PULS RASZYNA I SPRAWA UL.PRUSZKOWSKIEJ

27.10.09, 23:37
Puls Raszyna – gazeta firmy "Dom i ogród" zabrała głos w obronie wójta Rajkowskiego i Ulicy Pruszkowskiej.Wygląda to trochę dziwnie, ale o tym potem. Co do meritum, to Puls Raszyna mija sie z prawdą prawie w każdym zdaniu. Ledwie słyszał, że dzwonią. Oto na gorąco kilka przykładów:

„Szybko jednak uznano, że dostał zbyt wiele ziemi i przydział zmniejszono o połowę”. – gdzie jest na to dowód? Ta kserokopia podpisana za zgodnośc przez Wieteskę? Po 1) nie jest to żaden dokument, na podstawie którego można zabrac komukolwiek majątek, po 2) Dariusz Wieteska nie był uprawniony do podpisywania za zgodnośc z oryginałem, po 3) Dariusz Wieteska nie widział oryginału, bo go po prostu nie było i nie ma. Dokonano fałszerstwa dokumentu na użytek komunalizacji i tyle.

„Sporne dziś tereny przeszły we władanie gminy” - kiedy i które tereny przeszły we władanie gminy? Nic mi na ten temat nie wiadomo.

„...która dzierżawiła je Pokropowiczxom” – Czy jest umowa dzierżawy z Pokropowiczem? Nie ma.

„Kłopoty zaczęły się w 1989. Działka o numerze 643 przy ul. Pruszkowskiej, na której dziś powstaje przedszkole, przeszła na własnośc gminy” – po 1) działki 643 i 644 nie istniały przed komunalizacją. Jest to ewidentna machloja geodezyjna., albowiem numerów działek nie wolno zmieniac ani bez potrzeby tworzyc, po 2) przeszła na własnośc gminy na podstawie spreparowanej kserokopii, podpisanej „za zgodnośc z oryginałem” przez Dariusza Wieteskę, o czym wyżej.

„Sąsiednią on sam sprzedał "nieformalną umową" z 1966r”.- sprzedał 400m2 własnego, a wójt pod stołem sprzedał mu 1792m2 z działki Pokropowicza.

Jest kilka spraw, o których myslę, że warto Państwa poinformowac:
1. Wójt występuje do Wojewody z wnioskiem o decyzję komunalizacyjną i załącza do niej jako koronny dokument fałszywkę. Wojewoda nie ma obowiązku sprawdzania dokumentów (za treśc załączników bierze odpowiedzialnośc wójt gminy), wydaje więc decyzję komunalizacyjną.
2. Wydział ksiąg wieczystych sądu zakłada księgi wieczyste na podstawie decyzji komunalizacyjnej (wydanej na podstawie fałszywki) + tejże fałszywki w formie kserokopii podpisanej przez Wieteskę, pomimo że stosowny przepis mówi, że podstawą założenia księgi wieczystej są wyłącznie oryginalne dokumenty.
3. Niespotykanym jest aby jakaś gazeta, w dodatku DARMOWA brała w obronę wójta gminy, któremu zarzuca się jakieś grzechy. Jaki interes ma w tym Puls Raszyna, bo przecież nikt rozsądny nie uwierzy, że DARMOWA gazeta jest BEZINTERESOWNA? Wójt musi za to czymś płacic, to chyba oczywiste. Czym wójt płaci spółce „Dom i ogród”? Może gazeta sama zechce nas o tym poinformowac?

„5 hektarów w takim punkcie to dzis ogromne pieniądze, dlatego tak o niego walczą, ale sprawa dla gminy jest praktycznie wygrana –uwaza”. - to jest rzeczywiste klu tej sprawy, cały wójt Rajkowski, bez żadnego makijażu.
Prawdopodobnie tak „ta sprawa jest wygrana dla gminy” wszak PO to partia rządząca, no i te .

Na koniec nie odmówię sobie tej przyjemności i zwrócę się z prośbą do wójta Rajkowskiego:
Szanowny Panie wójcie, czy zechciałby Pan przedstawic społeczności gminnej tu na tym forum MAJĄTEK GMINY RASZYN, jaki zastał Pan obejmując poraz pierwszy rządy w gminie Raszyn? Czy zechciałby Pan rozliczyc się z zastanego majątku gminnego przed społecznością gminną, aby nikt nie śmiał nawet pomyślec, że Pan ten majatek może zdefraudował?.
Pozdrawiam wszystkich Alicja W. .
    • tygrysow to nie gazeta to papier toaletowy 28.10.09, 11:28
      Gazeta "Puls raszyna" znana jest z dezinformacji i podawania kłamstw. Oto
      przykład po tym artykule www.721.org.pl/files/puls2009040901.jpg
      zagroziliśmy jej wniesieniem sprawy do sądu i od razu zamieścili sprostowanie
      www.721.org.pl/files/sprostowanie%20PULSu0001.jpg Z nimi tylko tak trzeba.
      • alicja-wawrzynska Re: to nie gazeta to papier toaletowy 28.10.09, 12:33
        Tylko, że ten "papier toaletowy" wybrał wójta gminy w Raszynie i to jest wprost niesłychane!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Na pochyłe drzewo każda koza...., a że drzewo jest pochyłe, to juz nawet ślepy widzi. Widziała to też amerykańska firma usadawiając w naszej gminie swoją córeczkę "dom i ogród". Efekt? Efektów jest całe mnóstwo. Oto jeden z nich: projekt kanalizacji przewiduje w pierwszej kolejności doprowadzenie osiedla w Słominie do oczyszczalni ścieków w Falentach. Jak to w pierwszej kolejności i dlaczego do oczyszczalni zbudowanej za nasze pieniądze? Ano tak, ci którzy mieszkają w tej gminie od dziesiątków lat, zostali pominięci, tylko smród z "Domu i ogrodu" będzie przechodził koło nich. A kto za to zapłaci? Jak to kto? Ty, ja, my wszyscy.

        Coś tu k...a nie gra w tej gminie!!!!!!!!!!!!!!

