Znowu te fajerwerki

30.12.09, 00:20
no powiedzcie mi czemu znowu strzelają. I co tak będzie do Sylwestra?

Nawet jak chce wypróbowac to świństwo to dlaczego nie może zrobić
tego o czwartej po południu, jest równie ciemno jak teraz.

No dla mnie to taka nasza lokalna mentalność na maksa. Blee...
    • raszynstraszyn Re: Znowu te fajerwerki 30.12.09, 07:52
      ooo Grocholico widzę że obudziło nas to samo....zastanawiam się komu
      to potrzebne i co jest w tym fajnego, ileż można...i ten
      wszechogarniający syf...
      na policję w Raszynie liczyć nie można -już to przerabialam w zeszłym
      roku :godz 1 w nocy pod samymi oknami-zaczęło się. I nie były to 2
      malutkie wybuchy tylko 20min huku non stop(swoją drogą ktoś nieżle
      kasy wystrzelał)..
      nie wspomnę już ile rano było sprzątania.....
      • ccelofan Re: Znowu te fajerwerki 30.12.09, 10:29
        Toksyczne działanie fajerwerków jest tak wielkie, że ziemia na którą "ich urok" opada zostaje skażona juz do konca świata.
        Ludzie napawają się urokiem fajerwerków i nie chcą przyjąc do wiadomośi ich szkodliwości. Widziałem jak facet trzymał na ramionach małe dziecko i gapił się. Litości. A potem szuka ratunku u lekarzy i dziwi się, dlaczego akurat moje dziecko zachorowalo na raka?
        Dlaczego policja jest na to ślepa? Przestrzen powietrzna jest własnoscią wspólną i nikt nie ma prawa jej zatruwac.
        • hauptmannad Re: Znowu te fajerwerki 30.12.09, 13:14
          Jakieś 10 lat temu w Holandii zebrano gałęzie w lesie. Mają tam i lasy i myśliwych!
          Spalono te gałęzie szukając w dymie substancji szkodliwych, głównie ołowiu pochodzącego ze śrutu. Znaleziono tego dużo, powyżej norm uznanych za bezpieczne. Nie wiem czy ekologom udało się na tej podstawie wstrzymać polowania.

          Z każdą działalnością EKO (zakręć kran, nie wylewaj szamba, segreguj śmieci, nie zużywaj prądu, nie syp soli na drogi, wyreguluj silnik w samochodzie, ... ) jest podobnie.
          Gdy mówimy obywatelu zmień zachowanie, to słyszymy, że ta moja jednostkowa zmiana nic nie da, bo wszyscy wokół i tak robią to samo.
          Gdy mówimy obywatele zmieńcie swe zachowanie, to zbiorowej odpowiedzi nie słyszymy, ale wszyscy dalej robią to samo.

          Smarujemy chleb smalcem, bo to smaczne. A co z cholesterolem?
          Po pierwsze, to nas nie dotyczy, a jakby jednak, to będziemy łykać pigułki. Słowem ktoś po nas posprząta.
Pełna wersja