W obronie Al. Krakowskiej

13.11.09, 15:53
Najpier przepadły konie, potem była wycinka drzew i likwidacja
naturalnego odwodnienia. Aleja Krakowska z urokliwej przemieniła
się w główną arterię wylotową z Warszawy na Kraków i Katowice.
Obecnie wygląd i funkcjonowanie -niegdyś pięknej alei- zna każdy
mieszkaniec Raszyna i wielu polaków w kraju. O potrzebie pilnej
budowy obwodnicy mówi się od kilku lat, ale niestety na "nowomowie"
się kończy. Okoliczne uliczki dojazdowe remontowane z funduszy
gminnych, powoli stają się nieprzejezdne. Ostatni śmiertelny
wypadek przy ulicy Sportowej przekonał mnie że czas powiedzieć
DOŚĆ !! Zapraszam do wypowiadania własnego zdania w tej sprawie.
Nie pozwólmy aby Raszyn został zniwelowany przez samochody !
Tadeusz Strzelczyk
    • popiskiwacz Re: W obronie Al. Krakowskiej 13.11.09, 19:33
      Panie Tadeuszu,
      dzięki za głos w tej sprawie, w zupełności się zgadzam ale nie
      obronimy Krakowskiej jeśli partukularne interesy i -siki jednostek,
      pożal sie boże radców prawnych, bedą podsycać żądze ludzi do
      blokowania obwodnicy

      ten spadek po komuniźmie, kształcącym ale niewykształcającym sumień,
      prywata i cwaniactwo jednostek powodują że większość cierpi
      myślę że najbliższa kampania wyborcza odsłoni mechanizmy takiego
      działania, do tego się przygotowujemy ale wszystko w swoim czasie
      • tygrysow W obronie obwodnic 13.11.09, 20:02
        może zacznijmy od ukrywania przez obecne władze ustaleń z 2002 roku o połączeniu
        obwodnicy Lesznowoli i Raszyna,które gdyby były respektowane to spowodowałyby
        przyspieszenie budowy. W Polsce tempo budowy obwodnic jest żenujące i to od
        kilkudziesięciu lat. Za komunizmu było tak samo, albo jeszcze gorzej. I można tu
        pisać o prywacie,wykorzystywać to politycznie itd, ale naga prawda jest taka ,że
        to niestety nieudolność projektantów(niebranie pod uwagę lokalnych planów
        przyjętych przez społeczności lokalne) i urzędników. Obwodnica Raszyna upadła
        dlatego,że została niechlujnie przygotowana, co potwierdził niezawisły
        Sąd. A nie dlatego,że jak twierdzi popiskiwacz ktoś miał w tym interes.
        • alicja-wawrzynska Re: W obronie obwodnic 13.11.09, 20:58
          popiskiwacz napisał:
          "myślę że najbliższa kampania wyborcza odsłoni mechanizmy takiego
          działania, do tego się przygotowujemy ale wszystko w swoim czasie"

          Tu jest klu sprawy. Założę się, że właśnie tu.
          Przyznaję, że obwodnica to trudne zadanie dla Gminy. Ale najtrudniejsze nawet zadanie jest mozliwe do wykonania pod warunkiem pełnej koncentracji na zadaniu. Proszę wskazac z imienia i nazwiska człowieka, który jest w stanie skoncentrowac całą swoją uwagę na problemie społecznym. Ja takiego człowieka nie znam.

          Nie, nie zwariowałam, wiem co mówię. W Gminie Raszyn trwa permanentna kampania wyborcza, jak zresztą wszędzie w demokracji bananowej. Rozpoczęła się ona juz na drugi dzień po wygranej obecnej kadencji. Został nakreślony nastepujący plan:

          1. Trzeba koniecznie wygrac także nastepną 5-tą kadencję. Czy wiecie Państwo jakie profity się z trym wiążą? Spróbujcie się dowiedziec (niezależnie od "Domu i Ogrodu", który rzuci na szalę wielkie pieniądze aby utrzymac Rajkowskiego na stolcu).

          2. Nic tak nie działa na wyobraźnię wyborców jak inwestycje wielkokubaturowe. Przedszkole integracyjne - hasło nośne. Nie było na nie ani terenu ani pieniędzy. Tu właśnie skierowana została pełna koncentracja. O pieniądze nie tak trudno, bo banki prześcigają się w pożyczaniu gminom, bo te są (na razie) wypłacalne, a skład Rady tak dobrany, że zatwierdzi wszystko. Sprawę terenu na Pruszkowskiej już Państwo znacie. Przy założeniu, że pan R. nie jest podczepiony pod żadnych "Rychów", czy "Zbychów", to dużo zaryzykował.

          Proszę się zastanowic, czy tu jest miejsce jeszcze na obwodnicę?
          "myślę że najbliższa kampania wyborcza odsłoni mechanizmy takiego
          działania, do tego się przygotowujemy ale wszystko w swoim czasie"

          A niby co miałaby odsłonic najbliższa kampania wyborcza, jeśli nie to, że pan R. musi zostac na jeszcze jedną kadencję, bo wtedy to juz napewno załatwi nam obwodnicę?

          Znam tych ludzi jak własną chusteczkę. Proszę wskazac słabe punkty mojego rozumowania.

          Trzeba było wybrac mnie. Miałam niezawodny plan. Byłoby juz po sprawie, albo tuz przed jej zakonczeniem.

          Pozdrawiam wszystkich, Alicja W.
          • popiskiwacz Re: W obronie obwodnic 13.11.09, 21:09
            uderz w stół a się odezwą

            słynne nożyce przecinające wstęgę wybudwanej obwodnicy...

            myślę że już niedługo wszyscy się dowiemy: dlaczego, kto, co i jak
          • alicja-wawrzynska Re: W obronie obwodnic 13.11.09, 21:13
            Przepraszam, zapomniałam dodac, że Raszynianie, ktorzy mieszkają wzdłuz al. Krakowskiej w Raszynie, to święci już za życia. Właśnie przy pomocy tych ludzi, tych świętych ludzi rozwiązałabym problem. Ale ja chciałam ten problem rozwiązac JAKO PIERWSZY i najważniejszy.
            • raszyn2 Re: W obronie obwodnic 15.11.09, 14:18
              Bardzo dziękuję wszystkim którzy znaleźli czas i zabrali głos w
              sprawie -jak sądzę- interesującej wszystkich mieszkańców Raszyna.
              Wszyscy którzy codziennie idą lub jadą Al. Krakowską zastanawiają
              się na pewno, jak długo jeszcze będzie trwał ten węzeł niemocy
              administracyjnej. Ile jeszcze ludzi musi zostać kalekami lub
              zginąć, aby sprawa doczekała się rozwiązania. Al. Krakowska,
              administracyjnie podlega Generalnej Dyrekcji Dróg i kompetencje
              gminy w tej sprawie są mocno ograniczone. Dlatego też Dyrekcja Dróg
              od lat gra na zwłokę, mającą na celu spowodowanie aby Gmina Raszyn
              na własny koszt wykonała stosowną modernizację Al. Krakowskiej. Na
              takie rozwiązanie brak zgody władz gminy. Po pierwsze sami z
              gminnych funduszy nie udźwigniemy takiej inwestycji. Po drugie
              potrzebna byłaby zgoda Dyrekcji Dróg na znaczne ograniczenie ruchu
              w Al. Krakowskiej na czas przebudowy, co spowodowałoby gigantyczne
              korki. Czas jednak ab sprawę posunąć do przodu, dokładnie
              poinformować mieszkańców Raszyna o aktualnym stanie działań w tym
              temacie. Tym powinni na bieżąco zajmować się nasi przedstawiciele w
              radzie gminy, a oficjalnie i całościowo kompetentny przedstawiciel
              gminy na łamach oficjalnego pisma Kurier Raszyński. Dlaczego tak
              się nie dzieje? Powodów może być kilka; zaniechanie działań,
              destrukcyjna postawa Dyrekcji Dróg, lub niezauważanie problemu ze
              strony Rady Gminy. Wyjaśnienia kwestii „oporów” w sprawie obwodnicy
              mają prawo żądać mieszkańcy Raszyna, którzy mają dość ciągłych
              przepychanek samochodów na wąskich uliczkach własnych osiedli i
              permanentnie dymiącej spalinami hałaśliwej Al. Krakowskiej. Jeśli
              Urząd Gminy podejmie radykalne działania w tej sprawie, może liczyć
              na czynne poparcie mieszkańców. Jeśli natomiast takich działań nie
              będzie, mieszkańcy podejmą je we własnym zakresie. Tadeusz
              Strzelczyk
              • jacek-wisniewski Re: W obronie obwodnic 15.11.09, 14:57
                Obwodnica ( S8 ) ma się tak.
                GDDKiA stara się na podstawie "starej" decyzji środowiskowej
                uruchomić inwestycję jeszcze w tym roku. Pierwszy ruszy przetarg na
                odcinek Łopuszańska - węzeł Opacz. Jest w mojej ocenie duze
                zagrożenie, bo każda ewentualna reakcja osób, które skutecznie
                oprotestowały procedurę moze zablokować inwestycję po raz kolejny. Z
                tego powodu od 2005r byłem i jestem zwolennikiem dogadania się z
                osobami, które protestowały. Pomimo tego, że formalnie
                takiej "ugody" nie ma to większość postulatów osób protestujących
                została uwzględniopna. Dla Raszyna najważniejszy, tj. przesunięcie
                przejazdu z ul. Pruszkowksiej na Gałczyńskiego, niestety nie.
                Jedynie co zmieniono to zrobiono dodatkowy przejazd do
                Szyszkowej ... ul. Słowikowskiego po polach. Akurat Pan zna jak ona
                wygląda. Proszę samemu ocenić czy to jest zadowalające nas
                rozwiązanie. Ale... jedyna osoba z terenu Raszyna, która skutecznie
                zablokowała od 2005r obwodnicę nie podjęła decyzji czy zgodzić się
                na takie rozwiązanie. Staram się przekonywać, że po tym dodatkowym
                przejeździe i szansie na połączenie go w przyszłosci z ul.
                Gałczyńskliego można zaryzykować. Ale to nie ja protestowałem, ...
                więc. Wójt próbując wyłączyć działkę tej osoby z planu miejscowego
                wcale w tym "pozytywnym" myśleniu o S8 nie pomaga.
                Jak dobrze pójdzie to przetarg na odcinek węzeł Opacz - węzeł Wolica
                zostanie ogłoszony w ... styczniu, lutym.
                Odcinek obwodnicy Wolica - Sękocin Nowy dopiero będzie miał
                koncepcję a nie projekt za 2 tygodnie. To efekt skutecznego protestu
                i uwzględnienia postulatów mieszkańców Sękocina Nopwego, Sękocina
                Staergo i Sękocina Lasu.
                A co do Al. Krakowskiej...
                Niestety od kilku już lat nasze władze powinny pilnować, aby przed
                uruchomieniem S8 nasza Al. Krakowska była wyremontowana przez
                GDDKiA. Jak wybudują S8 to Al. Krakowską oddadzą do powiatu. I....
                nikt jej nawet nie ruszy przez 100 lat. Ale naszemu wójtowi na Al.
                Krakowskiej zależy raczej wybiórczo. Za nasze pieniądze będzie
                robiony odcinek przy planowanym hotelu ( róg Granicznej i Al.
                Krakowskiej ) jako droga serwisowa. Moim zdaniem pomysł na
                zamknięcie wjazdów z Al. Krakowskiej na odcinku od pawilonów do Na
                Skraju jest też poroniony. Ale ....
Pełna wersja