        Pozdrawiam wszystkich Alicja W.
        • matuza Re: to nie gazeta to papier toaletowy 28.10.09, 14:01
          alicja-wawrzynska napisała:

          > Tylko, że ten "papier toaletowy" wybrał wójta gminy w Raszynie i to jest wpros t niesłychane>

          Pani Alicjo obraża Pani mieszkańców którzy głosowali na obecnego wójta.

          > Coś tu k...a nie gra w tej gminie!!!!!!!!!!!!!!

          Wydaje mi się,że dla Pani jest mało ważne czy w tej Gminie gra czy nie.Myślę,że największą Pani bolączką jest to,że to nie Pani gra w niej "Pierwsze Skrzypce".
          >
          • alicja-wawrzynska Re: to nie gazeta to papier toaletowy 28.10.09, 15:07
            Matuzo, robię wyjątek i zniżam sie do twojego poziomu.

            Gdybym ja grała w Gminie pierwsze skrzypce, to:
            - ciebie by tam nie było, gdyż jesteś merytorycznie słaba, co wnoszę z faktu,że nie odnosisz sie do meritum sprawy, lecz podlizjesz się grającemu pierwsze skrzypce,
            - mnie żaden pracownik Gminy nie musiałby się podlizywac, gdyż wszelkie podlizywanie i kadzenie zwierzchnikowi uważam za obrzydliwe. Zauważ, że podobnie jak ty zachowują się tylko osoby słabe, bez wiedzy i kręgosłupa, także moralnego. Dobrze czujesz się w takiej roli? Jako osoba bardziej doświadczona od ciebie doradzę ci: dbaj o swoje kwalifikacje i rozwijaj je, miej swoją godnośc i nigdy nie bądź niczyim klakierem - wtedy inni będą cię szanowali.

            Pozdrawiam wszystkich Alicja W.


            • matuza Re: to nie gazeta to papier toaletowy 28.10.09, 16:47
              Alicjo 1.w gminie nie pracuje, 2. obecnego wójta nie znoszę ale Ciebie jako wójta bym nie strawił,3. Alicjo pamiętam Twoje wypowiedzi na temat wójta Iwickiego i stwwierdzam,że niczym się nie różnią od wypowiedzi na Rajkowskiego,4.Wiem,że Twoje porażki w wyborach powinny Ci uzmysłowić,że w tej Gminie nie masz szans ani na pierwsze, ani na drugie skrzypce. 5. Doradzę ci: miej swoją godnośc i nigdy nie bądź niczyim klakierem - wtedy inni będą cię szanowali.
              • jacek-wisniewski Re: to nie gazeta to papier toaletowy 28.10.09, 22:49
                Szanowny "matuza".
                Pani A. Warwrzyńska jest mieszkanką naszej gminy. Tak jak ja, Pan
                Iwicki, Pan Chmielewski, i 20 000 innych osób, w tym równiez, mam
                nadzieję, żę Ty. Mieszka i jeszcze Jej się chce zajomować takimi
                sprawami jak wybory, kontrolowanie władzy, wydawaniem kasy na
                lokalne gazetki, komitety wyborcze itd, itp. Nawet jeżeli wybory
                przegrywa, to w naszej społeczności funkcjonuje. Nawet jeżeli w
                czymś nie ma racji to o przyszłości naszej gminy z nią tak jak z
                każdym komu się "chce" angażować trzeba rozmawiać. Ja z chęcią bym
                również rozmawiał z Panem Rajkowskim, który wprawdzie nie mieszka w
                Raszynie ale jest z naszą gminą związany od lat. Ale Pan Rajkowski
                poza "kasą" ludzi, którzy go poparli i "machiną organizacyjną" firmy
                DiO, która go promowała przed wyborami w tej kadencji nie ma nic do
                zaproponowania co mogłoby dotyczyć przyszłości i rozwoju Gminy
                Raszyn. Niestety bo go wszak poparłem go w drugiej turze wyborów.
                Z Panią Alicją miewaliśmy różne relacje. Na ogół trudne. Zapewne do
                dziś w urzędzie kilka osób pamięta jak po dość burzliwej dyskusji w
                pokoju gdzie pracowałem wypowiadała głośno na korytarzu co sądzi na
                mój temat.
                Ale dziś, kiedy musimy jako mieszkańcy wspólnie szukać jakiegoś
                kierunku rozwoju naszej gminy, to nie możemy pozwolić sobie na
                pomijanie czy sekowanie kogokolwioek, kto "chce i może się
                angażować".
                Sprawy, które porusza Pani Alicja od lat, w tym również dysponowanie
                gminnym majątkiem i tak kiedyś muszą być wyjaśnione. I niekoniecznie
                po to aby kogoś wsadzać do więzienia. Przynajmniej po to aby nie
                robić podobnych błędów w przyszłości.
                A co do działki przy ul. Pruszkowskiej? Jeżeli "nasz" wójt w
                przeszłości zawsze miał na względzie interes Gminy Raszyn w każdej
                sprawie majątkowej ( działki przy górce, cech, DIXI CAR, rynek,
                PLASTMO, GS, działki leśne w Sękocinie ) a dziś walczy o działkę
                przy Pruszkowskiej, to można go poprzeć. Lecz jeżeli przy tamtych
                sprawach ma coś do ukrycia a dziś próbuje zabrac komuś coś co
                zgodnie z prawem stanowi prywatną własność? To jak mamy go
                traktować?
              • raszyniak Re: to nie gazeta to papier toaletowy 29.10.09, 21:59
                matuza napisał:

                Alicjo 1.w gminie nie pracuje, 2. obecnego wójta nie znoszę ale
                Ciebie jako wójta bym nie strawił,3. Alicjo pamiętam Twoje
                wypowiedzi na temat wójta Iwickiego i stwwierdzam,że niczym się nie
                różnią od wypowiedzi na Rajkowskiego,4.Wiem,ż e Twoje porażki w
                wyborach powinny Ci uzmysłowić,że w tej Gminie nie masz szans ani na
                pierwsze, ani na drugie skrzypce. 5. Doradzę ci: miej swoją godnośc
                i nigdy nie bądź niczyim klakierem - wtedy inni będą cię szanowali.

