. Ale ta
      wymiana poglądów znikła z forum, nim się rozwinęła. Kto ocenzurował te posty -
      usunął je???
      Wiem, że uprawnienia admina ma tu Map. Więc pytam: Dlaczego to zrobiłeś? Na
      czyje polecenie? Czy mam domniemywać, że "grunt pali Ci się pod nogami" i
      dlatego wykonujesz tak idiotyczne polecenia Centrali na Łubiance? Czy masz już
      zarezerwowany bilet na stosowny rejs Aerofłotu? A co robi BND? Czy, pisząc tu
      to, zdekonspirowałem, zepsułem im operację? - to pytanie do "naszych" - AW.
      Więc, dlaczego mnie na czas nie informujecie? wink
      • map4 Re: Co się stało z żelazkiem? 01.09.08, 10:47
        kolejar napisał:

        > Map napisał tu kiedyś, że sowieci wyłączyli gruzińską opl, "jak wyłącza się
        > żelazko z prądu". Ja na to odpowiedziałem polemicznie m.in. zestrzeleniem
        > niezestrzeliwalnego bombowca strategicznego Tu-22 "Backfire" nad Gruzją. Ale ta
        > wymiana poglądów znikła z forum, nim się rozwinęła.

        Dyskusja toczyła się w wątku "POTuskomatołkowe debile uczą się kindersztuby".
        Wątek ten jest obecny na forum WBC, w chwili obecnej jest on 20 od góry licząc.

        > Kto ocenzurował te posty -
        > usunął je???

        nikt.

        > Wiem, że uprawnienia admina ma tu Map. Więc pytam: Dlaczego to zrobiłeś? Na
        > czyje polecenie? Czy mam domniemywać, że "grunt pali Ci się pod nogami" i
        > dlatego wykonujesz tak idiotyczne polecenia Centrali na Łubiance? Czy masz już
        > zarezerwowany bilet na stosowny rejs Aerofłotu? A co robi BND? Czy, pisząc tu
        > to, zdekonspirowałem, zepsułem im operację? - to pytanie do "naszych" - AW.
        > Więc, dlaczego mnie na czas nie informujecie? wink

        Tyle złości z powodu kłopotów z własnymi oczami ? Dziwne. Kolejarzu, znając Cię
        tylko troszeczkę ośmielę się zaproponować ćwiczenia rozluźniające. Weekend
        spędzony na łonie natury, z dala od rejwachu dnia codziennego czyni cuda. Rodzaj
        aktywności każdy sobie musi ustalić sam: niektórym pomaga sex, innym wędkowanie
        lub kopanie ogródka, jeszcze innym cygaro wypalone pod drzewem dającym cień, z
        dobrą książką w drugiej ręce.

        Czytałem gdzieś, że życie nie jest sprintem, lecz maratonem i najważniejsze jest
        odpowiednio rozłożyć siły.
        • kolejar Re: Co się stało z żelazkiem? 05.09.08, 16:57
          map4 napisał:
          > Dyskusja toczyła się w wątku "POTuskomatołkowe debile uczą się kindersztuby".

          To PRZEPRASZAM. I się tłumaczę, że ciężko tu te wszystkie wątki otwierać -
          serwer Agory to ŻÓŁW!

          map4 napisał:
          > Tyle złości z powodu kłopotów z własnymi oczami ? Dziwne. Kolejarzu, znając
          Cię tylko troszeczkę ośmielę się zaproponować ćwiczenia rozluźniające. Weekend
          spędzony na łonie natury, z dala od rejwachu dnia codziennego czyni cuda. Rodzaj
          aktywności każdy sobie musi ustalić sam: niektórym pomaga sex, innym wędkowanie
          lub kopanie ogródka, jeszcze innym cygaro wypalone pod drzewem dającym cień

          1. Kłopoty z własnymi oczami miałem od dziecka i teraz jest troszkę lepiej (mam
          wreszcie monitor lcd i oczopląs dopiero po 6-8 godzinach, a nie godzinie), ale
          wracam - jak to się tak otwiera?
          2. Ja WIEM jaki rodzaj aktywności mi najskuteczniej pomaga. Niestety, w obecnej
          RP jest on NIELEGALNY!!! Palenie pod drzewem dającym cień... To JEST TO! Ale nie
          cygaro tytoniowe. TYLKO cannabis indica, ale za to tu grozi pierdziel. Pozostają
          wycieczki do Amstedamu i Den Haag. Niestety, nie stać mnie, żeby co tydzień
          chociaż. To co? Mam stąd spier...? A może walczyć?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja