Dodaj do ulubionych

Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach?

14.11.09, 12:49
Dziś od godz. 11 jest impreza w IMUZ - ie organizowana dla
mieszkańców Gminy Raszyn. Przejeżdżałem i ... widziałem,
że "żołnierzy napoleońskich" jest więcej niż widzów. Odejmując
działaczy GRR, radnych, urzędników zostaje kilka osób postronnych.
Bardzo smutne. Ja też miałem zaproszenie i chciałem tam być.
Ale "odstraszył" mnie wpisem o zaproszeniu założyciela
partii "kanapowej" UPR prezesik GRR. Odniosłem wrażenie, że imprezę,
która powinna być integracyjna dla mieszkańców ktoś próbuje
wykorzytywać politycznie. Więc... stwierdziłem, że nie zamierzam
brać udziłu w jakiejkolwiek politycznej hucpie z okazji obchodów
dotyczących Dnia Niepodległości.
Jednak nie każdy w gminie ( mam nadzieję ) jest "zwierzęciem
politycznym". Ciekawe dlaczego mieszkańcy nie zainteresowali się
obchodami w Falentach?
Obserwuj wątek
      • jacek-wisniewski Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 15.11.09, 10:21
        Moje pytanie "wstrzeliło się" w tekst z PULS dotyczący GOK - u.
        Nasza lokalna gazeta zastanawia się dlaczego tak mało ludzi
        interesuje się imprezami w GOK - u. I nie chodzi o to
        aby "dokopywać" wójtowi, prezesikowi czy komu tam. Duża częśc kasy
        na imprezę pochodziła z Urzędu Marszałkowskiego, który za którymś
        razem z uwagi na "kameralność" może odmówić dokłądania. I byłaby
        szkoda. Owszem myśl przewodnia ( rekonstrukacja wojsk
        napoleońskich ) oklepana i ktoś poszedł na łatwiznę. Ale...
        Sam uważam, że powód jest jeden i mocno utrwalony w naszej
        raszyńskiej społeczności. W naszej gminie od 1990 roku robi się
        wszystko abyśmy jako społeczność nie byli zintegrowani. Byłem na
        kilku imprezach sołeckich w Magdalence, Nadarzynie, czy lokalnych
        np. w Pińczowie. Byłem też na spotkaniach na których władza
        samorządowa we wsiach innych gmin dawała sprawozdanie ze swoich
        sukcesów, szukała tematów do dalszego działania. I wiem jedno, że
        integacji, zainteresowania życiem gminnym i społecznym nie da
        się "załatwic" jedną czy dwiema imprezami masowymi.
        A Państwo ( oczywiście oprócz posikiwacza, który uwielbia wszelkie
        plenerowe imprezy z uwagi na ilość drzew w parku ) co sądzicie na
        ten temat?
            • raszyniak Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 18.11.09, 00:20
              filip_bu napisał:

              > popiskiwacz napisał:
              > > sądzimyże jest nieudacznikiem i szkodnikiem
              >
              > Sądzę ciebie według Siebie?

              raszyniak:
              JW na pewno był szkodnikiem we własnym Stowarzyszeniu. Zapewne był
              szkodnikiem sam dla siebie we własnych interesach, skoro mu nie
              wychodzą. Mamy prawo założyć, że byłby szkodnikiem, gdyby jakimś
              cudem udało mu się dostać do zarządzania Naszą Gminą....
            • andrzej_zygmuntowicz Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 16.11.09, 08:17
              j.aranowski napisał:

              > Sądzimy? Liczba mnoga? Może tak bliżej szczegółów? Kto, sądzimy?


              Jarku...
              W którymś poście poprosiłem popiskiwaczów aby mieli honor sie
              przedstawić...
              Niestety, brak odwagi cywilnej i pewnie honoru zabrania
              przedstawienia się.
              Łatwiej zza monitora obszczekiwać anonimowo niż tak jak my pisać od
              wielu lat pod własnym nazwiskiem.

              Pozdrawiam
              • raszyniak Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 18.11.09, 00:31
                andrzej_zygmuntowicz napisał:

                > j.aranowski napisał:
                >
                > > Sądzimy? Liczba mnoga? Może tak bliżej szczegółów? Kto, sądzimy?
                >
                >
                > Jarku...
                > W którymś poście poprosiłem popiskiwaczów aby mieli honor sie
                > przedstawić...
                > Niestety, brak odwagi cywilnej i pewnie honoru zabrania
                > przedstawienia się.
                > Łatwiej zza monitora obszczekiwać anonimowo niż tak jak my pisać
                od
                > wielu lat pod własnym nazwiskiem.
                >
                > Pozdrawiam

                raszyniak:
                A pisze to ktoś, kto usunął się na jakis czas z tego Forum, kiedy go
                ostrzegłem, że jesli nie zaprzestanie pomówień to upublicznię jego
                działania w naszym Stowarzyszeniu....
                Wystarczy odpuscić Jackowi pomówienia i staje sie bardziej agresywny
                i złosliwy. Wystarczy odpuscic Zygmuntowiczowi jego błędy i znów
                atakuje innych....
            • raszyniak Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 18.11.09, 00:25
              j.aranowski napisał:

              > popiskiwacz napisał:
              >
              > > sądzimyże jest nieudacznikiem i szkodnikiem
              >
              > Sądzimy? Liczba mnoga? Może tak bliżej szczegółów? Kto, sądzimy?

              raszyniak:
              Myślę, że popiskiwacz wypowiada się tu w imieniu wiekszości
              mieszkańców Naszej Gminy i co wiecej ma do tego prawo sądząc z tego,
              że nie tylko JW nie wygrał referendum odwołujacego władze Gminy, ale
              dwukrotnie nie był nawet w stanie zdobyć wymaganej liczby podpisów,
              żeby do Referendum doprowadzić....
              • j.aranowski Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 18.11.09, 05:48
                Grzegorz, zastanów się co piszesz. Chyba się zagalopowałeś. Kto mu niby dał
                takie prawo? Mieszkańcy wybrali go w demokratycznym głosowaniu aby ich
                reprezentował? Czyżby więc pod tym nickiem krył się sam Janusz Rajkowski? Dla
                mnie tylko on ma prawo mówić, że reprezentuje większość mieszkańców Gminy Raszyn
                (do momentu, aż większość zdecyduje w przyszłym roku, że już nie chce aby ją
                reprezentował w co gorąco wierzę).
                • raszyniak Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 23.11.09, 20:20
                  j.aranowski napisał:

                  > Grzegorz, zastanów się co piszesz. Chyba się zagalopowałeś. Kto mu
                  niby dał
                  > takie prawo? Mieszkańcy wybrali go w demokratycznym głosowaniu aby
                  ich
                  > reprezentował? Czyżby więc pod tym nickiem krył się sam Janusz
                  Rajkowski? Dla
                  > mnie tylko on ma prawo mówić, że reprezentuje większość
                  mieszkańców Gminy Raszy
                  > n
                  > (do momentu, aż większość zdecyduje w przyszłym roku, że już nie
                  chce aby ją
                  > reprezentował w co gorąco wierzę).

                  Jarku.
                  W przeciwieństwie do Was, POpiskiwacz pisze w imieniu mieszkańców
                  naszej gminy, bo pisze tak jak wiekszość głosowała w ostatnich
                  wyborach samorządowych, ostatnich wyborach parlamentarnych i jak
                  podpisywała czy raczej nie podpisywała Waszego chorego wniosku o
                  odwołanie władz Gminy.
                  To przykre, ale ten - wybacz mi POpiskiwaczu "gówniarz" czyli
                  zapewne bardzo młody człowiek w przeciwieństwie do Was MA PRAWO
                  PISAĆ W IMIENIU WIEKSZOSCI MIESZKAŃCÓW NASZEJ GMINY....
                  Dopóki w najbliższych wyborach samorządowych nie odwołacie
                  Rajkowskiego, to POpiskiwacz jest "vox populi", a tym samym "vox
                  Dei".
                  • filip_bu Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 23.11.09, 20:59
                    raszyniak napisał:
                    > W przeciwieństwie do Was, POpiskiwacz pisze w imieniu mieszkańców
                    > naszej gminy, >

                    a ja sobie nie życzę żeby ktoś pisał w moim imieniu

                    > To przykre, ale ten - wybacz mi POpiskiwaczu "gówniarz">

                    chyba się dobrze znacie co?

                    > to POpiskiwacz jest "vox populi", a tym samym "vox Dei".

                    "głos ludu to głos Boga" - ale czyjego Boga raszyniaku?
                  • j.aranowski Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 23.11.09, 22:30
                    Grzegorz. Naprawdę mi ciebie żal. Zupełnie zatraciłeś kontakt z rzeczywistością.
                    Tak dla jasności. Ja piszę tylko w imieniu własnym i pod własnym nazwiskiem. A
                    ten, jak go nazwałeś,a chyba wiesz co mówisz, "gówniarz", jeśli nie jest Wójtem,
                    nie ma żadnego prawa wypowiadać się w imieniu mieszkańców naszej gminy. Tyle na
                    ten temat. Bez odbioru!
                      • j.aranowski Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 23.11.09, 22:47
                        Brawo za cywilną odwagę uświadomienia wszystkim kolejnego kłamstwa
                        raszyniaka.
                        Ja nie wiem, o kim mówię, bo się nie przedstawiłeś. Jednocześnie
                        pragnę zauważyć, że to nie Ja nazywam cie gówniarzem, tylko raszyniak. Ja go
                        jedynie zacytowałem. Nie wrzucaj mnie więc z nim do jednego wora.
                          • raszyniak Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 25.11.09, 01:49
                            popiskiwacz napisał:

                            > a dlaczego nie? obu was znam doskonale, z jednym w piłę z drugim
                            > dymek...tak samo teraz ujadacie, opanujcie sie ludzie, co wam się
                            > porobiło!

                            raszyniak:
                            popiskiwaczu. Przepraszam jeśli Cię uraziłem dosadnymi określeniami.
                            Zauważ, że słowo gówniarz było w cudzysłowie, a więc oznaczało, że
                            tylko pozornie jestes gówniarzem. Mimo młodego wieku zachowywałeś
                            się poważniej od innych. Wybacz jeśli Cię uraziłem.
                            Ze swej strony zauważ, że ja tylko zawsze odpowiadam na teksty JW,
                            Jarka i Iwickiego wiec nie wrzucaj mnie prosze do tego samego co oni
                            worka.
                    • raszyniak Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 27.11.09, 02:43
                      j.aranowski napisał:

                      > Grzegorz. Naprawdę mi ciebie żal. Zupełnie zatraciłeś kontakt z
                      rzeczywistością
                      > .
                      > Tak dla jasności. Ja piszę tylko w imieniu własnym i pod własnym
                      nazwiskiem. A
                      > ten, jak go nazwałeś,a chyba wiesz co mówisz, "gówniarz", jeśli
                      nie jest Wójtem
                      > ,
                      > nie ma żadnego prawa wypowiadać się w imieniu mieszkańców naszej
                      gminy. Tyle na
                      > ten temat. Bez odbioru!

                      raszyniak:
                      Jarku.
                      W przeciwieństwie do Ciebie, Wisniewskiego i Iwickiego, to
                      popiskiwacz pisze w imieniu mieszkańcy Raszyna. W końcu to on pisze
                      tak jak zagłosowali mieszkańcy Raszyna w wyborach samorządowych,
                      parlamentarnych i w waszych dwóch podejściach do referendum.
                      Jesli ze szkoda dla naszej gminy kiedys uda sie Wam wygrać wybory,
                      to wtedy Wy bedziecie się mogli wypowiadać w imieniu mieszkańców
                      naszej gminy. Na razie to popiskiwacz jest vox populi.....



                      • patrzacy.z.boku Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 27.11.09, 07:50
                        przeypomnij sobie raszyniaku rozklad glosow w wyborach.twoj idol
                        zdaje sie nie wygral w raszynie tylko w okolicznych wsiach.nie
                        wszyscy tez brali udzial w wyborach wiec nie generalizuj z tym
                        prawem wypowiadania sie.o, a jednak bierzesz pod rozwage,ze kiedys
                        pan jarek moze dojsc do wladzy,pozostaly ci resztki rozsadkusmileno
                        chyba ze to jest czysta kalkulacja...
              • alicja-wawrzynska Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 18.11.09, 17:23
                > raszyniak:
                > Myślę, że popiskiwacz wypowiada się tu w imieniu wiekszości
                > mieszkańców Naszej Gminy i co wiecej ma do tego prawo sądząc z tego,
                > że nie tylko JW nie wygrał referendum odwołujacego władze Gminy, ale
                > dwukrotnie nie był nawet w stanie zdobyć wymaganej liczby podpisów,
                > żeby do Referendum doprowadzić....

                Zebranie wystarczajacej ilosci podpisów wymaganych do referendum to wielka sztuka. Próbowałam 2-krotnie. Juz sam fakt, ze Pan J. Wisniewski zorganizowal zbieranie podpisów, świadczy o nim jaknajlepiej. Żadna z z Rad Gminy po 90r. nie zasługiwała na swoje istnienie, albo inaczej: każda powinna zostac odwołana. Większośc ludzi to rozumie, ale jak przychodzi do złożenia podpisu, to już gorzej.

                Widzę, że szanowny "raszyniak", czyli Pan Burhard (zupełnie nie rozumiem czemu chowa się Pan za nickiem skoro i tak wszyscy wiedzą o kogo chodzi) chłoszcze wszystkich naokoło.
                A sam, czyżby był świętym?
                Moczył palce w igrzyskach falenckich i co z tego wyszło?
                Na koncercie była Pani (nie znam Jej nazwiska) chora na astmę. Podczas Waszych fajerwerków skryła się w pałacowym korytarzu. Pobiegłam za nią, chciałyśmy zamknąc drzwi, ale były zablokowane.
                Raszyniak, bardzo proszę odszukac tę Panią, niepokoję sie o Nią. Wiem tez, że była tam osoba chora na cukrzycę, było małe dziecko. Pan ma obowiązek zrobic listę wszystkich obecnych podczas falenckich fajerwerków, bo osoby te zostały przez Was narażone na utratę zdrowia, świadomie, lub nie, nie ma to znaczenia. Proszę monitorowac stan tych osób i informopwac o tym mieszkanców. wy tymczasem zachowujecie się jakby sie nic nie stało. Owszem stała się rzecz, która nie powinna była się stac. Kto nie posiada odpowiedniej wiedzy niech nie zabioera się za organizowanie igrzysk.

                Słyszałam, że sponsorem tych igrzysk była spółka "Dom i ogród". Jeśli to prawda, to nie tylko macie mało OLEUM, nie macie go wcale. Nie ma bowiem nic w życiu za darmo. Spółka za to, że wydaje darmowego szmatławca, za to, że zabiera głos w obronie Rajkowskiego, za jego promocję w kampanii wyborczej- odbierze sobie z nawiązką, tyle, że to my, mieszkancy gminy musimy za to zapłacic.
                No comments, jeśli ktos tego nie rozumie.

                Pozdrawiam wszystkich Alicja W.



                • raszyniak Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 23.11.09, 20:53
                  alicja-wawrzynska napisała:

                  Zebranie wystarczajacej ilosci podpisów wymaganych do referendum to
                  wielka sztuka. Próbowałam 2-krotnie. Juz sam fakt, ze Pan J.
                  Wisniewski zorganizowal zbieranie podpisów, świadczy o nim
                  jaknajlepiej. Żadna z z Rad Gminy po 90r. nie zasługiwała na swoje
                  istnienie, albo inaczej: każda powinna zostac odwołana. Większośc
                  ludzi to rozumie, ale jak przychodzi do złożenia podpisu, to już
                  gorzej.

                  Raszyniak:
                  Zebranie samych podpisów pod wnioskiem referendalnym to żadna
                  sztuka. Na ogół wygląda to w Polsce tak, że komitety referendalne
                  zbierają wymaganą ilość podpisów pod wnioskiem referendalnym, po
                  czym nie uzyskują wymaganej frekwencji wyborczej. Jackowi, Jarkowi i
                  Iwickiemu nie udało się nawet zebrać podpisów...

                  Alicja-Wawrzyńska:
                  Widzę, że szanowny "raszyniak", czyli Pan Burhard (zupełnie nie
                  rozumiem czemu chowa się Pan za nickiem skoro i tak wszyscy wiedzą o
                  kogo chodzi) chłoszcze wszystkich naokoło.A sam, czyżby był świętym?
                  Moczył palce w igrzyskach falenckich i co z tego wyszło?

                  Raszyniak:
                  Pani Alicjo. Nie chowam się za nickiem "raszyniak". Zawsze
                  pisałem "otwartym tekstem" i już parę lat temu zostałem
                  odszyfrowany. Nie piszę pod własnym nazwiskiem (nomen omen nazywam
                  się Burchert), bo nie piszę po to, żeby się wypromować jak Pani czy
                  Jacek Wisniewski...
                  Chłoszczę i będę chłostał wszystkich, którzy tak jak Pani pojawiaja
                  się jak kometa regularnie zawsze co cztery lata, zawsze na rok przed
                  wyborami. Chloszczę i bedę chłostał takich ludzi jak Jacek
                  Wisniewski, który działał na szkodę własnego Stowarzyszenia, podobno
                  na szkodę własnych interesów, a uważa się za idealnego do
                  zarządzania naszą Gminą....
                  "Moczyłem palce" razem z członkami Stowarzyszenia Gmina Raszyn Razem
                  w podsumowaniu rocznicy Kampanii 1809-roku. Razem z członkami
                  naszegto Stowarzyszenia we wrześniu zorganizowałem 3-dniową imprezę
                  patriotyczna zakończoną na Wawelu. Co roku organizowalismy co
                  najmniej dwie ogólnopolskie imprezy sportowe w Raszynie, a Pani?????
                  A Jacek????
                  Nasze działania zostały docenione. Na uroczystości zorganizowanej 14-
                  go listopada przez GOK (czyli Gminę) i Stowarzyszenie Gmina Raszyn
                  Razem, razem z naszymi wójtami mogłem odznaczyć rekonstruktorów
                  medalami przyznanymi przez urząd d/s kombatantów, a co więcej szefa
                  rekonstruktorów osobiście odznaczałem medalem "Zasłużony dla
                  obronności Polski" w imieniu Ministerstwa Obrony Narodowej.
                  Co Pani zrobiła od ostatnich wyborów????





                  • patrzacy.z.boku Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 23.11.09, 22:55
                    raszyniaku,chloszczesz,chloszczesz,a na rade rodzicow placisz,czy
                    nie placisz?
                    a co ten pan zrobil dla obronnosci kraju,ze mu medal przypinales?ty
                    to niezle jestes uwiklany w gminne konwenanse...zalatwiasz
                    wybory,wygrywasz przetarg,ktory byl albo go nie bylo.jeszcze
                    wyjasnij co sie robi na zakonczenie patriotycznych imprez, bo
                    podejrzewam,ze pali sie faje i pije z gwinta,a gowniarzy to krecismile
                    jest taki polski zespol rockowy,ktory piosenke o tym sprawil.
                    • raszyniak Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 25.11.09, 02:17
                      patrzacy.z.boku napisała:

                      > raszyniaku,chloszczesz,chloszczesz,a na rade rodzicow placisz,czy
                      > nie placisz?

                      raszyniak:
                      Płacę i to zapewne znacznie wiecej niz Ty. Czy kiedys wreszcie sie
                      przedstawisz? Czy zawsze wstydzac sie tego co piszesz pozostaniesz
                      anonimowy?

                      patrzacy.z.boku napisała:
                      > a co ten pan zrobil dla obronnosci kraju,ze mu medal przypinales?
                      ty
                      > to niezle jestes uwiklany w gminne konwenanse...zalatwiasz
                      > wybory,wygrywasz przetarg,ktory byl albo go nie bylo.jeszcze
                      > wyjasnij co sie robi na zakonczenie patriotycznych imprez, bo
                      > podejrzewam,ze pali sie faje i pije z gwinta,a gowniarzy to krecismile
                      > jest taki polski zespol rockowy,ktory piosenke o tym sprawil.

                      raszyniak:
                      patrzący.wyłącznie.z.boku! Przedstawisz sie wreszcie, czy nadal
                      wstydzisz sie tego co piszesz?
                      W przeciwieństwie do Ciebie, odznaczony przez MON rekonstruktor
                      poświęca swój prywatny czas i swoją kasę na studia historyczne,
                      opłacanie umundurowania i broni, jeździ od miasta do miasta, żeby
                      takim jak Ty przypominać o naszych przodkach, którzy poswięcili
                      swoje życie, żebyś Ty nmógł na tym Forum pisać po polsku....
                      A co Ty robisz? Krytykujesz wszystkich, którzy coś robią, siedząc
                      wygodnie w fotelu i do tego pisząc anonimowo....
                      O jakim przetargu piszesz? O Basenie, na który nikt się nie zgłosił,
                      bo "zły" wicewójt Lewandowski ustalił takie warunki, że nie zgłosił
                      się nikt, kto chciałby coś na tym przeytargu zarobić? O przetargu, o
                      którym sam JW napisał, że dostał za niego "w łapę"?
                      Jeśli chodzi o finał imprez, to kończą się one długotrwałym procesem
                      rozliczania się, a nie piciem z gwinta. Nie oceniaj innych według
                      swoich zachowań.
                      Znasz naszą gmine z boku i po łebkach. W taki sam sposób oceniasz
                      działania społeczników. Nie potrafisz zrozumieć, że moga być ludzie,
                      którzy robia coś nie licząc na stołki. Współczuję Ci, ale nie mogę
                      Ci tego wybaczyć, bo swoimi działaniami szkodzisz naszej Gminie i
                      robisz to stale anonimowo....
          • raszyniak Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 18.11.09, 00:14
            popiskiwacz napisał:

            > mówi to ten, który doprowadził Hybrydy do upadku, rozłożył kapelę
            > harddołową, nie potrafił w gminie zebrać nawet 2000 podpisów pod
            > referendum
            >
            > sądzimyże jest nieudacznikiem i szkodnikiem

            raszyniak:
            Zapomniałeś jeszcze o krótkim epizodzie z Centrum Olimpijczyka na
            Michałowicach, które JW dostał za psie pieniądze, a i tak
            zbankrutował....
            • jacek-wisniewski He, he, he 18.11.09, 07:39
              Dzięki Bogu tak prowadzę swoje interesy, że stać mnie na wpłacanie
              składek na Radę Rodziców. Dzięki moim wpłatom również dzieci
              prezesika mogły otrzymywać nagrody w konkursach i na koniec roku
              szkolnego.
              Nie wnikam jak prowadzi swoje interesy prezesik ( poza tym, że
              musiałem podać prawdę o rzekomym wygraniu przetargu na zieleń, który
              był faktycznie zamówieniem z wolnej ręki - czyli zleceniem ) i
              specjalnie mnie to nie interesuje.
              Ale jak na osobę, która piła i jadła na koszt prowadzących ośrodek w
              Michałowicach to dość oryginalne stwierdzenia. Może powinno być to
              ostrzeżeniem, że jak ktoś zaprosi prezesika do domu to zje, wypije o
              potem po wyjściu obrobi gospodarzom tyłek. Ale to już trzeba mieć
              taki charakter jak prezesik.
            • jacek-wisniewski I jeszcze sowo o Michałowicach 18.11.09, 22:58
              Prezesik doskonale wie dlaczego nie prowadziliśmy dłużej ośrodka w
              Michałowicach. I w jakim stanie go przejęliśmy do prowadzenia.
              Rzekome zbankrutowanie to na szczęścię dla nas i naszych rodzin
              śmieszne kłamstewko prezesika. Prawdą jest to, że po czasie, w
              którym prowadziliśmy ze wspólnikiem ten obiekt nie zdążyliśmy
              zwrócić sobie poniesionych nakładów na jego uruchomienie i promocję.
              Jednak coś co śmierdziało stęchlizną i wybijającym szambem dzięki
              swojej pracy zamieniliśmy na obiekt, w którym odbywały się gminne
              imprezy, współpraca z Caritas Polska, stowarzyszeniem Dobra Wola i
              wiele działań dla mieszkańców. Jest jedno ale, gdyby ktoś mi
              powiedział, że np. nie organizując dla dzieci niepełnosprawych z
              Dobrej Woli przez kilka miesięcy darmowych rechabilitacji byśmy
              zmniejszyli swoje straty, to z pewnością nie rezygnowalibyśmy z
              takiej swojej działalności non profit. I do sponsorowania (
              częściowego, bo za samych rehabilitantów płacił PEFRON ) nie
              musiałem namawiać swojego wspólnika. Dlatego jestem z tego ciężko
              przepracowanego roku swojego życia dumny. I z pewnością będe nawet
              jak jakaś śmieszna persona będzie próbowała mnie czy mojego
              wspólnika pomawianiem gnoić.
          • jacek-wisniewski do sibeliuss'a 16.11.09, 23:23
            Pierwszy "niewierzący" na tym forum?
            A poważnie, to nie jestem człowiekiem, któremu bycie w opozycji do
            kogoś eliminuje logiczne postrzeganie świata.
            A z obecnym wójtem, to tak jak z tym przedstawicielem narodu
            wybranego, który narzekał, że nigdy nie wygrał w Lotto.
            Jakby dał mi szansę robiąc coś bez jakiegoś "pyff" to bym go
            pochwalił. Ale niestety mam coraz większa pewność, że tej szansy do
            końca kadencji mi nie da.
            A co do imprezy w Falentach, to uważam, że jej organizacja była
            lepiej spędzonym czasem przez ludzi Rajkowskiego i prezesika niż,
            np. wielogodzinne "dokopywanie wiśniewskiemu". Sam robiłem koncerty
            i duże imprezy ( na największej było 6000 osób ) i jako organizator
            wolałem, aby przed sceną czy na widowni byli słuchacze niż puste
            krzesła.
            Mam nadzieję, ze się nie zniechęcą.
            Mogę nawet zaproponowac cykl takich imprez na 2010r:
            1. Zimowisko żołnierzy napoleońskich.
            2. Napoleon i żołnierze wracają z Moskwy.
            3. Wiosna sirżanata wojsk napoleońskich.
            4. Kolejna rocznica bitwy.
            5. Żołnierze napoleońscy puszczają wianki.
            6. Żołnierze napoleońscy na przepustce letniej.
            7. Żołnierze napoleońscy organizuja dożynki.
            8. Żołnierze napoleońscy głosują na wójta Rajkowskiego.
            Ale to powyżej prosze traktowac jako dowcip. Oczywiście w całosci od
            punktu 1.
            • marysienka444 Re: do sibeliuss'a 17.11.09, 17:25
              "Duża częśc kasy
              na imprezę pochodziła z Urzędu Marszałkowskiego, który za którymś
              razem z uwagi na "kameralność" może odmówić dokłądania."
              - Puls Raszyna (podobno jak napisał - patron medialny imprezy) i
              plakaty informowały, że dofinansował MON i Urząd Kombatantów - stąd
              chyba temat żołnierzy napoleońskich.
              Jesli chodzi o stwierdzenie "ktos poszedł na łatwizne" oraz "temat
              oklepany"
              to tak , jakby ktoś stwierdził nagle , że po co w tej Zelazowej Woli
              tylko Chopin, Chopin i Mazurki... nie mozna by tak festiwal
              Moniuszki albo Bacha albo jeszcze lepiej The Beatles bo nowoczesniej-
              lekkie, łatwe i przyjemne
              > Mogę nawet zaproponowac cykl takich imprez na 2010r:
              > 1. Zimowisko żołnierzy napoleońskich.
              > 2. Napoleon i żołnierze wracają z Moskwy.
              > 3. Wiosna sirżanata wojsk napoleońskich.
              > 4. Kolejna rocznica bitwy.
              > 5. Żołnierze napoleońscy puszczają wianki.
              > 6. Żołnierze napoleońscy na przepustce letniej.
              > 7. Żołnierze napoleońscy organizuja dożynki.
              > 8. Żołnierze napoleońscy głosują na wójta Rajkowskiego.
              > Ale to powyżej prosze traktowac jako dowcip. Oczywiście w całosci
              od
              > punktu 1."

              ha, ha, ha ... bardzo smieszne
              Tylko tak naprawdę Bitwa pod Raszynem to szansa dla Raszyna
              największa. Inne miejsca w Polsce tworzą sobie "produkt miejscowy"
              taki jak np. festiwal pierogów, zawody w pływaniu na beleczym itp. i
              przez powtarzalność takiej imprezy starają sie ją utrwalic i
              zakorzenic w swiadomości ludzi (głównie turystów) tak, żeby chcieli
              co roku na niej być... a u nas KTOŚ mówi, że juz mu się znudził 1809
              rok i ta epoka i tera to chciałby cos nowego- że-na-da. Cykliczność,
              powtarzalność oraz promowanie "produktów lokalnych" (może to być
              tradycja, kultura, coś charakterystycznego)to elementarz marketingu
              miejsc i szansa na wypromowanie Raszyna.
              A ktoś taki - krytykuje, wysmiewa i jeszcze sobie mysli, ze do
              czegos się nadaje np. na jakiego pretendenta
              • patrzacy.z.boku Re: do sibeliuss'a 17.11.09, 17:57
                a mnie rowniez tak jak filipa interesuje ile takie widowisko
                kosztuje.jesli ktos wie,to prosimy o odpowiedz.moze pokusimy sie o
                zostanie takimi "napoleonskimi zolnierzami"... i moglibysmy stworzyc
                kompanije zolnierzy mieszkajacych w gminie i koszty bylyby
                mniejsze.na naszym czele stanalby janusz napoleon,albo janusz z
                napoleonem w reku...
                do cyklu imprez na rok 2010 dodac mozna jeszcze:
                9.zolnierze napoleonscy w drodze na okecie
                10.powrot zolnierzy z reala (lub mediamarkt)
                11.podboj ikea
                12.sylwester na rynku z zolnierzami napoleonskimi.

                a marysienka bedzie naganiala turystowsmile
                • ziggyksiazek szczęście 17.11.09, 18:33
                  patrzący nic się nie zmienił, tak samo cyniczny jak w 2006, tylko
                  okopy zmienił
                  jakoś w innych gminach, Grunwald, Gniew, Białobrzegi,
                  Malbork...rekonstrukcje wydarzeń historycznym nie tylko nie
                  przeszkadzają mieszkańcom a wręcz sa wydarzeniem!
                  Raszyn1809 jakoś nie ma szczęścia
                  • raszyniak Re: szczęście 18.11.09, 00:56
                    ziggyksiazek napisał:

                    > patrzący nic się nie zmienił, tak samo cyniczny jak w 2006, tylko
                    > okopy zmienił
                    > jakoś w innych gminach, Grunwald, Gniew, Białobrzegi,
                    > Malbork...rekonstrukcje wydarzeń historycznym nie tylko nie
                    > przeszkadzają mieszkańcom a wręcz sa wydarzeniem!
                    > Raszyn1809 jakoś nie ma szczęścia

                    raszyniak:
                    ziggy, dobry przykład. Jestem i z Raszyna i z pod Malborka. Jak mało
                    kto widzę róznice.
                    Niestety tam jest coś takiego jak lokalny patriotyzm, nawet kiedy
                    znaczna cząść mieszkańców, zwłaszcza młodych przeniosła się do
                    Irlandii, a u nas wszyscy zostali wprawdzie na miejscu ale zwłaszcza
                    ci co aktywniejsi nie pracują dla społecznosci, ale dla siebie i
                    stąd te kwasy.
                    Patrzący.wyłącznie.z.boku nigdy niczego nie zrobił dla gminy, ale
                    uwag ma za to co nie miara.
            • raszyniak Re: do sibeliuss'a 18.11.09, 00:43
              jacek-wisniewski napisał:

              > Pierwszy "niewierzący" na tym forum?
              > A poważnie, to nie jestem człowiekiem, któremu bycie w opozycji do
              > kogoś eliminuje logiczne postrzeganie świata.
              > A z obecnym wójtem, to tak jak z tym przedstawicielem narodu
              > wybranego, który narzekał, że nigdy nie wygrał w Lotto.
              > Jakby dał mi szansę robiąc coś bez jakiegoś "pyff" to bym go
              > pochwalił. Ale niestety mam coraz większa pewność, że tej szansy
              do
              > końca kadencji mi nie da.
              > A co do imprezy w Falentach, to uważam, że jej organizacja była
              > lepiej spędzonym czasem przez ludzi Rajkowskiego i prezesika niż,
              > np. wielogodzinne "dokopywanie wiśniewskiemu". Sam robiłem
              koncerty
              > i duże imprezy ( na największej było 6000 osób ) i jako
              organizator
              > wolałem, aby przed sceną czy na widowni byli słuchacze niż puste
              > krzesła.
              > Mam nadzieję, ze się nie zniechęcą.
              > Mogę nawet zaproponowac cykl takich imprez na 2010r:
              > 1. Zimowisko żołnierzy napoleońskich.
              > 2. Napoleon i żołnierze wracają z Moskwy.
              > 3. Wiosna sirżanata wojsk napoleońskich.
              > 4. Kolejna rocznica bitwy.
              > 5. Żołnierze napoleońscy puszczają wianki.
              > 6. Żołnierze napoleońscy na przepustce letniej.
              > 7. Żołnierze napoleońscy organizuja dożynki.
              > 8. Żołnierze napoleońscy głosują na wójta Rajkowskiego.
              > Ale to powyżej prosze traktowac jako dowcip. Oczywiście w całosci
              od
              > punktu 1.
              >
              raszyniak:
              Ten koncert, o którym napisałes skończył się plajtą klubu....
              Nie proponuj nam imprez, bo kiedy byłeś w naszym Stowarzyszeniu i
              robiliśmy imprezy to i Ty i Zygmuntowicz tak pomagaliście, że omal
              nie skończyło się zwracaniem dotacji z karnymi odsetkami....
              Drodzy uczestnicy tego Forum. Nie dajcie się wmanewrować w prywatne
              interesy niektórych użytkowników Forum tylko dlatego, że cała wiedzę
              o naszej gminie czerpiecie z Internetu, nie chodzicie na sesje Rady
              Gminy i nie widzicie jak niewiele do powiedzenia na sesjach ma
              Wisniewski i Iwicki i że wychodza z sesji w czasie niewygodnych
              punktów obrad....
        • raszyniak Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 18.11.09, 00:11
          jacek-wisniewski napisał:

          > Moje pytanie "wstrzeliło się" w tekst z PULS dotyczący GOK - u.
          > Nasza lokalna gazeta zastanawia się dlaczego tak mało ludzi
          > interesuje się imprezami w GOK - u. I nie chodzi o to
          > aby "dokopywać" wójtowi, prezesikowi czy komu tam. Duża częśc kasy
          > na imprezę pochodziła z Urzędu Marszałkowskiego, który za którymś
          > razem z uwagi na "kameralność" może odmówić dokłądania. I byłaby
          > szkoda. Owszem myśl przewodnia ( rekonstrukacja wojsk
          > napoleońskich ) oklepana i ktoś poszedł na łatwiznę. Ale...
          > Sam uważam, że powód jest jeden i mocno utrwalony w naszej
          > raszyńskiej społeczności. W naszej gminie od 1990 roku robi się
          > wszystko abyśmy jako społeczność nie byli zintegrowani. Byłem na
          > kilku imprezach sołeckich w Magdalence, Nadarzynie, czy lokalnych
          > np. w Pińczowie. Byłem też na spotkaniach na których władza
          > samorządowa we wsiach innych gmin dawała sprawozdanie ze swoich
          > sukcesów, szukała tematów do dalszego działania. I wiem jedno, że
          > integacji, zainteresowania życiem gminnym i społecznym nie da
          > się "załatwic" jedną czy dwiema imprezami masowymi.
          > A Państwo ( oczywiście oprócz posikiwacza, który uwielbia wszelkie
          > plenerowe imprezy z uwagi na ilość drzew w parku ) co sądzicie na
          > ten temat?

          Panie Jacku.
          Proszę nie nazywać mnie "prezesikiem", tylko dlatego, że na wniosek
          Stowarzyszenia wyrzuciłem Pana od Nas za działanie na szkodę
          własnego Stowarzyszenia.
          Jak zwykle pisze Pan z pełnym przekonaniem o sprawach, o których nie
          ma Pan zielonego pojęcia.
          Urząd Marszałkowski nie dał na tę imprezę ani grosza. Uroczystośc
          zorganizowaną przez GOK i Gminę Raszyn Razem dofinansował MON!
          Władze naszej Gminy nie organizują "igrzysk". Zorganizowały jedynie
          obchody 200-lecia bitwy pod Raszynem i to zrobiły bardzo dobrze.
          Była to najwieksza w Polsce inscenizacja związana z obchodami tej
          kampanii.
          Resztę igrzysk organizuje nasze Stowarzyszenie za pieniadze od
          sponsorów i dotacje zdobywane poza gminą. Szkoda, że za kadencji
          Pańskiego Idola Iwickiego nie odbyło sie tyle imprez, głłównie
          sportowych integrujących mieszkańców naszej gminy bez kosztów
          ponoszonych przez gminę.
          Łatwo Panu wszystko krytykować, bo tylko ten nie popełnia błędów co
          nic nie robi....
      • raszyniak Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 17.11.09, 23:58
        ccelofan napisał:

        > Bo ludzie chcą wodociągów i kanalizacji, a nie igrzysk.

        raszyniak:
        Potrzebne są zarówno wodociagi, kanalizacja, jak i upamietnienie
        przodków walczących o Najjasniejszą, żebyśmy mogli czuc sie Polakami.
        Gmina robi kanalizację, a Gmina Raszyn Razem może co najwyżej wurwac
        pieniądze z MON-u na "igrzyska".
        Za to JW, może zebrać składki od mieszkańców na zablokowanie
        Raszyna....
        • raszyniak Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 18.11.09, 01:05
          filip_bu napisał:

          > ziggy Ty w takim razie nie widziałes w Falentach naprawdę
          bajecznych
          > sztucznych ogni.
          > Ciekawy jestem ile kasy pochłonęło to"widowisko" w Falentach.
          > Raszyniak może nas uświadomisz?

          raszyniak:
          Jeśli nie liczyć wkładu członkłów Stowarzyszenia Gmina Raszyn Razem
          i pracowników GOK, to wszystkie trzy części uroczystości kosztowały
          tyle ile mój kolega zapłacił za sam, nieco tylko lepszy pokaz
          sztucznych ogni z okazji otwarcia supermarketu...
          Byłoby jeszcze taniej i jeszcze lepiej gdyby więcej osób pomagało w
          integracji mieszkańców Gminy Raszyn, a nie wypisywało bzdury na
          Forum i pozywało wójtów za zrobienie chodników....
        • ziggyksiazek Re: do zygmusia_ksiazkowego 17.11.09, 10:33
          biedny zygmuś, jakieś błoto się do niego przylepiło,

          ta sama osoba od dłuższego czasu próbuje wywołać do tablicy zygmusia,
          z całą powagą dementuję pogłoski jakoby zygmuś należał do rodziny
          Książków, wink
        • raszyniak Re: do zygmusia_ksiazkowego 18.11.09, 01:23
          popapraniec_raszynski napisał:

          > Przejrzałeś i ujrzałeś? Zeszło błoto?
          > Czy już dotarło że zdejmowanie krzyży w szkołach jest PO-prawne?
          > I że należy wprowadzić w szkole PO-dstawowej 2 godziny zajęć w
          tygodniu
          > obowiązkowej zabawy w gejów?

          raszyniak:
          Jak się kiedyś powiedziało A, to z czasem trzeba powiedzieć B. JW
          zarzucił mi polityczna hucpę, bo naszą patriotyczna imprezę
          odwiedził Janusz Korwin Mikke. A kto miał nas odwiedzić? Ludzie z
          PiS-u, którzy przed referendum o przystapieniu do Unii Europejskiej
          ustami Poncjusza agitowali za Unią?
          JKM zawsze bronił niepodległości Polski. Ostrzegał też, że
          ustępowanie lewakom i homosiom skończy się zepchnięciem kościoła do
          podziemia i dopuszczeniem do adopcji dzieci przez homoseksualistów.
          Dziś juz przygotowujemy się do zdejmowania krzyży w szkołach, a
          homosie dostają dofinansowania państwowe do prowadzenia lekcji o
          tolerancji, na których uczą technik homoseksualnych. Przepraszam.
          Uczyli, bo na chwilę przerwał to "oszołom" Giertych.
          Niestety w naszej gminie to JW jest guru. Giertych i Janusz Korwin
          Mikke to oszołomi, a Jacek Wiśniewski jest najlepszym kandydatem do
          zarzadzania gminą...
          Szkoda, że nie potrafił zarządzać własnymi interesami, a jak zaczął
          działać społecznie, to najpierw naraził na kary własne
          Stowarzyszenie, a potem doprowadził do zaniechania budowy obwodnicy
          Raszyna....
    • raszyniak Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 17.11.09, 23:53
      jacek-wisniewski napisał:
      Dziś od godz. 11 jest impreza w IMUZ - ie organizowana dla
      mieszkańców Gminy Raszyn. Przejeżdżałem i ... widziałem,
      że "żołnierzy napoleońskich" jest więcej niż widzów. Odejmując
      działaczy GRR, radnych, urzędników zostaje kilka osób postronnych.
      Bardzo smutne. Ja też miałem zaproszenie i chciałem tam być.
      Ale "odstraszył" mnie wpisem o zaproszeniu założyciela
      partii "kanapowej" UPR prezesik GRR. Odniosłem wrażenie, że imprezę,
      która powinna być integracyjna dla mieszkańców ktoś próbuje
      wykorzytywać politycznie. Więc... stwierdziłem, że nie zamierzam
      brać udziłu w jakiejkolwiek politycznej hucpie z okazji obchodów
      dotyczących Dnia Niepodległości.
      Jednak nie każdy w gminie ( mam nadzieję ) jest "zwierzęciem
      politycznym". Ciekawe dlaczego mieszkańcy nie zainteresowali się
      obchodami w Falentach?

      raszyniak:
      Rzeczywiscie frekwencja była marna, a le wbrew temu co napisał JW
      mieszkańców było znacznie wiecej niz rekonstruktorów i władz Gminy.
      Co więcej inni byli o 11-tej, a inni prezyszli na koncert. Wiem, bo
      byłekm od poczatku do końca, a JW tylko "przejeżdżał", mimo, że
      został zaproszony jak kazdy mieszkaniec i kazdy sołtys. No cóż, JW
      jak zwykle woli z boku i krytycznie....
      Rzeczywiście naszą uroczystosc zaszczycił swoją obecnoscia Janusz
      Korwin Mikke, ale nie jako założyciel partii kanapowej, tylko jako
      patriota walczacy o suwerennosc Polski, a jesli załozyciel to nie
      partii kanapowej tylko załozyciel najstarszej jeśli nie liczyć SD
      partii politycznej w Polsce.
      JW jak zwykle komentuje z boku i bez znajomości faktów, jak wtedy
      kiedy będąc w naszym Stowarzyszeniu okłamywał własnych kolegów i
      działajac na szkodę własnego Stowarzyszenia, żeby ukryć własne
      błędy...
      Znowu kłamie bo czuje się bezkarny.
      • jacek-wisniewski wyjaśnienie dla czytelników 18.11.09, 00:18
        Takie teksty prezesika puszczam jedynie komentując wpisem o błaznach
        z Wikipedii z jednej dość istotnej przyczyny. Musiałbym złożyć pozew
        na drodze powództwa cywilnego. To wbrew reprezentowanemu przez
        prezesika brakowi zrozumienia różnicy pomiędzy powództwem cywilnym a
        trybem powództwa karnego z prywatnego oskarżenia jest zupełnie inna
        bajka. Jako reprezentanta komitetu referendalnego mógł prezesik mnie
        obrazić.I wystąpiłem z powództwem prywatnym w trybie prawa karnego.
        Jako prywatnego Jacka Wiśniewskiego taka persona obrazić mnie nie
        może. Więc nie mogę dać prezesikowi satysfakcji siedzenia w jednej
        sali rozpraw z prywatnym Jackiem Wiśniewskim.
        A na imprezie byłbym z dużą przyjemnością gdyby prezesik nie robił z
        niej politycznej hucpy.
        • alicja-wawrzynska Re: wyjaśnienie dla czytelników 18.11.09, 17:28
          > raszyniak:
          > Myślę, że popiskiwacz wypowiada się tu w imieniu wiekszości
          > mieszkańców Naszej Gminy i co wiecej ma do tego prawo sądząc z tego,
          > że nie tylko JW nie wygrał referendum odwołujacego władze Gminy, ale
          > dwukrotnie nie był nawet w stanie zdobyć wymaganej liczby podpisów,
          > żeby do Referendum doprowadzić....

          Zebranie wystarczajacej ilosci podpisów wymaganych do referendum to wielka sztuka. Próbowałam 2-krotnie. Juz sam fakt, ze Pan J. Wisniewski zorganizowal zbieranie podpisów, świadczy o nim jaknajlepiej. Żadna z z Rad Gminy po 90r. nie zasługiwała na swoje istnienie, albo inaczej: każda powinna zostac odwołana. Większośc ludzi to rozumie, ale jak przychodzi do złożenia podpisu, to już gorzej.

          Widzę, że szanowny "raszyniak", czyli Pan Burhard (zupełnie nie rozumiem czemu chowa się Pan za nickiem skoro i tak wszyscy wiedzą o kogo chodzi) chłoszcze wszystkich naokoło.
          A sam, czyżby był świętym?
          Moczył palce w igrzyskach falenckich i co z tego wyszło?
          Na koncercie była Pani (nie znam Jej nazwiska) chora na astmę. Podczas Waszych fajerwerków skryła się w pałacowym korytarzu. Pobiegłam za nią, chciałyśmy zamknąc drzwi, ale były zablokowane.
          Raszyniak, bardzo proszę odszukac tę Panią, niepokoję sie o Nią. Wiem tez, że była tam osoba chora na cukrzycę, było małe dziecko. Pan ma obowiązek zrobic listę wszystkich obecnych podczas falenckich fajerwerków, bo osoby te zostały przez Was narażone na utratę zdrowia, świadomie, lub nie, nie ma to znaczenia. Proszę monitorowac stan tych osób i informopwac o tym mieszkanców. wy tymczasem zachowujecie się jakby sie nic nie stało. Owszem stała się rzecz, która nie powinna była się stac. Kto nie posiada odpowiedniej wiedzy niech nie zabioera się za organizowanie igrzysk.

          Słyszałam, że sponsorem tych igrzysk była spółka "Dom i ogród". Jeśli to prawda, to nie tylko macie mało OLEUM, nie macie go wcale. Nie ma bowiem nic w życiu za darmo. Spółka za to, że wydaje darmowego szmatławca, za to, że zabiera głos w obronie Rajkowskiego, za jego promocję w kampanii wyborczej- odbierze sobie z nawiązką, tyle, że to my, mieszkancy gminy musimy za to zapłacic.
          No comments, jeśli ktos tego nie rozumie.

          Pozdrawiam wszystkich Alicja W.
          • agrabara Re: wyjaśnienie dla czytelników 20.11.09, 08:08
            alicja-wawrzynska napisała:
            > Jeśli to prawda, to nie tylko macie mało OLEUM,
            > nie macie go wcale.

            Za Wikipedią:
            Oleum, "dymiący", 98% kwas siarkowy(VI), zawierający
            nadmiar rozpuszczonego SO3 (w postaci H2S2O7) w ilości co najmniej
            20%. Jest bezbarwną lub brunatną oleistą cieczą, wydzielającą biały
            dym. Otrzymywany w kontaktowej metodzie produkcji kwasu siarkowego
            (VI) i stosowany do sulfonowania związków organicznych, do produkcji
            barwników, materiałów wybuchowych.


            Ja tam się cieszę że nie mają OLEUM...
        • popiskiwacz Re: wyjaśnienie dla czytelników 19.11.09, 16:57
          czyżby samokrytyka? jeśli sie kto chce pośmiać to JW zaprasza na
          raszyn.net.pl

          "Pierwsze, co normalnemu człowiekowi się nasuwa na myśl to, to że
          trzeba chyba być skończonym imbecylem lub jego odmiana żeńską, aby
          dać się „omotać” kolesiowi z „prosiakiem”, szastającym „kasiorką” i
          nie mającym potrzeby wstawać rano do pracy."
          • jacek-wisniewski Re: wyjaśnienie dla czytelników 19.11.09, 23:36
            Jeżeli chodzi o Michałowice i współpracę ze stowarzyszeniem Dobra
            Wola? Robiłem i jak będe miał możliwość, to z przyjemnością będę
            robić. A ze w 100% apolitycznie? To oczywiste z kilku powodów. Po
            pierwsze dzieci były w większości z Gminy Lesznowola i Warszawy. Po
            drugie z racji wieku nie pretendowały do roli wyborców. Po trzecie
            nikt nie może oprzec się prezesowi Dobrej Woli ( pozdrawiam Pana
            Jacka ).
            Mieliśmy kilka pomysłów, które nie zdążyłem zrealizować. A szkoda.
            Jednym z nich było "centrum wolontariatu". Mam nadzieję, ze kiedyś
            wspólnie do tego pomysłu powrócimy.
            A nie wszystko co się robi w życiu należy rozliczać "złotówkami" czy
            głosami wyborczymi. I niech tak zostanie.
    • n.i.u.a.n.s Re: Dlaczego tak mało ludzi jest w Falentach? 12.02.10, 18:27
      Osobiście uważam, że na wielu imprezach organizowanych przez raszyński GOK jest
      ogólnie nieduża frekwencja, która wynika raczej ze słabej promocji i reklamy
      tych imprez, a nie z braku zainteresowania mieszkańców. W sąsiednich gminach
      reklamuje się imprezy dla mieszkańców w taki sposób, aby każdy z mieszkańców
      miał szansę dowiedzieć się o imprezie, żeby potem nie było, że nic się nie
      dzieje. Najlepiej byłoby skorzystać z doświadczenia sąsiednich gmin i wywieszać
      banery nad ruchliwymi ulicami gminy, rozklejać plakaty w sklepach, pocztach,
      przychodniach prywatnych, wrzucać ulotki do skrzynek mieszkańców.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka