W sprawie śniegu

03.02.10, 08:36
Złożyłem do wójta wniosek o zorganizowanie wywożenia z osiedlowych
dróg zalegajacego śniegu. Zapewne jak wiele innych wniosków nawet
nie doczeka się odpowiedzi.
Ale w mojej ocenie brak reakcji władz samorządowych dziś, tj.
wywożenia śniegu z ulic i odsypywania kratek ulicznych, doprowadzi
do podtopień za kilkanaście dni.
    • matuza Re: W sprawie śniegu 03.02.10, 11:16
      panie Jacku z tego co pan pisze to 90%rzeczy obecne władze gminy robią źle. Mam propozycje dla wszystkich mieszkańców Gminy Raszyn za chwile wybory wybierzmy pana Jacka Wójtem i dajmy mu 2 lata na wykazanie się pilnie obserwując jego poczynania. A po 2 latach zdecydujemy jest dobrze albo robimy referendum o odwołanie z funkcji/skuteczne!/ Co państwo na to?
      • stoper57 Re: W sprawie śniegu 03.02.10, 12:32
        idea jak najbardziej godna zastanowienia:
        kiedyś to się rozpuści i podmoczy Raszyn, nawet p. premier dał
        przykład. Tylko czy to nie jest populizm?
        -śniegu jest od iluś już lat najwięcej, ile trzeba ciężarówek czy
        traktorów i ładowarek?
        -który śnieg wywieźć pierwszy,(bo dlaczego nie "mój")?
        -dokąd wywieźć, bliżej taniej, dalej drożej, no i kto zechciałby na
        prywatne grunta takie zasolone paskudztwo przyjąć?
        Wydaje się to mało realne, nawet w PRL-u na taką okoliczność, Jan
        Kobuszewski "przybliżał" Wisłę (..Brunet wieczorową porą..)
        Wydaje się, że to kolejne hasło pt "nieudolność naszej władzy" i
        wcale nie ostatnie..
        Można zgłosić dziury w jezdniach, przywrócenie dwu kierunków ruchu
        na zasypanej Małej Obwodnicy Raszyna( w żargonie
        CB- radiowców "kartoflisko", czyli Jaworowska,Narożna, Objazdowa),
        wiosną -więcej zieleni, albo bardziej zielonej itp, wszystko
        słuszne, tylko jakieś takie lepperowskie, no i 'Rajkowski też musi
        przecież odejść..'.
        Ps Matuzo, te dwa lata które proponujesz, to jednak spore ryzyko...
        Bój chyba idzie o "lepszą" głowę, nie "inną"...
        pozdrawiam
        • j.aranowski Re: W sprawie śniegu 03.02.10, 12:40
          Nie agituję tu za Jackiem Wiśniewskim, ale czemu dwa lata miałoby być za dużo?
          Rajkowski jest już lat 17 i co zrobił? No dobra, niech będzie,że rozpoczął się 4
          rok kadencji, a nadal słyszymy, że aby jego działania zaczęły być widoczne musi
          być wybrany na kolejną. Czym więc jest te 2 lata, wobec tych w których obecny
          wójt miał okazję się wykazać?
        • jacek-wisniewski Re: W sprawie śniegu 03.02.10, 16:56
          Z takimi sprawami jak "nazbyt śniezna zima" nie jest łatwo walczyć z
          pozycji zarządzajacego finansami całej gminy. Ale to ja z moimi
          kolegami poroponowaliśmy już w 2006r stworzenie tego co dziś nazywa
          się "funduszem sołeckim". Akcja dla całej gminy wywożenie śniegu
          moze być skomplikowana i sprzeczna z prawem z uwagi na sól z ulic.
          Ale gdyby sołtysi ( co było naszym postulatem ) mieli rezerwy w
          funduszach na dawanie zleceń lokalnym właścicielom koparek na
          zepchnięcie śniegu na wolne place czy łąki? Z fizyki wiadomo, że