                Matuzo
                Cieszę się, że sięgnąłeś głębiej i możesz ocenić to co Wawrzyńska
                pisze o Rajkowskim, a wcześniej pisała o Iwickim.
                Pani Alicja i Jacek Wiśniewski dzisiaj będą zwalczać Rajkowskiego,
                choć jeszcze niedawno Wisniewski był jego prawą ręką. Będą
                propagować Iwickiego, choć przed ostatnimi wyborami odsągaliśmy go
                od czci i wiary....
                Zapytaj Rajkowskiego dlaczego w poprzednich wyborach nie chciał
                startować razem z Wiśniewskim.
                Jako prezes stowarzyszenia Gmina Raszyn Razem mogę Ci to wyjasnić.
                • matuza Re: to nie gazeta to papier toaletowy 29.10.09, 23:08
                  raszyniak napisał:
                  > Jako prezes stowarzyszenia Gmina Raszyn Razem mogę Ci to wyjasnić
                  A to:
                  groups.google.com/group/pl.soc.polityka/msg/c17707d8c6a424fa
                  i to:
                  opozycja.blox.pl/2009/05/Vice-Prezes-PRU-mgr-Alicja-Wawrzynska-Panskie-1.html
            • patrzacy.z.boku Re: to nie gazeta to papier toaletowy 28.10.09, 21:14
              dobry wieczor pani alicjo.czy pani taka zadziorna z natury jest do
              wszystkich?
    • acilu_jesienna Re: Wieteska fałszerz? 28.10.09, 23:57
      > Ta kserokopia podpisana za zg
      > odnośc przez Wieteskę? Po 1) nie jest to żaden dokument, na podstawie którego
      > można zabrac komukolwiek majątek, po 2) Dariusz Wieteska nie był uprawniony do
      > podpisywania za zgodnośc z oryginałem, po 3) Dariusz Wieteska nie widział orygi
      > nału, bo go po prostu nie było i nie ma. Dokonano fałszerstwa dokumentu na użyt
      > ek komunalizacji i tyle.

      Chodzi o tego kolesia co to mu sie znudzilo byc ksiendzem?
    • raszyniak Re: PULS RASZYNA I SPRAWA UL.PRUSZKOWSKIEJ 29.10.09, 21:40
      Pani Alicjo.
      Już myślałem, że moje straszenie Wiśniewskiego i Iwickiego, że i ja
      wystartuję na wójta jeśli oni nie pomni własnych grzechów i
      wielokrotnie dokonanych negatywnych ocen ich osób przez mieszkańców
      naszej spróbują wystawić swoje osoby jako kandydatów na wójta gminy
      Raszyn będzie terminem oficjalnego rozpoczęcia kampanii wyborczej.
      Niestety ja zmagam się z nimi od dawna i to nawet po sądach.
      Zmuszony jestem oddać Pani pierwszeństwo i uznać datę 27.10.2009
      godzina 23.37, czyli datę Pani pojawienia sie na tym Forum jako
      początek najbliższej kampanii wyborczej w walce o stołek wójta
      naszej gminy. Pani zawsze pojawia się tuż przed wyborami, a więc
      data Pani zaistnienia na tym Forum może stanowić początek kampanii
      wyborczej.
      Przepraszam. Mogłaby stanowić, gdyby nie próba Iwickiego i
      Wiśniewskiego doprowadzenia do referendum odwołującego władze naszej
      gminy. Jednak to im trzeba chyba przyznać pierwszeństwo w
      rozpoczęciu kampanii wyborczej.
      Pani Alicjo. Pojawia się Pani jak kometa, zawsze regularnie, w Pani
      przypadku zawsze na rok przed wyborami. W poprzedniej kadencji
      Rajkowskiego byłem na prawie wszystkich sesjach Rady Gminy. Pani na
      tych sesjach nie było. Kiedy doszło do wyborów pisała Pani, że była
      na wszystkich sesjach, co nie było prawdą. Zaproponowała mi Pani
      startowanie na radnego z Pani listy, tylko dlatego, że moja mama
      powiedziała Pani, że ,mam wyższe wykształcenie. Nie znała mnie Pani
      osobiście, a musiałaby mnie Pani poznać gdyby uczestniczyłaby Pani w
      sesjach Rady Gminy w poprzedniej kadencji Rajkowskiego.
      Przepraszam za pisanie brutalnej prawdy, ale od urodzenia jestem
      mieszkańcem Raszyna i mam dość ludzi, którzy walczą wyłącznie o
      swoje partykularne interesy. Jakieś odrolnienia, ptrzetargi czy
      stołki.
      Nasze stowarzyszenie Gmina Raszyn Razem złożone z ludzi, którzy w
      większości doprowadzili do odsunięcia Rajkowskiego w jego
      poprzedniej kadencji, a potem w 100%-ach, z Wiśniewskim włącznie
      zrobiło wszystko, żeby usunąć najbardeziej szkodliwy dla naszej
      gminy tandem Iwicki/Kwieciński po ostatnich wyborach nie wydawało
      wprawdzie własnego pisma, zdając się w informowaniu mieszkańców
      naszej gminy na Kurier Raszyński i Puls Raszyna. Mogliśmy zdać się
      na Kurier Raszyński, bo nie zajmował się wyłącznie, bezkrytycznie i
      nie zgodnie z prawdą promowaniu aktualnego wójta jak to było za
      czasów Iwickiego i na Puls Raszyna, bo często mieliśmy wrażenie, że
      pisze pod dyktando Wiśniewskiego, Iwickiego i Zygmuntowicza. Był
      więc świetnym pismem opozycyjnym. Nasze stowarzyszenie zaprzestało
      wydawania własnego pisma, bo szkoda nam było poswięcać środki na
      publikacje, skoro Kurier Raszyński wychwalał wójtów (bardzo
      przyzwoicie i skromnie w porównaniu z Kurierem Raszyńskim z czasów
      Iwickiego), a Puls Raszyna udostępniał swoje łamy Wisniewskiemu i
      Zygmuntowiczowi, A WPR Iwickiemu.
      Ponieważ mieszkańcy naszej gminy dostali w miarę pełną informację o
      życiu naszej gminy, a my nie pracujemy dla stołków zajęliśmy sie
      organizacją imprez sportowych i patriotycznych w naszej i nie tylko
      naszej gminie. Nasza działalność sięgnęła nawet województwa
      Świętokrzyskiego, a spuentowaliśmy ją na Wawelu.
      Co Pani zrobiła między startami na wójta Gminy Raszyn???????
      Kiedyś zdobyłem dla Iwickiego więcej głosłów niż potrzebował do
      pokonania Rajkowskiego. Cztery lata pracy w Radzie Mieszkańców
      osiedla Raszyn-1 spowodowały, że zrobiłem wszystko, żeby z braku
      lepszych kandydatów wrócił Rajkowski, bo Iwicki okazał się
      szkodnikiem dla naszej gminy.
      Po raz kolejny jestem członkiem Rady Mieszkańców naszego osiedla i
      nie mam żadnych zastrzeżen do obecnych władz naszej gminy.
      Współpraca z obecnymi wójtami to bajka w porównaniu ze współpracą z
      Iwickim, który za [przekazywanie postulatów mieszkańców wzywał nas
      na dywanik a nawet nie wpuszczał do Urzędu Gminy na zebrania. Jedno
      zebranie musiało sie odbyć nawet na murkach przed wejściem do Urzędu
      Gminy.
      Nigdy tak jak i Pani nie kochałem Rajkowskiego. Bardziej niż Pani
      przysłużyłem się do jego odwołania, ale kiedy prawie pobiliśmy się
      po sesji Rady Gminy, to on odwiózł mi do domu moje dziecko, które
      zasłabło w kościele.
      Tylko raz wygrałem przetarg na zieleń w naszej gminie. Tylko
      dlatego, że w trosce o budżet gminy ówczsny tandem
      Rajkowski/Lewandowski podali takie warunki, że nikt nie chciał sie
      podjąć realizacji zlecenia poza mną, bo mając własną produkcję
      roślin mogłem wytrzymać takie warunki.
      Zmagałem sie z Rajkowskim na sesjach, ale przez całą jego kadencję
      Kurier Raszyński dostawał nasze bezpłatne artykuły ogrodnicze i
      zamieszczał nasze płatne reklamy.
      Przyszedł nowy wójt Iwicki i zrezygnował z darmowych artykułów i
      płatnych reklam. Za to za pieniądze naszej gminy wydał propagandowe
      Kuriery nawet ponad czas własnej lkadencji.....
      Pani Alicjo. Nie wiem co Pani chce "ugrać" w naszej gminie".
      Może lepiej powiedzieć to wprost niż co parę lat rozpoczynać to
      wojnę ze wszystkimi????
      • alicja-wawrzynska Re: PULS RASZYNA I SPRAWA UL.PRUSZKOWSKIEJ 29.10.09, 23:47
        Szanowny "raszyniaku"
        Potrafi Pan czytac? Wątek nosi tytuł: "PULS RASZYNA I SPRAWA UL.PRUSZKOWSKIEJ". Ma Pan cos do powiedzenia na ten temat to bardzo proszę. Jeżeli nie ma Pan nic do dodania w temacie wątku, a chce Pan opowiedziec o swoich dokonaniach na terenie gminy i poza nią, to nic nie stoi na przeszkodzie aby założył Pan własny wątek, a nie wciskał swoich opowieści na cudze wątki. Każdy forumowicz najpierw czyta tytuł wątku, dokładfnie na tej samej zasadzie jak zainteresowanie książką zaczynamy od jej tytułu. Jeżeli tytuł wątku go zainteresuje, to wchodzi, lub nie. To co Pan zrobił nzaywa się, bez urazy, zaśmiecaniem wątku. Tyle w temacie.
        Pozdrawiam Alicja W.
        • mieszkaniec.raszyna Do moderatorów forum. 30.10.09, 09:44
          Pani Alicjo, raszyniak jak widać, dostał kolejne zlecenie "rozmycia" tematu wątku. Tak jest zawsze, kiedy poruszane są sprawy niewygodne dla jego obecnego "Guru" czyli "naszego" wójta. Coś mi jednak przyszło do głowy, dlatego pisze pod Pani postem. Na wielu forach jest tak, że moderatorzy stwierdziwszy, że wypowiedź nie dotyczy tematu, przenoszą ją do innego wątku, gdzie jest zgodna z tematem, tworzą inny watek o danym temacie lub po prostu usuwają. Czy w związku z tym, pytanie do hauptmannad, grocholicy i sibeliussa (przepraszam jeśli kogoś pominąłem), moglibyście spowodować takie działania również na tym forum?
          • hauptmannad Re: Do moderatorów forum. 30.10.09, 11:15
            W ramach postu mam narzędzia:
            usuń, publikuj, zaznacz do przeglądu(cenzury).

            Nie widzę możliwości "przesunięcia" wpisu.
            Jeżeli wpis usunę to usunę także wszystkie inne, które są do niego
            podczepione.
            Mogę zrobić nowy wąteki skopiować tam wpisy, które gdzie indziej
            wytnę.

            Uznanję niniejszym, że wypowiedź raszyniaka nie mieści się w
            temacie tego wątku i przenoszę ją do nowego. Istnieje możliwośc
            odwrócenia tej operacji przez każdego uprawnionego moderatora.
            Prosze zobaczyć jak to wygląda.
            • popiskiwacz Re: Do moderatorów forum. 30.10.09, 11:50
              a jak się mieści w tym wątku wypowiedź tygrysa?
              zaczynają sie jakieś sądy kapturowe? tygrysow jest po linii a
              raszyniak nie?
              • agrabara Re: Do moderatorów forum. 30.10.09, 23:08
                popiskiwacz napisał:
                > zaczynają sie jakieś sądy kapturowe?

                Święte słowa! Polać mu!
              • hauptmannad Re: Do moderatorów forum. 31.10.09, 13:51
                Nie zamierzam sam decydować, który wpis jest po linii i po bazie.
                Zareaguję dopiero na sugestię użytkownika forum choćbym sam miał
                zdanie w tej materii.
                Jak widać jedna reakcja pociąga następne (raszyniak, tygrysow,
                matuza). Pojawiają się prośby o ban IP - tego akurat nie mogę zrobić,
                mogę zablokować nick użytkownika.

                Przy dużej ilości wpisów niezgodnych z treścią wątku nie robiłbym nic
                innego, jak kasował i przenosił. Jeżeli sami nie upilnujemy porządku
                pisząc w postach na temat lub zakładając nowe, to i stado moderatorów
                nie pomoże.

                Niniejszym znowu upubliczniłem wycięty wpis raszyniaka.
                Nowy wątek, który zacząłem tym wpisem, pozostawiam.

                Mniemam, że to zdarzenie pozostanie we wdzięcznej pamięci Szanownych
                Państwa Forumowiczów. Życzę miłego, wspólnego dbania o tą część
                przestrzeni publicznej.

                • mieszkaniec.raszyna Re: Do moderatorów forum. 01.11.09, 07:53
                  Jestem zawiedziony taką postawą. Na forum, notorycznie naginających regulamin jest zaledwie kilka nicków, w tym raszyniak zdecydowanie najbardziej. Ukaranie go przeniesieniem jego wpisów nie mieszczących się w temacie wątków do specjalnie stworzonego wątku, byłoby zapewne przykładem odstraszającym innych. Jak ustawiano fotoradary na trasie katowickiej, to nikt nie lepił mandatów wstecz a prosze zobaczyc jak grzecznie tam dziś jedzie 99% kierowców. Poskutkowało? Tu również nikt nie wymaga przekopywania forum w poszukiwaniu wpisów nie będących w ich temacie.
                  Szkoda, zmarnowaliście szansę wyprostowania tego forum, a tak w obliczu zbliżającej się kampanii wyborczej, znowu zostaniemy poddani praniu mózgów przez raszyniaka w iluś tam nickach i kilku innych pieniaczy.
                  • hauptmannad Re: Do moderatorów forum. 02.11.09, 11:39
                    Akcję kasowania, przenoszenia, przywracania wpisu raszyniaka
                    podjąłem osobiście. Nie konsultowałem się z nikim innym.

                    Ktoś może powiedzieć, że migam się od działań gdyż jestem np.
                    strachliwym leniem.
                    Patrząc na reakcje (zamówienie na kolejne cięcia oraz banowanie)
                    stwierdziłem, że moje działania porządkujące przyniosą więcej krzyku
                    niż pożytku. Kilku aktywnych pieniaczy może spokojnie rozłożyć
                    forum. Nikt nie zdąży po nich wycinać i wklejać.

                    Mieszkańcu_raszyna pozostają Ci inni moderatorzy: sibellius,
                    grocholica, sloggi. Oni też mogą dokonać cięć i przenosin.
                    Szanowni moderatorzy proszę Was o wypowiedź, co myślicie na temat
                    wycinania wpisów odpiegających od tematu i tworzenia nowych wątków.
            • alicja-wawrzynska Re: Do moderatorów forum. 30.10.09, 13:09
              hauptmannad napisał:

              > W ramach postu mam narzędzia:
              > usuń, publikuj, zaznacz do przeglądu(cenzury).
              >
              > Nie widzę możliwości "przesunięcia" wpisu.
              > Jeżeli wpis usunę to usunę także wszystkie inne, które są do niego
              > podczepione.
              > Mogę zrobić nowy wąteki skopiować tam wpisy, które gdzie indziej
              > wytnę.
              >
              > Uznanję niniejszym, że wypowiedź raszyniaka nie mieści się w
              > temacie tego wątku i przenoszę ją do nowego. Istnieje możliwośc
              > odwrócenia tej operacji przez każdego uprawnionego moderatora.
              > Prosze zobaczyć jak to wygląda.

              O ile mi wiadomo, to ma Pan jeszcze jedno narzędzie: ban IP.
              W zwiazku z tym, że niniejszy wątek jest szczególnie merytoryczny, to wszelkie śmiecie są tu nie na miejscu.

              Uprzejmie zatem Pana proszę o powtórzenie tej samej operacji i pominięcie "raszyniaka", który ponownie wcisnął się na wątek ze swoimi "rewelacjami" z innego podwórka oraz "matuzy", która wpisała 3 posty, w tym ani jednego słowa na temat wątku. Proszę także o bana dla tych dwóch IP na wątkach zakładanych przeze mnie.
              Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam Alicja W.
              • rzecznikpras09 Re: Do moderatorów forum. 03.11.09, 21:16
                Fajnie się czyta to raszyńskie forum,kilka osob pisze do siebie
                często agresywne teksty,sądzac,że są autorytatywną wykładnią opinii
                mieszkańców,że bez nich gmina ulegnie zagładzie,wręcz
                zawłaszczeniu,bo teraz są poza,a chcą byc w. Zaciekle bronią
                interesu prywatnego,patrz teren ul.Pruszkowska(chyba nie
                beziteresownie)kogoś,kto za komuny otrzymał w prezencie duży
                obszar,obecnie to fortuna.Czy samorzad chce sprzedac ten teren? nie
                on tam buduje przedszkole,zbudował boiska sportowe,to kto dziala w
                interesie ogółu?Nie znam pani W.ani pana W.ale przeczytawszy teksty
                myślę,że to byli "śmiertelni"wrogowie,którzy co kadencję w imię
                wspolnego dialogu,w imię dobra mieszkańców,doładają poszczególnym
                wójtom dla swoich korzyści wyborczych.Ubaw po pachy.Liczę na kolejne
                sensacyjne teksty.
    • halibutt Re: PULS RASZYNA I SPRAWA UL.PRUSZKOWSKIEJ 30.10.09, 13:34
      Szanowna Pani Alicjo (plus zainteresowani).

      Po pierwsze, Puls Raszyna należy do firmy Parragone Przemysław Bociąga. Jest to
      informacja prosta do sprawdzenia, wystarczy zajrzeć do stopki redakcyjnej lub
      KRS (wypis z rejestru czasopism robią od ręki za bodaj 20 złotych).

      Po drugie, to nie Puls wybrał wójta gminy Raszyn. Zrobili to mieszkańcy gminy
      Raszyn. Nawet Pani prezentowała swój program na jego łamach, więc proszę nie
      mieć pretensji do Pulsu.

      Po trzecie, wszystkie fakty podane w tekście o Pruszkowskiej cytowałem za
      postanowieniami sądu rejonowego w Pruszkowie (m.in. sygnatura INs 1531/00). Są
      one ogólnodostępne i jawne. Co więcej, nie wspominają o żadnych fałszerstwach
      dokumentów, o ile pamiętam nie pojawia się w nich nawet nazwisko pana Wieteski
      (tego jednak nie jestem pewien, piszę to z pamięci). W postanowieniach sądu nie
      ma też mowy o tym, jakoby jakiś wójt komuś coś sprzedał pod stołem.

      Jeśli postanowienie sądu jest dla którejś ze stron krzywdzące, może je zaskarżyć
      do sądu wyższej instancji. Niemniej jednak sama Pani rozumie, że postanowienie
      sądu Rzeczypospolitej brzmi bardziej wiarygodnie niż plotki o fałszerstwach.

      A interes Pulsu jest w tym taki, by przedszkole w tym miejscu powstało. Czyli
      interes dość popularny w Raszynie, przypuszczam że na tym zależy sporej części
      raszynian.

      Wypowiedzi pani/pana Tygrysow komentować nie zamierzam, dość nerwów się najadłem
      próbując nakłonić ją/go do sprostowania oszczerstw pod moim adresem
      publikowanych na stronie jej/jego stowarzyszenia. A Tygrysow w kontaktach ze mną
      nawet nie raczył(a) się przedstawić z imienia i nazwiska, więc chyba nie mamy o
      czym rozmawiać.
      Pozdrawiam serdecznie
      • tygrysow oszczerstw nie było 31.10.09, 18:19
        bo żadnych oszczerstw nie było w przeciwieństwie do gniota "Pulsu Raszyna",który
        był po prostu skandaliczny
        • groceries Re: oszczerstw nie było 31.10.09, 20:26
          tygrysow, dla mnie jestes GREAT MAN. I tak trzymaj.
          • halibutt Re: oszczerstw nie było 01.11.09, 06:06
            Tajest, tak trzymać!
            • tygrysow Re: oszczerstw nie było 01.11.09, 09:27
              żałosne , tak to chyba ze swoim pryncypałem rozmawiasz. od dziennikarza można
              chyba więcej wymagać
              • halibutt Re: oszczerstw nie było 09.11.09, 19:56
                Bogu dziękować nie mam żadnego pryncypała. Prowadzę własną działalność
                gospodarczą i sam sobie jestem szefem, ze wszystkimi tego konsekwencjami. I nie,
                nie zwykłem rozmawiać sam ze sobą.
      • alicja-wawrzynska Re: PULS RASZYNA I SPRAWA UL.PRUSZKOWSKIEJ 01.11.09, 20:40
        halibutt napisał: "Puls Raszyna należy do firmy Parragone Przemysław Bociąga".

        Nie zamierzam ustosunkowywac sie do całego tekstu, którego autor udaje, że jest zakłamanym głupcem, albo nim rzeczywiście jest. Tak czy owak dyskusja na ten temat is over. Proszę niniejszym o odszczekanie swoich łgarstw, w przeciwnym wypadku spotkamy się w sądzie.

        Interesujący jest natomiast sens zacytowanego wyżej zdania. Czy pan Bociąga jest milionerem, złodziejem, czy ma bogatego, acz interesownego sponsora, że może sobie pozwolic na pisanie bzdur w gazecie, którą za darmo wciska mieszkańcom gminy Raszyn? Czy tym interesownym sponsorem nie jest spółka "Dom i ogród"? Proszę spróbowac sprzedawac swój "papier toaletowy", tak jak to robią wszystkie normalne gazety, a wtedy okaże się, czy choc jedna osoba zechce za te kłamliwe bzdury zapłacic.

        Po drugie, skoro tak zależy Wam na przedszkolu w Raszynie, to jak wytłumaczyc fakt, że Rajkowski funduje Wam kanalizację za pieniądze starych mieszkańców gminy, którzy sami nie posiadają jeszcze kanalizacji, ba nie posiadają nawet wodociągów?
        Zrobiliście interes z panem Rajkowskim? Zafundowaliście Mu ponowne stanowisko wójta gminy, czego oczywiście nie zrobiliście bezinteresownie? To po prezenty do pana Rajkowskiego proszę, nie do nas.
        A.W.

        • matuza Re: PULS RASZYNA I SPRAWA UL.PRUSZKOWSKIEJ 01.11.09, 22:29
          Ta nalewka z PIGWY musi być bardzo szkodliwa !
        • halibutt Re: PULS RASZYNA I SPRAWA UL.PRUSZKOWSKIEJ 09.11.09, 19:57
          Pani Alicjo, w takim razie przyznaję się wszem i wobec do bycia głupcem, bo
          najwyraźniej nie mam pojęcia o co Pani chodzi. Nie wiem o jakie rzekome łgarstwa
          mnie Pani oskarża, byłbym wdzięczny za informację. Chyba że oskarża Pani o
          łgarstwa sąd, który jak dotąd wydawał takie a nie inne wyroki. Jeśli tak, to nie
          ze mną rozmowa.

          Co do reszty Pani wywodu, w zasadzie chyba nie ma sensu się doń ustosunkowywać,
          ale dodam tylko, że ani mnie, ani wydawcy Pulsu wójt Rajkowski nie założył
          kanalizacji. Ja mieszkam na Kabatach, wydawca na Pradze. Kanalizację mamy tu od
          dawna i zapewniam, nie za pieniądze mieszkańców Raszyna. No, chyba że ten spisek
          sięga aż tak daleko wstecz...
          Pozdrawiam
          • mieszkaniec.raszyna Re: PULS RASZYNA I SPRAWA UL.PRUSZKOWSKIEJ 09.11.09, 21:37
            Ciekawe. Wszyscy na tym forum wiedzą dokładnie o co chodzi Pani Alicji, a jeden
            halibutt nie. Wiesz co chłopie, ja to cię nawet nie winię za taki a nie inny
            styl twojej gazety. Biznes jest biznes. Takie masz zlecenie. Ale "nie rżnij
            głupa", bo w to i tak nikt nie uwierzy.
            • jacek-wisniewski Re: PULS RASZYNA I SPRAWA UL.PRUSZKOWSKIEJ 09.11.09, 23:31
              Panie Krzysztofie!
              Czy mozecie jako lokalna gazeta zająć się tematem budowania domu
              wielorodzinnego ( bloku ) przy Al. Krakowskiej 32B( uliczka
              równoległa przy nowej Tele Pizzy ). Inwestor otrzymał ze dwa
              miesiące temu nakaz wstrzymnania budowy ale nikt, ani z architektury
              ani z nadzoru się nie pokazał. Efekt? Robota wre w najlepsze.
              Mieszkancy, którym budynek buduje się prawie w granicy proszą o
              interwencję. Gdyby to był jeden przypadek w naszej gminie może nie
              byłoby tematu. Ale taklich spraw jest już kilka. Mogę podać kontakt
              z mieszkańcami.
              • grocholica Puls Raszyna 10.11.09, 09:33
                A swoją drogą skąd pomysł, by wydawać lokalną gazetę w Raszynie
                skoro jesteście z Warszawy?
                • ccelofan Re: Puls Raszyna 10.11.09, 11:05
                  grocholica napisała:

                  > A swoją drogą skąd pomysł, by wydawać lokalną gazetę w Raszynie
                  > skoro jesteście z Warszawy?

                  Wydawac gazetę, ustawic swojego wójta i wydymac gminę- taka taktyka.
                  • halibutt Re: Puls Raszyna 10.11.09, 21:55
                    mieszkaniec.raszyna napisał:
                    > Ciekawe. Wszyscy na tym forum wiedzą dokładnie o co chodzi Pani Alicji, a jeden
                    > halibutt nie.

                    No właśnie nie wiem o jakie kłamstwa mnie oskarża pani Alicja. A raczej nie mnie, tylko sąd okręgowy w Pruszkowie najwyraźniej, bo to z jego postanowień pisany był tekst, który Panią Alicję tak zbulwersował.

                    W ogóle miło by było, skoro już tak z grubej rury mi się obrywa, by ktoś nim zacznie na mnie bluzgać podał choć jeden przypadek, gdzie świadomie wprowadziłem kogoś w błąd lub komuś nakłamałem. Jasne, zdarzają się wypadki i w takich sytuacjach zawsze publikuję sprostowanie. Nawet w przypadku tego nieszczęsnego stowarzyszenia oszczerców z Magdalenki, które domagało się sprostowania spraw, których w artykule w ogóle nie było.

                    jacek-wisniewski napisał:

                    > Panie Krzysztofie!
                    > Czy mozecie jako lokalna gazeta zająć się tematem budowania domu
                    > wielorodzinnego ( bloku ) przy Al. Krakowskiej 32B( uliczka
                    > równoległa przy nowej Tele Pizzy ).

                    Jasne, bardzo chętnie. Bardzo przydadzą się jakieś namiary na kogoś, kto wie coś więcej.

                    grocholica napisała:

                    > A swoją drogą skąd pomysł, by wydawać lokalną gazetę w Raszynie
                    > skoro jesteście z Warszawy?

                    To pytanie do poprzedniego wydawcy i rednacza Pulsu. To on zakładał gazetę w Raszynie. Potrzebował rąk do pracy i ściągnął mnie z Rzepy, a ja ściągnąłem Przemka Bociągę (prywatnie się przyjaźnimy od dawna). Gdy poprzedni wydawca postanowił się z Raszyna wycofać, z Przemkiem postanowiliśmy gazetę przejąć zamiast dać jej upaść. Więc nie jest to może dokładna odpowiedź na Pani pytanie, ale mogę mówić tylko za siebie.

                    Swoją drogą, ja akurat powiązania rodzinne z Raszynem mam, ale nie ma nic dziwnego w tym, że dziennikarz pracuje w różnych miejscach, niezależnie od miejsca zamieszkania. Ja swoje teksty publikowałem i w ogólnopolskich dziennikach, i w lokalnym miesięczniku na Dolnym Śląsku, i w polskojęzycznej gazecie codziennej w Wilnie.

                    ccelofan napisał:

                    > Wydawac gazetę, ustawic swojego wójta i wydymac gminę- taka taktyka.

                    Jaaaasne. Drogi Ccelofanie, chyba naprawdę musisz mieć niskie mniemanie o mieszkańcach Raszyna, skoro uważasz, że byle darmowy dwutygodnik jest w stanie wybrać za nich wójta.

                    A jeśli coś Ci się w Pulsie nie podoba lub czegoś Ci brakuje - czemu do nas nie napiszesz? W 99% publikujemy wszystkie teksty, które przysyłają do nas mieszkańcy (oczywiście o ile trzymają jakiś poziom, nie rzucają bezpodstawnych oskarżeń itd, ale to chyba oczywiste).
                    • groceries Re: Puls Raszyna 11.11.09, 12:37
                      > No właśnie nie wiem o jakie kłamstwa mnie oskarża pani Alicja. A raczej nie mnie, tylko sąd okręgowy w Pruszkowie najwyraźniej, bo to z jego postanowień pisanbył tekst, który Panią Alicję tak zbulwersował.

                      Prawdziwy dziennikarz odróżnia Sąd Okręgowy od Rejonowego i wie że w Pruszkowie jest tylko Sąd Rejonowy. Prawdziwy dziennikarz wie, że wyroki sądów rejonowych nie są ostateczne i nie można na ich podstawie wysnuwac żadnych wniosków. Prawdziwy dziennikarz zanim zabierze głos w sprawie, gdzie stronami konfliktu są dwie strony, stara się poznac stanowisko obu stron. To jest abc dziennikarstwa, ale z ciebie taki halibutt jak i dziennikarz.
                      Jesteś koleś sługusem "Domu i ogrodu" i nawypisywałeś bzdur pod dyktando, nie muszę mówic czyje.

                      Przestań się chłopie kompromitowac, bo nie da się tego czytac.
                      • patrzacy.z.boku Re: Puls Raszyna 11.11.09, 14:25
                        a ja lubie czytac puls,bo w nim nie tylko arykuly o przedszkolakach
                        i seniorach jak w kr no i mniej zdjec wojtasmile
                        • ccelofan Re: Puls Raszyna 11.11.09, 16:39
                          patrzacy.z.boku napisała:

                          > a ja lubie czytac puls,bo w nim nie tylko arykuly o przedszkolakach i seniorach jak w kr no i mniej zdjec wojtasmile

                          Nie martw się "patrzący z boku", że w "papierze toaletowym" nie zamieszczają zdjęc wójta. Już niedługo zaczną kampanię R. na kolejną kadencję i będą go wieszac na wszystkich słupach, drzewach i płotach w gminie. Plotka gminna niesie, że na poprzednią jego kampanię wydali 500 tys. zł. Teraz będą musieli wydac dużo więcej, bo wyborcy przejrzeli na oczy, więc na wygraną spolegliwego pupila marne szanse.
                          • matuza Re: Puls Raszyna 11.11.09, 17:20
                            ccelofan napisał:.....i będą go wieszac na wszystkich słupach, drzewach i płotach w gminie

                            To już na jednym nie wystarczy?
                    • tygrysow Puls Raszyna i jego redaktor 11.11.09, 20:27
                      Nie wiem skąd u pana redaktora taka agresja wobec stowarzyszeń społecznych, ale wiem,że nie jest to dobra cecha dziennikarza(pisząc artykuł nie spytał Pan drugiej strony ,CO JEST OBOWIĄZKIEM RZETELNEGO DZIENNIKARZA). Nazywając nasze stowarzyszenie cyt." nieszczęsnym stowarzyszeniem oszczerców z Magdalenki" i wcześniej publikowanie w swojej gazecie naszego sprostowania jest całkowicie niezrozumiałe.Oprócz tego Pan sam komentując to sprostowanie przyznaje się do wielu popełnionych błędów w swoim artykule i zresztą publikuje Pan to sprostowanie (a jak Pan pisze poniżej, publikuje Pan teksty i tu cytat:oczywiście o ile trzymają jakiś poziom, nie rzucają bezpodstawnych oskarżeń,ale to chyba oczywiste.. Zabrakło nam wcześniej w komentarzu słowa przepraszam,ale takie rzeczy wynosi się ze szkoły albo domu. Poza wszystkim "oszczercom z Magdalenki" i to dwukrotnie racje przyznał Sąd (NSA i WSA) i nie musimy już być zdani na wątpliwe sądy redaktora M. A poza wszystkim bardzo się cieszymy,że nie pisze Pan już w "Rzeczpospolitej", bo z pewnością skorzysta na tym wiarygodność tej gazety i ogólnopolska opinia publiczna. Panu pozostaje lokalny szmatławiec.I dobrze.
                      • halibutt Re: Puls Raszyna i jego redaktor 14.11.09, 09:17
                        Pani Tygrysow, nie zamierzam się bawić w rozmowę, z której nic nie wynika.
                        Stowarzyszenie z Magdalenki obraziło mnie osobiście na swoich stronach.
                        Spróbowałem się z nim skontaktować, ale nie znalazł się w nim nikt, kto nie
                        wstydziłby się przedstawić, że o sprostowaniu lub choć wycofaniu swoich
                        oszczerstw nie wspomnę.

                        Skoro stowarzyszenie wstydzi się swojej działalności w kontaktach bezpośrednich,
                        to tym bardziej nie zamierzam się z Wami bawić na forum publicznym.

                        Poza tym polecam przeczytać sam artykuł zanim się Pani na jego temat wypowie i
                        zarzuci mi, że czyjeś poglądy nie zostały w nim oddane. Czytanie komentowanych
                        tekstów naprawdę się przydaje. Łatwiej uniknąć śmieszności. Bez odbioru.
                        • tygrysow kontakty pośrednie i redaktor Pulsu Raszyna 14.11.09, 14:38
                          Obraził to Pan swoich czytelników ...pisząc nieprawdę. A my to po prostu
                          sprostowaliśmy na swoich stronach i skomentowaliśmy (zresztą bardzo delikatnie).
                          Co więcej, dalej Pan uprawia na forach internetowych dezinformację, co do
                          projektu 721 i S8. Nie jesteśmy w stanie zrozumieć dlaczego i po co?
                  • agrabara Re: Puls Raszyna 16.11.09, 10:34
                    ccelofan napisał:

                    > grocholica napisała:
                    > Wydawac gazetę, ustawic swojego wójta i wydymac gminę- taka
                    > taktyka.

                    Coś w niej złego? Każda partia/opcja tak robi. Z dymaniem tylko
                    różnie bywa smile))))
                    • grocholica Re: Puls Raszyna 17.11.09, 11:50
                      Ależ ktoś jest obrzydliwy przypisując mi ten cytat.

                      Pomyślę wieczorem jaki zrobic użytek ze swoich moderatorskich
                      uprawnień!
                      • agrabara Re: Puls Raszyna 17.11.09, 17:09
                        grocholica napisała:

                        > Ależ ktoś jest obrzydliwy przypisując mi ten cytat.
                        >
                        > Pomyślę wieczorem jaki zrobic użytek ze swoich moderatorskich
                        > uprawnień!

                        Hmmm... Chyba mi się coś cytowanie porąbało... Bo to celofana
                        cytat... sad
    • ziggyksiazek Re: PULS RASZYNA I SPRAWA UL.PRUSZKOWSKIEJ 17.11.09, 10:41
      obrzydliwa dyskusja...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja