stoper57
10.01.10, 14:27
uciekł mi napisany fragment, nie wiem czy się pojawi, więc jescze
raz-
Panie Iwicki, zmiłuj się waść na miłość boską, nad sobą i nad nami.
kolejne sensacje, ostatnia o popychanym autobusie, który jakoby
degraduje Raszyn do roli niewyobrażalnej pipidówy, to przejaw
pańskiej pogardy i arogancji wobec czytelnika lub głupoty , pańskiej
niestety.
Na całym świecie w tak krytycznych warunkach -śnieg i permanentny
korek-może dojść i pewno dochodzi do takich sytuacji.
co w tym niezwykłego?
o zwierzeniach "z supermarketu" zamilczę
Wydaje mi się, że skoro ponownie stanie Pan w szranki o urząd, to
mało, okropnie mało Pan oferuje
Ja, szczerze mówiąc jestem bardzo rozczarowany Pańską postawą