          śnieg z takiej zwałki topi się wolniej niż ten pozostawiony na
          ulicach. "Kataklizm" rozłoży się w czasie.
          W naszej części Raszyna tylko Lotnicza, Szkolna, Poniatowskiego,
          Młynarska i chyba Klonowa były "solone". Z reszty ulic śnieg można
          byłoby "zepchnąć" na kawałki przy ul. Szkolnej, plac przy
          Poniatowskiego, działkę przy Policji i do parku. Jeden dzień pracy
          koparki. Z TESCO trzeby by było wywieźć ( ale to właściciel ) i z 4
          ulic do Na Skraju.
          To nie są jakieś fanaberie. I nie wymagają takie działania tak jak w
          Warszawie 60 milionów. Fakt... trochę trzeba pomyśleć. No i musi się
          jeszcze chcieć.
          A co do startowania? Jeżeli nie znajdzie się duża grupa ludzi, która
          będzie chciała coś zmienić na lepsze w tej naszej gminie i nie
          będzie dobrego programu, to nawet na sołtysa nie będę startował.
          Nie mam "parcia" ani na fotel z biurkiem na pierwszym piętrze ani na
          kawkę, ciasteczka i "umizgi" kogokolwiek przynależne pozycji
          zastępcy.
          A jeżeli stworzymy i program i grupę ludzi chcących go wdrożyć,
          to... na wójta wystartuje ta osba, która będzie miała poparcie
          większości tej grupy. I wtedy z przyjemnoscią bedę pomagał ( nawet
          jako zastępca zastępcy sołtysa ) nawet jeżeli ten kandydat nie
          będzie nazywał się wiśniewski.
      • j.aranowski Re: W sprawie śniegu 03.02.10, 12:36
        Nie wiem, czy władze 90% rzeczy robią źle, ale ich zachowanie jest co najmniej dziwne. W temacie wywożenia śniegu, zdecydowanie popieram Jacka Wiśniewskiego. Mieszkańcy części Dawid i Dawid Bankowych, od lat próbują się doprosić o udrożnienie rowów i kanałów melioracyjnych, tak aby wody mogły gromadzić się na terenie będącym naturalnym rozlewiskiem w okresach wiosennych roztopów (łąki i torfowiska pomiędzy Starzyńskiego i Długą na pograniczu Dawid i Dawid Bankowych). Co zrobił wójt? Ano, nie dość, że kompletnie nie reaguje na nawożenie tam ziemi i podnoszenie terenu (na niektórych z nich nawet się już buduje), to jeszcze odrolnił jedną z działek znajdującą się dokładnie w środku rozlewiska. Dodam jeszcze, że My mieszkańcy tej okolicy doprowadziliśmy do chęci objęcia tych terenów programem "Utrata", co pozwoliłoby, prawdopodobnie całkowicie za pieniądze Unii zagospodarować ten teren jako park naturalny i uporządkować go. Jedynym warunkiem było unormowanie statusu prawnego działek i przejęcie ich przez gminę. Mimo wniosku złożonego przez Radę Sołecką Dawid Bankowych, nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Nie jest mi też wiadomo aby wójt poczynił jakiekolwiek kroki w tym temacie. Od początku kadencji nie wyczyścił nawet rowów, co obiecywał i nie doprowadził do sytuacji aby wody mogły swobodnie przepływać przez teren HRS Dawidy. Tak się bowiem jakoś dziwnie składa, że od lat zatrzymują się one u wlotu rowu na teren w/w spółdzielni. Czy to tylko przypadek?
        • alicja-wawrzynska Re: W sprawie śniegu 03.02.10, 14:31
          Pan Jarek Aranowski napisał:
          >Czy to tylko przypadek?

          Nie, to nie jest żaden przypadek. Pan wójt, którego obserwuję od
          wielu lat, nie zrobi nic, jeśli nie widzi w tym korzyści osobistej.
          Proszę zwrócic uwagę dlaczego połowa naszej gminy nie posiada nawet
          wodociągu, o kanalizacji nie wspomnę. Ano dlatego, że tego nie można
          sfotografowac i pokazac w Kurierze Raszyńskim. A skoro tak, to z
          punktu widzenia pana wójta pieniądze wydane na wodociągi w żaden
          sposób nie zostaną wykorzystane w jego kampanii wyborczej. Sprawa
          podmokłych terenów, o których Pan pisze także nie jest atrakcyjna
          dla pana wójta, bo co on będzie z tego miał? Nic. No i wszystko
          jasne.

          Pan Rajkowski nie dał ludziom mieszkań socjalnych, tylko mieszkania
          te za bezcen sprzedał (prawdopodobnie w większości swoim znajomkom).
          Kilka rodzin z ul. Nadrzecznej trzeba było jednak gdzieś ulokowac,
          bo zawalił im się dach nad głową. Więc podobno Gmina wynajęła dla
          tych rodzin lokale prywatne, za które płaci z naszych podatków.
          Czy to przypadek Panie Jarku?

          • j.aranowski Re: W sprawie śniegu 03.02.10, 15:35
            Myślę, że raczej bezsensowny upór w postawieniu na swoim bez względu na koszty.
            Ciekaw jestem jakim "zyskiem" zamknie się sprzedaż tych mieszkań i jaką
            faktyczną wysokością kosztów budowy 1 metra kwadratowego zamknie się budowa tych
            "nowych", "lepszych" mieszkań.
            • czarly Re: W sprawie śniegu 04.02.10, 09:46
              Rozumiem że działać trzeba na dwóch płaszczyznach ale czy Szanowni
              Państwo oprócz pisania ruszyli się fizycznie i zrobili coś żeby było
              mniej śniegu choćby na chodniku w pobliżu domu? Wczoraj na tyle na
              ile dałem rady odśnieżyłem łopatą 400m chodnika przy ul.Falenckiej
              żeby kilkadziesiąt osób nie mających samochodu mogło dotrzeć do
              przystanku 706 czy do przedszkola w Falentach.
              Może inni mieszkańcy Falent czy Raszyna też wieczorem wyszliby przed
              domy i odrzucili śnieg chociaż z kilkunastu metrów chodnika przed i
              poza swoją posesją! Jutro większość chodników byłaby choć w miarę
              wolna od śniegu. Nie czekajmy aż przyjdą roztopy czy przyjedzie
              pług. W powiecie uzyskałem dzisiaj info że odśnieżenie 100m chodnika
              kosztuje 1000zł i dziś nie pada więc nikt nie przyjedzie odśnieżać
              więc nie czekajmy tylko chwyćmy za szufle. Jak są wśród czytających
              forum posiadacze Quadów, traktorków, odśnieżarek niech też poświęcą
              30min dla dobra społeczności i będziemy mogli wtedy pisać z czystym
              sumieniem że ktoś, gdzieś jest do d...
              • hauptmannad Re: W sprawie śniegu 04.02.10, 11:56
                Są takie miejsca, gdzie mieszkaniec (własciciel, użytkownik, ...) ma
                obowiązek odśnieżyć. Jedni to robią, drudzy nie.

                Są takie miejsca, gdzie mieszkaniec nie ma obowiązku odśnieżać. Są
                tacy, który to robią. Tu przykładem jest Czarly i jego 400m wzgłuż
                ul. Falenckiej.

                Są takie miejsca, które należy odśnieżyć, ale zwykłe machanie łopatą
                tam nie wystarczy. Pas drogi pomiędzy dwoma płotami zawiera wąską
                ulicę i czasami wąski chodnik. To efekt bezmyślnego planowania
                przestrzennego w którym musimy żyć. W zabudowie Rybia-Raszyna-Nowych
                Grocholic takich ulic jest dużo. Na pozostałym terenie też takie
                wąskie drogi widziałem.
                • stoper57 Re: W sprawie śniegu 04.02.10, 14:02
                  cyt .."Pas drogi pomiędzy dwoma płotami zawiera wąską
                  ulicę i czasami wąski chodnik. To efekt bezmyślnego planowania..."
                  panie Konradzie, to efekt braku jakiegokolwiek planowania w czasach
                  przede wszystkim minionej epoki. Gminna wladza, ze słynnym z
                  wszelakich kompetencji i plenipotencji panem K., oficjalnie chyba
                  gminnym geodetą, a i pewnie jeszcze jego poprzednicy parcelowali
                  rolnictwo Rybia, Raszyna, Grocholic wg prostego klucza- jak
                  najwięcej powierzchni działek, jak najmniej strat na drogi/ulice. I
                  to dzisiaj widać...
                  • mieszkaniec.raszyna Re: W sprawie śniegu 04.02.10, 18:00
                    Hmmmmm... A czy to nie było tak,że tego słynnego Pana K. wywalił dopiero Iwicki?
                    No bo jeśli tak, to chyba obecny wójt kilka ładnych lat go jednak zatrudniał. A
                    jeśli nie, to wiesz może kiedy Pan K. przestał pracować w gminie? A może
                    wymieniony przez ciebie "gminny geodeta" to nie ten K.?
                  • hauptmannad Re: W sprawie śniegu 04.02.10, 19:05
                    Pas drogi szeroki na 4 metry i działka koło 500 m2 to wynalazek zeszłego wieku. Patrząc po Grocholicach do nas to przyszło 19'30.
                    Wcześniej dom stawiało się na mordze gruntu - około 5 000 m2. Dzięki temu było gdzie wychodek przestawiać, by użyźniał, a nie wypalał ziemię. Na wąskiej drodze fura w obejście by nie skręciła.
                    My dostaliśmy w spadku ulice na których nie ma miejsca by odgarnąć śnieg, a jak deszcz pada to też nie ma gdzie wsiąkać. Teraz trzeba się w głowę drapać jak ten lokalny i chwilowy nadmiar przerzucić do rzeki, a po drodze czegoś nie popsuć. Gdy planuje się nowe nowe ulice, chodniki, parkingi lub remontuje stare warto o tym pamiętać.
              • stoper57 Re: W sprawie śniegu 04.02.10, 11:57
                czarly, "...bardzo Cię polubiłem chłopie..", chciałbym nazwać taką
                postawę wzorową, a powinna być NORMALNĄ. Jest śnieg, to robię z nim
                to i tyle ile mogę. Ja i moi sąsiedzi, coraz liczniejsi, odśnieżamy
                na okrągło "swoje" chodniki, nie przywiązując nadmiernej wagi do
                tego czy on jeszcze mój, czy już sąsiada i czyj jest ten śnieg.
                I NIKT od tego Nie Umarł !
                pozdrawiam
                Ps a 10pln za metr chodnika to zdzierstwo/
                na Mokotowie za ciężarówkę wywiezionego śniegu - 400 pln
              • ccelofan Re: W sprawie śniegu 04.02.10, 12:35
                charly, brawo, chylę czółko.
                Jestem jednak zdania, ze niech każdy robi swoje, dobrze.
                a ci co tu piszą to też odwalają kawał dobrej roboty, nie sądzisz
                charly? pomyśl o tym.
    • filip_bu Re: W sprawie śniegu 05.02.10, 23:59
      jacek-wisniewski napisał:

      > Złożyłem do wójta wniosek o zorganizowanie wywożenia z osiedlowych
      > dróg zalegajacego śniegu. Zapewne jak wiele innych wniosków nawet
      > nie doczeka się odpowiedzi.


      A może nasz wójt obawiał takich skutków : wiadomosci.onet.pl/2124615,11,item.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja