Dodaj do ulubionych

No i radni się ... obrazili

17.09.09, 22:12
Sesja nr 2 w dzisiejszym dniu ( 14.00 ) nie doszła do skutku. Nie
było wymagalnej liczby 8 radnych, pomimo tego, że pozostali stali
pod urzędem. Pani Szarek, którą wysłał Przewodniczący Szwed po
stojących przed drwiami wróciła i stwierdziła, że jeden z sołtysów
ich obraził dlatego nie wejdą.Jedynym sołtysem, który z nimi ( tymi
przed urzędem ) rozmawiał byłem ja. Na szczęście są świadkowie tej
rozmowy. Jedynymi slowami, które były wypowiedziane do jednego z
radnych i mogły "urazić" naszych wybrańców były moje słowa: "Darek,
nie możecie jak pingwiny chować głowę w śnieg. Powinniście pójść na
sesję". Tak powiedziałem, i na szczęście są świadkowie.
Jednak to "obrażanie się" pozwolę sobie skomentować szerzej. Radny z
którym rozmawiałem na sesję wrócił. Radne, które moje słowa
słyszały zaczęły je przekazywać w formie i treści, która nie miała
miejsca.
Dlatego w tym miejscu Pani Celinie Sz. i innym "obrażonym" pozwolę
sobie wyjaśnić. To ja czuję się obrażony. Przez takich radnych,
którzy tak jak radna "od planu" czy radna "od stacji telefonii
komórkowej" robią w tej kadencji swoją prywatę. Przez radnych,
którzy zamiast wypełniać swoje obowiązki uciekają z seji. I przez
radnych, którzy zamiast kierować się swoim zdaniem czy opinią
społeczną podejmują ważne i trudne decyzje po
spotkaniach "pałowaniach wójtowskich" jakie mają miejsce w urzędzie
przed niemalże każdą sesją.
I oprócz wyjaśnienia mam pytanie. Czy "uciekinierzy" będą czuli się
również obrażeni przez sołtysa Wiśniewskiego stojąc w kolejce do
kasy po diety za miesiąc wrzesień?
Obserwuj wątek
    • jacek-wisniewski Ech, ci nasi radni... 18.09.09, 11:08
      Ci, którzy pamiętają argumenty radnego Ostrzyżka za sprzedażą domu
      komunalnego chyba nie znają jeszcze jednego. Otóż radny.... sam
      kupuje mieszkanie w tym domu. I już nie ważne jest to, że są wspólne
      korytarze. Za to istotne jest to, że do reszty mogą wprawadzić
      się "komunalni". Ten radny też mnie obraził sposobem wykonywania
      swojego mandatu radnego.
      • waszec Re: Ech, ci nasi radni... 18.09.09, 15:14
        panie Wisnieski z p.Iwickim łaczy was mentalność Kalego
        tym którzy pamiętają reakcje p. Wisniewskiego na uruchomienie
        świateł do Falent z inicjatywy p. Ostrzyżka proponuję obrazić się na
        Wisnieskiego.
        a jeszcze lepiej jakby ten gośc mógł teraz spowodować, żeby
        obwodnica sie nie obrażała lub aby obraziło się 90% kierowców
        jeżdzących przez Raszyn i przestało wybierać tę trasę bo skutecznie
        nam dopomógł stać w korkach, Wiśnia jeden
        • jacek-wisniewski Re: Ech, ci nasi radni... 18.09.09, 15:20
          Tak, waszec mentalność to trzeba mieć, żeby nie pamiętać jak to
          skrzyzowanie wyglądało przed awanturą z GDDKiA a po "pierwszej
          fazie" instalowania świateł. Gdyby nie awantura, to zapewne
          stalibyśmy tam dalej w kolejce od ... Korotyńskiego, "Czereśniaku"
          jeden.
          • waszec Re: Ech, ci nasi radni... 18.09.09, 15:29
            sie obraź wreszcie na tę miejscowość i wyjedź, nie tylko gebę
            trzeba mieć ale i odrobinę tego szarego, Iwicki sprokurował wywiad
            rzepy i prze okazji objechał Wisnieskiego za Gimnazjum i basen i
            słusznie
    • waszec Re: No i radni się ... obrazili 18.09.09, 15:39
      tym którzy maja ktotką pamiec stosownie do cytatu:

      "Kończąc pozwolę sobie jeszcze na jedno stweordzenie pod adresem
      radnego Ostrzyżka. Nie dość że uciekł pan jak tchórz z sesji to
      jeszcze brał udział w głosowaniach, które potem wykorzystał
      przystepując do przetargu na zbycie mieszkań komunalnych. W mojej
      ocenie, nadużył pan mandatu radnego. Nie jest pan godny być radnym.
      Głosował pan w własnej sprawie."

      przypomnę incydent z zaprzysiężenia radnych, cudownej choroby i
      równie cudownego ozdrowienia bezradnego Iwickiego vel Kalego

      choroba jeszcze trwa i jak widać zaraźliwa jest,

      prawdopodobnie wszyscy oni są tyle samo warci, 10-14tyś miesięcznie,
      do kupienia w 2010
      • filip_bu Re: No i radni się ... obrazili 18.09.09, 17:20
        choroba jeszcze trwa i jak widać zaraźliwa jest,

        prawdopodobnie wszyscy oni są tyle samo warci, 10-14tyś miesięcznie,
        do kupienia w 2010

        Myśle waszec, że Ty za tą sumę nie tylko jesteś do kupienia.ale
        nawet gotów do zmiany nicka z waszec na CZOPEK
      • filip_bu Re: No i radni się ... obrazili 18.09.09, 22:03
        Zastanawia mnie jedna rzecz - jak tylko pojawia się temat niewygodny
        dla naszych notabli natychmiast uaktywnia się WASZEC z epitetami i
        wyzwiskami. Czy jego rola polega na odwracaniu uwagi od tego co
        ważne? Ciekawe za ile albo za co to robi?
        • jacek-wisniewski Re: No i radni się ... obrazili 18.09.09, 22:09
          Po jakimś spotkaniu z mieszkańcami spytałem się jednego z
          najblizszych kolegów Rajkowskiego dlaczego, pomimo tego, że wie iż
          nie jest to prawdą, zarzucał mi publicznie blokowanie S8. Ten mi
          powiedział, że własnie tak będą mnie starali się zniszczyć przed
          nastepnymi wyborami. Przedsytawiając moją osobę jako kogoś kto
          rzkomo działa przciw mieszkańcom Raszyna. Na moją sugestię, że nie
          jest to prawdą stwierdził z rozbrajającą szczerością, że informacja
          powtarzana wiele razy taką "prawdą" się stanie. Zobaczymy.
          • waszec Re: No i radni się ... obrazili 18.09.09, 22:15
            ależ nie ma co ukrywać że jest to prawdą, Wisniak-Czereśniak tego
            nie krył na spotkaniach GRR i mniejszych gron, czemu sie wiec
            wypiera teraz?
            nie trzeba do tego Rajkowskiego, Iwickiego czy Chmielewskiego,
            wystarczy poczytać archiwum i poszperać w internecie, popytać
            dawnych kolegów, co już im nie po drodze z JW bo go poznali
            • j.aranowski Re: No i radni się ... obrazili 19.09.09, 09:42
              Przestań wpuszczać ludzi w maliny. Miałem zamiar się w tę pyskówkę nie wtrącać, ale jak czytam takie teksty to nie mogę milczeć. O jakich spotkaniach mówisz? W tych przedwyborczych i bezpośrednio po wyborach uczestniczyłem. Jakoś nie pamiętam, aby Jacek twierdził, że będzie działał przeciw mieszkańcom Gminy. Nie po drodze, to było wam z nami, bo nadal mieliśmy swoje zdanie i mimo "spektakularnego sukcesu" jakim w/g was a sromotnej klęski w/g nas, było wymuszenie na Rajkowskim dotrzymania umowy w postaci powierzenia stanowiska swojego zastępcy Mirkowi Chmielewskiemu i wprowadzeniu "aż dwóch osób" do Rady Gminy, nadal chcieliśmy walczyć i walczymy o realizację naszego programu co Rajkowski obiecał na piśmie a czego nie czyni ( www.dawidy.bankowe.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=139&Itemid=44 lub tu www.dawidy.bankowe.com.pl/pdf/oswiadczenie_rajkowskiego.pdf ). Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Nie po drodze z Jackiem i Mną było głównie tym, którzy nie chcieli realizować programu wyborczego jaki głosiliśmy podczas kampanii. Za mówienie prawdy, na ostatnim spotkaniu GRR na jakim byłem i Ja i Jacek, co niektórzy wasi pyskacze chcieli nas za to bez mała zlinczować. To z resztą nie było spotkanie tylko sąd kapturowy, na którym wyrzucaliście ze swojego stowarzyszenia nawet osoby które nigdy się doń nie zapisały, czego jestem żywym przykładem. Puściłem w niepamięć i nie chcę już sobie i innym przypominać ile musiałem wówczas wysłuchać epitetów i bezpodstawnych skarg pod moim adresem. Gwoli sprawiedliwości powiem, że kilka osób, które chyba do dziś są waszymi członkami, jednak stanęło w mojej obronie. Niestety zostali zakrzyczani przez typowych pieniaczy. Te osoby, jeśli nadal chcą coś zrobić dla naszej wspólnej gminy chętnie widziałbym w swoim otoczeniu. A co do was, to gratuluję pomysłu na kampanię wyborczą. Po stylu od razu widać, że wszyscy najwartościowsi ludzie już dawno was opuścili.
              • waszec Re: No i radni się ... obrazili 19.09.09, 10:24
                sami sie w maliny wpuszczacie,
                Aranowski niech nie podkręca atmosfery bo też mu wygarnę...jak to
                jest że taki lebski facet poi każdych wyborach przyznaje że popełnił
                pomyłkę i już nigdy więcej nie da się wkręcic a sie daje!!!
                Mieliśmy okazje sie poznać...może Jarku skoro sie tak stawiasz,
                opowiesz w konkretach o waszym czyli Wiśni programie. Postaraj sie
                dodać do tego papierku (cierpliwego) jeszcze wyliczenie kosztów
                realizacji (uwzględnij w kosztorysie dla odniesienia planowane
                koszty budowy gimnazjum i rzeczywiste po zakończeniu --Wiśnia
                powinien jeszcze pamiętać ) da ci to odniesienie jak bardzo
                nierealny z finansowego punktu widzenia był ten 'programik'

                co do GRR nie powinno się was tam wpuścic, rezultat byłby lepszy

                ludzie poznajcie wreszcie prawdę o naszym samorządzie! pyskacze,
                pyskacze, pyskacze i do tego WSZYSCY w krótką pamiecią
                • andrzej_zygmuntowicz Re: No i radni się ... obrazili 19.09.09, 14:53
                  waszec napisał:

                  > ludzie poznajcie wreszcie prawdę o naszym samorządzie! pyskacze,
                  > pyskacze, pyskacze i do tego WSZYSCY w krótką pamiecią

                  Witam wszystkich.

                  Jakoś cię kolego waszec nie mogę sobie przypomnieć...
                  Jako ze byłem obecny na prawie wszystkich spotkaniach wyborczych i w
                  trakcie tworzenia programu grr to osoba twojego pokroju tam nie
                  bywała...Piszę "pokroju" bo nikt z nas nie używał wyzwisk i nie ubliżał
                  nikomu.

                  Więc .....
                  moze wreszcie się przedstaw...
                • j.aranowski Re: No i radni się ... obrazili 19.09.09, 23:05
                  Jakoś ten "programik" jak go nazywasz był dla was realny przed trzema laty, ba
                  nawet dokładaliście do niego kolejne inwestycje mimo moich uwag czy to właśnie
                  jest realne, przedstawiając stosowne wyliczenia na tę okoliczność. Czyżby był to
                  tylko chwyt wyborczy w waszym wykonaniu? Co do wyliczania kosztów, to może
                  pamiętasz ile mieliśmy zaoszczędzić na urealnieniu etatów w administracji
                  gminnej? Może pochwalisz się co udało ci się z tego zrealizować? Powołaliście
                  Przedsiębiorstwo Wodno-Kanalizacyjne. Przekazaliście mu ogromny majątek. Kto tam
                  jest zatrudniony? Kto prezesuje? Ile etatów w gminie ubyło wraz z przekazaniem
                  obowiązków w gestię tegoż przedsiębiorstwa? Atakujecie Jacka o GOS. Jak to więc
                  jest, że najpierw zwalnialiście ludzi z powodu redukcji tam etatów, po czym
                  przyjmowaliście "znajomych króliczka" w ich miejsce. Nie znam szczegółów raportu
                  Jacka na temat GOS-u. Z tego co mi powiedział, Jacek przekazał go wójtom i był
                  proszony o nieupublicznianie jego treści. Ja to rozumiem i nie nalegam. Jeśli
                  chcecie rozwiać wątpliwości co do jego winy proponuje abyście go ujawnili. Skoro
                  ma posłużyć udowodnieniu jego winy, czemu dotychczas tego nie uczyniliście? Z
                  tym Gimnazjum, to chyba strzelasz do własnej bramki. Popierasz wszak człowieka,
                  który nie potrafił realnie ocenić jego kosztów budowy. Dla jasności, wzrost
                  kosztów w trakcie realizacji, to nie jest norma tylko odchyłka od normy. A
                  papierek faktycznie, jest cierpliwy. W dodatku zeskanowany z oryginału a nie
                  kopii. To boli. Co? Pokazuje, do czego są zdolni niektórzy aby tylko osiągnąć
                  cel. Nie wiem, czy jestem "łebski" facet. Skoro tak uważasz... Ale wiem, że
                  ostatnie wybory były jedynymi, w których brałem czynny udział jako kandydat i
                  aktywny członek komitetu wyborczego. Nie mogłem więc po każdych wyborach
                  przyznawać się do błędu, bo tylko w jednych startowałem i agitowałem z moją
                  opcją. W poprzednich wyborach byłem co najwyżej sympatykiem. Owszem oddałem swój
                  głos na Rajkowskiego ale to nie Ja namawiałem innych aby tak uczynili tylko inni
                  namówili mnie. I wiesz co, nawet własnej siostry i szwagra nie udało mi się
                  wówczas przekonać do głosowania na tego Pana. Poparli Iwickiego. I jeszcze jedna
                  uwaga co do GRR. To, że przywłaszczyliście sobie tę nazwę nie oznacza, że
                  dziedziczycie całą spuściznę po komitecie wyborczym o tej nazwie (nomen omen
                  wymyślonej przeze mnie). Wyłączność to możecie sobie uzurpować na to co
                  pozostało po Życiu Raszyńskim i to pod warunkiem uzyskania zgody Pani
                  Wawrzyńskiej. Swoja drogą to ciekawy przypadek, to wasze stowarzyszenie.
                  Najpierw wolta od p. Warzyńskiej. Potem kolejne wybory i kolejna zmiana. Ile
                  razy tak można?

                  "> ludzie poznajcie wreszcie prawdę o naszym samorządzie! pyskacze,
                  > pyskacze, pyskacze i do tego WSZYSCY w krótką pamiecią"

                  Święte słowa, święte słowa.
        • waszec Re: No i radni się ... obrazili 18.09.09, 22:19
          a mnie zastanawia jak to kurde możliwe że łepski facet popiera
          kandydata do momentu gdy widzi 'dutki' na horyzoncie, Wiśnia nie
          krył wśród znajomych zdegustowania gdy odsunieto go od GOS, cos tam
          naskrobał i dostał w tyłek, ciekawe za ile to miał zrobic albo za co?
          burak to był epitet którym zaczaleś obrzucać?
        • jacek-wisniewski do waszeca 18.09.09, 22:49
          Wiesz,.... oczywiście mógłbym powaznie z tobą poromawiać. Nawet
          publicznie. Równiez o tym co chcemy przez te rzekome "burdy"
          osiągnąć. Ale musiałbyć zdobyć się na podanie imienia i nazwiska. Ja
          od 4 lat pisuję jako Jacek Wisniewski. Owszem "narazam się" na ataki
          poniżej pasa, owszem musze ograniczać język wypowiedzi. Ale dzięki
          temu podpisowi mam prawo do "wolnego słowa". Potrafisz ubliżyć, "dać
          w pysk" swoim wpisem. A potrafisz podpisać się swoim imieniem i
          nazwiskiem?
          • waszec Re: do waszeca 18.09.09, 22:57
            tyle czasu mieliśmy okazje wspólpracować i jeszcze nie wiesz? toż
            dzieci sie już domysliły: GRR, komunia, taczki i TV...dzwoni coś,
            halo?
            • jacek-wisniewski Re: do waszeca 18.09.09, 23:05
              Wiesz, bycie "facetem z j..." to nie toto - lotek. Nie odbiorę ci
              przyjemności przedstawienia się wszystkim. Śmiało.
              A co do tej naiwniości, to jeżli mam wybierać rzekomą
              moją "naiwność" i stan w jakim dziś widziałem tłumaczącego się
              radnego Ostrzyżka z pomysłu na kupowanie komunalnego mieszkani, to
              wolę być taki jaki jestem. A co do taczek, to chyba mnie mylisz z
              kimś innym.
              • waszec Re: do waszeca 18.09.09, 23:20
                twoja naiwność prowadzi do takich skutków jak basen, gimnazjum,
                przegrana Chmielewskiego w wyborach a teraz zadymy z wójtem
                staczasz sie, żerując na ludziach
                nie zadałeś sobie pytania dlaczego tak często zmieniasz barwy i
                ludzie wokoło ciebie sie zmieniają? naiwnie popierasz tych co sie
                nie sprawdzaja?
                kto ci zaufa nastepnym razem?
                • jacek-wisniewski Re: do waszeca 19.09.09, 07:32
                  Jakbyś nie wiedział, to swoje imię i nazwisko znajdziesz w
                  dokumentach. Dowód osobisty, paszport, prawo jazdy. Takie dane obok
                  zdjęcia.
                  A nie podając ich na tym forum wiesz już czym się róznimy.
                  Z tą przegraną Chmielewskiego to bym dał sobie spokój. Nie ośmieszaj
                  się. Zobacz ile miał głosów w tej części Raszyna w której mieszka.
                  Porównaj z wynikami kandydatów na radnych. I tak uważam, ze
                  wykonałem z kilkoma osobami coś co ten pan sam nie zrobi już
                  nigdy.Mogliśmy przekonywać rolników na wsiach, ale jego sąsiadów?
                    • ala.1000 Re: do waszeca 20.09.09, 20:43
                      Witam Panów
                      Czy warto i czy wogóle jest się o cokłócic? W gminie Raszyn muszą zajśc diametralne zmiany czy się to Panu Panie waszec podoba, czy nie. Zmiany muszą zajśc m.in z następującycych powodów:
                      1. Wójt Rajkowski (także jego zastępca) jest niekompetentny i nie ma woli dobrego rządzenia gminą. Już 19 lat sprawuje tę funkcję i wciąż uprawia partyzantkę. Każdy radny szarpie sukno w swoją stronę. 19 lat i wciąż nie ma planu rozwoju tej gminy, powiedzmy z perspektywą 20 lat. Ostatni nieudacznik taki plan by posiadał i by go realizował.
                      2. Pan Rajkowski podejmuje tylko te działania, które zapewniają realizację jego prywatnych interesów. Obserwuję go od kilkunastu lat i od lat mówię to głośno i z pełną odpowiedzialnością. Wystarczy powiedziec, że na samych tylko Grocholicach zginęło około 130 działek stanowiących mienie gminne. No comments.
                      3. Nie może byc tak, żeby w 20-tysięcznej gminie funkcję przewodniczącego komisji budżetowej w radzie gminy pełnił ogrodnik po zawodówce, a przewodniczącym komisji rewizyjnej (kontrolującej działalnośc wójta) był człowiek produkujący taczki, bez żadnej wiedzy ogólnej.
                      4. Wczoraj pan Rajkowski został wezwany do natychmiastowego wstrzymania robót na ulicy Pruszkowskiej, albowiem zgodnie z postanowieniem Sądu juz od 2002r. nie mial tam prawa wstępu.
                      5. Wokół pana Rajkowskiego i spółki robi się gęsto. I czas najwyższy!
                      Pozdrawiam, Alicja Wawrzyńska
                      • waszec Re: do waszeca 20.09.09, 21:40
                        chylę czoło pani Alicjo,
                        nareszcie, nareszcie... najpierw trzech muszkieterów teraz pani
                        wypowiedziałem sie jasno, sitwa z każdej strony, i kurde albo ludzie
                        nie potrafią czytać albo nie chcą
                        wiedziałem, ze tak bedzie, wystarczy wypowiedzieć się inaczej niż
                        malkontenci i zaraz przypina się łatkę 'prorajkowski'
                        ani jestem pro ani kontra -->wystarczająco dużo zobaczyłem w życiu
                        raszyńskim by mieć nadzieję, że sie poukłada
                        była szansa w GRR i klapa...teraz nie mam złudzeń
                        • patrzacy.z.boku Re: do waszeca 20.09.09, 22:59
                          waszec,ty sie nie zalamuj,taki wartosciowy czlowiek jak ty,nie moze
                          poprzestac na zludzeniach.czas abys zalozyl swoje wlasne
                          stowarzyszenie i pokazal wszystkim na co cie stac dla naszej gminy
                          wspolnego dobra.stan na czele,a za toba na pewno pojawi sie kupa.
                          • grocholica Wyciełam wszystkie posty z obraźliwymi epitetami. 20.09.09, 23:45
                            Podejrzewam, że wątek nadal jest zrozumiały. a jak nie to panowie
                            proszę nauczcie się rozmawiać bez wyzwisk. skoro tak się wszyscy
                            doskonale znacie to możecie spotkać się osobiscie i powyzywać, a nie
                            tutaj na forum.

                            A pan waszec z ubliżaniem pani alicji przegiął już setnie (to mnie
                            wreszcie ruszyło)

                            Miłej i spokojnej nocy panowie
                              • alicja-wawrzynska Zebranie wiejskie 24.09.09, 21:03
                                Dzis tj 24 września odbyło się zebranie mieszkańców wsi Falenty Nowe, którego zadaniem było ustalenie celu, na jaki wieś przeznaczy fundusz sołecki w wysokości 21 tys. zł. Sprawa prosta, każdy mieszkaniec zapewne wiedziałby na co taką kwotę przeznaczyc. Ale nie, na zebranie wiejskie przyszła urzędniczka z Gminy, a także sam wójt Rajkowski. Po co przyszli? Po to żeby siac dezinformację. Nie powiedzieli, na co mamy prawo tę kwotę przeznaczyc w interesie mieszkańców wsi, lecz próbowali przeforsowac własny punkt widzenia: a to na projekt oświetlenia jakiejś ulicy, a to na dofinansowanie ogródka jordanowskiego w IMUZie, a to na.... Kiedy zapytałam wójta w jakim celu przyszedł na wiejskie zebranie i kto go na nie zaprosił, a także zaproponowałam, żeby zostawili wieś w spokoju, jutro rano zadzwonię do pani wójt gminy Lesznowola i dowiem się na co mamy prawo te pieniądze przeznaczyc, wtedy wójt Rajkowski jakby otrzeźwiał i wyksztusił wreszcie, że możemy je przeznaczyc na "integrację wsi", po czym opuścił salę. Tak też zdecydowaliśmy, choc nie bez oporów ze strony urzędniczki oraz sołtysa (brata radnego), ktorym wójt zbudował "Sekretną" drogę asfaltową w polu, a także kilkakrotnie juz w tej kadencji zmieniał plan zagospodarowania, podczas gdy wieś Falenty Nowe (od ul. Falenckiej do ul. Owocowej) nie ma planu zagospodarowania juz od 10 lat.
                                Proszę Państwa, nie daliśmy wójtowi zmanipulowac się i dzięki temu mamy wreszcie szansę zintegrowac się!!!!!
                                Pozdrawiam wszystkich Mieszkańców naszej wsi.
                                  • j.aranowski Re: Zebranie wiejskie 25.09.09, 05:48
                                    Chyba takie ogłoszenie widziałem na stronie Urzędu Gminy, sprawdzam... jest!

                                    cyt. OGÓLNE ZEBRANIE MIESZKAŃCÓW OSIEDLA RASZYN I
                                    22 września 2009, godz. 18:00, sala widowiskowa GOK w Urzędzie Gminy w Raszynie

                                    Temat: wystąpienie o wyodrębnienie środków z budżetu gminy Raszyn na fundusz
                                    sołecki naszego osiedla. Serdecznie zaprasza mieszkańców osiedla do udziału w
                                    zebraniu Zarząd Osiedla Raszyn I.

                                    A wszyscy piszą, że na stronie gminnej nic nie ma...
                                    Ciekawe, dlaczego jako jedyne takie ogłoszenie ukazało się na stronie Urzędu
                                    Gminy i jako jedyna p. Sołtys zorganizowała spotkanie w budynku przy Szkolnej 2?
                                    Ciekawe, czy był też na nim wójt i forsował swoje pomysły?
                                    • alicja-wawrzynska Re: Zebranie wiejskie 25.09.09, 22:43
                                      "Ciekawe, dlaczego jako jedyne takie ogłoszenie ukazało się na stronie Urzędu Gminy i jako jedyna p. Sołtys zorganizowała spotkanie w budynku przy Szkolnej 2?
                                      Ciekawe, czy był też na nim wójt i forsował swoje pomysły?"

                                      Głowę dam, że był i że forsował swoje pomysły. Jego jest pełno wszędzie. Kiedy 3 lata temu Falenty Nowe wybierały sołtysa, też zjawił się nieproszony. Swoim poplecznikom niby ściskał rękę równoczesnie szepcząc, że mają głosowac na Gajewskiego (brata radnego Gajewskiego). No i na efekty nie trzeba było długo czekac. Radny z sołtysem pozalatwiali swoje sprawy (kilkakrotnie zmieniali plan zagospodarowania, kilometrową drogę asfaltową przez pole do siebie), a kiedy sołtys zaprosił Rajkowskiego na wesele, to na drugi dzien przybyla nam w Gminie nowa pracownica. Co bracia zrobili w tym czasie dla wsi? Kompletnie NIC.
                                      Pytanie brzmi: czy pani Wójt gminy Lesznowola lata po sołeckich zebraniach? Jestem pewna, że nie. Napewno jest ponad to, napewno zachowuje sie z godnością i z należytym szacunkiem w stosunku do mieszkańców gminy, ale zaschowując równoczesnie stosowny dystans.
                                      Rajkuś powinien wziąc u Niej parę lekcji, to może stałby sie trochę bardziej strawny.
                                      • hauptmannad Re: Zebranie wiejskie 26.09.09, 09:43
                                        Z tego co mi wiadomo, Pani wójt Lesznowoli chodzi na zebrania sołeckie.
                                        Ma tam oficjalne wystąpienia o charakterze sprawozdawczym ze swojej
                                        działalności w zakresie spraw sołectwa i gminy. Potem są pytania i
                                        odpowiedzi. Nie wiem, czy to automat, czy przybywa na zaproszenie
                                        danego sołectwa.
                                        • alicja-wawrzynska CO TO JEST CHCIWOŚC I DOKĄD MOŻE ZAPROWADZIC 27.09.09, 13:29
                                          Zapraszam Państwa do dyskusji na temat chciwości.
                                          Chciwośc niejednego doprowadziła do ruiny, jesli nie finansowej to nerwowej, a często do jednej i drugiej. Chciwy nigdy nie ma dośc. Czy mówimy o hazardzie (grze w kasynach, na jednorękich, na giełdzie, w 3 karty itp), czy też o wójcie gminy. Z moich obserwacji wynika, że wieloletnie wójtowanie to także hazard.
                                          Taki wieloletni wójt, który zarządza potężnym majątkiem gminnym przez wiele lat ulega pokusie aby częśc tego majątku przetransferowac do własnej kieszeni. Najpierw sprzeda jedną działkę gminną, potem drugą, potem kolejną. Przy okazji do aktu notarialnego wpisze zaniżoną cenę, a różnicę włoży do kieszonki.Chciwy wejdzie w układ z dzierżawcą gminnego majątku, podeśle mu kupców,przyobieca uwłaszczenie, da nabywcom lewe pozwolenia budowlane i w ten sposób przetransferuje do własnej kieszonki prawie całośc dzierżawionego majątku gminnego. Chciwy nie poprzestaje na defraudacji majątku gminnego, ale idzie dalej. Zarządza przecież także funduszem gminnym. Ale z funduszem gminnym sprawa jest trochę utrudniona, bo nie można przecież pójśc do kasy gminnej i kazac sobie wypłacic tyle, czy tyle. Żeby przetransferowac częśc funduszy gminnych do kieszonki, trzeba inwestowac, a tu juz możliwości są nieograniczone. Jeśli na roboty budowlane dopuszczalny jest przetarg ofertowy to wiadomo, że wygrywa oferent proponujący najniższą cenę. No to nic prostszego jak zadzwonic do Mańka i poprosic: złóż Maniek ofetę na 100 tys., bo ten przetarg musi wygrac Heniek, który składa ofertę na 99 tys., no i oczywiście wygrywa Heniek bo jest tańszy. Poza tym powszechnie wiadomo, że 10-15% od faktury trafia do kieszeni wójta i jeśli wykonawca takich warunków nie zaakceptuje to roboty nie dostanie, to jasne. Mozna też w trakcie realizacji robot zmienic warunki umowne i znacznie podwyższyc wartośc robót, nawet o połowę. Wtedy wójt wkłada do kieszonki nie 10-15%, ale dużo, duzo więcej. Wydaje mi się, że taki przypadek miał miejsce w Raszynie podczas budowy basenu i gimnazjum. Wydaje mi się także, że chciwośc radnych i wójta legła u podstaw uchwały o sprzedaży domu komunalnego, który był budowany z myślą o najbardziej potrzebujących dachu nad głową mieszkańcach naszej gminy. Wydaje mi się także, a nawet jestem tego prawie pewna, że chciwośc jest motorem większości pożyczek i kredytów, czyli mówiąc krótko nieograniczonego zadłużania gminy aż do jej bankructwa włącznie. Bankructwo gminy oznaczałoby niewyobrażalną tragedię. Napiszę o tym na osobnym wątku.
                                          Chciwy kradnie najpierw dla siebie, potem dla dzieci, potem dla wnuków, a potem kradnie, bo ma to już we krwi, bo stał się hazardzistą, a ten, jak powiedziałam wyżej NIGDY NIE MA DOŚC!
                                          Szanowni Paśtwo, nikogo tu o nic nie oskarżam. Proszę to traktowac jedynie jako temat do dyskusji. Dyskutujmy, sprzeczajmy się, może tą drogą wypracujemy jakieś wspólne stanowisko, może coś z tej dyskusji wyniknie.
                                          Pozdrawiam wszystkich.
                                            • alicja-wawrzynska Re: CO TO JEST CHCIWOŚC I DOKĄD MOŻE ZAPROWADZIC 29.09.09, 20:37
                                              Odpowiem pytaniem.
                                              Jeśli Pan, Panie popiskiwacz miałby za zadanie skomputeryzowac gminę przy założeniu, że istnieje w Polsce znana komputerowa firma "Optimus" produkująca tej samej klasy komputery co obecne na polskim rynku obece firmy komputerowe, to która firmę wybrałby Pan? Zaraz, zaraz zapewne odpowie Pan, najpierw porównałbym ceny. Bardzo słusznie Panie popiskiwacz, bardzo słusznie.
                                              Wójt wybrał obcą formę (w którejś z ulotek TPZR została podana jej nazwa). Spisałam parametry zakupionych komputerów, zatelefonowałam do firmuy Optimus i zapytałam o ceny porównywalnych komputerów. Okazało się, że były one dokładnie o 50% niższe. To jest to moje doświadczenie, o którym Pan mówi. a Pan ma jakieś doświadczenie w tym temacie?
                                              Pozdrawiam AW
                                      • tygrysow Na co fundusze sołeckie 27.09.09, 15:45
                                        Pani wójt lata na konkretne zaproszenia. Ale zachowuje się na nich jak gość, a
                                        nie władza. Róznica jest taka ,że sołectwa w lesznowoli mają już wieloletnie
                                        doświadczenie jak wydawać fundusze sołeckie, bo istnieją one już od kilku
                                        lat(chyba 9). Zostały stworzone mimo,że nie było wcześniej takiego obowiązku. A
                                        co do katologu na co możecie jej wydać ? Na wszystko co jest zadaniem własnym
                                        gminy. U nas różnica jest taka,że jest to teraz bardziej sformalizowane
                                        terminy,uchwały itd. I z całą pewnością nikt nie szepcze do ucha na co mamy je
                                        wydać(otrzymaliśmy przed spotkaniem skserowane przepisy o funduszach sołeckich).
                                        Sołectwa mają pełną niezależność i autonomię. Wydajemy na projekty dróg
                                        ,festyny(Powitanie lata), świetlicę, wycieczki dla naszych seniorów, studzienki
                                        kanalizacyjne,pomoc społeczną itd. Często jest też tak,że p.Wójt dokłada ze
                                        swojej gminnej kasy na społecznie wskazane potrzeby na zebraniu wiejskim( np.
                                        ostatnio uporządkowanie górek piaskowych)
                                        • jacek-wisniewski Re: Na co fundusze sołeckie 27.09.09, 18:13
                                          Dlatego z dużą przyjemnością jako pozytywny przykłd samorządowej
                                          władzy i gminnego samorządu tak często daję na tym forum Panią Wójt
                                          Gminy Lesznowola i tamtą społeczność. Już gdzieś pisałem jak Pani
                                          wójt sprostowała na gorąco publiczną wypowiedź wojewody o tym, że
                                          sukcesy Lesznowoli są jej autorstwa. Ciekawe, czy "nasz" potrafiłby
                                          publicznie powiedzieć, że sukcesy to pomysły radnych. "Nasz" mówi o
                                          woli radnych wyłącznie przy porażkach czy jakiś kompromitacjach.
                                • j.aranowski Re: Zebranie wiejskie 25.09.09, 05:51
                                  Czy wspomina Pani o bracie tego radnego który jest przewodniczącym komisji
                                  zajmującej się planami? To zastanawiające. Choć, jeśli tak jest, przynajmniej
                                  widać po co, przynajmniej niektórzy, "pchają" się do rady.
                      • acilu_jesienna Re: do waszeca 24.09.09, 21:41
                        > 3. Nie może byc tak, żeby w 20-tysięcznej gminie funkcję przewodniczącego komis
                        > ji budżetowej w radzie gminy pełnił ogrodnik po zawodówce, a przewodniczącym ko
                        > misji rewizyjnej (kontrolującej działalnośc wójta) był człowiek produkujący tac
                        > zki,

                        Brawo !!!!
                        Kiedyś pchał sie na stołki taki jeden megaloman który chciał być wójtem,
                        wymachując dokumentami potwierdzającymi kwalifikacje w zakresie obsługi prostych
                        urządzeń biurowych - czyli umiał odróżnić fax od kopiarki.
                      • j.aranowski Re: do waszeca 25.09.09, 06:02
                        O, muszę sprostować! O ile mi wiadomo, p. Pawlikowski nie jest ogrodnikiem po podstawówce tylko Technikiem Elektrykiem, choć dyplomu nie widziałem. Jest też instruktorem (nie mylić z trenerem) piłki nożnej (koszt kursu 1200 zł, każdy choć trochę sprawny fizycznie może go zrobić). Choć, jeśli chodzi o meritum sprawy, to w zupełności się zgadzam. Miałem wątpliwą przyjemność współpracować z tym Panem w Radzie Sołeckiej oraz w UKS Łady. Powiem tak. Jak miałbym własną firmę, po przebytych doświadczeniach, nigdy bym go nie zatrudnił. No cóż, wójt i jego radni uznali, że jest to idealny człowiek na funkcję przewodniczącego Komisji Budżetu. Pytanie tylko z jakiego punktu widzenia? Efekty uległości tego Pana można będzie obejrzeć w tegorocznym budżecie podsumowując rubryki z gminnymi długami. Wszystko wskazuje na to, że wynik będzie naprawdę "imponujący".
    • jacek-wisniewski Re: No i radni się ... obrazili 24.10.09, 14:55
      Cytat ze znanego bloga

      Jeszcze o pingwinach
      Pozwalam sobie tutaj na mały cytat za nieodżałowanym mistrzem
      Maciejem Rybińskim:

      „Pingwiny wyglądają poważnie, godnie, wręcz majestatycznie. Dopóki
      się nie ruszają. Wystarczy, żeby pingwin zrobił kilka kroków, a już
      kończy się powaga i zaczyna groteska. Podobnie jest z polskimi
      politykami – na pierwszy rzut oka są to ludzie poważni, godni, w
      niektórych przypadkach nawet majestatyczni. Dopóki się nie odezwą.
      Wtedy wychodzi na jaw, że to nie polityk, ale pingwin”



      Ciekawe czy miał też wiedzę o pingiwnach które chowaja głowę w
      śnieg. Jak te raszyńskie, obrażalskie. Samorządowe.
      • popiskiwacz Re: No i radni się ... obrazili 24.10.09, 15:05
        cytat "Ciekawe czy miał też wiedzę o pingiwnach które chowaja głowę
        w śnieg. Jak te raszyńskie, obrażalskie. Samorządowe."
        jeszcze pamiętam jak dziś śnieżny dzień zaprzysiężenia wójta
        Rajkowskiego gdy pingiwnicki obraził się na wyborców i nie
        uczestniczył w zaprzysiężeniu radnych i wójta - był ponoć chory (ale
        o tym puźniej)
        potem pamietam pingsniewskiego obrazonego na wójta jak mu wymówił
        raport o GOS
        całkiem słusznie że się zaczyna mówić o obrażalskich, brawo panowie
        radny i niezaradny


Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka